Dodaj do ulubionych

skręt z Plantowej

17.10.13, 11:48
Tak informacyjnie - z Plantowej nie wolno skręcać w lewo w kierunku przejazdu. Nagminnie zakaz jest łamany (jest znak nakazu jazdy w prawo).
Obserwuj wątek
    • tabaher-2 Re: skręt z Plantowej 17.10.13, 16:03
      To... bez sensu.


      madziulec napisała:

      > Tak informacyjnie - z Plantowej nie wolno skręcać w lewo w kierunku przejazdu.
      > Nagminnie zakaz jest łamany (jest znak nakazu jazdy w prawo).
      >
      >
      • madziulec Re: skręt z Plantowej 17.10.13, 16:08
        No, ale znak stoi. Przy czym równiez uważąm, ze to bez sensu, bo wyjazd z Plantowej dawał jakieś szanse przebicia się do przejazdu. Z Wrzosowej takich szans nie ma przy sznurze aut...
        • g4z3t4 Re: skręt z Plantowej 28.10.13, 09:37
          od pary dni są akcje policji która schowana za budką dróżnika wyłapuje osoby które nie zauważają znaku i na upomnieniu raczej się nie kończy.
          • madziulec Re: skręt z Plantowej 28.10.13, 09:45
            No pacz... Bo jakos każdy nie zauważa i jedzie na pamięc.
          • tabaher-2 Re: skręt z Plantowej 28.10.13, 10:13
            > od pary dni są akcje policji która schowana za budką dróżnika wyłapuje osoby kt
            > óre nie zauważają znaku i na upomnieniu raczej się nie kończy.
            rotfl.



          • kwitkows Re: skręt z Plantowej 28.10.13, 12:27
            Ale dzisiaj rano to sami się nie zastosowali do znaku. Widać są równi i równiejsi.
        • mm3713 Re: skręt z Plantowej 28.10.13, 10:23
          madziulec napisała:

          > No, ale znak stoi. Przy czym równiez uważąm, ze to bez sensu, bo wyjazd z Plant
          > owej dawał jakieś szanse przebicia się do przejazdu. Z Wrzosowej takich szans n
          > ie ma przy sznurze aut...

          A POMYŚLAŁAŚ O TYM ŻE JEŚLI JEST WYJAZD Z PLANTOWEJ W LEWO TO SAMOCHODY PRZEJEŻDŻAJĄCE PRZEZ PRZEJAZD W KIERUNKU BUKOWCA STOJĄ BARDZO CZĘSTO NA TORACH, BO ZNALAZŁ SIĘ TAKI JEDEN CZY DRUGI KIEROWCA KTÓRY ŁASKAWIE PRZEPUSZCZA SZNUR POJAZDÓW Z UL. PLANTOWEJ. CO JEST WAŻNIEJSZE, BEZPIECZEŃSTWO CZY WYGODNICTWO? ŁATWY WYJAZD JEST Z ULICY SŁONECZNEJ, KWESTIA PRZYZWYCZAJENIA
          • madziulec Re: skręt z Plantowej 28.10.13, 17:58
            Ja osobiście dzwonu przy wyjeździe z Plantowej nei widziałam.

            Po drugie - przy skręcie Roi - Słoneczna (tak ukochana przez Ciebie) mozna zatopić samochód.

            Po trzecie - jeśli stoi koras gigant to wybacz, ale lekko nie skręcisz, bo tu sami zyczliwcy, więc stoisz jak oststni kretyn, az wszyscy się przewala.

            A po czwarte nie wrzeszcz. Mam dobry słuch.
            • prawdziwy_jankiel Re: skręt z Plantowej 28.10.13, 20:54
              Możesz pojechać Roi do Strużańskiej potem w lewo i znowu w lewo w Polną, to tylko kilkaset metrów a wtedy inni będą czekać aż ty się "przewalisz". Ewentualnie możesz pokazać jakim jesteś kulturalnym kierowcą i wpuszczać wszystkich z każdej strony, wtedy problem dojazdu do przejazdu z bocznych ulic zostanie rozwiązany.
              • madziulec Re: skręt z Plantowej 28.10.13, 21:01
                Taaa, ja i tak jeżdże do przejazdu 2 razy w tygodniu max, popołudniami ;) WIęc nie zalezy mi. Rano jak jeżdże to i tak zupełnie inny kierunek.

                Ale zaczyna mi to przypominac tłumaczenie niejakiej Mytkowskiej Tamary, która mi tu, na tym forum tłumaczyła, że skoro za długo się stoi na Polnej na przejeździe to przeciez możemy jeździć gdzies w drugi koniec miasta, bo ona rzekomo jeździ.
                • tam.my Re: skręt z Plantowej 28.10.13, 22:03
                  Nie rzekomo, tylko faktycznie - jezdzi tak kazdego dnia. I zapewniam, ze nie tylko ona. Zamiast stac w korku i sie denerwowac, jezdze dookola, co pozwala zaoszczedzic jakies 20 minut. Ale wiem, wiem. Ja dziwna jestem. I sie nie znam. I nie mam polskich znakow :-D
                  • madziulec Re: skręt z Plantowej 29.10.13, 00:44
                    Pewnie niekoniecznie musisz na KONKRETNĄ pore do pracy albo dziecko do szkoły ;)
                    To zresztą standard. O 8 to najwyżej .. zapach kawy w UM Legionowo i jakies zaspane panie się snują :)

                    Niestety niektórzy na 8 rano wożą dzieci do tej zapchanej podstawówki na Zakopiańskiej. Tej, co to na 3 zmiany pracuje, co to neidawno IV klasa kończyła lekcje o 18:10 raz w tygodniu... Ot, takie maja banalne problemy ci ludzie.
                    • prawdziwy_jankiel Re: skręt z Plantowej 29.10.13, 14:38
                      A dzieci nie mogą chodzić same? Skoro piszesz o IV klasie to wnioskuje że piszesz o swoim dziecku a w tym wieku to chyba dziecko może chodzić same do szkoły, no chyba że z jakichś powodów nie może.
                      • madziulec Re: skręt z Plantowej 29.10.13, 15:08
                        Pewnie mogą. Jak pisałam niedawno kończyły o 18:10 zajęcia, to juz ciemno (a np. spory kawałek Plantowej jest ciemny, bo prezydentowi się zapomnialo o latarniach, więc teraz musi wystepować o nowe pozwolenie na budowę).

                        Co do mojego dziecka: nie chodzi do szkoły w Legionowie, bo niestety władze legionowskie od ponad 2 lat nei sa w stanie spełnic zaleceń lokalnej poradni psychologiczno - pedagogicznej. Stąd ja, jako wredna matka, uszczupliłam dochody gminy o ok. 50.000 rocznie (subwencja oświatowa na dziecko z autyzmem) i przeniosłam je do innejgminy, tam gdzie ktos jednak cos chciał zrobic ponad pisanie durnych pism.
                        • prawdziwy_jankiel Re: skręt z Plantowej 29.10.13, 15:22
                          madziulec napisała:

                          > Pewnie mogą. Jak pisałam niedawno kończyły o 18:10 zajęcia, to juz ciemno (a np
                          > . spory kawałek Plantowej jest ciemny, bo prezydentowi się zapomnialo o latarni
                          > ach, więc teraz musi wystepować o nowe pozwolenie na budowę).

                          Ja też chodziłem do 1 i też kończyłem o 18 i niewiele bliżej miałem do domu, a po drodze musiałem jeszcze przebić się przez koszmarną warszawską po której pędziły tiry a o przebudowie nikt nawet nie myślał. I to w III a nie w IV klasie a bałtycka to był tor przeszkód pomieszany wodą z błotem i śniegiem i wiecznie niedziałającymi latarniami bo ktoś bawił się czujką na skrzyżowaniu z sielankową. I jakoś żyję.
                          >
                          > Co do mojego dziecka: nie chodzi do szkoły w Legionowie, bo niestety władze leg
                          > ionowskie od ponad 2 lat nei sa w stanie spełnic zaleceń lokalnej poradni psych
                          > ologiczno - pedagogicznej. Stąd ja, jako wredna matka, uszczupliłam dochody gmi
                          > ny o ok. 50.000 rocznie (subwencja oświatowa na dziecko z autyzmem) i przeniosł
                          > am je do innejgminy, tam gdzie ktos jednak cos chciał zrobic ponad pisanie durn
                          > ych pism.

                          A za tego kuksańca gminie... szacuneczek :)))
              • kwitkows Re: skręt z Plantowej 28.10.13, 22:14
                Jeżdżąc dzień w dzień o tej samej porze do szkoły zna się rozkład jazdy pociągów (a raczej rozkład zamykania rogatek) i dokładnie wiadomo, o której trzeba wyjść aby nie stać na przejeździe... Problemem jest jedynie nieprzewidywalność co się akurat dziecku zachce tuż przed wyjściem... I mimo wszystko już przetestowałem, że lepiej jest postać na przejeździe niż pchać się na wiadukt - jeszcze nigdy rano nie udało mi się nadrobić straconego czasu w ten sposób.
                • madziulec Re: skręt z Plantowej 29.10.13, 00:49
                  forum.gazeta.pl/forum/w,93,137582637,137655123,Re_Przejazd_kolejowy_do_rzecznika_UM.html
                  Widzisz, pracownik UM w zaleznosci od wiaru, jak chorągiewka. Wtedy do Wyszyńskiego. Dziś wiadukt... Jutro sie okaże, że politycznie słusznie będzie, że Polna, bo kiedyś tam widziany był Zadrożny, więc pracownicy muszą się solidaryzować z mieszkańcami... :)

                  Takie tam. Słodkei pitu-pitu. A jak się dowiesz to rzeczywiscie pewnie i 7:30 ale do przedszkola... I tak dalej. I nei do 17, bo o tej porze to UM w ogole światła pogaszone i cisza...
                  Zresztą często połowy ludzi nei zastaniesz juz o 15 albo i wczesniej...
                  • tam.my Re: skręt z Plantowej 29.10.13, 06:12
                    Po pierwsze - nadal, konsekwentnie - do Wyszynskiego. Rano wiaduktem. Po drugie niektorzy (urzednicy tez) maja wiecej niz jedno dziecko ''do rozwiezienia'' i musza zdazyc na okreslona godzine. A po pracy to towarzystwo odebrac i leciec do domu bo inne obowiazki czekaja. Po przetestowaniu wszystkich opcji, najkorzystniejsza czasowo okazala sie ta z przejazdem na Wyszynskiego. I nie, nie przywoze dzieci na 9 i nie odbieram o 15.
                    • madziulec Re: skręt z Plantowej 29.10.13, 08:34
                      Uwaga, bo zacznę sprawdzac i wtedy może byc przykro :)

                      Ostatnio sprawdzałam jedną panią naczelnik wydziału... juz o 13 jej zwykle nie ma.
                      • tam.my Re: skręt z Plantowej 29.10.13, 08:44
                        Alez prosze sprawdzac, zwlaszcza, ze od jakichs 7-8 miesiecy siedze w domu :-P A tak btw mamy w UM taki magiczny system co sie logowaniem zowie...
                        • mieszkanieczbloku Re: skręt z Plantowej 29.10.13, 10:48
                          A mnie ciekawi czy "kontroler" też jest taki praworządny, że nigdy się nie spóźnia i nie wychodzi wcześniej z pracy?.. hehehee
                          • madziulec Re: skręt z Plantowej 29.10.13, 13:42
                            Noo ;)

                            Kontroler po prostu pracuje w domu ;) Luksus, na który nie wszyscy sobie moga pozwolic ;)
                            Ale tak to już mają te byty internetowe :P
                        • madziulec Re: skręt z Plantowej 29.10.13, 13:41
                          No właśnie, jak dobrze :) Tym razem nie będzi e"baboli" w stylu głupawe łamanie ciszy wyborczej, bo trzeba klepać jaki to cudowny prezydent ;)
                          Albo siedzenie w pracy na portalach społecznościowych i uprawiania prywaty ;)


                          Pozdrawiam ;)
    • mm3713 Re: skręt z Plantowej 28.10.13, 10:19
      Dokładnie! Nie ma to jak kierowcy którzy jeżdżą na pamięć.... ale z tego co wiem dzisiaj stoi już policja, tylko nie wiem czy od razu wlepiają mandaty :)
      • madziulec Re: skręt z Plantowej 28.10.13, 10:24
        No wiesz..
        "* złamanie zakazu skrętu - 5 pkt karnych i 250 zł mandatu"

        Jeśli policja puszcza wolno to jest toi niezgodne z przepisami.
    • poldek49 Re: skręt z Plantowej 28.10.13, 10:40
      Zmiana organizacji ruchu na tym skrzyżowaniu jest w pełni uzasadniona, umożliwia skręt z Plantowej w prawo bez konieczności omijania samochodów czekających na możliwość skrętu w lewo na przejazd. Jazda z Nowego Bukowca przez Wrzosową to tylko 200 m dalej, można przeżyć. Szkoda tylko, że zmianę wprowadzono z zaskoczenia, bez wcześniejszej informacji.
      • grandpress Re: skręt z Plantowej 28.10.13, 11:04
        A jak wg Ciebie powinni informować? Krzykaczem, czy znakiem, że jest planowana zmiana organizacji ruchu? Moim zdaniem słusznie ustawili znak, słusznie nie karali przez pierwsze kilkanaście dni a potem zaczęli kontrolować. Ten czas bez kontrolowania, to był chyba właśnie taki sposób poinformowania mieszkańców, jak do kogoś to nie dotarło, no to teraz go skasują na parę PLN. Takie lekcje niestety kosztują ;)
        • poldek49 Re: skręt z Plantowej 28.10.13, 16:33
          Druga odpowiedź jest prawidłowa. Znakiem "zmiana organizacji ruchu".
      • kwitkows Re: skręt z Plantowej 28.10.13, 12:29
        Mnie tylko zastanawia jak ostatecznie rozwiążą całość komunikacji po zakończonej budowie nowej drogi. Skoro z Plantowej nie można jechać w stronę wiaduku, to pewnie od wiaduktu to Plantowej także nie. Więc dokąd będzie prowadziła ta droga, na Kwiatową? No i na planach budowy nigdzie nie widzę przejść dla pieszych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka