1zorro-bis 25.08.09, 08:08 to moze i nasz "el presidente" uda sie z bratnia pomoca? On tak lubi przeciez "kosic".... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lubat Żniwa białoruskich gwiazd 25.08.09, 08:36 No cóż, co kraj, to obyczaj. Białorusini są tak zacofani, że żyją jeszcze 19-wiecznymi obyczajami żniwnymi, gdzie ekonom spędzał na pole wszystkich parobczaków zdolnych do noszenia kosy i dziewki do noszenia snopów. My zrobiliśmy duży postęp. Władze nie tylko nie biorą udziału w "Bitwie o plony", ale robią wszystko, by tych plonów nie było w ogóle. Bo i po co, skoro Unia ma ich nadmiar, więc nam da. A przy okazji biedniejsze kmioty, to bardziej pokorny elektorat, i tym bardziej wkoorwiony na PSL. Ale nie popadajmy w kompleksy. My mamy swoje "bitwy o....". A to bitwa o stocznie, a to bitwa o kontrakty dla szpitali, o gazociągi/gazoport, i wiele, wiele innych bitew. Kudy tam Białorusinom do nas? Im za nami opaski strajkowe nosić, a nie zadzierać nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
manikini Żniwa białoruskich gwiazd 25.08.09, 09:20 "dzwonią do nas kierownicy kołchozów i mówią o fenomenalnym zwiększeniu wydajności pracy..." niektórym w naszym kraju aż się łza w oku kręci. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Re: tradycje 25.08.09, 12:12 Tylko na Białorusi przetrwały pogańskie tradycje. Tradycje kupałnockowe choćby. Nie dziwota, że kraj ten pielęgnuje tradycję niemarnowania ni jednego kłoska. My, planujący palenie zimą zbożem zamiast węglem, moglibyśmy się od nich czegoś nauczyć, przypomnieć to i owo... Odpowiedz Link Zgłoś
kownopalka Żniwa białoruskich gwiazd 26.08.09, 02:16 Tak, śmieszne to wszystko. A pomimo siedzenia na garnuszku u Moskwy fabryki pracują tylko 3 dni w tygodniu. Przestarzała produkcja nie ma zbytu i zalega w magazynach. Kołchozy są na utrzymaniu przedsiębiorstw. Łapownictwo aż kwitnie wprost proporcjonalnie do jego zwalczania. Operetka!! Odpowiedz Link Zgłoś