brzytwa-ockhama
07.08.09, 22:22
Witam,
Proszę o poradę. Co mogę zrobić w takiej sytuacji?
Na jednym z portali internetowych umieściłam ofertę wynajęcia
mieszkania (oczywiście jako osoba prywatna). Odezwała się do mnie
agentka nieruchomości z informacją, że na mieszkanie ma chętnego
klienta, który płaci więcej niż oczekiwana przeze mnie kwota.
Oczywiście chciała dostać prowizję w wysokości połowy miesięcznej
opłaty za mieszkanie. Umówiłyśmy się na oglądanie mieszkania
(agentka miała przyprowadzić zainteresowanego klienta). Agentka
spóźniła się ponad godzinę, w wyniku czego zainteresowany klient nie
przyszedł (tak przynajmniej twierdzi agentka). Agentka poprosiła
więc o możliwość zrobienia kilku zdjęć po to, aby wysyłać je
zainteresowanemu klientowi. Po kilku godzinach w Internecie pojawiły
się oferty wynajęcia tego mieszkania z danymi kontaktowymi owej
agentki. Zaznaczam, że nie podpisywałam z nią żadnej umowy, ani nie
udzieliłam zgody na umieszczenie zdjęć czy ofert w Internecie. Kiedy
zadzwoniłam do Pani z pretensjami ona momentalnie odłożyła słuchawkę
i w ciągu kilku minut usunęła oferty ze wszystkich stron
internetowych (na szczęście mam screeny z tych ofert).
Uważam, że mam do czynienia z oszustką. Świadczy o tym fakt
umieszczenia zdjęć mojego mieszkania bez mojej zgody, a także
późniejsze zachowanie tej Pani. Z oszustwem trzeba walczyć. Pytanie
tylko: jak? Co zrobić, żeby ta Pani nie czuła się bezkarna, a
potencjalni klienci wiedzieli z kim mają do czynienia? Gdzie mogę
się na nią poskarżyć, jak mogę napsuć jej krwi?
Z góry dziekuję za rady.