w.i.l
19.01.11, 17:02
Lokalna gazeta powiatowa opisuje wylanie Kanały Bródnowskiego na terenie Stanisławowa II.
www.gazetapowiatowa.pl/?id=data&ido=273
W artykule ktoś stwierdza:
"Mieszkańcy Józefowa – wsi położonej tuż powyżej Stanisławowa Drugiego – porównują obecny stan kanału z tym, jaki pamiętają sprzed kilkudziesięciu lat. – Za poprzedniego ustroju to kanał miał kilka metrów szerokości, a woda płynęła w nim wartko. W wodzie pływały ryby i inne zwierzęta wodne – opowiadają. Kanał Bródnowski Dolny jest obecnie administrowany przez Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń wodnych. – Ostatnie gruntowne czyszczenie kanału miało miejsce 9 lat temu. Niestety od tego czasu Wojewoda nie znalazł środków na to, by przeprowadzić taką akcję raz jeszcze."
To panujący w III RP system gospodarowania doraźnego, bez zwracania uwagi na długofalowe konsekwencje jest przyczyną.
Dlatego m. in. zaniedbuje się kanały i rowy irygacyjne, zapuszcza się błotem i śmieciami strukturę melioracyjną.
Oszczędza się na utrzymaniu i naprawach bieżących.
Pieniądze idą na pensje urzędników i bieżące spożycie.
Jakoś to będzie!
Każda władza w III RP wychodzi z założenia: Po nas choćby potop.
I ten potop właśnie przyszedł.