dzd-bk
18.04.12, 07:43
Witam
Chce poruszyc temat komunikacji ZTM, a dokladnie linii 723 i S9.
Jako leniwa z natury osoba wybieram przewaznie jazde samochodem. Czasami jednak korzystam z komunikacji i tu porusze problem ktory zaobserwowalem nie tylko u siebie.
S9 jadace z Legionowa do Warszawy stoi na peronie do ktorego wsiadaja ludzie (ktorzy mysla, ze odjezdza zgodnie z planem), a wg rozkladu podjezdza pociag na drugim torze i wszyscy w ostatniej chwili przesiadaja sie z jednego do drugiego pociagu. Oczywiscie na SKMce jadacej poznie jest wyswietlana informacja, ze jest to trasa koncowa, lecz nie kazdy kto pierwszy raz jedzie, to na tej podstawie nie wsiada do S9.
Wg mnie drzwi powinny byc zablokowane lub pociag powinien stac przed peronem.
723 - podobna sytuacja na petli Mickiewicza. Podjezdza autobus i tak naprawde nie wiem czy mam do niego wsiasc, czy za 5 min podjedzie na druga zatoczke drugi i od razu odjedzie.
Czy tylko ja mam takie problemy?