Dodaj do ulubionych

Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym

13.08.09, 08:15

To paskudny przejazd. W ciągu dnia bardzo rzadko korzystają z niego pociągi
towarowe i kierowcy przyzwyczajają się do jego bezczynności. Kolejowe światła
ostrzegawcze są, ale zlewają się z następnymi światłami typowej sygnalizacji
drogowej - wyglądają, jak żółte pulsujące na skrzyżowaniu w nocy.

Obserwuj wątek
    • relmih Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym 13.08.09, 09:09
      nawet na NAJGORSZYM przejeżdzie jest ZAWSZE czas na przejechanie! potrzebna
      jest chwila zastanowienia i uwagi.To ja muszę uważać na pociąg
      • prawdziwy.jonek Re: Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym 13.08.09, 11:44
        relmih napisał:

        > nawet na NAJGORSZYM przejeżdzie jest ZAWSZE czas na przejechanie! potrzebna
        > jest chwila zastanowienia i uwagi.To ja muszę uważać na pociąg

        no tak ale w naszym pieknym kraju to sie tak nauczyli ze na pieszych to ma
        samochod uwazac, pociagi na samochody, duze sam. na male itd.
        • man_sapiens Re: Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym 13.08.09, 13:54
          > no tak ale w naszym pieknym kraju to sie tak nauczyli ze na pieszych to ma
          > samochod uwazac, pociagi na samochody, duze sam. na male itd.

          Na całym świcie - poza Polską - to samochody uważają na pieszych i jakoś
          wypadków jest mniej niż u nas.
          • laksmana Re: Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym 13.08.09, 19:19
            U nas w kraju oblewa się na egzaminie na prawko, za zatrzymanie się przed
            przejazdem kolejowym.

            PS. Faktycznie słyszałeś kaczkę, mówiącą te słowa, czy tak sobie powtarzasz
            czyjąś mantrę, jak zdrowaśki?
          • zigzaur Re: Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym 14.08.09, 16:55
            Uprasza się, aby na tym forum pisały wyłącznie osoby mające prawo jazdy. Wg przepisów ruchu drogowego, pojazd szynowy ma pierwszeństwo przed pojazdem kołowym, jeśli sygnalizacja świetlna nie określa inaczej.
    • ksiadz_gazeta była zagrała 13.08.09, 09:20
      redaktor Żakowski, zamiast ścigać chamstwo, niech się weźmie za korektę tekstów
      lepiej...
      • swan_ganz Re: była zagrała 13.08.09, 10:11
        > redaktor Żakowski, zamiast ścigać chamstwo, niech się weźmie za
        korektę tekstów lepiej...


        red Żakowski nie tylko chce ale i musi zajmować się "chamstwem w
        necie" bo to "chamstwo" zagraża jego egzystencji.... Nie może bowiem
        być tak, że każdy cham będzie mógł zostawić sobie gdzie chce swoje
        posrane opinie szczególnie w sytuacji gdy stoją one w kolizji do
        opinii red Żakowskiego...
        Żakowski tęskni po prostu do czasów sprzed 10 lat gdy w sferze
        publicznej istnieli tylko ci namaszczeni przez Adasia czy jakiegoś
        innego równie wielkiego rewolucjonistę bo wtedy spierać się on mógł
        z wielkimi rodakami typu Lis czy Olejnik a nie z jakimiś anonimowymi
        nickami, które na jego nieszczęście wielokrotnie już pokazywały
        takim dziennikarzom jak Żakowski właściwe im miejsce...

        Po prostu Żakowski wie, że jedną nogą stoi już na wysypisku odpadów
        i walczy ....
      • guru133 Czyżby Żakowski cię ścigał? Masz rację ściganie 13.08.09, 10:45
        chamstwa nie ma sensu. Ono jest, było i będzie.
      • przechrztaimason Re: była zagrała 13.08.09, 13:33
        poszedł był, zagrała była, to czas zaprzeszły dokonany, obecnie co
        prawda prawie nieużywany, ale sama forma gramatyczna jest poprawna.
        Tak, że kmiocie zanim zaczniesz ze swej antyklerykalno-
        besserwiserskiej wieży pouczać, sprawdź, czy aby nie robisz z siebie
        głupka.
    • zalobanarodowa [...] 13.08.09, 09:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nadziejjja RUMI - jedno I 13.08.09, 10:00
      Tak trudno zajrzeć do słownika?
    • hella_79 Nie słyszała pociągu, bo w aucie grała muzyka 13.08.09, 10:26
      rozumiem, że w szoku i żeby się wytłumaczyć ludzie moga mówić różne głupoty, ale pociągu się nie wyczuwa "na słuch", tylko się rozgląda na lewo i prawo, czy nie jedzie... tym bardziej na niestrzeżonym przejeździe :/
      kolejna głupia śmierć :/
    • j-50 To musowo była dupna blondynka 13.08.09, 10:26
      I to blondine naturelle - czyli przy nóżkach, gdzie się raczej nie
      farbuje! A zafilować depilowanym oczkiem nie łaska?
      Ja takich nazywam dupkami: dup, dup, dup, dup - słychać to z auta
      dupka z daleka!
    • asmok6 Jaka znowu muzyka? 13.08.09, 10:28
      Co to za bzdurne tlumaczenie. Jakby rowerzysta wyjechal z prawej strony to by go
      rozjechala bo jechal cicho? Idac tym tropem rozumowania gluchoniemi rozjezdzaja
      wszytko co sie na drodze pojawi.
      Chyba ze tak glosno grala ze jej na oczy padlo. Na drodze trzeba patrzec,
      szczegolnie na skrzyzowaniach i przejazdach kolejowych.
      • maniek_ok Re: Jaka znowu muzyka? 13.08.09, 10:41
        Ona sie nie tlumaczyla - ona tylko wyjasnila :). I dobrze - przynajmniej nie
        bedzie roznych pyskowek na forach, bo przejazd zle oznaczony, bo drzewo za
        blisko, bo to, bo tamto - i zawsze bo to nie przez bezmyslnosc i predkosc. Tu
        przynajmniej nie ma sie co starac - powod jest tak idio*yczny ze trudno z nim
        dyskutowac.
    • gazeta.mi.placi Nie słyszała pociągu, bo w aucie grała muzyka 13.08.09, 10:35
      A może była na prochach?
    • guru133 I ocywiście ta głośno grająca muzyka włączył się 13.08.09, 10:43
      złośliwie sama. Niech zgadnę, sądząc z tłumaczenia kierująca autem była blondynką?
    • upgraded Nie słyszała pociągu, bo w aucie grała muzyka 13.08.09, 10:49
      no to jak? wprowadzamy zakaz montowania i uzywania sprzetu grajacego w
      autach? to bylby logiczny krok po swiatlach przez caly rok...
      • odchudzacz Szczerze mowiac, nie da sie 13.08.09, 11:06
        robic dwoch rzeczy naraz, to jest udowodnione. Nie da sie w trakcie
        prowadzenia auta (jesli chce sie to robic z pelna
        odpowiedzialnoscia) konwersowac, sluchac radia, a zwlaszcza
        rozmawiac przez komorke, nawet z zestawem glosnomowiacym. Po prostu
        nie mozemy w tym samym czasie robic dwoch roznych rzeczy, bo
        skupiajac sie na chwile na czyms innym, mimowolnie tracimy kontrole,
        chocby na moment, nad tym co w danym momencie najwazniejsze, na
        prowadzeniu samochodu. Dziwie sie czasem, widzac blondynke, choc nie
        tylko blondynke, rozesmiana, rozmawiajaca przez komorke, trzymajaca
        kierownice jedna reka, i ta sama reka zmieniajaca biegi, jak mozna
        byc takim glupim.
    • jacek.boczkowski Nie słyszała pociągu, bo w aucie grała muzyka 13.08.09, 11:10
      W czasie zamykania zapór na przejazdach kolejowych do niedawna wysyłano
      sygnały dźwiękowe. Kiedyś był to gong mechaniczny później dźwięk emitowany z
      głośnika. Ostatnio zauważyłem, że brak tego sygnału. Kierowcy przyzwyczajeni
      do niego wjeżdżają pod zamykające się zapory mimo migającego czerwonego
      światła. Uważam, że sygnał dźwiękowy podczas opuszczania zapór powinien zostać
      utrzymany. Nie jest to chyba żaden problem dla kolei. Światło czerwone powinno
      świecić się ciągle a nie migać. Jest to też mylące dla kierowców. Kojarzą oni
      migające światło z ostrzeżeniem a nie z zakazem.
    • ludwikowiec Zabiła koleżankę. 13.08.09, 11:29
      Tak po prostu. Straszne.
    • amator.szczecin Nie słyszała pociągu, bo w aucie grała muzyka 13.08.09, 11:30
      i do tego slepa?
    • andresz Za komuny 13.08.09, 12:00
      kiedy ja chodzilem na kurs (rok 1980) uczono ze przed przejazdem
      powinno sie zwolnic i w przypadku ograniczonej widocznosci (np
      krzaki mgla) otworzyc okna i sluchac czy nie jedzie pociag. Te
      komunistyczna zasade stosuje do dzisjaj i zyje. Roznica jest taka ze
      za komuny nie bylo elektrycznie otwieranych okien.
      • bezzebnypirat W kapitalizmie 13.08.09, 12:03
        No to mnie za kapitalizmu uczono oprocz tego co mowisz, ze podczas mgly
        nasluchiwanie pociagu jest mocno zdradliwe, bo mgla mocno ogranicza zasieg fal
        dzwiekowych.
        • andresz Re: W kapitalizmie 13.08.09, 12:07
          bezzebnypirat napisał:

          > No to mnie za kapitalizmu uczono oprocz tego co mowisz, ze podczas
          mgly
          > nasluchiwanie pociagu jest mocno zdradliwe, bo mgla mocno
          ogranicza zasieg fal
          > dzwiekowych.


          Aaa... czyli nadal tego ucza tylko kursanci nie sluchaja, albo nie
          uczeszczaja
          • andresz Re: W kapitalizmie 13.08.09, 12:11
            aa, i zapomnialem dodac ze we mgle staje sie i wylacza silnik
            • odchudzacz Kur*wa, a kto tu mowi o mgle??? 13.08.09, 12:28
              • bezzebnypirat Re: Kur*wa, a kto tu mowi o mgle??? 13.08.09, 13:18
                My. Rozmawiamy o tym, czego ucza na kursach. Choc fakt faktem, ze z przejazdami
                kolejowymi to w Polsce jest cyrk. Przed torami, ktore koncza sie w srodku pola
                (zaczynaja podobnie) stawia sie STOP, przed uzywanymi nieczesto. IMO wszelkie
                przejazdy powinny byc z zaporami sterowanymi automatycznie.
        • perski_dziadzio Re: W kapitalizmie 14.08.09, 00:01
          bezzebnypirat napisał:
          > No to mnie za kapitalizmu uczono oprocz tego co mowisz,
          > ze podczas mgly nasluchiwanie pociagu jest mocno zdradliwe,
          > bo mgla mocno ogranicza zasieg fal dzwiekowych.

          Ciekawe, coś miał z fizyki? Bo zgodnie z jej prawami im gęstszy
          ośrodek, tym lepiej przewodzi fale, w tym dźwiękowe. Wilgotne
          powietrze ma znacznie większą gęstość, niż suche, więc podczas mgły
          wszystko lepiej słychać.
          W kosmosie, gdzie panuje niemal próżnia (czyli supermała gęstość)
          jest przeraźliwie cicho.
          • zigzaur Re: W kapitalizmie 14.08.09, 16:35
            Wszystko niby ładnie, panie "fizyku" tylko że to jest słuszne w przypadku ośrodków homogenicznych. Ośrodki heterogeniczne łatwiej tłumią drgania.
    • niebieski.k Nie słyszała pociągu, bo w aucie grała muzyka 13.08.09, 12:24
      Baby do garów, a nie za kierownicę !!! Bezmózgowe zawalidrogi !!!
      • zigzaur Re: Nie słyszała pociągu, bo w aucie grała muzyka 14.08.09, 17:00
        Akurat "łupu-cupu" w samochodach znacznie częściej włączają chłopcy. Zwłaszcza tacy pryszczaci, przed pierwszym dwuosobowym seksem.
    • teplowoz44992 Re: Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym 13.08.09, 12:50
      kiedys na tym przejezdzie bylo SSP, pozniej zdemontowali i wstawili
      znak stop, a teraz juz tylko krzyze sw andrzeja, a ruch pociagow
      duzy. Czekalem kiedy tylko do tragedii dojdzie. moim zdaniem
      powinni na nowo postawic SSP - ale to inna historia ( powinni a miec
      mozliwosc... )
    • penible4 nalezy karac za ryczące w aucie głośniki. 13.08.09, 12:54
      To przeszkadza tak samo jak rozmowa przez komórkę. Nawet więcej, przy
      otwartych oknach - a wielbiciele łomotu najćzęsicje je uchylaja - przeszkada
      równiez innym
    • al675.39312 Nie słyszała pociągu, bo w aucie grała muzyka 13.08.09, 13:33
      Łup, Łup, Łup i dup. Tak trzymać łomociarze, czubki. Jeszcze Was
      kretyni nie widać a już słychć z następnej ulicy. Za te Łupy i Dupy
      przez kretyńskie wzmacniacze powinny być dawane mandaty za
      zakłócanie spokoju i rozpraszanie innych kierowców. Bardziej taka
      głośna, dudniąca muzyka wpływa na powstawanie wypadków niż rozmowy
      przez telefony komórkowe, których używanie podczas jazdy jest
      zabronione. Dobrze, że mimo olewającego wszystko "naszego" prawa,
      chociaż przyroda reguluje tą sprawę.
      • realdanger Re: Nie słyszała pociągu, bo w aucie grała muzyka 13.08.09, 15:41
        Zjeżdżaj na onet z takimi komentarzami.

        A poza tym od kiedy się upewnia że jedzie pociąg za pomocą ucha?
        Może i robię to błędnie ale ja się rozglądam...
        • perski_dziadzio Re: Nie słyszała pociągu, bo w aucie grała muzyka 14.08.09, 00:11
          Ty nie z tych, co "dup,dup, dup", tylko "umc, umc, umc"?
          A ja na takich debili, jak ty, płacę podatki, ZUSy i inne śmusy,
          żebyś brał rentę inwalidzką, jak wkrótce ogłuchniesz.
          • zigzaur Re: Nie słyszała pociągu, bo w aucie grała muzyka 14.08.09, 16:48
            Ja używam określenia "łupu-cupu".
    • angrusz1 Młodzi oszołomi po 13.08.09, 14:10
      dyskotece .
      To już nudne .
      Skoro rodzice tak wychowali swoje dzieci to niech maja .
      I rodzice i same młode oszołomy .
    • baaku Świeteł też nie słyszała? 13.08.09, 14:56
      Niech policjant jej nie usprawiedliwia.
    • divak2 Re: Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym 13.08.09, 15:10
      -jazda ze słuchawkami w uszach na rowerze
      -jazda z głośnikami na full a aucie

      to po cholerę sprawdzają słuch przy badaniach przed egzaminem na prawo jazdy?
    • tadeusz542 zawsze minie zastanawiało dlaczego każą używać zes 13.08.09, 18:26
      zawsze mnie zastanawiało dlaczego każą używać zestawów żeby
      rozmawiać przez komórkę w samochodzie natomiast nie ma zakazu
      instalowania ogromnych mocy nagłośnienia .
      Zwłaszcza ta cała komisja d/s bezpieczeństwa w ruchu drogowym
      wymyślająca idiotyzmy w rodzaju świateł przez cały rok tu akurat
      jakby miała pysk pod wodą .
      Przecież taki łomociarz nie słyszy nic , zachowuje się często gorzej
      niż pijany , no ale gdyby nakazać używania standardowego głośnika o
      mocy dajmy na to 4VA to producenci tych zestawów muzycznych
      straciliby gigantyczne pieniądze.
      Innymi słowy bezpieczeństwo na drogach zwiększyłoby się radykalnie
      cóż kiedy nikt by na tym nie zarobił .
      Ciekaw jestem czy ta komisja wymyśla te wszystkie idiotyzmy sama z
      siebie czy też raczej wychodzi z inicjatywą kiedy odpowiedni ludzie
      u niej "zalobbują"
      • arcadios1987 Re: zawsze minie zastanawiało dlaczego każą używa 13.08.09, 21:12
        Ja nigdy nie zrozumiem jednej rzeczy, mianowicie jak można nie zauważyć pociągu i olać fakt jego ewentualnego pojawienia się? Krzaki, mgła? Stajemy, wyciszamy muzykę i słuchamy jak świnka grzmotu... Od biedy można wysiąść rozprostować kości i się rozejrzeć, w szczególności jeżeli nie jest się "miejscowym" i nie zna charakterystyki danego przejazdu. No ale przecież polski driver ma zawsze pewność co do swojej przewagi nad wszystkim przed maską. To nic, że w tym przypadku "przeciwnik" waży setki ton i nawet jeśli jedzie 60 km/h to z tej prędkości hamuje ok. pół kilometra, a muśnięcie wspomnianej maski jest równoznaczne z jej urwaniem.
    • polololo.ltd Dalej niech wydają głupim małolatkom Prawo Jazdy! 13.08.09, 21:31
      Dalej niech dają głupim małolatkom Prawo Jazdy! To tak jakby dać małpie
      brzytwę. ZERO pojęcia o jeździe i przepisach! A w obecnej debilnej sytuacji
      prawnej, która zezwala na prowadzenie pojazdów mechanicznych samodzielnie
      takim małoletnim głupim i nierozważnym osobom czeka nas coraz więcej ofiar
      śmiertelnych. Ile i jak długo jeszcze?!
      • perski_dziadzio Re: Dalej niech wydają głupim małolatkom Prawo Ja 14.08.09, 00:26
        Ja mam prawko od 16-go roku życia. NIGDY nie miałem ŻADNEGO wypadku.
        Ale Ty uważasz, że prawko należy się po ...? No właśnie. Po 50-ce? A
        może po 65-ce? Wtedy niektórzy stają się stateczni. A niektórych już
        całkiem nie ma. Wtedy z ich strony już nic nie zagraża. Wtedy będzie
        bezpiecznie. O to Ci chodziło?
        Z wiekiem przychodzi doświadczenie. Z inteligencją człowiek się
        rodzi. A rozum - to kwestia WYCHOWANIA! Ludzie wychowywani w
        pogardzie dla prawa i rozsądku będą sprawcami NAJGŁUPSZYCH wypadków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka