Dodaj do ulubionych

w dzisiejszej Gazecie Prawnej, 27.03...

27.03.15, 13:41
... Tamara Mytkowska, rzecznik UML, popełniła sepuku.
(bryzgając, niestety, także na nas).

Komentarz dłuższy dam wieczorem/weekend, ale powiem tak: Tamaro, tego nie dało się napisać gorzej. Niezależnie od tego, co chciałaś przekazać, popełniłaś wszystkie możliwe błędy, utwierdzając czytelników GP, jak bardzo UML jest oderwany od realu i jak nieprzyjemnym językiem posługuje się w komunikacji na zewnątrz organ samorządu, finansowany z pieniędzy podatników.

Nie znam Miry Suchodolskiej ponad spotkanie na "debacie", ale powiem tak: ona, jakkolwiek możemy mieć różne oceny jej pierwotnego tekstu, wykazała się dużym taktem i litością w swojej odpowiedzi na Twój list. Nie odbieraj tego osobiście (bo to nie jest żadna wojna między nami). Odbierz to jako sugestię od profesjonalisty do profesjonalisty:
schrzaniłaś to koncertowo.

Lepiej było już milczeć. Dlaczego? Bo wizerunek (propaganda) UML to jedna rzecz. Ale dając takie świadectwo w mediach, szkodzisz też nam, mieszkańcom całego powiatu. Począwszy od nawoływań "jak sie nie podoba, to nie musisz tu mieszkać" (brzmi dziwnie znajomo, czytacie z romanem te same książki?) a skończywszy na ostatnim zdaniu, stawiającym w wątpliwość wiarygodność DGP.

zawodowo: samobójstwo.

pozdrawiam,

Marcin
Obserwuj wątek
    • ralphie Re: w dzisiejszej Gazecie Prawnej, 27.03... 27.03.15, 14:17
      Marcin, następnym razem podawaj linka: LINK do GP

      Po tych słowach szanownej pani rzecznik:

      "Pani Mira Suchodolska, notabene mieszkanka naszego miasta, której nikt zapewne nie zmusza, aby w tak paskudnym (jej zdaniem) Legionowie mieszkała, opisuje Legionowo jako miasto brzydkie, nieznane reszcie Polski (zapominając o Euro 2012, znanym w całym kraju Centrum Szkolenia Policji, fabryce namiotów Aviotex), podwarszawską sypialnię ssącą nieudolnie stolicznego cyca (cokolwiek to znaczy, nie otrzymujemy odpowiedzi, dlaczego ssiemy tego cyca nieudolnie). "

      ... poczułem jej oddech na karku, w grzecznych dyplomatycznych słowach wypierd...j, gdy tylko poczuję lekką rozbieżność z jedynie słuszną opinią :)
      Co do cyca, to zgadzam się z panią rzecznik w całej rozciągłości: ani nieudolnie, ani w ogóle, bo niby czemu Legionowo miało by to robić, przecież w Legionowie wszystko jest. :)

      Acha, jeszcze jedno:
      Korki, jak w każdym większym mieście, są na wiadukcie, w jedną stronę i tylko po południu.

      Na pl. Czerwonym kradli rowery ale tylko w nocy.... ;)
      • psychomaszyna A ja to widzę tak 27.03.15, 15:11
        Rzadko się zgadzam w poglądach z przedmówcami, ale tym razem tak jest.

        Władze miasta ustami pani rzecznik zaczynają podchodzić do sprawy w zły sposób - ex catedra i paternalistycznie, powtarzając błędy z nieodległej przeszłości. Sukces w ostatnich wyborach przekonał włodarzy miasta i powiatu, że mają nieograniczony i nieskrępowany mandat do kreowania swojej wizji miasta. Chęć dialogu poszła gdzieś w kąt.

        A tu nagle nie wiadomo skąd wybuch społecznego niezadowolenia. Jakże to, nikt nie mógł tego przewidzieć - słyszeliśmy z usta prezydenta na debacie. Słuchając jego wypowiedzi wydawało się, że jednak rozumie, że urząd miasta czeka wiele pracy, bo takie deklaracje padały.

        Zupełnie nie rozumiem skąd ten atak, najpierw na Fb wczoraj ze strony starostwa, dziś prawie te same słowa ze strony urzędu miasta. Autorka artykułu przekoloryzowała, wprowadziła poetykę legionowskiego rapu, ale to nie zmienia to sedna wypowiedzi, że dalej istnieją w Legionowie nierozwiązane problemu. I to również również takie, których źródłem są obecne władze miasta i powiatu (np. wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej na osiedlu Jagiellońska; zbyt wysoka czułość na potrzeby deweloperów na terenie miasta; zagospodarowanie terenów pomiędzy Kazimierza Wielkiego, Mickiewicza i Jagiellońską bez realizacji tam funkcji publicznych, wskutek przestrzelenia z planami inwestycji na terenach po dywizji, a tymczasem rozlokowało się tam Narodowe Centrum Kryptologii; brak skutecznej wizji rozładowania tłoku komunikacyjnego w centrum miasta)

        Starosta podjął wczoraj próbę dyskusji na Fb powtarzając argument, że jakie bezrobocie w Legionowie, skoro lokalni przedsiębiorcy nie mogą znaleźć rąk do pracy. I że szara strefa. Jedna uwaga na temat jakości pracy legionowskiego Urzędu Pracy i zapadła cisza.

        Słyszy się przesłuchy, czy to plotki o ambicjach włodarzy co do kandydowania do Sejmu, czy Senatu. To niezła myśl, bo nasi reprezentanci w tych instytucjach jak poseł Durka, czy senatorka Aksamit są nijacy. Poza tym po ponad dwóch kadencjach chyba już widać po prezydencie i staroście wypalenie i znużenie obecnymi obowiązkami. Czas na zmiany. Dwie kadencje wystarczą.

        Byle tylko nie zamienić prezydenta Smogorzewskiego na Zadrożnego. Tego bym nie chciał.



        • zchotomowa polityczne konsekwencje Tamary? 27.03.15, 15:27
          psychomaszyna napisał:

          > Sukces w ostatnich wyborach przekonał włodarzy miasta i powiatu, że mają nieogr
          > aniczony i nieskrępowany mandat do kreowania swojej wizji miasta. Chęć dialogu
          > poszła gdzieś w kąt.

          Roman do Marcina (tuż pod debacie, przy Wojewodzie i Staroście):
          "Za mną stoi ponad 70% mieszkańców. Może chciałby pan się podać osądowi publicznemu, a może się pan boi?"

          Romek, zupełnie nie rozumiesz. Tak samo nie startuję w triathlonie ani też nie doradzam w sprawie antybiotyków. I tak samo nie czuję potrzeby poddawania się takiemu "osądowi". To nie jest kwestia strachu, ale zwykłej uczciwości wobec własnych, skończonych kompetencji/ambicji.

          pozdrawiam,

          Marcin

          PS. Roman, skoro już marzy ci się ten Sejm, to zapytaj Durkę, jak często się tam spotykamy. Tak łatwo się od nas, aktywnych mieszkańców, nie uwolnisz. Chcesz zwiedzić klub PO czy PSL? Po obu możemy cie oprowadzić. Zacznij gadać z nami tu, lokalnie, bo tam już nie ma na to czasu. Zacznij rozmawiać a nie odwracać się plecami, bo to żadna metoda. Jeszcze ze dwa artykuły albo dalsza polemika Tamary i te twoje głosy dla przewodniej siły narodu okażą się już mało atrakcyjne. Miasto mówi, że 8 kwietnia już wszystko będzie jasne. No i mam rozterkę. Bo po ludzku, to mimo wszystko trzymam kciuki, to może się udać. Ale obiecaj nam tylko, że nie zostawisz w fotelu Je-ło, bo to już, cytując rzeczniczkę, to nie będzie Legionowo. To masakra jakaś będzie ;)
          • psychomaszyna Re: polityczne konsekwencje Tamary? 27.03.15, 15:32
            Chyba 8 maja?
            • zchotomowa Re: polityczne konsekwencje Tamary? 27.03.15, 15:44
              psychomaszyna napisał:

              > Chyba 8 maja?

              cholera - tak się kończy pisanie w korku :)

              M
          • misiek1974 Re: polityczne konsekwencje Tamary? 28.03.15, 22:31
            zchotomowa napisał(a):

            . Zacznij gadać z nami tu lokalnie, bo tam już nie ma na to czasu. Zacznij rozmawiać a nie odwracać się plecami, bo to żadna metoda.
            • zchotomowa Re: polityczne konsekwencje Tamary? 29.03.15, 10:40
              może przypomnę:

              Legionowo jest miastem powiatowym. Tak więc służy nie tylko 50.000 mieszkańcom, ale tak samo 80.000 mieszkańcom reszty powiatu. Nikt cie z Chotomowskim lasów nie wygania, bo nie ma do tego prawa. Tak samo Ty nie masz takich praw; wpisujesz się dokładnie z retorykę rzeczniczki miasta.

              Marcin
        • psychomaszyna Jak władze Legionowa mogły(ą) wygrać temat 29.03.15, 07:50
          De facto prezydent zaczął wygrywać PR-owo na debacie w pewnym momencie mówiąc, że zrobiliśmy to, a to, proszę spojrzeć staramy się, dużo pracy jeszcze przed nami, ale idziemy do przodu. Mógł jeszcze zapytać jeszcze: a co by państwo zrobili na naszym miejscu, czego potrzeba. I mógł tak rozegrać autorkę artykułu drążąc szczegóły.

          Bardzo dobrze wypadł, gdy zgłoszono potrzebę kamer w dwóch miejscach, gdzie trochę marudząc, że to kosztuje, że procedury zajmują czas ostatecznie powiedział, że nie daje gwarancji, ale że za 3 - 4 miesiące kamera powinna być.
          Przecież, aż się prosiło, aby kazał oponentom się skonkretyzować, wypomniał co nierealne, co przenieść na przyszłe lata, a to co możliwe teraz przejął do planu swoich działań i wygrał jako swój sukces.

          Prośba o konstruktywną krytykę z alternatywnym planem działań zawsze uspokaja atmosferę, bo wchodzi się w dyskusję nad szczegółami, wykazując wolę jakiegoś, nawet minimalnego kompromisu. I daje szanse wygrania tematu, jeżeli postulaty są nierealne.

          Ale niestety, jacyś źli doradcy i stronnicy posunęli się do ataku roztaczając wizję powszechnej szczęśliwości w Legionowie. A być może komuś chodziło o jedną kamerę, komuś innemu o zmianę godziny kursu autobusu, o jakiś znak drogowy, który trzeba postawić tam, gdzie go nie ma. Idąc na kompromis w drobnych duperelach być może udałoby się złagodzić atmosferę.

          Mariusz i pani Tamara niepotrzebnie wypuścili dżina z butelki wylewając pomyje na autorkę. Można było wejść w polemikę i dopytać o szczegóły udowadniając, że artykuł jest na poziomie ballady o małym mieście (bo warsztatowo trochę taki jest), a nie okopywać się w twierdzy.

          Dialog, nawet minimalny, zawsze upuszcza pary i daje szansę przekucia wpadki w sukces.

          Zawsze jest czas zapytać: a co by pan, pani, państwo zrobili na moim miejscu?
          • zchotomowa Re: Jak władze Legionowa mogły(ą) wygrać temat 29.03.15, 10:45
            psychomaszyna napisał:

            > De facto prezydent zaczął wygrywać PR-owo na debacie (ciach)

            nie.

            Roman nadal nie rozumie czym różni się komunikacja do propagandy a Tamara mu tego zrozumienia nie ułatwia. Mleko się rozlało i romek powinien wyciągać wnioski, bo póki co lata lecą a on wciąż teki piękny i beztroski :)

            Poważnie: kudy mu w posły, jeśli nie potrafi dokończyć budowy dworca, zainstalować dwóch kamer, czy poprowadzić z sensem debaty na 250 osób? Będziemy mieli w Sejmie drugiego Durkę? A po co? Durka sam, na korytarzu sejmowym, przyznaje mi, że głosuje nad projektami Ustaw, których nie czytał. To po co nam taki poseł?

            Marcin
            • psychomaszyna Re: Jak władze Legionowa mogły(ą) wygrać temat 29.03.15, 12:55
              Tu akurat jest między nami rozbieżność. Ja dostrzegam plusy i minusy. Ty chyba widzisz wszystko w czarnych barwach.
              • zchotomowa samorząd Legionowa już nie wygra tego tematu 29.03.15, 13:02
                psychomaszyna napisał:

                > Tu akurat jest między nami rozbieżność. Ja dostrzegam plusy i minusy. Ty chyba
                > widzisz wszystko w czarnych barwach.

                czytasz bez zrozumienia:

                Napisałem Tamarze, jak to wygląda z punktu widzenia zawodowca od komunikacji. Czyli od profesjonalisty do profesjonalisty. W tej mierze twoje opinie na mój temat nie mają żadnej wartości.

                Dlatego takie "dostrzeganie plusów i minusów" to jakbym ja oceniał pracę urzędnika ministerstwa - groch z kapustą bez znaczenia.

                M
                • psychomaszyna Re: samorząd Legionowa już nie wygra tego tematu 29.03.15, 15:24
                  Ograniczanie wszystkiego do komunikacji jest właśnie uproszczonym spojrzeniem na temat. Nie dostrzegłeś niuansu - postulat konstruktywnej krytyki odnosi się też do twojej kampanii. Jedziesz po prezydencie regularnie. Kiedy męczyłeś na sieci starostę przynajmniej było wiadomo, co chcesz załatwić w Chotomowie.

                  A co chcesz załatwić w Legionowie z prezydentem - tak w kilku punktach?
                  • madziulec Re: samorząd Legionowa już nie wygra tego tematu 29.03.15, 17:40
                    Psycho. Ja Ci powiem zupełnie szczerze. Mam dowód, że Prezydent łamie Konstytucję. I wiesz co ja sobie mogę z tym zrobić?
                    Generalnie wsadzić głęboko.
                    Taka prawda.

                    Jeśli ktoś będzie hcciał mnie oskarżyć - chętnie. O pomówienie. Tym Bardziej. Powiem w skrócie o co chodzi. DZieci niepełnosprawne mają finansowany dowóz do placówek oświatowych. I teraz okazuje się, że jest jakaś tam stawka w Legionowie. I
                    1. jeśli dziecko chodzi do plaćówki w Legionowie to zgodnie z rozporządzeniem prezydenta - ta stawka mnożona jest razy 4
                    2. jeśli dziecko chodzi do plaćówki w Legionowie to zgodnie z rozporządzeniem prezydenta - ta stawka mnożona jest razy 2.

                    Jest to nierówne traktowanie takich samych podmiotów.
                    Napisałm pismo 12 stycznia. Nie dostałam odpowiedzi.
                    Potem do Rady Miasta, która będac sprzymierzeńcami wielebnie panującego "nie dopatrzyła się" nic zdrożnego.
                    Ja wiem co dalej robic.

                    Tyle, że takich rzeczy mamy w Legionowie sporo. Może Ty nie masz takich problemów. Mojemu dziecku szkoły nie zapewniono.
                    Pomyśl jednak, że np. w SP 1 w tym roku będzie 12 klas pierwszych i wtedy nie wiadomo - może szkoły będa na 3 zmiany i całe obiecanki o chodzeniu na 1 zmianę pójdą się kochać i tyle.
                    I tak jest z wszystkim.
          • prawdziwy_jankiel Re: Jak władze Legionowa mogły(ą) wygrać temat 29.03.15, 10:52
            psychomaszyna napisał:

            > Zawsze jest czas zapytać: a co by pan, pani, państwo zrobili na moim miejscu?

            Zawsze można odpowiedzieć "Jak bym był na pańskim miejscu i otrzymywał co miesiąc pańską pensję to wiedziałbym co trzeba robić, to nie mi mieszkańcy płacą za myślenie" . Lub coś na podobie :)
            • psychomaszyna Re: Jak władze Legionowa mogły(ą) wygrać temat 29.03.15, 18:54
              Zarzut byłby trafny, gdyby prezydent nie miał żadnego programu podczas wyborów samorządowych albo, gdyby nie było żadnych propozycji. W to nie wierzę. Być może to co jest proponowane nie ogarnia całości problemów.

              Kwestia w tym, czy chce się słuchać innych z ich problemami. I rozmawiać z nimi o tym jakie są możliwości.

              Stwierdzenie, że prezydent ma myśleć, bo jego pensja jest z podatków mieszkańców Legionowa, to oczywista oczywistość. Ale chodzi o coś więcej.
      • zchotomowa Re: w dzisiejszej Gazecie Prawnej, 27.03... 27.03.15, 15:11
        kurna, do tych korków się chciałem tak kwieciście odnieść, ale ubiegłeś mnie :)

        pozdrawiam,

        Marcin
    • madziulec Re: w dzisiejszej Gazecie Prawnej, 27.03... 28.03.15, 21:49
      Przyznam, że nie jest to pierwsze samobójstwo Tamary Mytkowskiej. Pierwsze nastąpiło w trakcie poprzednich wyborów samorządowych, gdzie radosna Tamarka złamała cisze wyborcza, a gdy jej się zwróciło uwage to jeszcze dalej z podejściem typowym dla blondynki niestety nie potrafiła zrozumiec, że robi krzywde. Sobie. I nie tylko.

      Wracając do baranków (jak mawiają Francuzi). Tych legionowskich. Mieszkam tu od 2002 roku. Z całą świadomością przeprowadziłam się z pobliskiej Warszawy. Dzięki takim "słoikom" jak ja to miasto rozbudowuje się i dzięki temu ZTM postanowiło na przykłąd zainwestowac w kolejke SKM-ki czy linie autobusowe. Gdyby nie to, podejrzewam, że nadal byłoby to senne miasteczko,m gdzi ena Piłsudkiego o 18 wszystkie sklepy o 18 byłyby zamkniete i nie dałoby rady nic kupić.
      Nie wiem czy Legionowo jest brzydkie czy ładne.
      Oceniam je z perspektywy tego co ja potrzebuję. A potrzebuję ukochanej lodziarni, która w zeszłym roku się otworzyła. W tym roku już jej nie ma i nie będzie. I to mnie dobija.
      I tak jest z wszystkim. Coś jest, a potem ... nie ma.
      Była nalesnikarnia (owszem, może niezbyt górnolotne te naleśniki,a le zawsze coś innego). Dup. nie ma. Więc masz możliwośc jechać na podły kebab, z brudnym kiblem i ciesz się, że w ogóle jest gdzie zjeść i nie przykleisz się do stołu.
      Tesco właśnie zamknęli.
      Dojazd?
      Popatrzcie na 736. Dziś w kierunku Żerania: 17:39, potem 19:37, a potem 21:51.
      Rozkosznie.
      Mam dość słuchania, ze mam się wynosić.

      Tak samo płace podatki.
      Niestety tu układ działa prosto: albo się zna, bo sąsiad, albo się chodziło z kimś do klasy albo się jest z kimś rodzina. To tak wygląda.
      • zdebeq Re: w dzisiejszej Gazecie Prawnej, 27.03... 29.03.15, 10:54
        chów wsobny.
        Może trzeba się wżenić w układ.
        • zchotomowa chów wsobny 29.03.15, 13:05
          zdebeq napisał:

          > chów wsobny.
          > Może trzeba się wżenić w układ.

          są już takie próby.
          niestety, bez świadomości konsekwencji.
          pl.wikipedia.org/wiki/Ch%C3%B3w_wsobny

          pozdrawiam,

          Marcin
      • zchotomowa Re: w dzisiejszej Gazecie Prawnej, 27.03... 29.03.15, 10:56
        madziulec napisała:

        > Przyznam, że nie jest to pierwsze samobójstwo Tamary Mytkowskiej.

        psychomaszyna napisał:

        > De facto prezydent zaczął wygrywać PR-owo na debacie (ciach)

        tak.

        Fundamentalne błędy Tamary powodują, że nie wierzę, by samorząd legionowski dał rady się dźwignąć komunikacyjnie bez zmian personalnych. Iwona nie wprowadzi tam żadnych zmian, tym bardziej, że już prezentuje jedynie słuszne stanowisko.

        Tak długo jak trójca romek-je/ło-Tamara będzie trwać, tak długo jesteśmy skazani na ściemę i jednostronną propagandę. List rzeczniczki do DGP to jedynie smutna diagnoza tego, co dzieje się w samorządzie pod cienką politurą ogłady. Chwila stresu i prawdziwe, niestety kołtuńskie, myślenie wyłazi na wierzch.

        W skrócie: "Nie podoba się? To wypier...!".
        Tak myśli legionowski samorząd (i niektórzy spośród nas, niestety).

        pozdrawiam,

        Marcin
        • prawdziwy_jankiel Re: w dzisiejszej Gazecie Prawnej, 27.03... 29.03.15, 12:05
          zchotomowa napisał(a):

          > "Nie podoba się? To wypier...!".
          > Tak myśli legionowski samorząd (i niektórzy spośród nas, niestety).
          >
          > pozdrawiam,

          > Marcin

          Przypomniał mi się refren najsłynniejszego kawałka pierwszego oficjalnego rapera RP czyli Liroya a brzmiał on tak:

          "Scyzoryk, scyzoryk tak na mnie wołają
          ludzie spoza mego miasta pewnie oni rację mają,
          że scyzoryk, scyzoryk, to równy gość,
          jeśli w to nie wierzysz to wypie...j"

          Postać "scyzoryka" pozostawiam państwu do dowolnego obsadzenia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka