funny5 26.08.09, 14:37 Skandal!!!Przeciez jest ubezpieczony Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kawa_i Walijski szpital odmawia pomocy ciężko choremu ... 26.08.09, 14:41 i czy w takim kontekscie zachowanie wchodzacych w tylek brytyjczykom polakow nie jest zenujace? traktuja ludzi gorzej niz zwierzeta i maja dwulicowa nature. w mojej pracy wszystkie wazniejsze rzeczy musza robic imigranci bo im sie nie chce(sa na tych samych stanowiskach i dostaja taka sama kase). i nie piszcie mi, ze sa u siebie bo ten kraj jest zbudowany kosztem innych. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
adela_30 Donald! Teraz zapie...alaj na ratunek kłamco !! 26.08.09, 16:05 Donald! Nie dotrzymałeś obietnic to teraz zap...alaj do Walii ratować jednego ze swoich wyborców! Odpowiedz Link Zgłoś
arcyfioletowy Re: Donald! Teraz zapie...alaj na ratunek kłamco 26.08.09, 18:42 "Nasza wspólna europa", pierdoły o integracji europejskiej i wpólnej europie, a pod stołem każdy załatwia i dba o swoje interesy, a kartoflany kraj który podobno za 10 lat przegoni Niemcy :), nie dba o interesy swoich obywateli !!! Odpowiedz Link Zgłoś
lewar121 Re: Donald! Teraz zapie...alaj na ratunek kłamco 26.08.09, 19:37 Dokładnie! Każdy Polak uważa się za inteligenta i europejczyka....a jednocześnie większość spaw załatwia "na boku", "dając w łapę", itd. arcyfioletowy napisał: > "Nasza wspólna europa", pierdoły o integracji europejskiej i wpólnej europie, a > pod stołem każdy załatwia i dba o swoje interesy, a kartoflany kraj który podo > bno za 10 lat przegoni Niemcy :), nie dba o interesy swoich obywateli !!! Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Donald! Teraz zapie...alaj na ratunek kłamco 26.08.09, 19:43 lewar121 napisał: > Dokładnie! Każdy Polak uważa się za inteligenta i europejczyka....a jednocześnie> większość spaw załatwia "na boku", "dając w łapę", itd. +************ Skoro tak załatwia to jest sam sobie winny, niech potem nie narzeka ze taka kultura w Polsce panuje. --------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Walijski szpital odmawia pomocy ciężko choremu ... 26.08.09, 14:56 Spoko! Pacjent dostal leczenie szpitalne, teraz potrzebuje rehabilitacji. Wiec powinien byc skierowany do placowki tym sie zajmujacej, nie musi byc hospitalizowany. Tak sie robi na calym swiecie! Anglicy dlatego sa bogaci, bo umieja liczyc pieniadze! W bogatej Skandynawii tez przywozi sie na leczenie krajowe pacjentow z zagranicy, bo to jest taniej a tych wyleczonych i potrzebujacych rehabilitacji umieszcza sie wlasnie w klinikach rehabilitacji. Skad angole mogli wiedziec, ze w Polsce takich nie ma i w szpitalu lezy i bol palca i cos powazniejszego i to, co musi sie "tylko" zrosnac, jak u tego pana?! Nie wierze, ze temu panu ktos chcial zrobic zle, to tylko kwestia dogadania! Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Walijski szpital odmawia pomocy ciężko chorem 26.08.09, 15:21 Tylko, ze dla tego pana GB to nie "zagranica" (ma brytyjskie ubespieczenie) wiec nie powinno byc mowy o odsylaniu. wrecz przeciwnie - jak by cos mu sie stalo w czasie wizyty w Polsce to powinien byc odtransportowany wlasnie do GB. (A tak na marginesie to kolega w Szwecji z peknieta koscia srodstopia "lezal" dwa miesiace w szpitalu klinicznym. Bo na najblizszej rechabilitacji... miejsca nie bylo, a w mieszkaniu mial stopien ktorego samodzielnie nie umial pokonac (ma zanik miesni). Wiec z ta oszczednoscia to roznie bywa.) Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Re: Walijski szpital odmawia pomocy ciężko chorem 26.08.09, 15:24 Hej titta! roznie to bywa! najlepiej byc bogatym, zdrowym i mlodym! Ale ten Twoj kolega to byl przypadek szczegolny! Odpowiedz Link Zgłoś
ludwigvanbeethoven Dlugo juz sobie nie polezy 26.08.09, 17:15 ten kolega i inni bo Szwecja zbliza sie do granicy bankructwa....:( Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Re: Dlugo juz sobie nie polezy 27.08.09, 12:34 ludwigvanbeethoven napisała: > ten kolega i inni bo Szwecja zbliza sie do granicy bankructwa....:( Zbiera mi sie, sorki, na wymioty, gdy czytam takie wypowiedzi. maja one dokladnie taka sama wartosc, jak te o zblizajacej sie do krawedzi bankructwa Rosji. A na czym ty geniuszu "ludviku..." itd opierasz te swoje prognozy? Na cyklu ksiezycowym?! Bzdura do imentu! Odpowiedz Link Zgłoś
longusik Re: Dlugo juz sobie nie polezy 02.09.09, 16:15 ludwigvanbeethoven napisała: > ten kolega i inni bo Szwecja zbliza sie do granicy bankructwa....:( Polska już dawno bankrutem postsolidarnościowym, bo ją przefrymarczyli i rozkradli. Odpowiedz Link Zgłoś
elka_g Re: Walijski szpital odmawia pomocy ciężko chorem 26.08.09, 18:32 Czy pisząc "Angole" masz na myśli Walijczyków? Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Walijski szpital odmawia pomocy ciężko chorem 26.08.09, 19:01 kroliklesny napisał: > Spoko! Pacjent dostal leczenie szpitalne, teraz potrzebuje rehabilitacji. Wiec> powinien byc skierowany do placowki tym sie zajmujacej, nie musi byc> hospitalizowany. Tak sie robi na calym swiecie! ************** Tak jest i w Niemczech po ciężkich skomplikowanych operacjach idzie się do rehabilitacji. Gazeta pisze "zasugerowano mu", sugeruje się dużo ale pacjent ma prawo powiedzieć nie i przystać na swoim. To jest tak jak wyrusza się w świat bez znajomości języka jak i bez woli nauki jego, takich ludzi wykorzystuje się na każdym kroku i wszędzie, nie tylko w Anglii ale na całym świecie. Jak widać dla Gazety był to już powód do napisania na ten temat artykułu by podsycać wrogość do innych. Odpowiedz Link Zgłoś
boguschitz Walijski szpital odmawia pomocy ciężko choremu ... 26.08.09, 14:57 Herbaciarze to świnie ! Patrz na los Polaków - żołnierzy po II WŚ w herbaciarni. Odpowiedz Link Zgłoś
malepiffko llanelli 26.08.09, 15:00 zbiorowisko wszelkiej masci bandytow i nierobow z Polski nie znajacych jezyka, nie majacych kwalifikacji. tez bym ich do Polski pod byle pretekstem powysylal na miejscu Walijczykow, ktorzy sa bardzo milymi i przyjaznymi ludzmi, jezeli potrafisz sie z nimi dogadac. Odpowiedz Link Zgłoś
afiag Re: llanelli 26.08.09, 15:06 Pisać już trochę potrafisz (choć nie po polsku), teraz naucz się czytać. Jak już się nauczysz, to przeczytasz, że facet pracował legalnie i był ubezpieczony. Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Re: llanelli 26.08.09, 15:22 Widzisz na zdjeciu, ze facet ma na lebie tzw. "halo". Wnioskuje, ze mial zlamane kregi szyjne. Teraz to wszystko musi sie zrosnac. Do tego wcale nie musisz lezec w szpitalu! Jak facet nie ma domu, to powinni go wyslac do kliniki rehabilitacji. I napewno to zrobia, wiec spoko! Odpowiedz Link Zgłoś
afiag Re: llanelli 26.08.09, 15:28 Ok, czytałem twój poprzedni post, zgoda. Tylko koleś pieprzy o pracujących na czarno, niewykwalifikowanych itd. że wysłałby ich w piz.du. Mój post nie odnosił się do zasadności lub nie trzymania tego gościa w szpitalu, tylko do tego co napisał ten u góry. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: llanelli 27.08.09, 03:52 a tak na marginesie cóż to za przedpotopowa technika leczenia czy w tej Walii nie stosują stabilizatorów wewnętrznych? czy tylko Polaka potraktowali technika z lat 60-tych ubiegłego stulecia? Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy kz, nei znam sie na tym zupelnie 27.08.09, 04:07 ale chetnie poczytalbym uzasadnienie twojej krytyki... piszac stabilizatory wewnetrzne masz na mysli sruby i plyty metalowe??? co uwazasz za przestarzala technike - stelaz??? tak sobie mysle, ze stelaz daje czlowiekowi mozliwosc regeneracji ukladu odpowiedzialnego za utrzymanie glowy na karku (poprzez czasowe zdjecie ciezaru podczas gdy ten uklad ma problem) bez potrzeby uzycia plyt i srub, ktorych zainstalowanie moze niejednokrotnie byc bardzo ryzykowne??? Odpowiedz Link Zgłoś
tw52 Re: llanelli 27.08.09, 11:32 podobnie jak moj szanowny torbaty przedmowca poprosze o uzasadnienie. bo faktu, ze Walijczycy, jako swiatowa potega gry w rugby, maja tez wielkie osiagniecia w leczeniu urazow kregoslupow szyjnych - nie da sie zaprzeczyc Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Re: llanelli 27.08.09, 12:37 kzet69 napisał: > a tak na marginesie cóż to za przedpotopowa technika leczenia czy w > tej Walii nie stosują stabilizatorów wewnętrznych? czy tylko Polaka > potraktowali technika z lat 60-tych ubiegłego stulecia? Dziwne, bo co najmniej w kilku dobrze rozwinietych krajach europejskich potraktowano by tego pacjenta podobnie. Mowiac o "stabilizatorach wewnetrznych" co miales na mysli? A rozum i rdzen- przechowuje sie wtedy gdzies w lodoweczce? A jak ukradna?! Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Re: llanelli 26.08.09, 16:31 malepiffko widze ze tobie latwiej sie z "milymi' walijczykami dogadac jak z rodakami,,,ale to mnie nie dziwi to takie typowo polskie,,chamstwo na pierwszym miejscu,,kacZynski prezydent tego przykladam,wiec,,,,,spiepszaj dziadu do milych walijczykow Odpowiedz Link Zgłoś
pierdoleagore1 Re: llanelli 26.08.09, 16:35 A może Polacy są milsi?W Wolsce wpie... nie dostaniesz?A służba zdrowia jest na wysokim poziomie?Jest na wysokim poziomie,ale spróbuj się dostać na jakikolwiek zabieg z terminem krótszym ,niż pół roku. Odpowiedz Link Zgłoś
malepiffko chcialbym zobaczyc jak lecza ukrainca w polsce 26.08.09, 17:58 legalnie pracujacego pobitego przez Polakow. zaraz na forum bylyby glosy ze dobrze tak smieciowi, prace nam zabieral, kradl i chlal. jaka by byla wtedy wasza reakcja? teraz mowicie o rownosci, o prawach czlowieka, o poszanowaniu. popatrzcie najpierw jak szanujecie innych. Odpowiedz Link Zgłoś
mike1976 Re: llanelli 26.08.09, 17:30 malepiffko napisał: > zbiorowisko wszelkiej masci bandytow i nierobow z Polski nie > znajacych jezyka, nie majacych kwalifikacji. tez bym ich do Polski > pod byle pretekstem powysylal na miejscu Walijczykow, ktorzy sa > bardzo milymi i przyjaznymi ludzmi, jezeli potrafisz sie z nimi > dogadac. Przeczytaj artykuł jeszcze raz - tym razem ze ZROZUMIENIEM, a bez POLACTWA. Howgh! Odpowiedz Link Zgłoś
pierdoleagore1 Re: llanelli 26.08.09, 17:36 Spoko,polaczki w kraju myślą tylko,że my tu tylko gary zmywamy.Ja osobiście mam to w dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
elka_g Re: llanelli 26.08.09, 18:38 malepiffko napisał: >(...) Walijczykow, ktorzy sa > bardzo milymi i przyjaznymi ludzmi, jezeli potrafisz sie z nimi > dogadac. Ale wiele osób piszących tu nie odróżnia Walijczyków od Anglików... :-( I nikt nie zwraca uwagi na fragment, który mówi o zajęciu sie sprawą przez polska organizację i organ nadzorujący szpital. Cóż, ludzie żyjący tylko w naszej smutnej rzeczywistości nie maja pojęcia o kulturze organizacji w Wielkiej Brytanii Odpowiedz Link Zgłoś
parsifalll Walijski szpital odmawia pomocy ciężko choremu ... 26.08.09, 15:39 "zasugerowano, żeby przewieść go do Polski" chyba przewieŹć - nieprawdaż?? Poziom pismaków udzielających się tutaj jest żenujący Odpowiedz Link Zgłoś
maj47 To nie wyśniona Irlandia 26.08.09, 15:52 i mogą dać kopa.A ubezpieczenie pewnie było w ramach minimum socjalnego. W takim szpitalu to bym psa nie trzymał.Brud, brak podstawowych leków, niekompetencja i kolejka oczekujących całymi miesiącami na prosty zabieg, nie mówiąc o operacjach. Jak sie chce byc leczonym to trzeba płacic odpowiednie ubezpieczenie. Wtedy w stoswnym szpitalu trzymają tak długo az się facet nie wykończy albo nie skończy sie ubezpieczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
pierdoleagore1 Re: To nie wyśniona Irlandia 26.08.09, 16:29 maj47 napisał: > i mogą dać kopa.A ubezpieczenie pewnie było w ramach minimum > socjalnego. W takim szpitalu to bym psa nie trzymał.Brud, brak > podstawowych leków, niekompetencja i kolejka oczekujących całymi > miesiącami na prosty zabieg, nie mówiąc o operacjach. Jak sie chce > byc leczonym to trzeba płacic odpowiednie ubezpieczenie. Wtedy w > stoswnym szpitalu trzymają tak długo az się facet nie wykończy albo > nie skończy sie ubezpieczenie. Ty facio chyba o Wolsce napisałeś.Nie masz zielonego pojęcia na temat szpitali w UK. Odpowiedz Link Zgłoś
maj47 Re: To nie wyśniona Irlandia 26.08.09, 16:37 A kto ci pozwolił odzywać się w obecności starszych? Jakbym nie wiedział to bym nie pisał.I jeszcze: łóżka na korytarzach, i tłum wszelkich ras (głównie czarnej) na schodach w nadziei na przyjęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
pierdoleagore1 Re: To nie wyśniona Irlandia 26.08.09, 16:40 Ty starszy,może coś tam wiesz, ale nie do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
the_vicious_one Walijski szpital odmawia pomocy ciężko choremu ... 26.08.09, 15:53 "przewieść" --> znowu wolontariusze z podstawówki robią wam korekty? Mam propozycję: zatrudnijcie mnie, zapłaćcie mi dobrze, a nie będziecie się więcej ośmieszać takimi wpadkami... Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Walijski szpital odmawia pomocy ciężko choremu ... 26.08.09, 15:54 "(...)pan Jan zostanie wypisany, ponieważ nie może dłużej przebywać w szpitalu, który płaci za jego utrzymanie tysiąc funtów tygodniowo - relacjonuje Ashley. - Mimo tego, że pacjent jest ubezpieczony w Wielkiej Brytanii," Nie znam się na rodzajach ubezpieczeń zdrowotnych, ale skoro "szpital płaci za jego utrzymanie tysiąc funtów tygodniowo", to albo on nie był właściwie ubezpieczony, albo informacja jest z sufitu. A tak na marginesie: Tusku dąży do takiego właśnie modelu służby zdrowia, gdzie takie Jany będą odsyłane na rehabilitację pod most. Odpowiedz Link Zgłoś
tw52 Re: Walijski szpital odmawia pomocy ciężko chorem 26.08.09, 16:40 lubat napisał: > Nie znam się na rodzajach ubezpieczeń zdrowotnych, ale skoro "szpital płaci za jego utrzymanie tysiąc funtów tygodniowo", to albo on nie był właściwie ubezpieczony, albo informacja jest z sufitu. w Wielkiej Brytanii istnieje NHS, ktroa gwarantuje POWSZECHNY bezplatny dostep do leczenia (z wyjatkiem dentystycznego, oplaty za okulary oraz standardowej oplaty ok £5 za recepte, po czym lek jest bezplatny - choc akurat w Walli za recepte tez sie nie placi). POWSZECHNY to znaczy socjalistycznie dla kazdego mieszkanca. NIE MA ZADNEGO WYMOGU UBEZPIECZENIA. jesli ktos pracuje, to placi stawke National Insurance, ale nie jest to warunkiem do leczenia. jesli sie nie pracuje to tez jest sie bezplatnie leczonym. warunkiem jest staly POBYT, a Polak, ktory legalnie przepracowal 1 rok ma juz takie prawo do pobytu. tu zaszlo nieporozumienie. dla odmiany: obywatel polski, ktory nie zaliczyl jeszcze 1 roku pracy w UK - ma prawo pobytu, dopoki pracuje, ale jesli juz nie pracuje bo wymaga rehabiltacji, to po bezplatnym leczeniu szpitalnym nie ma praw do pobytu na koszt podatnikow brytyjskich. jesli zostal pobityz tak duzym uszczerbkiem na zdrowiu, to moze tez uzyskac odszkodowanie ze specjalnego funduszu dla ofiar, ale nie jakies wielkie sumy - najwyzej kilka tysiecy funtow. Odpowiedz Link Zgłoś
pierdoleagore1 Re: Walijski szpital odmawia pomocy ciężko chorem 26.08.09, 16:42 Wreszcie się ktoś odezwał ,kto ma jakiekolwiek pojęcie.Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Walijski szpital odmawia pomocy ciężko chorem 26.08.09, 19:26 lubat napisał: > Nie znam się na rodzajach ubezpieczeń zdrowotnych, ale skoro "szpital płaci za> jego utrzymanie tysiąc funtów tygodniowo", to albo on nie był właściwie> ubezpieczony, albo informacja jest z sufitu. ************ Lubat, skoro pracował i były składki odprowadzane był właściwie ubezpieczony. Gazeta poinformowała ze płacono na szpital, wiec po szpitalu następuje rehabilitacja w specjalnych do tego przeznaczonych klinikach, gdzie pacjent przechodzi wszelakie potrzebne mu zabiegi, jak gimnastyka zdrowotna, masaże i wiele wiele innych świadczeń. Za klinikę rehabilitacyjna płaci tez tak samo ubezpieczenie. Dochodzę do wniosku ze albo ta pani opiekująca się Polakami w Anglii nie załatwiła sprawy do końca albo pobieżnie, a zwróciła się zaraz do Gazety by zrobić z tego aferę. Mogę się tylko domyślić czym ta pani jest dla Gazety. Takie podejście Gazety nie ułatwi życia wielu Polakom w Anglii, tylko zrobi z nich osoby którym nie wolno ufać. Tja, tak to jest. Odpowiedz Link Zgłoś
tw52 Re: Walijski szpital odmawia pomocy ciężko chorem 26.08.09, 20:34 nie-tak napisała: > Gazeta poinformowała ze płacono na szpital.... prosze przeczytac, co napisalem powyzej na temat BEZPLATNEJ sluzby zdrowia w UK finansowanej z podatkow, a nie z zadnego ubezpieczenia. placi sie wprawdzie National Insurance, ale to nie ma zwiazku z ubezpieczeniem zdrowtnym. to jest jedynie warunkiem do otrzymania marnej emerytury panstwowej. co by nie mowic zle na temat socjalizmu ogolnie - to jednak dla ludzi wymagajacych pomocy zdrowotnej bez srodkow finansowych - nie da sie tego porownac z zadnym UBEZPIECZENIEM. firmy ubezpieczeniowe dzialaja dla zysku i zawsze beda szukac haczyka, zeby w pewnym momencie ograniczyc wyplate. prosze to porownac z najgorszym systemem opikei zdrowotnej na swiecie - USA. nie znaczy to, ze w pelni popieram idee NHS - na to mogly sobie pozwolic tylko zamozne kraje, a takim bylo UK w 1948. cytowany koszt pobytu sluzy tylko podkresleniu tego, ze szpital ma tego rzedu koszty dzienne (nie jest to wcale zwiazne z pobytem tego pana, bo 70% kosztow to pensje personelu, ktory i tak te pensje dostanie, czy pacjenci sa czy ich nie ma). chodzi o "blokowanie lozka" - identycznie jak w przypadku starszych samotnych osob, ktore po operacji nie nadaja sie do wypisania do domu, a nie ma uzasadnienia dla ich pobytu w szpitalu. wiekszosc "opieki rehabilitacyjnej odbywa sie ambulatoryjnie i w domu. ten pan, bez rodziny na miejscu i bez dochodu, potrzebuje tego, ze ktos zaplaci za jego wynajete mieszkanie, utrzymanie, tlumacza, pomoc domowa, wizyty pielegniarskie. zaplaci zapewne lokalna wladza (council), ale oni musza podejmowac decyzje typu - na co beda pieniadze, a na co juz nie starczy. stad moze takie niestosowne sugestie, zeby wracal "do domu". Odpowiedz Link Zgłoś
silvanana byki w gazecie 26.08.09, 15:54 kolejny dzien, kolejny artykul, kolejna porcja bykow ortograficznych w gazeta.pl.... kto tam pracuje? Odpowiedz Link Zgłoś
odowk Re: byki w gazecie 26.08.09, 16:25 silvanana napisała: > kolejny dzien, kolejny artykul, kolejna porcja bykow ortograficznych w > gazeta.pl.... kto tam pracuje? Nie "dzien" tylko dzień, nie "artykul" tylko artykuł, panno mądralińska. Osoby, które nie używają w swoich postach znaków diakrytycznych, mają zero prawa do wypowiadania się na temat cudzych błędów ortograficznych. Błąd rzeczywiście był kompromitujący, ale został już poprawiony. Osoby posługujące się w piśmie nie językiem polskim tylko polskawym nie mają tu jednak prawa wypowiedzi. Co do meritum artykułu: no tak, chyba sympatyczniejsi i bliżsi dla Polaków są w XXI wieku Niemcy niż Brytole. Ci ostatni wydają mi się często butni, chamscy, aroganccy, a w dodatku nie znający się na niczym, co znajduje się poza ich podwórkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Re: byki w gazecie 26.08.09, 16:28 do "odowk": bujaj sie wiesz? Czy ze znakami, czy bez- nie ty decydujesz, kto moze pisac, a kto nie! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: byki w gazecie 26.08.09, 17:52 odowk napisał: > Osoby, które nie używają w swoich postach znaków diakrytycznych, > mają zero prawa do wypowiadania się na temat cudzych błędów > ortograficznych. Nawet jeśli, na przykład, korzystają z terminalu na zagranicznym uniwersytecie gdzie owych znaków nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
gozal Re: cudne zdjecie na 1 strone. 26.08.09, 16:49 ale taktowne i odkrywcze jest to, co napisałaś, smarkulo. Odpowiedz Link Zgłoś
maniakon dno 26.08.09, 16:16 lepiej dla Polaka NHS to nagorsza sluzba zdrowia na swiecie, zabili pewnie wiecej angoli niz niemcy w czasie drugiej wojny ;D Odpowiedz Link Zgłoś
ciaki Walijski szpital odmawia pomocy ciężko choremu ... 26.08.09, 16:19 Ale jest uśmiechnięty i to jest najważniejsze ! Odpowiedz Link Zgłoś
drapak.pl Re: Walijski szpital odmawia pomocy ciężko chorem 26.08.09, 16:23 > Skandal!!!Przeciez jest ubezpieczony Jaki tam skandal? Normalny socjalizm - płaci się co miesiąc ciężkie pieniądze napychając urzędnicze kabzy by się dowiedzieć, że 'limity się skończyły' Odpowiedz Link Zgłoś
drinexile Re: Walijski szpital odmawia pomocy ciężko chorem 26.08.09, 16:31 Co za pierdoły! Przecież nikt mu nie odmówił leczenia, był leczony operacyjnie, rehabilitowany. Sam fakt zaopatrzenia w stelaż nie usparwiedliwia hospitalizacji. Facet jest przytomny, nie wygląda na przykutego do łóżka, więc o co chodzi? NHS nie jest instytucją zajmującą się zapewnianiem darmowej wyżerki i noclegami. Polacy muszą wreszcie zrozumieć, że szpital i to zarówno w Pl jak i UK to nie darmowy hotel. Odpowiedz Link Zgłoś
bernabeu17 Tak właśnie działa słynny NHS 26.08.09, 16:33 Płacisz byle jakie ubezpieczenie to i opiekę będziesz miał byle jaką. Ale tak jest na całym świecie w rozwiniętych krajach, także nie wiem skąd to zdziwienie. Odpowiedz Link Zgłoś
ludwigvanbeethoven Re: llanelli 26.08.09, 16:33 >"Polakowi ktory nie zna dobrze angielskiego pomagaja pracownicy..."<Widzisz niestety jest masa Polaczkow ktorzy nie znaja jezyka kraju do ktorego jada zeby zarabiac.Mieszkam w Danii i nie dawno bylam w sklepie po zakupy.Nagle za mna czuc bylo smrod wodki - oczywiscie Polak bo jak doszedl do kasy to paluchem pokazywal co chce szczebiocac po polsku.Facet pracuje na budowie centrum handlowego w okolicy...Szczesliwy zakupil 2 paczki fajek i jakze by butelke kolejnej wodki. Odpowiedz Link Zgłoś
pierdoleagore1 Re: llanelli 26.08.09, 16:38 Zobaczyłaś jednego opijusa i już sądzisz ,że wszyscy na emigracji tacy są.Pewnie Duńczycy nigdy nie piją? Odpowiedz Link Zgłoś
ludwigvanbeethoven Re: llanelli 26.08.09, 16:49 Nie to byl przyklad akurat z tego jednego dnia.Niestety w miescie gdzie mieszkam jest juz sporo Polakow ktorzy mieszkaja w enklawie do spoly z Ukraincami.Rozroby i balagan jest na porzadku dziennym.Dwa lata temu grupka Polakow tzw "zlodziei rowerowych" jezdzila po miasteczkach i pladrowala samochody.Robili to bardzo wymyslnie - parkowali samochod dostawczy w miejscu z ktorego latwo bylo odjechac,a nastepnie przesiadali sie na rowery i jezdzili po ulicach gdzie normalnie samochod robil by halas noca oraz numery rejestracyjne daly by Dunczykom cos do myslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pierdoleagore1 Re: llanelli 26.08.09, 16:52 Ok,ale nie można generalizować, bo to mnie obraża. Odpowiedz Link Zgłoś
porshe Re: llanelli 26.08.09, 16:51 nie wiem jak konkretnie w Danii (krótko tam byłem), ale w krajach ościennych (Holandia, Belgia), tudzież typowo skandynawskich nie pije się tak jak w Polsce, dlatego mogę cię zapewnić, że widok pijanego w sklepie to w tych krajach rzadkość. Tradycyjnie kupuje się alkohol przed imprezą i będąc w wskazującym stanie: - nie wychodzi się po kolejne porcje alkoholu (ewentualnie zamawia się je z dostawą do domu) - gości rozwozi znajomy z rodziny / taxi -> nikt nie chodzi po ulicy bardzo pijany. A teraz zobacz jak bardzo nasz kraj odstaje. I owszem skandynawowie piją (są knajpy i podobne, są okazje), jednak kultura picia w ich krajach a w naszym kraju to niebo a ziemia... A potem się dziwić, że taka opinia o Polakach na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
pierdoleagore1 Re: llanelli 26.08.09, 16:55 To znaczy, że nie widziałeś brytoli w weekend.Oni to dopiero mają małpie rozumy po alkoholu.Dlatego teraz w Northern Ireland nie kupisz alkoholu w wieku poniżej 25 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
ludwigvanbeethoven Re: llanelli 26.08.09, 17:00 porshe napisał: > nie wiem jak konkretnie w Danii (krótko tam byłem), ale w krajach ościennych (Holandia, Belgia), tudzież typowo skandynawskich nie pije sie tak jak w Polsce> No wlasnie masz racje.Akurat przypomnial mi sie jeszcze jeden wystep Polakow na dunskiej ziemi.Moi znajomi Dunczycy maja od 20 lat znajomych w Polsce do ktorych jezdza na polowania.Ci Polacy byli na tygodniowym pobycie w Danii i kiedy poszlismy razem odwiedzic innych Dunczykow to zgodnie z zasadami kultury gospodarz domu zapytal sie gosci czego maja ochote sie napic.Dunczycy poprosili o piwo,coca- cole,wode,kawe itp,a Polacy poprosili o wodke!!! Dunczykom oczy troche wyszly no ale skoro goscie prosza to no problem.Przyniosl takze kieliszki,na co Polacy ostentacyjnie je odwrocili do gory nogami i nalali sobie wodki do szklanek od napojow...Az przykro bylo patrzec,ze taka kultura w polskim kraju... Odpowiedz Link Zgłoś
pierdoleagore1 Re: llanelli 26.08.09, 17:02 Co się dziwisz,Duńczyk jakby wypił pół szklanki wódki, to by się kopytami nakrył i po gościu.Polak dopiero nabiera ochotę na picie:) Odpowiedz Link Zgłoś
ludwigvanbeethoven Re: llanelli 26.08.09, 17:06 No i wlasnie dlatego Polacy maja taka,a nie inna opinie na swiecie.A szkoda bo mimo wszystko to fajny narod. Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Re: llanelli 26.08.09, 16:57 ludwigvanbeethoven napisała: Nagle za mna czuc bylo smrod > wodki - stal za TOBA,,, a ty po zakupach stalas i ,,,,czekalas zeby zbaczyc co on kupi,,???? ciekawe,, Odpowiedz Link Zgłoś
ludwigvanbeethoven Re: llanelli 26.08.09, 17:02 Nie czekalam zeby zobaczyc co on kupi ale mialam duzo wieksze zakupy i pakujac je zdazylam sie zalapac na przedstawienie co kupuje Polak..Obiecuje,ze nastepnym razem nie bede zagladac rodakom przez ramie :) Odpowiedz Link Zgłoś
pierdoleagore1 Re: llanelli 26.08.09, 17:05 No dobra,kupił wódkę i cygary.Ale przecież nie ukradł.A jeśli było tylko czuć alkohol, to nie znaczy ,że był pijany. Odpowiedz Link Zgłoś
ludwigvanbeethoven Re: llanelli 26.08.09, 17:09 Czuc bylo - tego nie da sie ukryc.Najsmieszniejsze jest to,ze on robil zakupy w godzinach pracy.Pijany jeszcze nie byl ale wiadomo juz skad masa wypadkow przy pracy Polakom sie zdarza.Potem tylko jeki i zgrzytanie zebami,ze sluzby zdrowia na emigracji odmawiaja pozniej leczenia delikwentow. Odpowiedz Link Zgłoś
pierdoleagore1 Re: llanelli 26.08.09, 17:12 Sam czasem się wstydzę swoich rodaków, ale jest też na emigracji wiele normalnych i fajnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
maj47 a ty kto? 26.08.09, 17:14 żeby takim tonem pisać o Polakach? Pewnie syjonista z 68 r. który miał jechac na tę górę Syjon ale zapomniał w jakim to państwie. I ciągle mu się śni odszkodowanie za pchły które w Polsce zostawił. W slumsach mieszkasz lub jaki squater, że z innymi ludźmi nie masz do czynienia? Ile czasu uczyłeś się duńskiego , parchu? Zeby twoi ci nie pomogli ( i to jest jedyne za co ich szanuję) to byś zdechł na dworcu. Pejsów jednak nie nosisz w podzięce. Mylę się? Odpowiedz Link Zgłoś
ludwigvanbeethoven Re: a ty kto? 26.08.09, 17:22 Odezwal sie pie.przony Polaczek ktory nie zna swiata dalej niz swoja miedza...Pisze o Polakach skarlowacialy gnoju bo niestety widze jak sie zachowuja i co wyrabiaja na emigracji.Wiekszosc to wlasnie tacy jak ty,parchowate robale ktorych nie interesuje ani nauka dunskiego ani inny wklad w dunskie spoleczenstwo.Pragne ci doniesc parchu,ze pomocy to mi udzielali Dunczycy i to jezykowej bo do reszty sama doszlam...Pilnuj swojej stodoly odpadzie radioaktywny bo na zagranice to ty sie nie nadajesz.Jedyne informacje o wielkim swieci to czerpiesz z netu.Myle sie? Odpowiedz Link Zgłoś
pierdoleagore1 Re: a ty kto? 26.08.09, 17:25 Nie przejmuj się frajerem.Za granicą najgorsi są ci, co zostawili w Polsce 1.5 hektara ziemi i przyjechali się dorobić, albo zarobić na utrzymanie 8 dzieci.Jak się taki urwie ze smyczy, to już wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ludwigvanbeethoven Re: a ty kto? 26.08.09, 17:31 Dzieki kolego.Szkoda,ze Polacy zawsze wilkiem na siebie i do siebie.Faktycznie to co wyjezdza z kraju to wlasnie w wiekszosci ci o ktorych piszesz.Zal bo wlasnie tacy robia kolo dupy tej lepszej mniejszosci.Pzdr goraco Odpowiedz Link Zgłoś
ludwigvanbeethoven Re: Nie myliłem się, jednak miedza podchodzi 26.08.09, 19:11 pod las! Co ty ku.rwa wiesz cwoku zasrany o swiecie?Je.bany internauto z bozej laski - obciagnales juz proboszczowi dzisiaj? Du egner sig ikke en gang til at en ko lort skal spytte på dig,din røvpulede bondeknold:) Odpowiedz Link Zgłoś
maj47 Ta Dania jest gdzieś w Azji? 26.08.09, 20:52 U nas k..y są po studiach i nie przeklinają jak w tym duńskim zaścianku. Broń Boże nie pokazuj się w Polsce, bo cię mogą sponiewierać.Z głową nie tak to i z urodą tez problemy.Nie masz szans. Odpowiedz Link Zgłoś
col.markos Re: a ty kto? 26.08.09, 18:41 Ludvigvan, ok wyjechałaś z Polski do Danii i mimo iż będziesz zapewne twierdziła, że nie, to czujesz się lepsza od reszty pozostałej w Polsce (tak uogólniam "w Polsce"). Byłem w wielu "oświeconych" krajach i zapewniam cię iż tzw. "buractwo" jest wszędzie, ale powiem ci jedno bardziej szanuję polskiego "buraka" niż duńskiego. Takich ludzi co tam spotkałem to nie da się opisać, a najbardziej to poraża ich niewiedza (co ich uczą w szkołach). Polski inżynier jest o wiele bardziej błyskotliwy niż duński (znowu uogólniam, ale przeważnie tak jest) ma też o wiele większą wiedzę ogólną. Owszem zgadzam się, że z praktyką mamy na początku problemy, ale to wynika tylko z kiepsko finansowanych polskich uczelni. Natomiast kiedy taki Polak już się przyzwyczai, to przewyższa Duńczyka o klasę (uogólnienie0. Jeszcze jedno - co złego w tym, iż chcieli wódki, czym to się różni od picia np. przez Amerykanów "whiski", zastanów się czy ich też tak byś potępiała. Teraz napiszę zdanie, które według ciebie, pokaże, iż jestem typowym "polaczkiem". Żal mi ludzi, którzy mają takie poglądy. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: a ty kto? 26.08.09, 19:09 col.markos, jak się pokazujecie, reprezentujecie, wybieracie tak macie. Col.markos na uznanie, respekt, poszanowanie trzeba sobie najpierw ciężko wszędzie zapracować, a jak się te aututy zdobędzie nie straci się ich szybko. Sam wiesz co zrobili Polacy z Anglii? Byłam tam widziałam. ----------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
ludwigvanbeethoven Re: a ty kto? 26.08.09, 19:18 col.markos napisał: > czujesz się lepsza od reszty pozostałej w Polsce (tak > uogólniam "w Polsce"). > najbardziej to poraża ich niewiedza (co ich uczą w szkołach). > Tu cie zmartwie - nie,nie czuje sie lepsza od reszty pozostalej.Moja wyzszosc polega na tym,ze wyjezdzajac mialam pojecie o jezyku i kraju do jakiego jade.A jaka to niby niewiedza dyskwalifikuje Dunczyka?Znasz ich system oswiaty i wiesz jakie sa zasady funkcjonowania szkolnictwa?Wiesz,ze wszelkie dyplomy polskie mozna se wsadzic gleboko bo i tak trzeba sie dokwalifikowac aby wejsc na dunski rynek pracy...Malo czlowieczku z oswieconych krajow wiesz zebys zabieral glos. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: a ty kto? 26.08.09, 19:30 ludwigvanbeethoven napisała: Wiesz,ze wszelkie > dyplomy polskie mozna se wsadzic gleboko bo i tak trzeba sie > dokwalifikowac aby wejsc na dunski rynek pracy...Malo czlowieczku z > oswieconych krajow wiesz zebys zabieral glos. *************** Moge potwierdzic, niestety tak jest wszędzie na zachodzie, tja polskie dyplomy i polska wiedza inżyniera. Odpowiedz Link Zgłoś
col.markos Re: a ty kto? 26.08.09, 20:12 Czy ja napisałem, iż polskie dyplomy się gdzieś liczą, ale co ja będę z wami polemizował "światowcy", zresztą niech każdy żyje jak chce, byle nie przeszkadzał innym, ponieważ na tym polega wolność, więc przepraszam, iż wtrąciłem swoje 2 słowa oraz za ostatnie zdanie i szczerze pozdrawiam, na razie z Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
ludwigvanbeethoven Re: a ty kto? 26.08.09, 20:34 Alez my bardzo sie cieszymy z Twoich 2 slow bo w koncu na tym polega dyskusja oraz na wymianie zdan.Nalezy tylko uszanowac zdanie drugiego czlowieka.Ja szanuje Twoje ale zaboalo mnie,ze nazwales Dunczykow nic nie wiedzacych.Kazdy kraj ma swoje zasady,oswiate i reguly i nikomu nic do dyskwalifikowania bo nasze lepsze.Daj Boze aby nikt z nas nie znalazl sie w takiej sytuacji jak ten facet z artykulu ale temu mozna tylko zapobiec znaniu jezyka i podstawowych zasad funkcjonowania danego panstwa.Pozdrawiam goraco z Danii Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: a ty kto? 26.08.09, 21:06 Nie masz za co przepraszać, po prostu piszemy wam prawdę żebyście zdawali sobie sprawę z tego na co się decydujecie i z tego co robicie. Taki najazd na Anglię czy inne kraje nie był potrzebny, to niszczy tylko opinie najeżdżających jak warunki nie tylko dla najeżdżanych ale i dla was samych. Po prostu zgadzacie się w Anglii czy gdzie indziej na upokarzające warunki jak i na niższa prace obniżając swoja wartość jaki podbijając stawki innym. Kij ma dwa końce, któryś obraca się kiedyś przeciw wam samym. --------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
ludwigvanbeethoven Re: a ty kto? 26.08.09, 23:37 nie-tak napisała: > Taki najazd na Anglię czy inne kraje nie był potrzebny, >Ja nie pojechalam do Danii na roboty czy aby uciec od polskiej rzeczywistosci tylko poznalam mojego meza notabene na wakacjach w Polsce.W kraju pracowalam jako zastepca kierownika dzialu kredytowego w PKO BP. >Po prostu zgadzacie się w Anglii czy gdzie indziej na upokarzające warunki jak i na nizsza prace<>Nigdy nie zgodzila bym sie na jakas tam upokarzajaca stawke tylko dlatego,ze jestem z Polski. Tak sie zlozylo,ze po 2 latach urodzila nam sie corka i wybralam te wersje aby byc z dzieckiem w domu.Tutaj to nie praktykowane bo Dunki wracaja do pracy po 6 miesiacach macierzynskiego.Teraz corka ma 10 lat i widac jak bardzo jej zachowanie rozni sie od innych dzieci ktorych matki wybraly powrot do pracy.Dwa lata temu poszlam do pracy - jestem obecnie kelnerem bo taki podzial godzin bardziej mi odpowiada.Zenujace jest niestety to w jakich warunkach i na jakie warunki godza sie Polacy ktorzy przyjezdzaja - to mnie boli bo oprocz tego,ze sa pokrzywdzeni juz na starcie to jeszcze psuja reputacje innym Polakom. > --------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: a ty kto? 26.08.09, 23:50 ludwigvanbeethoven, ten wpis nie był kierowany pod twoim adresem, pisałam go do tych wszystkich którzy marzą o jakichś kokosach poza granicami Polski nie zważając na konsekwencje. ------------------------------------------------------------ Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: a ty kto? 26.08.09, 23:53 ludwigvanbeethoven napisała: Zenujace jest niestety to> w jakich warunkach i na jakie warunki godza sie Polacy ktorzy> przyjezdzaja - to mnie boli bo oprocz tego,ze sa pokrzywdzeni juz na> starcie to jeszcze psuja reputacje innym Polakom. ************ Tu masz całkowitą racje. --------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
oservattoreromano Walijski szpital odmawia pomocy ciężko choremu ... 26.08.09, 16:43 Jeżeli ktoś nie liczy na siebie tylko na innych to na ogół zostaje bez portek. Szkoda mi człowieka, ale wiadomo,że angole już raz nas sprzedali sowietom, to dlaczego mieliby się użalać nad "jakimś" Polakiem. W Polsce też powinno się olewać wszelkich pacjentów z zagranicy Odpowiedz Link Zgłoś
pierdoleagore1 Walijski szpital odmawia pomocy ciężko choremu ... 26.08.09, 16:50 Kto mu ku... odmówił opieki.Ma na łbie stelarz, to znaczy,że operacja się udała i musi poczekać ,aż mu się gnaty zrosną.Ale nie musi robić tego w szpitalu.Teraz znów cała Wolska będzie trąbić, jak to Angole gnębią Polaków, a to gó... prawda.Wolska nie da Ci nawet 10% tego, co da ci królowa.:) Odpowiedz Link Zgłoś
kovala Re: Walijski szpital odmawia pomocy ciężko chorem 26.08.09, 16:55 Ta skandal, no rzeczywiscie! Tak jakby nikt nie wiedzial, ze w systemach socjalnych opieke zdrowotna sie racjonalizuje. Odpowiedz Link Zgłoś
pierdoleagore1 Re: Walijski szpital odmawia pomocy ciężko chorem 26.08.09, 16:58 Podobno w Polsce też opieka medyczna jest bezpłatna.Dla zdrowych:) Odpowiedz Link Zgłoś
syn_wojtyly w szpitalach pracuja pakusy i bangla.. 26.08.09, 17:04 oni sa muzulmanami i nienawidza Polakow - taka jest smutna prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
pierdoleagore1 Re: w szpitalach pracuja pakusy i bangla.. 26.08.09, 17:06 Aleś teraz pie...ął.Szkoda słów. Odpowiedz Link Zgłoś
maj47 i jeszcze Afrykanie 26.08.09, 17:17 O dziwo moga prowadzić praktyke lekarską. Może mają dyplomy angielskie? Odpowiedz Link Zgłoś
pierdoleagore1 Re: i jeszcze Afrykanie 26.08.09, 17:22 Właśnie tak, palancie.Na pewno nie afrykańskie. Odpowiedz Link Zgłoś
ludwigvanbeethoven Re: i jeszcze Afrykanie 26.08.09, 17:35 Bo w Afryce nie ma sluzby zdrowia.Maja za to rozmaitej masci voo doo znachorow,leczacych przy pomocy dymu ze spalanych ziolek.Jakie to nie ekologiczne i wplywa na zwiekszenie efektu cieplarnianego:)A leczenie i tak mozna se wsadzic bo pacjent przewaznie wychodzi z tego nogami do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
koballt trochę za mało Walijczyków się u nas 26.08.09, 17:15 miesiącami kuruje żebyśmy mogli miec usprawiedliwione poczucie krzywdy:)) Odpowiedz Link Zgłoś
f_a_k_y Re: Walijski szpital odmawia pomocy ciężko chorem 26.08.09, 17:26 >>> i czy w takim kontekscie zachowanie wchodzacych w tylek brytyjczykom polakow nie jest zenujace? >>> Nikt nikomu w d. nie wchodzi. Jak kiepsko trafiles to nie moja wina. Odpowiedz Link Zgłoś
pierdoleagore1 Re: Walijski szpital odmawia pomocy ciężko chorem 26.08.09, 17:33 Brytole nie lubią Polaków, bo przeciętny Polak jest 100 razy lepszym fachowcem od przeciętnego brytola, nieroba.Taka jest prawda.A opinia, że Polacy pracują za pół darmo, to tylko agory propaganda. Odpowiedz Link Zgłoś
tataoliwki Kolejna Manipulacja Wyborczej! 26.08.09, 17:32 Tytuł "Walijski szpital odmawia pomocy ciężko choremu Polakowi" to, delikatnie rzecz ujmując, nadużycie. Otóż szpital niczego nie odmówił! W walijskiej prasie napisano, że doszło "do nieporozumienia" i pacjent jest nadal leczony. I tyle. Polscy tzw. dziennikarze wiedzą jednak lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
pierdoleagore1 Re: Kolejna Manipulacja Wyborczej! 26.08.09, 17:39 Ale po tym artykule 90% czytających powieli to i już większość pomyśli, jak tych Polaków traktują na zachodzie Europy.Tylko nikt wtedy nie pomyśli o własnym podwórku. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Kolejna Manipulacja Wyborczej! 26.08.09, 17:55 Tytuł polski jest kalką doniesień z oryginalnych walijskich gazet. A tam zwyczajem jest, że się pisze w czasie teraźniejszym. Dla Walijczyków skandalem jest już sam fakt odmówienia. To że po tym, jak zrobił się szum, szpital podwinął ogon pod siebie i się wycofał, to nie umniejsza w niczym skandalicznosci takiego pomysłu. Tymbardziej, że walijska prasa pisze, że to nie pierwszy taki przypadek i że jeden Polak w ciężkim stanie już został odesłany do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 u nas nie zrobiliby nawet tego.niech bedzie radosn 26.08.09, 18:04 ze mu pomogli..u nas zabraklo stali bo idzie na dozbrojenie najemnikow w afganistanie... Odpowiedz Link Zgłoś