moon5 07.08.09, 03:56 Ma rację w kwestii karania za homofobię. moon5.wordpress.com/2009/08/06/kochanowski-ma-racje/comment-page-1/#comment-7566 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
michnischerbeobachter Re: Kochanowski ma rację 07.08.09, 10:45 Najbardziej rozbawiła mnie groteskowa "definicja" owej homofobii. Poetyka żywcem przeniesiona z ustawodawstwa stalinowskiego gdzie piętnowano każdą formę opozycji czy nawt braku akceptacji ustroju powszechnej szczęśliwości." Nieuzasadniony lęk" jako a'priori założony dogmat politPOPu. Z góry przyjęli w tym swoim śmiesznym nowomownym języku jakiś lęk-co jest bzdurą i z góry wiedzą że jest nieuzasadniony. Podwójnie fałszywe założenie. Równie zabawna powszechna już i niemal kanoniczna zbitka pojęciowa wrzucająca do jednego worka arbitralnie zdefiniowanego homofoba z podobnie skrojonym antysemitą, ksenofobem czy rasistą. Ustawodawca poleciał tu po przysłowiowej bandzie traktując(nie bez racji) lud jako stado reagujących odruchowo jak trzoda prostaków. Mechanizm ma być następujący- homofob to nie tylko homofob, to cos znacznie gorszego to również( zdefinicji) rasista, ksenofob i (ultima ratio regnum) najgorszy zbrodniarz na skali ludzkiej wyobraźni-ANTYSEMITA. Podsumowując, nie akceptujesz "homonizmu" jesteś antysemitą, faszystą, nacjonalistą i zapewne wyborcą PiSu a to już inwektywa najcieższego kalibru. Nie muszę dodawać że choćbyś był profesorem UJ i tak pochodzisz ze wsi lub małego miasteczka, masz wykształcenie podstawowe ew. zawodowe i 30lat więcej niż faktycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
michnischerbeobachter Re: Kochanowski ma rację 07.08.09, 13:25 (ultima ratio regum) oczywiście, literówka. Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: Kochanowski ma rację 07.08.09, 14:42 Zgadzam się. Moje spojrzenie na to (treść wpisu z bloga): "Istotą lęku neurotycznego jest jego irracjonalność, tak więc definicja homofobii jest idiotyczna. Ktoś się boi i nie jest to jego wina. I ma być jeszcze karany za ten lęk, czyli za homofobię? Można go co najwyżej leczyć. Jednak kobieta dostała surową karę finansową. To kolejny absurd oderwanej od życia poprawności politycznej. Tylko krok do nazizmu." Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: Kochanowski ma rację 07.08.09, 14:49 Definicja homofobii: "“nieuzasadniony lęk i niechęć wobec osób homoseksualnych, biseksualnych i transseksualnych, oparty na takich uprzedzeniach, jak rasizm, ksenofobia, antysemityzm i seksizm”." Jak już napisano powyżej... Lęk przed osobami homoseksualnymi nie musi mieć związku z rasizmem i antysemityzmem. Takie definicje są chore. Chore więc jest prawo stosujące się do nich. Odpowiedz Link Zgłoś
michnischerbeobachter Re: Kochanowski ma rację 07.08.09, 21:30 Sami nie zdają sobie sprawy z poziomu absurdalnosci takiego zapisu. Jak można karać za coś co nie dotyczy sfery racjonalnej-jest wiec poza rozumową kontrolą-nie jest intencjonalne. Na podobnej zasadzie powinno sie penalizować inne rodzaje lęków, tym razem realnych, nie wyimaginowanych na użytek międzynarodowego hominternu. Na początek proponuje ściganie karne arachnofobii-lęku przed pająkami. Jest ewidentnie irracjonalny- pająki (w naszym klimacie) są niegroznymi stworzonkami, mimo to u niektórych budzą lęk. Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: Kochanowski ma rację 07.08.09, 22:09 Ja się boję pająków. Tamta kobieta mogła odczuwać lęk przed "pedałem", i w przypływie emocji tak go publicznie nazwała. Karanie za homofobiczne wypowiedzi? Fobia jest fobią. Za to nie można nikogo prześladować. Jeśli chcą wprowadzić terror poprawnościowy, niech wymyślą sobie nową nazwę i nową definicję, na podstawie której będą ludzi ścigać. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Kochanowski ma rację 07.08.09, 22:39 Ktoś proponuje karanie jakichś lęków? Karze się za CZYNY a nie stany psychiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: Kochanowski ma rację 07.08.09, 22:53 Stany psychiczne nie są abstrakcją i mają swoje uzewnętrznienie w czynach. Cóż ona zrobiła? Wykrzyczała gdzieś w sklepie z oburzeniem coś o "pedale". Nie miała intencji skrzywdzenia tego homoseksualisty. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Kochanowski ma rację 07.08.09, 22:54 moon5 napisała: > Stany psychiczne nie są abstrakcją i mają swoje uzewnętrznienie w czynach. I dopiero wtedy są karalne. Czego tu można nie pojmować? > Cóż > ona zrobiła? Wykrzyczała gdzieś w sklepie z oburzeniem coś o "pedale". Nie miała > intencji skrzywdzenia tego homoseksualisty. Tak, "dobrze chciała", prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: Kochanowski ma rację 07.08.09, 23:11 Myślę, że nic nie chciała. Kierowała nią owa homofobia. To był irracjonalny lęk. Kobieta sama jest zdaje się chora od tej sytuacji, bo mówi: "To ten pan obrażał mnie, obrzucał z okna różnymi narzędziami. Ja mam przez niego depresję i muszę się leczyć." Poza 15 tys. musi też zapłacić 4 tys. kosztów procesu. Jest bezrobotna. Można karać za rzucanie kamieniami i podobne historie, ale nie za nazwanie kogoś "pedałem". To był przecież trudny do opanowania odruch homofobiczny, lękowy. (Homo-aktywiści sami wymyślili ten termin.) Gdy mnie coś brzydzi, też czasem mi trudno powstrzymać się przed nazwaniem tego po imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Kochanowski ma rację 07.08.09, 23:22 Naprawdę nie odróżniasz prawa karnego i cywilnego oraz kary od odszkodowania, czy tylko tak prowokacyjnie udajesz? Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: Kochanowski ma rację 07.08.09, 23:40 Prawo jest prawem. Niezależnie od tego czy karne czy cywilne. Tu jest coś nie tak z tym prawem. Nieco histeryczny pan dostał odszkodowanie za nazywanie go "pedałem". Sam poszedł z tym do sądu, nie było to ścigane z mocy prawa karnego. I czy poczuł się po tym lepiej? Jeśli tak, wtedy jest skrajnie niedojrzały. Albo chodziło mu tylko o pieniądze. Proces był pokazowy. Jak za Stalina. To nic ze z powództwa cywilnego. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Kochanowski ma rację 07.08.09, 23:45 moon5 napisała: > Prawo jest prawem. Niezależnie od tego czy karne czy cywilne. Zaś kara jest karą. Występuje w prawie karnym, nie występuje w cywilnym. > Tu jest coś nie tak z tym prawem. Nie, raczej z Twoja logiką. > Nieco histeryczny pan dostał odszkodowanie za nazywanie go "pedałem". Sam > poszedł z tym do sądu, nie było to ścigane z mocy prawa karnego. I czy poczuł > się po tym lepiej? To nie Twoja sprawa, ani moja. Miał prawo dochodzić ochrony swoich praw przed sądem, z prawa tego skorzystał. > Jeśli tak, wtedy jest skrajnie niedojrzały. Albo chodziło mu > tylko o pieniądze. Być może. To nie nasza sprawa. > Proces był pokazowy. Jak za Stalina. Wstyd pisać takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: Kochanowski ma rację 07.08.09, 23:53 > Prawo jest prawem. Niezależnie od tego czy karne czy cywilne. > > Zaś kara jest karą. Występuje w prawie karnym, nie występuje w cywilnym. > > > Tu jest coś nie tak z tym prawem. > > Nie, raczej z Twoja logiką. Wysoka kara finansowa to też kara. Straszna. I jest to również kara moralna. Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: Kochanowski ma rację 07.08.09, 23:54 Innymi słowy, przymus wypłacenia komuś odszkodowania uważam za karę. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Kochanowski ma rację 07.08.09, 23:57 Odszkodowanie jest czymś wyraźnie innym, niż kara. Na przykład skazanie na grzywnę nie zwalnia z zapłaty odszkodowania ani naprawienia szkody. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Kochanowski ma rację 07.08.09, 23:56 moon5 napisała: > Wysoka kara finansowa to też kara. Tak. Występuje w prawie administracyjnym. W prawie cywilnym NIE MA czegoś takiego. Jest odszkodowanie, które jest EKWIWALENTEM wyrządzonego zła. Kara nie jest ekwiwalentem, lecz dolegliwością. Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 00:16 Ciekawe, czy podobne odszkodowanie byłoby przyznane za "sodomitę" albo "pederastę", gdyby kobiecie przyszło do głowy użyć takich słów. Obraźliwość "pedała" też jest względna. Choćby tylko dlatego ten wyrok jest niesprawiedliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
michnischerbeobachter Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 10:42 > Tak. Występuje w prawie administracyjnym. W prawie cywilnym NIE MA czegoś > takiego. Jest odszkodowanie, które jest EKWIWALENTEM wyrządzonego zła. Kara nie > jest ekwiwalentem, lecz dolegliwością. > To kwestia tylko terminologiczna, jałowa żonglerka prawniczymi terminami nie zmienia istoty sprawy. Została wymierzona KARA za nazywanie rzeczy po imieniu. Żadnego zła nie wyrządzono, nie jest złem nazwanie konia koniem, kota kotem, pedała pedałem. Jest to tylko akt prewencyjnego terroru politPOPu mający pacyfikować plebs i musztrować do właściwych zachowan. Ośmielam sie też zauważyc że występuje tu ciekawa hipokryzja w stosowaniu słowa "pedał". Przedstawiciele owej orientacj, w swoim środowisku nagminnie używają tego złowrogiego terminu, stosuja też mocniejsze określenie typu ciota itd. I nikt się wzajemnie nie oskarża bo byłoby groteskowe oskarżanie homonistów o homofobię. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 10:57 michnischerbeobachter napisał: > To kwestia tylko terminologiczna, jałowa żonglerka prawniczymi terminami Wręcz przeciwnie. To kwestia FUNDAMENTALNA. Zasadniczym celem kary jest UKARANIE ,wyrządzenie dolegliwości. Celem odszkodowania (lub zadośćuczynienia) nie jest natomiast karanie, represjonowanie, lecz wyrównanie wyrządzonej szkody (lub krzywdy). To róznica dotykający ISTOTY rzeczy. > zmienia istoty sprawy. Została wymierzona KARA za nazywanie rzeczy po imieniu. Nie „kara” lecz zadośćuczynienie i nie „za nazwanie rzeczy po imieniu” lecz za naruszenie dóbr osobistych drugiego człowieka. Nie manipuluj tak prymitywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
michnischerbeobachter Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 15:02 spokojny.zenek napisał: > michnischerbeobachter napisał: > > > > > To kwestia tylko terminologiczna, jałowa żonglerka prawniczymi terminami > > Wręcz przeciwnie. To kwestia FUNDAMENTALNA. > > Zasadniczym celem kary jest UKARANIE ,wyrządzenie dolegliwości. Celem > odszkodowania (lub zadośćuczynienia) nie jest natomiast karanie, > represjonowanie, lecz wyrównanie wyrządzonej szkody (lub krzywdy). > To róznica dotykający ISTOTY rzeczy. > > > > zmienia istoty sprawy. Została wymierzona KARA za nazywanie rzeczy po imi > eniu. > > Nie „kara” lecz zadośćuczynienie i nie „za nazwanie rzeczy po > imieniu” lecz za > naruszenie dóbr osobistych drugiego człowieka. Nie manipuluj tak prymitywnie. > To ty manipulujesz i to bardzo prymitywnie. Udajesz lub faktycznie nie zauważasz co było FAKTYCZNYM celem "obrażonego". Nie było nim żadne zadośćuczynienie bo jak, najwyższa nawet suma może "naprawić" wyimaginowaną krzywde której de facto nie było. Nie chodzi o to co widnieje w martwych zapisach kodeksowych ale o rzeczywisty cel przyświecający omawianym działaniom. Tym celem była chęc ukarania, ukarania za pośrednictwem ślepego miecza wymiaru tzw.sprawiedliwości. Jako swoistą pałkę użyto modnego frazesu z zakresu obowiązujacej religii-political corectness a mianowicie homofobii. I użyto do prywatnych porachunków sąsiedzkich, nie z powodu naruszenia dóbr osobistych. Nie bądźmy już do tego stopnia dziecinnie naiwni. Jeśli chcesz powiedzieć że zmuszanie wyrokiem sądowym do zapłaty takiej kwoty nie jest wyrządzeniem dolegliwości i nie jest represjonowaniem to nie rozumiesz znaczenia wypowiadanych słów i ISTOTY RZECZY a przede wszystkim INTENCJI i CELU pana gajowego. Prawnicza grypsera służy tu tylko do zamydlania pojęć. Prawnicy mają to do siebie ze spętani więzami pojęć prawnych nie potrafią posługiwać się ludzkim językiem a to on-nie prawniczy bełkot oddaje sedno sprawy. Innymi słowy- widzą pojedyncze drzewa a nie widzą lasu. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 15:43 michnischerbeobachter napisał: > To ty manipulujesz i to bardzo prymitywnie. moon, ile ty masz lat? :))) > Udajesz lub faktycznie nie zauważasz > co było FAKTYCZNYM celem "obrażonego". Co było celem powoda jest oczywiste. Uzyskanie zadośćuczynienia pieniężnego i zakazu naruszania jego dóbr w przyszłości. Jedno i drugie uzyskał. > krzywde której de facto > nie było. Sąd był - jak widać innego zdania co do istnienia krzydy, skoro zasądził tę kwotę, prawda? :)) > Nie chodzi o to co widnieje w martwych zapisach kodeksowych Skoro na podstawie tych zapisów uzyskał (podobnie, jak tysiące innych ludzi w innych sprawach) zadośćuczynienie, to są one - jak wyraźnie widać - jak najbardziej żywe. > Jeśli chcesz powiedzieć że zmuszanie wyrokiem sądowym do zapłaty takiej kwoty > nie jest wyrządzeniem dolegliwości Zapłata odszkodowania jest z pewnością dolegliwa do pozwanej, co jednak nie zmienia faktu, że celem przyświecającym sądowi cywilnemu nie jest i nie może być "karanie" lecz wyrównywanie wyrządzonego zła. I tym się różni odpowiedzialność cywilna od karnej, która ze swej istoty jest nastawiona na represję. Próbujesz zaciemniać obraz sprawy przez żonglerkę słowną, ale przewrotnie innym to zarzucasz, zwłaszcza, gdy próbują wyklarować to, co celowo czynisz mętnym. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 15:57 spokojny.zenek napisał: > michnischerbeobachter napisał: > > > To ty manipulujesz i to bardzo prymitywnie. > > moon, ile ty masz lat? :))) forum.gazeta.pl/forum/w,902,98731338,98779315,Re_Kochanowski_ma_racje.html :))))))))))))))) Pytać kobietę o wiek? Feee panie Zenek :P. Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 16:05 > moon, ile ty masz lat? :))) A Ty, ile masz? Nie wiem, po co pytasz. Na moim blogu podałam swój wiek. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 16:27 moon5 napisała: > > moon, ile ty masz lat? :))) > > A Ty, ile masz? Wystarczająco dużo, żeby NIGDY nie stosować zagrywek godnych uczennicy szkoły podstawowej. > Nie wiem, po co pytasz. Czyli rzeczywiście z logiką u ciebie kiepsko, skoro nawet nie wiesz, co to takiego pytanie retoryczne. Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 16:51 Nie stosuję żadnych zagrywek. Niby gdzie? Podejrzewałam, że to będzie charakterystyczne dla tego forum mało kulturalne pytanie retoryczne. Odpowiedz Link Zgłoś
black_ops Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 12:55 Pie...cie, Hipolicie. Nie została wymierzona kara i nie za nazywanie prawdy - a za upierdliwość owej kobiety. Za nieuzasadnione wzywanie policji powinna dostać oddzielny paragraf za utrudnianie wykonywania czynności służbowych. Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 13:59 Fragment sentencji wyroki: "- Każdy ma prawo do ochrony swojej godności i życia prywatnego - mówiła wczoraj, uzasadniając wyrok, sędzia Urszula Chmielewska. - Ma prawo do normalnego życia w społeczeństwie i tego, by nie wytykano mu jego orientacji. Słowo "pedał" jest określeniem obraźliwym, a kontekst, w którym Anna S. go używała, służył temu, by ubliżyć sąsiadowi." Czyli zadośćuczynienie finansowe zostało zasądzone za "pedała", z użycie owego słowa. I prawdę jest, jak napisał Michnischeobachter, że homoseksualiści między sobą nazywają się "pedałami", "ciotami", itp. Ma tu miejsce tu ukaranie za emocjonalny wydźwięk "pedała". Niedługo zaczną zapewne karać za myśli. Za brzydkie myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 14:02 :) > Ma tu miejsce tu ukaranie za emocjonalny wydźwięk "pedała". > Niedługo zaczną zapewne karać za myśli. Za brzydkie myśli. By za nie karać wpierw trzeba je mieć. I to nie tylko te brzydkie ale jakieś. Bezmyślnym osobom kara na pewno nie grozi. Możesz spać spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 14:19 Bardzo merytoryczne. Dziękuję, więcej nie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 14:25 Ależ oczywiście. By móc dyskutować trzeba mieć z kim i o czym dyskutować. Jeżeli po raz kolejny (nie raz już czytałem Szanownej Pani wypowiedzi) po wymianie iluś tam postów Pani dalej nie rozumie co się do Pani pisze to nic więcej niż taką merytoryczną wypowiedź jak napisałem wyżej nie można napisać. No ale mogę podjąć jeszcze jedną próbę - te same słowa w zależności od kontekstu - kto do kogo, w jakich okolicznościach wypowiada mogą mieć różny wydźwięk emocjonalny. Raz mogą być żartobliwe, raz mogą być wyzwiskiem, kiedy indziej elementem "intymnego języka" dwojga ludzi. Sąd to rozumie, inne osoby też - czas najwyższy by absolwentka humanistycznego kierunku studiów też sobie ten fakt przypomniała. Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 14:55 Zwracam uwagę, że to mój watek i nikt tu Pana nie zapraszał. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 14:58 A kogo Szanowna Pani TU zapraszała? Mogę poznać listę z zaproszonymi? Skąd Szanowna Pani wzięła zwyczaj jakoby wątki na ogólnodostępnym forum były "czyjeś" i można było kogoś zapraszać? No i w końcu zrozumiała Pani zawiłość relatwywizacji wartości emocjonalnej słów w zależności od okoliczności w jakich padają czy jeszcze nie? Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 15:05 Możesz tu sobie pisać. Ale nie oczekuj, że będę z Tobą rozmawiała merytorycznie czy inaczej, i nie mniej z tego powodu pretensji. Nie rozmawiam z "dyżurnymi". Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 15:08 Ot "blondynka" jak zawsze, lata mijają, a Pani się pod tym względem nie zmienia. :) Miłej soboty. Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 15:19 "Blondynki" już takie są. Powinien był Pan już dawno się tego nauczyć, i po prostu nie odzywać się do mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Kochanowski ma rację 08.08.09, 15:46 moon5 napisała: > Czyli zadośćuczynienie finansowe zostało zasądzone za "pedała", z użycie owego > słowa. Nie. Zadośćuczynienie zostało zasądzone za SPOSÓB i CEL używania tego słowa. Niby niewielka różnica, ale fundamentalna. > I prawdę jest, jak napisał Michnischeobachter, że homoseksualiści między sobą > nazywają się "pedałami", "ciotami", itp. Tym bardziej więc widać, że kluczowe znaczenie ma CEL i SPOSÓB posługiwania się tym słowem a nie samo słowo. Czego ty - po oboma nickami - udajesz, że nie potrafisz zrozumieć. > Ma tu miejsce tu ukaranie za emocjonalny wydźwięk "pedała". Nie. Nie ma tu miejcsca ANI "ukaranie" ani tym bardzoiej za "emocjonalny wydźwięk" czegokolwiek, lecz ZADOŚCUCZYNIENIE za niewątpliwie zaszłe naruszenie dóbr osobistych. Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: Kochanowski ma rację 09.08.09, 21:13 > > Ma tu miejsce tu ukaranie za emocjonalny wydźwięk "pedała". > > Nie. Nie ma tu miejcsca ANI "ukaranie" ani tym bardzoiej za "emocjonalny > wydźwięk" czegokolwiek, lecz ZADOŚCUCZYNIENIE za niewątpliwie zaszłe naruszenie > dóbr osobistych. Ty mówisz prawniczym żargonem, ja normalną mową. Nigdy się nie dogadamy. I powtórzę, że nie uprawiam żadnych manipulacji ani prowokacji. Są ludzie, którzy naprawdę boją homoseksualistów albo/i się nimi brzydzą. Nie można ich za to obciążać finansowo. Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: Kochanowski ma rację 09.08.09, 21:33 Kobieta jest w jakim sensie chora (homofobia), i chorobą były spowodowane te wyzwiska. Jak by nie patrzeć jest to lęk przed obcym, innym. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek w udawaniu jesteś dość zajadła :) 09.08.09, 21:49 moon5 napisała: > I powtórzę, że nie uprawiam żadnych manipulacji ani prowokacji. Są ludzie, którzy > naprawdę boją homoseksualistów albo/i się nimi brzydzą. Nie można ich za to > obciążać finansowo. A ja powtórzę po raz OSTATNI, choć ty oczywiście nadal będziesz udawać, że nie rozumiesz po polsku: Nikt nikogo nie "obciąża finansowo" za to, że się kogoś boi, albo kimś brzydzi. Nie odpowiada się ani karnie ani tym bardziej cywilnie za MYŚLI. Odpowiada się tylko i wyłącznie za złe czyny. Ta pani może się bać do woli i brzydzić do woli. Byle nie naruszała prawa i nie krzywdziła innych ludzi. Czym, jeśli nie podłą manipulacją jest uporczywe powtarzanie bzdury, że ktoś został "ukarany" za to, "że się boi"? Odpowiedz Link Zgłoś
moon5 Re: w udawaniu jesteś dość zajadła :) 10.08.09, 00:37 Niech Ci będzie. Daleko mi jednak do manipulacji "michnikowszczyzny" i "wyborczuchów". Oby nie nadeszły czasy, gdy wsadzać będą do więzienia za użycie słowa "pedofil", bo owo określenie będzie miało krzywdzić biednych "miłośników dzieci". Odpowiedz Link Zgłoś
cygan37 Re: Kochanowski ma rację 09.08.09, 21:59 To samo jeszcze czeka naszego Michała Kamińskiego, chyba że wcześniej wlezie pod stół i odszczeka. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: Kochanowski ma rację 10.08.09, 02:27 Oczywiscie, ze ma 100% racji. Orzeczenie sadu w Szczecinie, to nic innego a tylko terroryzm w najczystszej postaci! Odpowiedz Link Zgłoś