just.m33
18.06.12, 16:46
Miało być dobrze, a wyszło jak zwykle...
W związku z pracami nad programem rozwoju komunikacji, zwróciłam się do Panów v-ce burmistrza i sekretarza gminy z prośbą, aby przed ogłoszeniem przetargu, zapoznano radnych ze szczegółową specyfikacją tego przetargu. Chodziło o to, jaki ostatecznie kształt będzie miał ten projekt, jakie będą trasy i częstotliwość kursowania autobusów.
W miesiącu kwietniu burmistrz Serocka zwrócił się do radnych o przegłosowanie zmiany w budżecie mającej na celu sfinansowanie rozpoczęcia pilotażowego programu rozwoju komunikacji lokalnej. Niestety było to tylko głosowanie nad przeksięgowaniami, bez konkretnych informacji co z tych 140.000 złotych zostanie sfinansowane. W związku z powyższym zapytałam Pana burmistrza, jak wyobraża sobie przegłosowanie tej zmiany? Otrzymaliśmy wówczas dwa zapewnienia. Jedno, że będziemy mogli zapoznać się ze szczegółową specyfikacją dotyczącą tego przetargu, przed jego ogłoszeniem. Drugie, że to jest początek, a od nowego roku rozwój komunikacji ma iść w stronę skomunikowania Serocka z SKM-ką. Nie wszyscy dali się przekonać tym zapewnieniom, jednak zmiana w budżecie została przegłosowana.
Niestety, nie dana nam była możliwość zapoznania się z warunkami przetargu.
Przetarg został ogłoszony, a ja (i zapewne inni radni zainteresowani rozwojem komunikacji), zgodnie z pismem, które otrzymałam z urzędu gminy, mogę sobie warunki przetargu obejrzeć na stronie internetowej gminy, gdzie został JUŻ ogłoszony.