kasiazj31
22.05.12, 00:25
Witam i bardzo proszę o pomoc.
Mój synek ma 3 lata. Od zawsze lekko stawiał stópki do środka, lewa bardziej. Rok temu lekarz ortopeda stwierdził fizjologiczną szpotawość kolan. Zalecił zakup dobrego obuwia (zalecenia takie jak na zdrowej stopie) i ćwiczenia. Buty kupowaliśmy dobre, z ćwiczeniami różnie bywało. Od jakiegoś miesiąca synek zaczął naprawdę ładnie stawiać stopy. Cieszyłam się, że to pewnie zasługa nowych bucików Primigi. W niedziele zauważyłam znaczne pogorszenie. Synek zaczął skręcać całą lewą nogę do środka. Jak chodzi na bosaka to duży palec, który ma bardzo długi zawija do wewnętrznej strony, tak że stopa wygina się w nienaturalny łuk. Synek chodząc opiera nogę na zewnętrznej krawędzi. Wygląda to okropnie (jakby był jakiś powykręcany), jakby mu się coś stało (w sobotę był pod opieka dziadków, którzy twierdzą, że nic się nie stało. Zabrali synka na Wesołe Miasteczko gdzie skakał na trampolinie) i jakby go bolało, ale mówi, że nie boli. Synek tak dziwnie jakoś biega, wygina całe ciało... Byliśmy dziś u ortopedy. Kazał się synkowi przejść, pomacał stopę i stwierdził genetyczną tendencję do przywiedzenia przodostopia. Zalecił noszenie bucików zamiennie i kontrolę za 4 mce. Stwierdził, że to nie mogło się stać nagle i że musiałam nie zauważyć. Ale ja wiem, że synek jeszcze w pt chodził normalnie. Jestem z nim cały czas i bardzo zwracam uwagę na stopy i na to jak siada czy chodzi. Co mu się mogło stać? Może coś z bioderkami? Postaram się umówić do innego specjalisty ale na razie bardzo proszę o podpowiedź.