Dodaj do ulubionych

U nas, w umieralni Europy

27.08.09, 13:41
"Postawiłam się w roli matki, która nie ma co dać dziecku jeść i nie ma gdzie
tego zdobyć. "

Dość tego, bo to prowadzi do znieczulicy.

Trudno się dziwić rodzinom, które kogoś straciły, że myślą o tych wydarzeniach
emocjonalnie. Ale dla nas, Żydów i nie-Żydów, którzy w wojnie nigoko nie
stracli, takie emocjonalnie naładowane opowieści są nie do zniesienia w
serwowanej w szkole i prasie ilości.

Jako nastolatki chronilismy się przed nimi opowiadając chamskie dowcipy o
piętnastu Żydach chowających się za miotłą, bo inaczej trudno było pozostać
normalnym. Tego jest po prostu za dużo, i wywołuje reakcję odwrotną do
zamierzonej.
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: U nas, w umieralni Europy 27.08.09, 14:01
      Nie odbieram tego w ten sposób. Taka "terapia szokowa" to jednak
      mimo wszystko sposób kształtowania wrażliwości - jeśli wywoła to w
      Tobie reakcję emocjonalną, to jesteś porządny człowiek, jeśli nie...
      no cóż... Nie po drodze nam.
      Pamiętać musimy, dla tych, którzy zginęli, ale przede wszystkim
      dlatego, że historia lubi się powtarzać i czasem trzeba jej w tym
      przeszkodzić, choćby na małą jednostkową skalę.
    • wasylzly Nazim zyje na salonie24 red.Jankego 27.08.09, 14:07
      o prosze:
      predatorxl.salon24.pl/122034,mordercy-nienawidza-generala-pinocheta
      Janke powiesil usprawiedliwienie dla Pinocheta na najwyzszym miejscu strony glownej, o taki zakamufolwany antysemityzm podpowloczka walki z "komunistami".

      pzdr
      -wz
      • oleg3 Wasyl 28.08.09, 14:15
        na Boga! A gdzie Ty w tym tekście znalazłeś antysemityzm, choćby zakamuflowany?
      • zdzicho_waciak Re: Nazim zyje na salonie24 red.Jankego 28.08.09, 14:40
        Kurczę, chyba sam masz problem z antysemityzmem, skoro w tym tekście go
        znalazłeś. Sądzisz, że każdy komunista (bo autor cytowanego tekstu pisał tylko o
        obronie przed komunistami) to automatycznie musi być Żyd... Może to podświadome
        u Ciebie? Wyssałeś to z mlekiem matki?
    • brightwitch Re: U nas, w umieralni Europy 28.08.09, 09:28
      >Ale dla nas, Żydów i nie-Żydów, którzy w wojnie nigoko nie
      > stracli, takie emocjonalnie naładowane opowieści są nie do zniesienia w
      > serwowanej w szkole i prasie ilości.

      Wielu pisarzy, wielu świadków pisało o wojnie w sposób chłodny, relacjonując bez
      oceniania - a mimo wszystko ich opowieści wręcz fizycznie bolą. Nie chodzi o to,
      że ktoś podaje fakty w emocjonalnej formie. Te fakty dlatego poruszają emocje,
      bo są faktami, bo działy się naprawdę, choć tak trudno w to uwierzyć...
      We mnie takie historie nie wywołują znieczulicy. Każda następna historia umacnia
      mnie w przekonaniu, że trzeba o tym mówić. Żebyśmy nigdy nie zapomnieli. Ludzie
      są cholernie głupi, błyskawicznie wyrzucają z głowy wojny, tylko po to, by znów
      wyciągnąć mieczyki i po raz kolejny rozbijać uporządkowany świat.

      Zgadzam się z mamą-cudownego-misia: "jeśli wywoła to w
      Tobie reakcję emocjonalną, to jesteś porządny człowiek, jeśli nie...
      no cóż... Nie po drodze nam".
      - dla mnie ktoś, kto opowiada dowcipy o
      Żydach chowających się za miotłą nie leczy śmiechem traumy, ale pokazuje jaki
      jest nieczuły na tragedię, jak łatwo godzi się ze straszliwymi rzeczami i jak ma
      pusto w tej swojej łepetynie. Po prostu.
    • dyskusja.4 U nas, w umieralni Europy 31.08.09, 19:55
      Gratuluje autorom tego artkulu, zwlaszcza, ze o getcie lodzkim pisze
      sie niewiele, a jezeli juz - to bardzo powierzchownie. Doceniam
      takze ogrom pracy historykow z Uniwersytetu Lodzkiego. Nie moge
      jednak powstrzymac sie przed przypomnieniem, ze po raz pierwszy
      Kroniki Getta Lodzkiego byly wydane w Polsce w latach 60-tych
      wysilkiem, pod redakcja i z obszernymi przypisami przez Lucjana
      Dobroszyckiego. L. Dobroszycki byl wowczas pracownikiem Instytutu
      Historii PAN. Ukazal sie wowczas tylko jeden tom, wydanie
      pozostalych zostalo zakazane przez wladze. Wspominam o tym "dla
      sprawiedliwosci", ale takze aby zwrocic uwage na komentarze L.
      Dobroszyckiego, ktory byl jednym z tych niewielu, ktorzy przezyli
      Getto Lodzkie i posiadal bezposrednie, osobiste doswiadzenie z tym
      zwiazane.Wydaje mi sie, ze te komentarze moga miec wielka wartosc
      dla zrozumienia tego, co jest omal ze nie do pojecia, nie do
      wyobrazenia dla nam wspolczesnych. Po emigracji z Polski prof.
      Lucjan Dobroszycki, jako historyk YIVO w NYC, wydal w USA dwa tomy
      wyjatkow z Kroniki w tlumaczeniu na angielski. Pozostaje z powazaniem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka