misio_patysio
31.10.06, 22:36
w związku e zbliązjącymi się wyborami pragnę namówić wszystkich do przemyśleń,
na temat kandydatury. Nie będę nikogo namawiał, spróbuje tylko przekonać was
jakie mogą być tego efekty.
Ostatnio moja skrzynka na listy jest zasypywana przez najróżniejsze
spam-ulotki przedwyborcze. Jedna z naszych radnych ulubiona przeze mnie,
zaszczyciła moją skrzynkę raportem ze swojej działalności. Raport ten mnie
przeraził. Dziewczyna, przepraszam za spoufalanie się ale jest niewiele
starsza odemnie, chwali się tym że sprawami błahymi np. tym że dzięki niej nie
wzrosły ceny biletów w czerwonakach. Pamiętam ten okres gdy każda gmina, jedna
po drugiej zgadzały się na warunki postawione przez ZTM m.in. nasza. tak
oczywiście wyglądał sprawa patrząc oczyma zwykłego kowalskiego. Wyjątkiem były
dwie gminy. Jabłonna która po jakimś czasie jednak przystała na te warunki,
oraz Piaseczno które poddało niezależnej ekspertyzie warunki ZTM’u i okazało
się że przewoźnik próbuje ich naciągnąć, dzięki czemu wytargowali niższe ceny.
Nasza kandydatka wg. Mnie nie zrobiła nic w tej sprawie a chwali się że dzięki
m.in niej ceny nie wzrosły, takim czymś moim zdaniem może pochwalić się kazdy
radny.
Kolejna sprawa: komunikacja nocna, która działała dwa miesiące. Pamiętam
jeszcze tytuł jednego z artykułów w naszej lokalnej prasie że firma owa
działała bez odpowiednich pozwoleń, z tego co pamiętam przez to przestała
wozić ludzi nocą. W tej sprawie też nie zrobiła nic, nawet mógł bym dopatrywać
się przekrętu, bo czemu „przetarg” na komunikację nocną „wygrała” firma bez
wszystkich pozwoleń. Mimo to się tym chwali.
Kolejna sprawa: pamiętam gdy jeszcze jeździłem czerwonakami do pracy. W
porannych godzinach szczytu były one zapchane, a na ostatnim przystanku w
Legionowie mało kto był w stanie do niego wsiąść. Moja kochana kandydatka z
podwórka ku mojemu zdziwieniu przechodzacemu w panikę chciała wydłużyć na
Piaski ich trasę kursowania po Legionowie, chyba tylko po to żeby w połowie, a
nie na końcu Legionowa ludzie nie mogli by się zmieścić.
Kolejna sprawa którą chwali się kandydatka jest utworzenie szybkiego
połączenia kolejowego z Warszawą. Szkoda tylko że nie potrafiła go utrzymać,
bo z tego co można było przeczytać na forum połączenie te było co chwila
przerywane. Teraz jest „asem z rękawa” kandydata na prezydenta Warszawy
Marcinkiewicza.
Jedyną rzeczą którą się pochwaliła której mogę jako tako nie zbesztać z błotem
jest wybudowanie „centrum handlowego” w miejscu dawnego targowiska mięsnego. W
pierwszej wersji miały powstać tam „cywilizowane” budki mięsne. I tu można
bezowocnie polemizować co byłoby lepsze, czy obecny dom handlowy czy
szeregowce budek, gdzie nasza lokalna włądza mogła by wymódz od sprzedawców
miesa posiadanie lady chłodniczej i bierzącej wody naszych. Dzięki temu mieli
by prace. no ale tutaj to tylko się czepiam.
Zanmim ktoś zgadnie co to za kandydatka podpowiem że mowa oczywiście o
szczerze znienawidzonej przezemnie Agacie Zaklina.
Szczerze mówiąc denerwuje mnie to no ale cóż. Dzisiaj przyznam się bez bicia
zerwałem z okien mojej klatki kolejne plakaty kandydatów. Zerwałem bo klatka
to nie słup ogłoszeniowy.
Miłych przemyśleń życzę.