04.06.05, 19:48
moj synek zawsze w poniedzialki, wtorki i soboty zaczyna stekac i sie prezyc
o 5 rano, ale to jakos przechodzi, czasem podam sab simplex, ale rzadko,
natomiast okolo 16 zaczyna pojekiwac, prezyc sie i zaczyna sie kolo 18 placz
robie mu rowerek, masuje brzuszek, podam krople, nosze na samolocik (w tej
pozycji wogole nie placze), wyjdzie troche gazow i jest przez chwile spokoj,
dodam,ze jesc wtedy wogole nie chce, po kapieli zaczyna sie wszystko na nowo,
trwa jakas godzinke i zasypia, a jezeli nie to nawet zje
czy to kolki go tak mecza?
tak to wyglada, a Wy co sadzicie?
pozdrawiam J.
Obserwuj wątek
    • mamawitaitek Re: kolka? 05.06.05, 15:05
      Oczywiscie,ze to kolka.Pojawia sie o tych samych porach dnia,choc niekoniecznie
      w tych samych dniach tygodnia.Zazwyczaj jest codziennie.Moj miesieczny synek ma
      kolke od dwoch tygodni zawsze od 4.30 rano do 8-ej,a potem od 17-ej do 21-
      ej.Teraz jest troche lepiej,ale podaje mu debridat.Na kazde dziecko dziala co
      innego.Sprobuj Gripe Wather.Jest bezpieczny,choc mojemu synkowi nie
      pomogl.Pozdrawiam.
    • maria-kotowska Re: kolka? 18.06.05, 01:05
      Pewnie kolka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka