Dodaj do ulubionych

dopalacze w Legionowie

14.06.10, 17:33
w naszym mieście pojawiły się sklepy ze "sprzedażą kolekcjonerską" tzw. dopalaczy
co sądzicie o chemii na naszym rynku legionowskim... nie ukrywam że jestem
przeciwniczką narkotyków i chemicznych używek, ale chciałabym zapytać o zdanie
innych
Obserwuj wątek
    • plotkarapowiatowa Re: dopalacze w Legionowie 14.06.10, 18:21
      Wszystko jest dla ludzi podobno, no ale chyba nie w tym wypadku... Z jednej
      strony mam to gdzieś, ale z drugiej, jak sobie wyobrażę, że tam wchodzą
      dzieciaki z kieszeniami wypchanymi forsą, to robi mi się odrobinkę słabo... Ja
      się nie znam, ale mam nadzieję, że te sklepy to przynajmniej od 18 lat?
      • 3goust Re: dopalacze w Legionowie 14.06.10, 20:11
        niby od 18 lat, lecz jak z alkoholem i papierosami, wygra chęć zysku.;) Na
        drzwiach pisze, sklep 18 +.
        • w.iwo Re: dopalacze w Legionowie 14.06.10, 23:30
          ktoś się orientuje jak to wygląda od strony prawnej ? czy wolno im reklamować
          dopalacze ? czy wolno używać wizerunku charakterystycznego liścia ?

          rodzice nie posiadają wiedzy na temat prochów, ziół i chemii sprzedawanych jako
          materiały kolekcjonerskie "nie do spożywania", może warto uświadomić skutki
          działania uczniom oraz rodzicom ?
          • w.iwo Re: dopalacze w Legionowie 14.06.10, 23:42
            strażnik miejski przed sklepem
            gdzie urząd nie może tam sanepid pośle - problemy w innych miastach

          • 3goust Re: dopalacze w Legionowie 14.06.10, 23:42
            Teraz takich debili robią?
    • madziulec Re: dopalacze w Legionowie 15.06.10, 14:25
      www.tvn24.pl/-1,1660785,0,1,dopalony-na-smierc,wiadomosc.htmlCóż..

      Jest na ten temat sporo innych...
    • ralphie Re: dopalacze w Legionowie 15.06.10, 15:01
      I reklamują się na tablicy świetlnej w Jabłonnie przy rondzie obwodnicy... Niech
      mi podadzą przekonywujący dowód, że ta chemia jest zdrowa jak czereśnie to sam
      sobie zakupię, bom słaby jakoś ostatnio.
      • hubert_sikorski Re: dopalacze w Legionowie 19.06.10, 09:03
        Większość akcji organizowanych przez instytucje państwowe, urzędy itp. które
        mają za zadanie zniechęcić młodych ludzie do narkotyków uważam że nietrafione.
        Nie trafiają one do młodych ludzi, nie biorą pod uwagę okresu buntu
        młodzieńczego oraz faktu że policja czy urzędnicy nie cieszą się poważaniem
        wśród młodych osób.

        Akcja organizowana przez miasto nie powinna być "podpisana". Mam dwa pomysły na
        akcje, jeden przeciwko narkotykom zaś drugi dopalaczom. Przeciwko marihuanie
        wykorzystałbym hasło "trawa dla bydła" gdzie na bilbordach widniałoby owe hasło
        wraz z krowami jedzącymi liście marihuany. O pomyśle na akcje przeciwko
        dopalaczom mogę napisać do UM jak będą zainteresowani.
    • kris.72 Re: dopalacze w Legionowie 19.06.10, 11:00
      Ja jestem jak najbardziej za tym żeby to było - jest to towar przebadany i
      dopuszczony do sprzedaży a jak małolaty mają kupować u dilerów to nigdy nie
      wiadomo na co się trafi i ja osobiście kolekcjonuję tylko zioła
      lecznicze.Pozdrawiam.
      • hurapesymista Re: dopalacze w Legionowie 19.06.10, 11:16
        Przebadany ?

        kris.72 napisał:

        > Ja jestem jak najbardziej za tym żeby to było - jest to towar przebadany i
        > dopuszczony do sprzedaży a jak małolaty mają kupować u dilerów to nigdy nie
        > wiadomo na co się trafi i ja osobiście kolekcjonuję tylko zioła
        > lecznicze.Pozdrawiam.
      • filip.net Re: dopalacze w Legionowie 19.06.10, 12:39
        Czegoś nie rozumiem.
        Skoro to jest towar "kolekcjonerski" i jak sam napisałeś Ty to
        kolekcjonujesz to, jaki cel maja badania?
        No i co za badania.
        Przecież skoro to, co kupujesz nie jest przeznaczone do spożycia -
        użycia to nie wymaga badań jak dla produktów spożywczych czy takich,
        jakie przechodzą papierosy czy alkohole.

        Dla mnie, jeśli jest to przeznaczone do kolekcjonowania to powinno
        być zatopione w szkle lub innym materiale, co pozwoliłoby na
        posiadanie, ale jednocześnie uniemożliwiało użycie, do czego
        przeznaczone zgodnie z przepisami prawa nie jest.
        • w.iwo Re: dopalacze w Legionowie 19.06.10, 20:18
          dokładnie ;)
          zioła kolekcjonerskie, przepraszam ale oplułam monitor ze śmiechu... po co mi
          proszek z muchomora, albo coś na kominek co zwane jest “indiańskim wojownikiem”
          czy “niebieskim lotosem” ?
          "W ich składzie można znaleźć np. benzylopiperazynę (BZP) czy TFMPP. Substancje
          w połączeniu działają w sposób zbliżony do tzw. pigułki ekstazy czy amfetaminy.
          Ale może temu towarzyszyć wiele efektów ubocznych jak: bezsenność, niepokój,
          mdłości i wymioty, bóle mięśni i głowy, drgawki, okresowa impotencja, a nawet
          psychoza. Jak wiadomo z pojedynczych doniesień, dopalacze mogą doprowadzić nawet
          do uszkodzenia nerek."
          kolejna śmierć

          dla mnie to prosta piłka - sklep dla narkomanów
          a że w okolicy są szkoły to zaczyna mnie to niepokoić i to poważnie...


          słuchałam ostatnio w kolejce do neurochirurga opowieści młodych kobiet, które
          zachorowały... guzy powodują bóle jak przy porodzie, brak czucia w dłoni,
          problemy z okiem i inne dość poważne objawy... jedna ma małe dzieci, druga
          chciałaby żyć normalnie a przyszło im walczyć o każdy dzień...
          obserwowałam kto wchodzi do sklepu i jest to dla mnie przerażające, młode osoby,
          licealiści - nie wiem czy mają odpowiednią wiedzę co powodują substancje zawarte
          w tej chemii, ale jest to dla mnie rodzaj samobójstwa na życzenie...
          każdy kto nie potrafi się przyznać do uzależnienia jest dla mnie chory, tak jak
          alkoholik zarzeka się że tylko dla zdrowia wychyla kielonek, tak ludzie którzy
          kupują te świństwa również są uzależnieni...

          narzekamy na sklep który sprzedaje przeterminowane jogurty a pod nosem
          rozkwitają szemrane sklepy, które pod etykietą kolekcjonowania sprzedają
          "laksigen dla mózgów"...
          • madziulec Re: dopalacze w Legionowie 19.06.10, 20:48
            Pamietam w latach mojej mlodosci "startowaly" narkotyki, jakis kompot i tego
            typu wynalazki.

            Problem polega na tym, ze nei uchroni sie dzieci przed tym, w sensie takim, ze
            nie mozna byc aniolem strozem i prywatnym detektywem wlasnego dziecka. Nie da sie.

            Ale z drugiej strony tez nie moze byc tak, by te uzywki byly ot tak dostepne.
            Z tego co wiem podejmowane sa kroki prawne by zmienic przepisy. Co jednak z tego
            wyjdzie to zobaczymy
            • guayazyl1 Re: dopalacze w Legionowie 20.06.10, 00:23
              z dopalaczami jest jak z niedozwolonym dopingiem w sporcie.
              jak środek znajdzie się na liście substancji zabronionych to
              pojawiają się zamienniki. trudno się z nimi walczy.
              sprzedawane są jako produkty kolekcjonerskie, kadzidełka,
              aromaty...wiadomo, że to obłuda. ale ludzie lubią pakować w siebie
              rozmaite świństwa, które ryją im głowę i bebechy.
    • hieronim.w Re: dopalacze w Legionowie 20.06.10, 10:24
      Jestem w 100% przeciw. A to dlatego, iż niestety ale ten cały syf pojawia się
      już w klasach pierwszych szkoły podstawowej !!! Wyglądają jak słodycze. Rodzice
      bądźcie czujni i uczulajcie swoje dzieci na to aby nie brały od
      kolegów/koleżanek ze szkoły żadnych słodyczy. Jak bym miał możliwość to bym
      zamknął taki sklep jeszcze szybciej niż został otwarty.
      • 3goust Re: dopalacze w Legionowie 20.06.10, 11:23
        Jestem 100 % za. Czemu? To jest prosta odpowiedz,
        1) daje prace osobą.
        2) nikt nikogo nie zmusza do zażywania, bierze ten co chce. A jako że jesteśmy
        wolni niech każdy decyduje o tym co będzie brał i nikt trzeci niech się nie
        w***** w życie jego.
      • guayazyl1 Re: dopalacze w Legionowie 20.06.10, 12:54
        hieronim.w napisał:
        Jak bym miał możliwość to bym zamknął taki sklep jeszcze szybciej
        niż został otwarty.
        ---------------
        można zakazać tylko tego co nielegalne.
        nie można zabronić sprzedaży żyletek bo żyletką da się zarżnąć, a
        wody brzozowej bo da się nią upić. podobnie nie można zakazać
        legalnych używek.
        ja nie polecam ich nikomu, szczególnie ludziom młodym. ale jest
        jedna zaleta sklepów z używkami. człowiek szukający używki ma do
        wyboru albo kupić ją gdzieś w bramie albo w sklepie kontrolowanym
        przez sanepid, skarbówkę i inne służby.
        • hubert_sikorski Re: dopalacze w Legionowie 20.06.10, 16:11
          guayazyl1 napisał:
          > można zakazać tylko tego co nielegalne.

          ;)
        • w.iwo Re: dopalacze w Legionowie 20.06.10, 16:20
          opis na żyletce jest jasny prawda ?

          sanepid nie ma nic do roboty w sklepie dla kolekcjonerów... dlaczego ta działalność jest tak atakowana ? proste - używki są niebezpieczne dla zdrowia i życia, a takie produkty powinny być pod kontrolą... Równie dobrze można otworzyć sklep z bronią i nazwać go sklepem dla kolekcjonerów, prawda ?
          w chwili obecnej kontroli nie ma, nie masz pewności co kupujesz gdyż opisane produkty nie nadają się do spożycia i często są tylko produktami przeznaczonymi do obrzędów religijnych... (przyjrzyj się jak są przygotowane), sprzedawcy i producenci zastrzegają wszędzie że nie ponoszą odpowiedzialności za nic to jest w tych sklepach i nikt nie wie co tak właściwie jest w środku... reklamy są enigmatyczne i zachwalają entuzjastycznie skutki...
          w razie problemów w szpitalu gdzie przywożą delikwenta i nie mają pojęcia co zeżarł bo trociny które sprzedają są maczane w chemii bez kontroli... nie mają pojęcia jak mu pomóc...

          a co do wolności... jak napchasz się tym świństwem to koszty leczenia w szpitalu ponoszą wszyscy... normalnie przeciętny człowiek czeka na neurochirurga, neurologa i onkologa kilka miesięcy żeby się dopchać, więc wybacz ale według mnie wszystkie środki powinny być opisane dokładnie, a ich zakup powinien być rejestrowany - tak jak z lekami w aptece... a za skutki powinieneś płacić sam z własnej wolnej kieszeni... za nowe nereczki, wątrobę i badania toksykologiczne...

          miejsca pracy ? grabarze mają uciechę, rzeczywiście super ;)

          wolność, czemu nie... ale środki dokładnie opisane i zakup rejestrowany...
          • 3goust Re: dopalacze w Legionowie 20.06.10, 18:08
            No to alkohol, kawa i tytoń także na zakup rejestrowany.

            Ile umiera osób z tego powodu?
            podaj statystyczne dane, najlepiej z GUS.


            >a za skutki powinieneś płacić sam z własne
            > j wolnej kieszeni... za nowe nereczki, wątrobę i badania
            >toksykologiczne...

            Zgadzam się z tym;)


          • guayazyl1 Re: dopalacze w Legionowie 20.06.10, 21:40
            w.iwo napisała:
            wolność, czemu nie... ale środki dokładnie opisane i zakup
            rejestrowany...
            -----------------
            noooo...
            to już dużo łagodniejsze podejście do tematu :)

            wiadomo, że sok z ekologicznie wyhodowanej marchewki jest zdrowszy
            od szprycowania się chemią. jestem za tym żeby obywatele pili więcej
            soku z marchewki. nie można jednak zabronić komuś prowadzenia sklepu
            z chińskimi zabawkami tylko dlatego, że chińskie zabawki są
            produktem mocno podejrzanym jeśli idzie przestrzeganie norm
            materialowych. trzeba mu udowodnić, że sprzedaje rzeczy
            niedopuszczone do obrotu.

            jeden z forumowiczów proponuje zamknięcie sklepów z "dopalaczami".
            przypuśćmy, że od Was zależy wydanie decyzji o zezwoleniu na handel
            tzw "smart-dragami". co odpowiecie delikwentowi, który stara się o
            zezwolenie na handel? będziecie kierowac sie swoim widzimisię czy
            odpowiednią podstawą prawną?

            w Polsce handel substancjami psychoaktywnymi reguluje ustawa o
            przeciwdziałaniu narkomanii z roku 2005. chociaż z latami
            wprowadzano nowelizacje to problem cały czas jest aktualny bo jak
            pisałem wcześniej producenci bacznie obserwuja co sie dzieje w ich
            branży i zastępują zakazane składniki ich pochodnymi.

            potrzebne są zmiany w prawie nie tylko naszym ale i europejskim czy
            globalnym.
            • w.iwo Re: dopalacze w Legionowie 21.06.10, 10:28
              dziura prawna jest, ale emocje również

              ponieważ środki te to "trociny namaczane w chemii" proponowałabym wrócić do
              początku - moja wolność wyboru polega na możliwości podjęcia decyzji, brać czy
              nie brać - jednak uważam że powinnam mieć dostęp do rzetelnej informacji
              chciałabym wiedzieć czy w produktach występują substancje zakazane i szkodliwe

              w chwili obecnej proponuje się używkę reklamującą cudne doznania dominatora lub
              ognistej diablicy, pisanie że nie ma dobrej imprezy bez doładowania stwarza
              pozory bezpieczeństwa i zabawy - to nic innego niż kłamstwo - ostrzeżenia są
              jedynie napisane jako zabezpieczenie przed odpowiedzialnością prawną i w
              przypadku problemów zdrowotnych czy śmierci producent może się śmiać i
              powiedzieć: przecież pisze jak byk że nie do spożycia...

              niestety sanepid nie ma nic do roboty jeśli chodzi o środki kolekcjonerskie bo
              zasadniczo tego się nie żre ;)
              więc żadnej kontroli nie ma, równie dobrze można kupować sproszkowany asfalt czy
              odchody krowie bo to dla kolekcjonerów

              środki takie bez kontroli mogą być niebezpieczne, w pobliżu są szkoły, nie mam
              zaufania co do rozsądku ludzi zażywających dopalacze, więc nie wiem czy stać
              takiego rozsądnego na wrzucenie komuś do napoju czy rozprowadzanie po szkole
              cukiereczków... nie wiem jak się zachowa człowiek za kierownicą, czy będzie
              agresywny, czy odpłynie w krainę tęczową... tak jak na papierosach pisze że mogą
              być przyczyną chorób i raka - tak na dopalaczach powinien być podany skład i
              powinna być możliwość kontroli zawartości opakowań

              jeżeli coś wybieramy, to wolności nie zaszkodzi odrobinę wiedzy
              producenci nie sprzedają specyfików dla dobra ludzkości a jedynie dla zarobku...
              niech uczciwie zarejestrują produkt, opiszą go a nikt się nie będzie czepiał
              • w.iwo Re: dopalacze w Legionowie 21.06.10, 10:47
                akcja uświadamiania zagrożeń jakie niosą ze sobą tzw. dopalacze trwa w
                niektórych miastach, uważam że dobrym pomysłem byłoby włączenie się i naszego
                miasta w te projekty edukacyjne

                dopalacze informacje o zawartości,
                działaniu i objawach
              • guayazyl1 Re: dopalacze w Legionowie 21.06.10, 11:33
                w.iwo napisała:
                wolności nie zaszkodzi odrobinę wiedzy... niech uczciwie
                zarejestrują produkt, opiszą go a nikt się nie będzie czepiał
                --------------
                każdy kupujący zamulacze zdaje sobie sprawę, że to chemia, a nie
                wyciąg z młodych kartofli.

                żeby wyeliminować sklepy z dopalaczami, trzebaby te środki
                zdelegalizować. do tego potrzebne są zmiany w istniejącym prawie.
                • w.iwo Re: dopalacze w Legionowie 21.06.10, 18:42
                  dziś grupa licealistów wprost ze szkoły podreptała do sklepu...

                  jak się do tego odniesiecie ?
                  • 3goust Re: dopalacze w Legionowie 21.06.10, 19:38
                    ich wolny wybór. Lepsze by robił to sprzedawca smartshopu niż kradł opony, lub
                    radia. te pierwsze to już plaga w Legionowie, dziś dwóch sąsiadów bez alufelg
                    się obudziło;(
    • tabaher-2 Re: dopalacze w Legionowie 21.06.10, 11:16
      A gdzie ten sklep jest?
      Bo powiem szczerze ze sam bym poszedł i zobaczył co tam dają.
      Z czystej ciekawości.
      Zakaz sprzedaży tego typu chemii to obłuda, zakłamanie i lenistwo. Człowiek
      który ma zdrowo pod sufitem będzie miał z tego rozrywkę a człowiek który ma
      zdrowo pod sufitem naj....e może w dowolnej chwili wejść do OBI i kupić za
      grosze najróżniejsze środki halucynogenne.
      Tylko pewnie tego nie robi bo to nie jest zakazane a więc nic nie wyraża. Picie
      i palenie u najmłodszych to oznaka dojrzałości a jakby pozwolić chlać
      najmłodszym to by się pewnie okazało że nie ma chętnych skoro niczego się tym
      nie udowadnia :-)
    • hieronim.w Czyżby nareszcie ??? 25.06.10, 11:43
      www.tvn24.pl/0,1662256,0,1,handlujecie-dopalaczami--szukajcie-innego-zajecia,wiadomosc.html
      • legionowo_na_wesolo [...] 18.08.10, 16:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka