Dodaj do ulubionych

Wrócili ze świńską grypą

27.07.09, 18:19
A ja Wam powiem że dzisiaj wróciłam z Lloret de mar, zatrzymali moją
grupę w przychodni w Katowicach, zrobili zadymę, zmierzyli nam tylko
gorzączkę, spytali czy mamy jakies objawy i wypuścili do domu.
Teraz każdy z nas kombinuje i sam ciąga się po lekarzach. Do tego
wsyztskiego lekarka była bardzo zbulwersowana że musi robić
cokolwiek... Wiadomo. ponad 40 osób w jednej małej sali więc to
chyba logiczne że był szum... Ale wpadła do nas pani i z pretensjami
wygarnęła że mamy się uspokoic bo ona wcale tych badań robić nie
musi...
Obserwuj wątek
    • marynka2009 Re: Wrócili ze świńską grypą 27.07.09, 21:49
      a ku... ci lekarze to laske robią ze wykonuja swoj obowiazek!!!???
      ja za tydzień mam jechać do Lloret de Mar i nie wiem czy
      jechać...biuro podrozy zwraca 40% calej gotówki za obóz za
      rezygnacje 4 dni przed odjazdem...zajebiscie jakbym sobie ta swinska
      grype wymyslila powinni zwrocic kase wszystkim ktorzy sie rozmysla
      • vsp Re: Wrócili ze świńską grypą 31.07.09, 11:13
        Nie, nie powinni zwrócić całej kasy. Biura podróży to nie organizacje
        charytatywne! Byłam w Lloret 3 tygodnie na rezydenturze i jakoś wróciłam zdrowa.
        Świńska grypa jest chorobą uleczalną! Poza tym... Mając styczność z wieloma
        ludźmi (klientami oraz mieszkańcami miasta) nie widziałam nikogo (!) chorego.
        Wróciłam w zasadzie zdrowa (nie wliczam kaszlu, spowodowanego klimatyzacją w
        autobusie, bo to mam co roku, bez świńskiej grypy!) Najważniejsze to zachować
        podstawowe środki ostrożności (nie kąpać się w basenach, nie pić z jednej
        butelki z kimś obcym, etc.).

        Niemniej jednak: JEŻELI KTOŚ SIĘ BOI, TO LEPIEJ NIECH NIE JEDZIE! PO CO SOBIE
        PSUĆ URLOP STRESEM!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka