Dodaj do ulubionych

Jak rozebrali się Czesi

24.08.09, 14:16
Kto to jest liberalny katolik? Albo jest katolikiem, aco za tym
idzie słucha Kościoła albo nie.
Obserwuj wątek
    • sappone Re: Jak rozebrali się Czesi 25.08.09, 10:33
      Bardzo słuszna uwaga. Na jej podstawie można wywnioskować, że w Polsce wcale nie
      ma dziewięćdziesięcioprocentowej większości katolików, ale
      czterdziestoprocentowa mniejszość.
      • shithead Re: Jak rozebrali się Czesi 25.08.09, 22:08
        Catholicism leads you to Cyanide Paradise.
        • shithead Re: Jak rozebrali się Czesi 25.08.09, 22:10
          Katolicyzm prowadzi do cyjanowego raju.
    • kpix a coz to za automatyzm? 25.08.09, 11:07
      katolik czy nie katolik, jestesmy przede wszystkim ludzmi, istotami
      o rozumie i woli. Jezeli do prawa mowienia o sobie "katolik" mam sie
      zgadzac w 100,000000 % z nauczaniem KK, to bylbym janczarem, a nie
      czlowiekiem wolnym.

      Interpretacje katolickie sie przez wieki zmienialy, nawet w tak
      podstawowych sprawach, jak stworzenie swiata.
      Jezeli przykladowo Kosciol popelnia dzis wielki blad zakazujac
      wszystkim uzywania prezerwatyw, to prawem ludzkim kazdego katolika,
      ktory uwaza to za blad, jest to glosno to krytykowac. Praktyka
      wykluczania niepokornych bylaby w takiej sytuacji tworzeniem
      klubu poslusznych robotow, a nie dyskursem ludzi wolnych i w dobrej
      woli postepujacych.
      • lubat Re: a coz to za automatyzm? 25.08.09, 16:47
        ŁO Jezu! (skoro mowa o Kościele), wreszcie mogę się w czymś zgodzić z kpixem!
        Gdzie to zapisać?!
      • hero1119 Re: a coz to za automatyzm? 25.08.09, 17:35
        Papież jest nieomylny w kwestiach doktryny KK, także niewątpliwie jesteś
        janczarem.. Jaki dyskurs?
        • pitland.pl [...] 25.08.09, 17:58
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • lehoo Re: a coz to za automatyzm? 25.08.09, 18:54
          A może sobie popatrz tu czy tam, co właściwie słowo "janczar" znaczy
        • kpix hero, idz cos przeczytaj o dogmacie o nieomylności 25.08.09, 21:20
          papieża. Ten dogmat jest niezwykle wąski i został zastosowany raz
          i tylko raz w historii - papież musi explicite wskazać, że go stosuje.

          pl.wikipedia.org/wiki/Dogmat_o_nieomylno%C5%9Bci

          Nie rób z katolicyzmu sztampy, ta religia jest trochę mądrzejsza niż Ci się zdaje...
          • jacggg Re: hero, idz cos przeczytaj o dogmacie o nieomyl 25.08.09, 22:29
            No no, kpix. Nieźle...

            Ale dlaczego tu się dyskutuje o katolicyźmie, a nie o pięknych pupciach i innych
            krzywiznach? :)
            • lingus Re: hero, idz cos przeczytaj o dogmacie o nieomyl 26.08.09, 00:36
              Bo my, Polacy, mamy skrzywione do ciała podejście - wyłącznie erotyczne. W kąt
              idzie estetyka, higiena i inne aspekty cielesności. A gdzie dominuje seks, tam
              w grę zaczyna wchodzić moralność. Zaś monopol na ocenianie wszystkich kategorii
              moralnych przyznajemy Kościołowi katolickiemu, a ta instytucja akurat ze sprawą
              seksu sobie zupełnie nie radzi. Zresztą... może i ostre oceny księży mają w
              sobie trochę racji? Statystyczny Polak na forach internetowych ocenia pod
              względem erotycznym zarówno akty z Kaplicy Sykstyńskiej, jak i surowe,
              nieretuszowane ciała nudystów czy miłośników sauny. Jak tu być pobłażliwym wobec
              takich zboczeńców?
              • jacggg Re: hero, idz cos przeczytaj o dogmacie o nieomyl 26.08.09, 15:07
                Lingus, chyba trochę przesadzasz z tym "wyłącznie erotycznym podejściem" (a
                nawet monopolem KK w kwestiach moralności)... :)

                Ponadto, czy "zboczeńcem" jest ktoś - kto nagą pierś lub pupę odbiera przede
                wszystkim jako obiekt erotyczny?! No to chyba sama przyroda jest zboczona, skoro
                w celach erotycznych te wypukłości się pojawiły (u niektórych małp nawet
                podkolorowane na czerwono)...

          • turtlezzz Re: hero, idz cos przeczytaj o dogmacie o nieomyl 25.08.09, 23:26
            Należałoby też dodać, że Kościół to ogół wiernych, a nie instytucja. Co to znaczy - słuchać Kościoła ? Jak dla mnie (co prawda ateisty, ale również wierzącego, że ma do czynienia z religią mądrzejszą aniżeli zdaje się hero) znaczy to m.in. słuchać kpixa.
            • hyakinthos Re: hero, idz cos przeczytaj o dogmacie o nieomyl 25.08.09, 23:41
              > Należałoby też dodać, że Kościół to ogół wiernych, a nie instytucja.

              O tym to akurat KK raczej zapomina.
              • nabu-cco Re: hero, idz cos przeczytaj o dogmacie o nieomyl 26.08.09, 01:13
                Bo tak nie uważa :-P
    • konikoni Jak rozebrali się Czesi 25.08.09, 19:15
      zdjęcia z wakacji na kilku dziewczyna toples.
      Reakcje znajomych w Czechach jaka ładna plaża gdzie to, jak dojechać ?
      Reakcja znajomych w Polsce czemu zadajesz się z dziwką.
      • arim Re: Jak rozebrali się Czesi 25.08.09, 20:08
        > zdjęcia z wakacji na kilku dziewczyna toples.
        > Reakcje znajomych w Czechach jaka ładna plaża gdzie to, jak dojechać ?
        > Reakcja znajomych w Polsce czemu zadajesz się z dziwką.

        A to Polska właśnie :( Bracia Czesi są bardziej wyluzowani...
        • jacggg Re: Jak rozebrali się Czesi 25.08.09, 22:43
          Moją reakcją byłoby w zależności od wrażeń:

          1. Jaka fajna laska, zajęta/twoja czy wolna?

          albo (kolejność nieprzypadkowa)

          2. Jaka piękna plaża, gdzie to? :)

          Gdyby zaś to była moja dziewczyna, to jej fotek w stroju topless nie miałbym
          ochoty wszystkim pokazywać.

          Czyżby bracia Czesi nie tylko stracili wiarę, ale również popęd seksualny (bo
          przecież tabu żadnych nie mają), jak sugerujesz? :)

          Udawanie, że damskie piersi nie są organem wybitnie seksualnym, erotycznym (mają
          dwa zastosowania, to jest ich racja bytu: wzbudzać zainteresowanie płci
          przeciwnej, podobnie jak pośladki - które jednak służą również do siedzenia;
          nakarmić potomka) jest dla mnie czystą hipokryzją, laicką dla odmiany.

          Nawet starcy podglądający Zuzannę nie czynili tego ze względu na beznamiętne
          zainteresowanie czystym pięknem.

          • bartekpawel Re: Jak rozebrali się Czesi 25.08.09, 23:47
            jacggg napisał:

            > Moją reakcją byłoby w zależności od wrażeń:
            >
            > 1. Jaka fajna laska, zajęta/twoja czy wolna?
            >
            > albo (kolejność nieprzypadkowa)
            >
            > 2. Jaka piękna plaża, gdzie to? :)
            >
            > Gdyby zaś to była moja dziewczyna, to jej fotek w stroju topless nie miałbym ochoty wszystkim pokazywać.
            >

            I to właśnie różni ciebie np. od Czechów: Na cudzą fajnie popatrzeć nawet z wywieszonym jęzorem, a jak moja - to nie pokazuję, bo to złe.
            • jacggg Re: Jak rozebrali się Czesi 26.08.09, 16:02
              A po co mam latać i wszystkim pokazywać piersi mojej dziewczyny? Mam jeszcze
              sobie stronkę w necie założyć z naszymi filmikami, jak uprawiamy seks - dopiero
              wtedy będę prawdziwym, wyluzowanym Europejczykiem a la Czech?... :)

              Czechy są zaściankowym, prowincjonalnym kraikiem wiernie małpującym wszelkie
              nowinki z Zachodu, ostatnio najlepiej z USA. Przeraźliwie nudnym, na co dzień
              większość (może poza Pragą) lata tam w dresach choć joggingu nie uprawia,
              niewiele możemy się od nich nauczyć.

              Przy okazji mają jeden z najwyższych odsetków rozwodów w Europie, ciekawe
              dlaczego...

              wyborcza.pl/1,76842,4554763.html (europa się rozwodzi)

              wyborcza.pl/1,75809,3759808.html (jak skutecznie zniszczyć związek?
              sprzedawaj intymność)

              wyborcza.pl/1,75476,6918439,Rozwod_albo_zdrowie.html?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=1000621?utm_source=RSS&utm_medium=RSS&utm_campaign=4809323
        • sun_of_the_beach Re: Jak rozebrali się Czesi 25.08.09, 23:39
          arim napisał:


          >
          > A to Polska właśnie :( Bracia Czesi są bardziej wyluzowani...

          To nie Polska, tylko mało rozgarnięci znajomi konikoni'ego. Podobnie z resztą
          jak on sam, skoro zdanie jakiś przymułów uważa za głos narodu.
      • bartekpawel Re: Jak rozebrali się Czesi 25.08.09, 23:43
        konikoni napisał:

        > zdjęcia z wakacji na kilku dziewczyna toples.
        > Reakcja znajomych w Polsce czemu zadajesz się z dziwką.

        Zmień znajomych...
        • jacggg Re: Jak rozebrali się Czesi 26.08.09, 16:07
          Tu się zgadzam.
    • daniel483 Porno czymś ciemnym i rozpaczliwym?! 25.08.09, 20:34
      Porno ukazuje seksualne piękno. Nie każdy jest w stanie jest
      zobaczyć, bo od dziecka miał prany mózg, że porno jest złe. Stąd
      biorą się wypowiedzi „porno jest ciemne i rozpaczliwe”, które same
      są rozpaczliwe a przede wszystkim są świadectwem ułomności
      seksualnej.
      • kpix najwyraźniej nie zdajesz sobie sprawy, 25.08.09, 21:24
        jakie sytuacje przeciętnie generują prostytutki, które owo porno kręcą.
        Patologiczne rodziny, molestowanie, gwałty, bieda...

        Może i fajnie facetom oglądać stukające się organy. Trochę trudniej
        jest pomyśleć, bo wówczas hormon mężczyźnie rozum zabiera, co typowo
        zaprowadziło jednego i drugiego człowieka przed kamerę.
        • daniel483 Kompletne bzdury 25.08.09, 21:55
          Czy zastanowiłaś się trochę nad tym co napisałaś? Mylisz aktorów z
          prostytutkami. Rozprowadzasz niemądre stereotypy na temat
          pornografii, że ludzie idą tam z biedy. Co chcesz powiedzieć, że
          gwałty powodują powstanie gwiazd porno, czy gwiazdy powodują
          powstanie gwałtów? Jedno i drugie jest absurdalne, podobnie do
          teorii spiskowych na temat Żydów. Faktem jest, że ludzie nie raz za
          darmo umieszczają porno ze swoim udziałem w internecie.
          Hormon nie odbiera mężczyznom rozumu, w przeciwieństwie do wprania
          do mózgu obrzydzenia do pornografii. Potem ludzie potrafią mówić o
          niej najbardziej absurdalne rzeczy.
          • jacggg Re: Kompletne bzdury 25.08.09, 23:09
            "Porno ukazuje seksualne piękno"?? :))

            Służy robieniu kasy poprzez zaspokajanie popędu seksualnego konsumentów. Ma
            charakter czysto użytkowy. Bywa wręcz odrażające estetycznie (tutaj zwolennik
            turpizmu pewnie się oburzy na mój dogmatyzm i kostyczność myślenia spętanego
            drobnomieszczańską mentalnością...:). W swojej masie jest beznadziejnie
            mechaniczne, nawet swoim celom często nie potrafi służyć. Prowadzi
            niestety do uprzedmiotowienia człowieka, zamienionego w spółkujące zwierzę - za
            pieniądze. Uważam, że jest zbyt często oparte na krzywdzeniu ludzi. Nie bardzo
            da się to usprawiedliwić dowodzeniem, że pozwala innym rozładować napięcie
            seksualne. Osoby występujące w porno prostytuują się - tacy z nich aktorzy, jak
            z malarzy pokojowych - artyści. Zastąpmy lepiej prostytutki maszynami
            najprędzej, jak się da. To jest gorsze od niewolnictwa.

            Porno amatorskie bywa zabawą, ale rzadko dla publiki (chyba, że szyderczo
            nastawionej).

            Chodziło Ci chyba o erotykę szeroko rozumianą? Filmy, zdjęcia, książki
            erotyczne. Jest bowiem porno i jest - erotyka. Niby to samo, a jednak różnica.
            Granica między nimi jest co prawda bardzo płynna.
            • jacggg Re: Kompletne bzdury 25.08.09, 23:20
              Przemysł pornograficzny jest bardzo niebezpiecznym zjawiskiem wobec dzieci i
              młodzieży. Po pierwsze próbuje dzieci i nastolatki wykorzystywać użytkowo (i
              robi to, masowo!), po drugie "u dzieci i młodzieży pornografia może stać się
              niewłaściwym wzorcem zachowań seksualnych i zaburzać ich prawidłowy rozwój
              psychoseksualny, ponieważ przedstawia zachowania znacznie odbiegające od
              rzeczywistości":

              relaz.pl/magazyn,pornografia-dla-kobiet,143
              Zatem - tylko dla dorosłych!
            • daniel483 Re: Kompletne bzdury 25.08.09, 23:34
              Tak jak napisałem w moim pierwszym poście, niektóre osoby mają
              zablokowaną możliwość dostrzeżenia piękna w porno, w wyniku
              spotykania się od dziecka w złym podejściem do niego.

              Porno nie zmienia człowieka w spółkujące zwierze. Wprost przeciwnie
              dla zwierząt charakterystyczne jest spółkowanie tylko w celu
              prokreacyjnym. Zwierzęta nie spółkują po to by pokazać na wideo
              wspaniałą rzecz-seks.

              Można powiedzieć, że porno jest mechaniczne. Według takiego toku
              myślenia seks jest również mechaniczny. Nie zmienia to jednak faktu,
              że seks jest pięknem.

              Wiem, że jest i porno i erotyka. Pisałem teraz o porno. Nie mniej
              jednak to co pisałem odnosi się zarówno do porno jak i erotyki.

              Podobnie jak Twój przedmówca nie masz racji mówiąc, że aktorzy porno
              prostytuują się. Uprawianie seksu przed kamerą nie jest tym samym co
              uprawianie seksu z kim kto za to płaci.
              • sun_of_the_beach Re: Kompletne bzdury 25.08.09, 23:45
                Ty zdecydowanie nie odróżniasz pornografii od erotyki. Jest to moim zdaniem
                cecha ludzi ułomnych, co zresztą udowadniasz swoją "argumentacją".
                • daniel483 Re: Kompletne bzdury 25.08.09, 23:54
                  Jak już napisałem odróżniam pornografię od erotyki. Mam natomiast do
                  nich podoby stosunek. Postanowiłeś mi nawymyślać od ułomnych, bo jak
                  widać po za tym nie masz nic innego do powiedzenia. Dno.
                  Nie pisz, że nie wymyślasz mi od ułomnych, bo sam napisałeś, że
                  udowadniam, że cechą ułomych jest...
                  • sun_of_the_beach Re: Kompletne bzdury 25.08.09, 23:58
                    To, że ty uważasz, że odróżniasz, nie oznacza, że odróżniasz. Oczywiście, że
                    uważam cię za ułomnego, ale skoro to zauważyłeś, muszę przyznać, że w mniejszym
                    stopniu, niż sądziłem początkowo.
                    • turtlezzz Re: Kompletne bzdury 26.08.09, 00:04
                      Miast sobie dogryzać (ze strachu przed argumentacją dyskutanta ?), pomóżcie sobie nawzajem. Ja ze swej strony zachęcam Daniela to obrania drogi trudniejszej, ale (jak każda dobra droga) przynoszącej znacznie smaczniejsze owoce. Porzuć Panie sympatię do porno, a nie przestawaj szukać miłości.
                      • daniel483 Re: Kompletne bzdury 26.08.09, 08:07
                        Dzięki za dobre intencje. Nie trzeba porzucać symapatii do porno by
                        być szczęśliwym w miłość.
                        • jacggg Re: Kompletne bzdury 26.08.09, 16:11
                          "Aktorzy" porno uprawiają ze sobą seks charytatywnie?

                          Nawet lubrykantów i viagry (czy czegoś tam innego utrzymującego wzwód, nie muszę
                          takich środków stosować, więc się nie znam) oczywiście nie stosują, tacy są
                          podnieceni...
                    • daniel483 Re: Kompletne bzdury 26.08.09, 08:02
                      Żeby wmawiać mi, że jestem ułomny, bo „To, że ty uważasz, że
                      odróżniasz, nie oznacza, że odróżniasz”, przy czym nie masz żadnych
                      podstaw by sądzić, że nie rozróżniam, trzeba mieć wyjątkowo niskie
                      predyspozycje umysłowe. Jeżeli napiszesz kolejny post bez argumentów
                      za to z wymyślaniem na mnie, zignoruje go, bo nie ma sensu
                      odpowiadać osobom na tak niskim poziomie.
      • turtlezzz Re: Porno czymś ciemnym i rozpaczliwym?! 25.08.09, 23:34
        Prany mózg ma raczej ten, który od dziecka wychowuje się na porno. To jakby uczyć matematyki poprzez twierdzenie, że składa się ona wyłącznie z tabliczki mnożenia.

        Porno niszczy człowieka w człowieku, oddzielając seksualność od uczuciowości. I przez to oducza też naprawdę przyjemnego seksu.
        • daniel483 Re: Porno czymś ciemnym i rozpaczliwym?! 25.08.09, 23:48
          Twoje porównanie odnosi się do Twojego stanowiska. To, że ktoś umie
          doceniać porno nie znaczy, że nie umie doceniać seksu związanego z
          uczuciem.

          „Porno niszczy człowieka w człowieku” czysty absurd będący efektem
          uczenia od małego złego stosunku do porno. Porno pokazuje seks bez
          uczucia, ale nie odbiera możliwość postrzegania wyjątkowości seku
          związanego z uczuciem.
          • turtlezzz Re: Porno czymś ciemnym i rozpaczliwym?! 25.08.09, 23:55
            Nie, nie będący efektem uczenia od małego złego stosunku do porno. Ja się tego złego stosunku nauczyłem właśnie w drodze styczności z porno.

            > Porno pokazuje seks bez
            > uczucia, ale nie odbiera możliwość postrzegania wyjątkowości seku
            > związanego z uczuciem.

            Oczywiście. A złe dzieło sztuki pokazuje dzieło bez sztuki, ale nie odbiera możliwości postrzegania dzieła jako dzieła sztuki. Ale innego dzieła. Tymczasem samo w sobie złe dzieło sztuki źle oddziaływuje na poczucie estetyki. Chyba, że potrafimy mu się sprzeciwić i staje się dla nas przykładem tego, co warto piętnować.
            • daniel483 Re: Porno czymś ciemnym i rozpaczliwym?! 26.08.09, 12:48
              Co do porno i estetki sprawa wygląda tak. Ludzie czasem odbierają
              porno jako nieestetyczne. Inni z kolei umieją dostrzec w nim
              estetykę. Tak więc lepiej jest móc dostrzegać estetykę w większej
              ilości rzeczy.

              Ludzie, którzy twierdzą, jak Ty, że nauczyli się złego stosunku do
              porno przez kontakt z nim, zanim je obejrzeli nie raz w dzieciństwie
              spotkali się z negatywnym stosunkiem do niego. Taki negatywny
              stosunek wpływa na postrzeganie czegoś w przyszłość. Oczywiście w
              Twoim przypadku nie musiało tak być, być może część ludzi z natury
              nie lubi porno.
              • jacggg Re: Porno czymś ciemnym i rozpaczliwym?! 26.08.09, 16:20
                Porno może niekoniecznie dehumanizuje odbiorców-dorosłych ludzi (dojrzałych
                emocjonalnie) i bywa czasem niezłym instruktażem czy urozmaiceniem, natomiast
                jest oparte na niszczeniu intymności osób w nim występujących (co w mniejszym
                stopniu robi erotyka, pozorując jakieś przesłony - niekoniecznie w sensie
                dosłownym). Seks może być bardzo przyjemny bez wielkich uczuć - natomiast
                zawodowe uprawianie seksu - dla pieniędzy - niszczy tych, którzy tym się parają.
                I to jest bardzo niedobre.
    • podpantoflem Re: Jak rozebrali się Czesi 25.08.09, 20:48
      > Kto to jest liberalny katolik? Albo jest katolikiem, aco za tym
      > idzie słucha Kościoła albo nie.

      Tylko kogo w Kościele słuchać? Czy jeśli będę słuchał Życińskiego to będę
      katolikiem, a jak Rydzyka to nie, czy odwrotnie?
    • janatur Jak rozebrali się Czesi 25.08.09, 22:59
      Ciało jest piękne i trzeba je czcić i chwalić się nim i napawać się jego
      kształtem.
      • jacggg Re: Jak rozebrali się Czesi 25.08.09, 23:29
        Nie każde! Nie każde! :)

        Ciało jest tylko naszym narzędziem. Niezwykłym, fascynującym, ale czcić go nie będę.

        Prawdziwe piękno jest w nas, w naszym wnętrzu. W tym, kim jesteśmy. Potrafi
        promieniować na zewnątrz.

        Posągowej urody kobieta może być odrażająca (wystarczy, ze wykrzywi jej twarz
        nienawiść), garbaty karzeł - zachwycać (wystarczy, gdy radość pojawi się na jego
        twarzy).
        • turtlezzz Re: Jak rozebrali się Czesi 25.08.09, 23:44
          Otóż to ! Jakże brakuje mi we współczesnej kulturze popularnej pięknej brzydoty ! Nic nie pomógł Eco ze swoją "Historią Brzydoty", dalej jestem zalewany beznadziejnymi zapisami prób dotarcia do formuły doskonałego piękna, która - jako w założeniu uniwersalna, wszechoddziałująca - musi być jak najbardziej powierzchowna. Nie może mnie to dziwić, bo kultura popularna przypomina dziecko goniące za błyskotką. A jednak nie przestanę żądać od niej, by zmądrzała.
      • kpix co to znaczy, że coś "trzeba"? 26.08.09, 04:25
        i które ciało jest piękne: każde?

        Geny stworzyły nasze płcie tak, żebyśmy się przyciągali. Piękno jest
        receptą, narzędziem, za pomocą którego nasze geny nami grają tak, aby
        gatunek przeżył. Nastolatek myśląc że swoją miłością przeżywa koniec świata,
        nie zdaje sobie sprawy, że geny zaprogramowały go do wejścia w tunel,
        na końcu którego pojawi się dziecko. :)

        Więc chcesz - to się napawaj. mnie też czasem piękno napawa. Ale nie
        róbmy z tego ołtarzyka.

        pozdr z nocki
    • bartekpawel Re: Jak rozebrali się Czesi 25.08.09, 23:42
      Piękne zdjęcie "Anna" Lukáša Dvoráka. Trochę w stylu Helmuta Newtona.
      • emeralda Re: Jak rozebrali się Czesi 26.08.09, 11:10
        Jak miło przeczytać jakiś komentarz na temat zdjęć. Świetny jest Czech w ciąży.
        Kwintesencja zdrowego poczucia humoru, takiego co to na dystansie do samego
        siebie się opiera. Jeśli to cecha narodowa, możemy Czechom pozazdrościć.
        • bartekpawel Re: Jak rozebrali się Czesi 26.08.09, 13:43
          Prawdopodobnie jest to ich cecha narodowa, wystarczy spojrzeć choćby na zdjęcia
          Saudka. Sara Saudkowa także niektóre zdjęcia ma w podobnym klimacie.
          • jacggg Re: Jak rozebrali się Czesi 26.08.09, 16:35
            Nie tylko zdjęcie Anny niewątpliwie jest tutaj świetne, choć przyczepię się
            znowu: dymek papierosa by mi przysmradzał w realu. :)

            Chyba, że jest to ołówek (wolę nie kontynuować tego kierunku, bo znowu ktoś
            nazwie mnie oślinionym zboczeńcem, niezdolnym kontemplować czystej formy,
            higieny i estetyki... :)

            Niech mi ktoś powie, że nie ma w sobie ładunku erotycznego, podobnie jak zdjęcie
            "W salonie piękności", o "Czeskim średniogórzu" nie wspominając... :)

            Przyznaję, że Czesi potrafią mieć dystans do samych siebie w szczególe i w ogóle
            - którego Polakom bardzo często ogromnie brakuje. To prawie na pewno.
          • emeralda Re: Jak rozebrali się Czesi 28.08.09, 22:57
            Bartekpawel, nazwiska Saudek nigdy nie słyszałam, więc wiedziona Twoim postem
            zawędrowałam na stronę Jana i Sary. Jest co podziwiać.

            Dla zainteresowanych:
            www.saudek.com
    • nabu-cco Re: Jak rozebrali się Czesi 26.08.09, 01:16
      > Kto to jest liberalny katolik? -
      inaczej katolik wykształcony o horyzontach szerszych niż tych, którzy ona
      wszystko potrzebują zgody księdza :-P
    • fotodiagnoza Jak rozebrali się Czesi a jak..? 30.08.09, 12:47
      mnie ciekawi jak wypadnie porównanie aktów Czechów do naszych
      rodzimych? chodzi mi o pewną formę przekazu w jakiej ma swój udział
      uczesticzka/uczestnik aktu i fotograf?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka