twardziel-recenzent
01.12.04, 10:15
Cześć. Nie wiem na ile jesteście w temacie, więc krótko. System (
funkcjonujący od lat w wielu aglomeracjach na świecie)ma polegać na tym że
obywatel podjeżdrza na dworzec kolejowy kom.lok. lub samochodem, parkuje na
parkingu przy dworcu "Park and Drive" wsizda do szybkiej kolei podmiejskiej,
wysiada np. na Dw. Gdańskim- tam jest jeden z wielu w Warszawie "Węzeł
połączeń komunikacyjnych"- przesiada się do Autobusu, Metra, Tramwaju i
jedzie dalej. Całosć komunikacji jest zintegrowana czasowo i sterowana
Centralną Jednostką Sterowniczą. Posługujemy się przy tym jednym biletem
(Zintegrowanym). Tak po krótce wygląda idea. Niestety by móc ją wprowadzić w
życie wymaga to cholernie dużo pracy i to na wszystkich poziomach, począwszy
od Parlamentu a skończywszy na samorządach gminnych. 1. Parlament - podjęcie
stosownych ustaw i rozporządzeń( dostosowanie struktur PKP do budowy systemu-
obecne zapisy tego nie wypełniają i nie dają możliwości rzetelnego jego
zrealizowania), stworzenie konkretnego planu realizacyjnego z rozpisaniem na
lata również w części dotyczącej finansowania (współfinansowania) 2.
Utworzenie Związku Gmi i Powiatów Aglomaracji Warszawskiej dla realizacji
tego tematu 3. Zsapisanie finansowanie, lobbowanie i współrealizacja przez
Sejmik Wojewódzki - odpowiedzialnoś za realizację PERSONALNA 4. Udział Gmin i
Powiatów - budowa Parkingów, Dworców kolejowych, budowa i dostosowanie sieci
połączeń lokalnych , oczywiście zintegrowanych z siecią. Tyle teorii. Z
historii to wam powiem że o nasze sprawy w tej kwesti od paru lat próbuje
zadbać Ochrymowicz, Smoktunowicz, a ostatnio żywo zainteresowała się tym
tematem i próbuje współdziać Zaklika i Kubicki. Z archiwów wiem że były próby
zorganizowania Związku Powiatów Aglomeracji Warszawskiej 4 lata temu przez
Ochrymowicza, potem ze Smoktunowiczem lobbowali to w Sejmie i Senacie -
organizowali konferencje dla mediów i parlamentarzystów. Po roku temat
podchwycił Kaczyński (ZNACIE TO Z PRASY), a teraz dołączyli Zaklika i
Kubicki.Wszystko fajnie ale nic się w tym temacie nie zrobi w małych grupach.
Sprawa idzie o ustawy i o kasę i dlatego też potrzeba tu naprawdę dużego
samozaparcia i stworzenia dużej grupy lobbystycznej działającej wspólnie i
olbrzymiego wsparcia społecznego ( pospolite ruszenie). JEŚLI TEGO NIE
PRZEFORSUJEMY W CIĄGU NAJBLIŻSZYCH 2-3 LAT TO BĘDZIE ŹLE