vidavil-125 23.03.16, 19:49 WU mimo sympatii, skomplikowany sposób Twojego pisania zniechęca mnie do czytania i nie czytam- wybacz. Vidavil Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wscieklyuklad Re: WU 23.03.16, 22:24 Vidavilu, zważ jednakowoż, że inicjujesz ten wątek w chwili szczytu pełni Księżyca. To zła faza naszego satelity. Przyciąga silniej wodę do czachy nowo odkrytego przez arabskich uczonych gatunku ssaka i potencjalizuje uczucie permanentnej martyrologii - w omawianym przypadku już 8 i pół letniej (choć gorącej). Ale bywa czasem, że pełnia Księżyca ciągnie pod czerep nowo odkrytego ssaka w fazie permanentnej i dozgonnej martyrologii postressssssowej nie wodę, ale inny jej stan fizyczny - a mianowicie taki. Wskutek tego na niektórych forach pojawia się cuchnące pierdy. Dlatego bierz zawsze poprawkę na konsekwencje Twych odnoszeń do mnie lub Sorell, bo szkoda mnożyć negatywne i wyniszczające afekty nowo odkrytego ssaka. Przy okazji również zapewniam o swej dla Ciebie sympatii. I postaram się przebrnąć przez artykuł wklejony przez Agfę. To dopiero wyzwanie! Odpowiedz Link