ptakbenu9 04.11.09, 17:47 Kosmito gdzie jesteś?! Odezwij się, pamiętam co pisałeś o papierach! Co się dzieje?! ptak Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kkkkosmita Re: KOSMITO GDZIE JESTEŚ?! 04.11.09, 18:42 Gdyby nie to, że wcale mi nie jest do śmiechuu... to... Wyobraź sobie Benu taki GRUUUBYYY, PONUUURYYY, NISKIII głos..... Porykujący cóś w rodzaju... TUUUUUU JEEEEZDEEEEM Hi hi... Wczoraj i dzisiaj nie było mnie w Warszawie... i znów będę jechał... Ale jeśli to JEZD życie... to i owszem ŻYJEM! JEZDEM! Choć na wszelki wypadek jeszcze się dokładnie obejrzę... aby sporawdzić... Czy prawdę mówię, czy łżę jak myszowaty! )))))))))))--- Odpowiedz Link
m.maska Re: KOSMITO GDZIE JESTEŚ?! 04.11.09, 19:33 Uffff... wiesz, ze Twoj post wprawil mnie tez w przerazenie..... mowilam o tym nawet do AL.. od ktorej oczywiscie nieustannie przekazuje Pozdrowienia dla Wszystkich Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: KOSMITO GDZIE JESTEŚ?! 04.11.09, 19:41 Hi hi... pokwikuję ze śmiechu...! Jestem właśnie, na sąsiednim wątku, przy ustalaniu pełci! Taaa... Ulisses jest chłopczykiem..., Agfa jest chłopczyyykiem... A kosmiczna pełć... jest chłopczyyykiemmm... A tu kogutom... hi hi... tylko kurniki w głoowieee!!! hi hi... Ha ha ha ha ah!!!!! Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: KOSMITO GDZIE JESTEŚ?! 04.11.09, 19:43 No i HAAARDYYY mój wspaniały opiekun, też jest chłopczykiem!! ))))) Odpowiedz Link
ptakbenu9 Re: KOSMITO GDZIE JESTEŚ?! 04.11.09, 20:04 Hm. No nie wiem. Ja tam jako ptak... ja nie wiem czy ja jestem ptaszycą, ptaszyskiem, tym, tą, onym... Dla mnie to nie ma raczej znaczenia. I wcale nie czuję się zagubiona. Czytam Cię obok Kosmito, dobrze, że sie odezwałeś. Pozdraiwiam i znikam na dziś. Do miłego napisania. P.S. A do Kobry, to pewnikiem wyślę, jutro maila! Trudno, niech myśli co chce. Hough. Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: KOSMITO GDZIE JESTEŚ?! 04.11.09, 21:20 Hi hi... Beeenu... coraz trudniej mi się oderwać od klawiatury... wiedz...takie uczucie (widziałem to w filmie... pt. Moja macocha jest kosmitką, bardzo mi się spodobało!) a więc... już idę... Nie! Zostaję! i klikam! Idę sobie! Zostaję! IDĘ... już w tej chwili...! ZOSTAJĘ!!!! i klikam i JUŻ! (łeeee!) Te pełcie to baaardzo skomplkowana sprawa... Uwzględniając teorię względności, adaptując ja do teorii żyyyciowości i pełciowości ... Mnożąc przez galaktyki, dzieląc przez prędkość nad świetlną.... (o kurczę jak fajnie by można na ten temat zabełkotaaaać, ale muszę krótko) No w każdym razie wszystko jest względne. Jeśli chromosomy XX określimy jako męskie, a XY jako żeńskie... to dojdziemy do ponadczasowego stwierdzenia... Że Kopernik był..., no to przecież wszyscy już o tym wiedzą, że był kobietą!!!! Odpowiedz Link
ptakbenu9 Re: KOSMITO GDZIE JESTEŚ?! 04.11.09, 21:43 No ja wiem. Ale jakie to ma znaczenie? Obserwuję właśnie grupę jednolitą pod względem płci i co się okazuje, część przyjmuje wzorce dla płci przeciwnej. Nie uciekniemy przed dychotomią, widać jest to genetyczne, sam zresztą to piszesz. A zapewne i ekonomiczne, albo może to przede wszystkim? Dyskurs stary jak świat i miejscami pikantny. Na przykład taki Platon ... Ale o czym ja w ogóle mówię, jakieś tory, ścieżki i trajektorie. W kategoriach kosmicznych rzecz kompletnie nieważna bo podstawowa, a to znaczy, że należy do części wzoru jak π. Można sie nad tym zastanawiać, ja się dziwię i zachwycam Dobranoc sąsiedzie. Odpowiedz Link
hardy1 Re: KOSMITO GDZIE JESTEŚ?! 04.11.09, 22:26 Nooo...Kosmito...wybaczę Tobie jako że nie znasz jeszcze dobrze naszych pełci...jeżeli XY ma mieć płeć którą nazwałeś "kobiety" to wtedy "Kopernik też była kobietą"! Ale wtedy...i Achaj byłby...i Agfa i ja byłbym...a ja chcę być sobą! PS.Tak przy okazji...to ile u Was pełci, Kosmito, hę? Słyszłem o pięciu ale jakoś zapomniałeś kieeeedyś dopwoedzieć...moż eteraz? (gdzie mój kajecik?!) Odpowiedz Link
hardy1 Re: KOSMITO GDZIE JESTEŚ?! 04.11.09, 22:27 Dychotomia, powiadasz Benu? Genetycznie? Ja jestem za! Ja to lubię!!! Odpowiedz Link