madziulec
19.03.10, 19:22
Nikt jakos nie opisal, postaram sie w takim wypadku jakos opisac ten
kataklizm, ktory od paru ladnych dni nas przesladuje.
Otoz wykopano nam dziure.
Na poczatku jedna. Byla sobie, byla. Fajnie.
Oblozono ja metalowymi jakby szynami.
Super. Ludzie probowali ziure objezdzac wszelakimi sposobami, bo inaczej
tworzyly sie megakorki.
Tak wiec "krety" wymyslily, ze ludziom jest za latwo i wykopaly druga dziure,
na srodku ulicy Polnej, na wysokosci Wrzosowej. I teraz to juz kompletny
kataklizm.
Nie da sie wlasciwie skrecic z Wrzosowej logicznie w Polna w lewo, korki
tworza sie kilometrowe, bo ludzie chca przepuscic tych, co jada od strony
przejazdu...
Koszmar.