mojpati
18.12.07, 23:23
Witam,
mój synek ma 21 miesięcy.
Ma zrośnięty (w części ok 1/3)2 i 3 palec w prawej stopie. W lewej stopie nie
ma zrośniętych paluszków natomiast 2 palec jest ustawiony w pozycji młotkowej.
Palce trzyma przeważnie mocno ściśnięte. Często też podkurcza paluszki. Jeżeli
chodzi o nóżki to kolana są jakby trochę schowane do wewnątrz. Patrzyłam czy
stawia stópki na zewnątrz ale wydaje mi się, że nie.
Syn często się potyka o własne nóżki. Na równych i nierównych powierzchniach.
W butach więcej niż bez. Wydaje mi się, że podczas chodzenia a właściwie
biegania (bo on cały czas biega) zahacza o własne palce. Potyka się od
początku, teraz może już nieco rzadziej.
Nasze wizyty u lekarza to:
-chirurg plastyczny: obejrzał stópki dziecka w wieku 12 miesięcy. Mówił, że to
tylko sprawa kosmetyczna
- niedawno ortopeda dziecięcy stwierdził antetorsję i kazał pilnować aby
dziecko nie siadało na kolankach, następna kontrola za pół roku (często tak
siada ale teraz pilnujemy). Wizyta trwała 5 min. Mały strasznie płakał był
napięty podczas badania. Na palce machnął tylko ręką.
- teraz fizjoterapeuta, powiedział, że to raczej nie jest antetorsja i nie
problem bioder. Jeżeli chodzi o place to za wcześnie aby coś stwierdzić. Dodam
jeszcze, że u każdego z lekarzy jest problem z badaniem małego bo bardzo
histeryzuje.
Proszę powiedzieć czy faktycznie zrośnięcie paluszków to nie jest żaden
problem. Która z opisanych cech stóp może niepokoić? Czy Państwa zdaniem
powinnam dać sobie spokój i czekać na kolejną wizytę u ortopedy za pół roku
czy może udać się jeszcze do innego specjalisty na konsultacje? Bardzo mnie
martwi to potykanie się syna. A może polecą Państwo jakiegoś specjalistę w
okolicy Olsztyna?