Dodaj do ulubionych

Ekstrawagancje prezydenta Legionowa

19.03.08, 19:03
Doniesienie dzsiejszego Super Expressu
www.tinyurl.pl?ZZdsEqOP
Prezydent naszego miasta ma wydać bajońskie sumy na umeblowanie nowego Urzędu
Miasta - więcej w artykule.

Rozumiem, że po tak długim dziadostwie każdy chce pracować w przyzwoitych
warunkach, ale nie muszą to być aż takie luksusy.

P.S. Pozdrawiam dziennikarzy Super Expressu, którzy się uaktywnili na naszym
terenie.
Obserwuj wątek
    • psychomaszyna Prawidłowy link 19.03.08, 19:09
      tinyurl.com/39vux6
      • ralphie Specyfikacja z zamówienia oraz ilość... 19.03.08, 19:56
        przetargi.um.legionowo.pl./2008/luty/meble/opis3.pdf
        przetargi.um.legionowo.pl./2008/luty/meble/spis.pdf
        i z tego wychodzi mi, że średnio jeden mebel kosztował 445zł :)
        • psychomaszyna Re: Specyfikacja z zamówienia oraz ilość... 19.03.08, 22:15
          Nie ma nic bardziej mylnego niż stosowanie wielkości średnich.

          Mnie argumenty dziennikarki SE nadal przekonują.
          • madziulec Prosze Cie Psychomaszyno... 19.03.08, 22:31
            www.sciaga.pl/tekst/50486-51-por_wnanie_czasopism_i_gazet_dostepnych_na_polskim_rynku_i_wybranie_najlepszej
            nie chcialabym sie juz smiac z Ciebie.
            Wystarczy.
            • ralphie Jeśli nie średnia to... 20.03.08, 08:27
              można by się pobawić w przypisywanie wag poszczególnym meblom ale zróbmy tak:
              195 biurek ma być zakupionych w standardzie zwykłym, bodajże 3, czy 4 w
              podniesionym (fornirowanym)... i o te 3, czy 4 SE robi aferę!!!??? :))))
    • pawelkownacki Re: Ekstrawagancje prezydenta Legionowa 19.03.08, 21:24
      Myślę, że w tym momencie SE po prostu szuka sensacji tam gdzie nie jest to potrzebne.
      Najzwyklejsze biurko z Conforamy kosztuje od 300 do 600 zeta, biurko ktorego okleina niszczy się od minimalnej ilosci wilgoci, biurko, ktore przy probie przenoszenia latwo sie sklada na zewnatrz... Czy stać kogokolwiek na kupowanie taniego badziewia, skoro te meble mają służyć trochę dłużej niż 2-3 sezony?
      Co do SE?Dziękuję bardzo za ich aktywność, zmyślanie, oszustwo, wybiorcze traktowanie faktów - jeśli tak ma wyglądać dziennikarstwo to bardzo dziękuję.
      Wolę mniej ale bardziej rzetelnie w gazetach typu Dziennik, Stoleczna czy Polska.
      • madziulec Re: Ekstrawagancje prezydenta Legionowa 19.03.08, 21:37
        Alez to nie od dzis wiadomo, ze SE jest gazetka- szmata w stylu "zabili go i
        uciekl"...

        Szkoda, ze niektorzy traktuja to jak rzetelne zrodlow iedzy.
        Moze lepiej wykasowac ten watek czem predzej i sie nie osmieszac?
        • bronka29 SE to faktycznie taka wiarygodna gazeta, jest się 19.03.08, 22:24
          czym podniecać - litości!!!! fakt niech lepiej kupią w Black Red White i im się
          rozlecą za góra dwa lata
          • metron1 Re: SE to faktycznie taka wiarygodna gazeta, jest 19.03.08, 23:01
            Właśnie, moje biurko do komputera używane w domowych warunkach, zakupione w BRW
            powoli szykuje się do przeprowadzki na śmietnik. W biurku które zostało kupione
            ze 3 lata temu za niemałe pieniądze popękała i wytarła się oleina
            Ciekawe jakie sprzęty zakupili do swoich biur pracownicy SE. Naprawdę SE nie
            zasługuje na miano gazety a zwykłego szmatławca
            Podejrzewam że wkrótce byłby kolejny artykuł, tym razem o zmarnotrawieniu
            pieniędzy po wymianie mebli które przecież niedawno kupiono
            • madziulec Re: SE to faktycznie taka wiarygodna gazeta, jest 20.03.08, 07:27
              SE po prostu musi o czym pisac.
              Jesli nie napisze o kolejnej operacji plastycznej nosa niejakiej Agnieszki
              Frykowskiej zwanej Frytka, to ostatnio pisze o seksie widzianym przez okno u
              Czarka Pazury.
              Juz same te tematy swiadcza, ze gazeta "dobiera" wyjatkowo "starannie" tematy.....

              Kilka innych tematow chocby z dzisiejszego wydania jestem w stanie dostarczyc.
              Zaden problem. Wystarczy wejsc na strone SE. Kazdy bardziej sensacyjny od drugiego
              • w.iwo Re: wizerunek naszego miasta... 20.03.08, 11:24
                mam nadzieję że nasz Urząd Miasta zajmie się komentarzem do gazety w sprawie
                afery meblowej...

                bo kochani nikt spoza miasta, a może nawet w samym mieście nie będzie sprawdzał
                dokumentów tej sprawy... zostanie tylko niemiły zapaszek...
                jak na razie wizerunek Legionowa w mediach jest hmmm... niestosowny... uwagę
                przyciąga ostatnio nagonka na dziki i sprawa strzałów na Klonowej (która cichnie
                bez echa), gwałciciela, morderców ukrywających się w lasach i luksusy w ratuszu ;o)
                może warto by nad tym popracować ?



                ps.a co do poczytności samej gazety... drukują właściwie to, co ludzie chcą, nie
                czarujmy się, mają dużo klientów, spory nakład rozchodzi się natychmiast...
                można tylko ubolewać na poziomem społeczeństwa albo napisać doktorat z zakresu
                zachowań społecznych ;o)
                • guayazyl1 Re: wizerunek naszego miasta... 20.03.08, 13:27
                  ...chyba nie ucierpial i nie ma powodu zajmowac sie komentowaniem
                  przez Urzad Miasta :)

                  SE specjalizuje się w wiadomosciach typu "czlowiek pogryzl psa" to
                  taki papierowy www.plotek.pl albo www.pudelek.pl
                  dzisiejsze naglowki mowią same za siebie:
                  1.niebezpieczne metody znachorki z Mongolii
                  2.warszawski demon seksu rozgrzeje londynskie samice
                  3.fryzjerka z lepkimi lapkami
                  4.wnukowie narkomani okradali dziadka
                  wystarczy?

                  do numeru, w ktorym zamieszczono meblowy artykul to ja dostepu juz
                  nie mam ale w specyfikacji zamowienia, ktory podeslal Ralphie,
                  bizantyjskiego przepychu nie widzę. standartowe krzesla, szafy na
                  akta, szafy ubraniowe, komody z szufladami. wszystko z pospolitych
                  materialow. gdyby byl zamowiony stol do bilarda, sauna, plazma 60
                  calowa albo lodowka do drinkow to owszem...by mnie ruszylo:)

                  więc czy w zamowieniu zlamano prawo? jakis przepis?
                  okazuje się, ze luksus dla kazdego moze byc czyms innym. dla
                  bezdomnego nawet taboret jest luksusem.

                  parę miesięcy temu zdaje się ta sama gazeta napisala, ze premier
                  Pawlak jezdzi luksusową limuzyną.
                  Toyota Prius i limuzyna :)))))
                  Toyota Prius i luksus :))))
                  no ale szyby się opuszcza tam elektrycznie. nie na korbkę. to moze
                  jednak luksus :))))

                  co mozna powiedziec na koniec?
                  zyczę redachtorom wesolych swiąt.
                  • metron1 Re: wizerunek naszego miasta... 20.03.08, 15:57
                    W końcu Prezydent Miasta Legionowo reprezentuje swój urząd i całe miasto. Z tego
                    względu nie kupi do swojego gabinetu mebli z dykty i sklejki jakby chcieli
                    dziennikarze SE
                    Rozumiem też że jeśli nie dbałby o miasto to zakup takich mebli sam uważałbym za
                    nieliczenie się ze społeczeństwem
                    Ale kiedy jestem u rodziców w Legionowie widzę że coś w tym miescie się zmienia,
                    na korzyść oczywiscie
                    • amonides Re: wizerunek naszego miasta... 20.03.08, 18:22
                      co się zmieniło ? przed wyborami na spotkaniu osiedlowym naobiecywał nam nie
                      stworzone rzeczy do tej pory nawet muchy się nie ganiają żadnych ruchów
                      widocznie te mebelki są ważniejsze niż mieszkańcy
                      • rotunda Re: wizerunek naszego miasta... 21.03.08, 09:16
                        Człowieku nie narzekaj, proponuję odwiedzenie innych podwarszawskich
                        miast i porównanie ich z Legionowem. Ja dość często bywam w
                        podstołecznych miejscowościach i naprawdę mogę tylko chwalić nasze
                        miasto. Oczywiście, nie jest jeszcze idealnie, ale moim zdaniem
                        wszystko idzie w dobrym kierunku. A co do nowego ratusza - jestem
                        dumny z solidnego kawałka dobrej architektury w Legionowie. Meble,
                        meble muszą być nowe i solidne i wiadomo, że to będzie kosztować. SE
                        robi sensację, bo mają taką spaczoną misję podniecania wyobraźni
                        małokumatej części społeczeństwa. Osobiście jestem na nich zdrowo
                        wkurzony i chyba należałby się im proces a potem solidne
                        odszkodowanie i przeprosiny. Nie wiem, jednak czy warto aby
                        Legionowo się w to angażowało, bo "dziennikarze" z SE łatwo się nie
                        poddadzą - znajdą sto nowych sensacji w naszym mieście, choćby
                        takie, że ktoś z nas kupił dwadzieścia rolek papieru toaletowego,
                        więc pewnie mumifikuje w piwnicy zwłoki. "Dziennikarze" z SE nie
                        mają dobrych tematów bo są za ciency żeby je znaleźć...
                        A do Psychomaszyny - ile Twoim zdaniem powinny kosztować te meble? A
                        może należy zabrać stare i nie kupować nic nowego. Byłem kiedyś w
                        nowiutkim budynku komisariatu policji wyposażonym w stare meble -
                        wyglądało to tragicznie!!! Cieszę się, że w UM będzie inaczej.
                        • metron1 Re: wizerunek naszego miasta... 21.03.08, 11:02
                          Chciałem napisać dokładnie to samo. Mam porównanie jak mogą wyglądać podobne
                          miasta w których nie dzieje się nic. Obecnie mieszkam w Pruszkowie i uwierzcie
                          mi że drugiego tak zaniedbanego miasta to można ze świecą szukać. Przez tyle lat
                          mieszkańcy nie mogą się doprosić chociaż jednego autobusu MZA. Sensownie wygląda
                          tylko centrum i tylko to. Wystarczy przejść trochę dalej i zaczynają się widoki
                          podobne do zburzonej w czasie wojny Warszawy, zrujnowane kamieniczki zabite
                          deskami, rozwalone chodniki
                          Zawsze stawiam Legionowo za wzór jak powinna wyglądać dbałosć o miasto
                          Naprawdę nie macie specjalnych powodów do krytyki
                        • psychomaszyna Priorytety, priorytety, priorytety... 21.03.08, 12:46
                          1. To ja zadam pytanie z innej strony: Co ja będę miał z tego, że w "pałacu"
                          Urzędu Miasta będą nowe meble? Czy to zagwarantuje, że urzędasy będą uprzejmi i
                          uśmiechnięci? Że sprawy będą szybciej i lepiej załatwiane?
                          2. O wiele bardziej istotny dla mnie, jako potencjalnego klienta Urzędu Miasta,
                          jest elektroniczny system obiegu dokumentów, którego rolą jest:
                          - ewidencja wszystkich dokumentów, tak aby nie było, że pani Zosia powie, że
                          pismo jej gdzieś zginęło (wczoraj byłem na spotkaniu w sprawie zmian w planie
                          zagospodarowania przestrzennego Legionowa - byli tam ludzie, którzy rok czekają
                          na odpowiedź na swoje pismo!)
                          - pilnowanie terminów opiniowania i wydawania decyzji (po prostu jak coś jest w
                          bazie i mija termin załatwienia sprawy z KPA, to kierownikowi wyświetla się alarm)
                          Na szczęscie wygląda, że to będzie w urzędzie, ale do tego nie potrzeba tak
                          wypasionego budynku i mebli.
                          3. Mam w nosie napawanie się architekturą, z której mało skorzystam. Bardziej
                          liczy się funkcjonalność np., że będzie sala widowiskowa na 300 osób. Poza tym
                          lepiej byłoby, gdyby ludzie się cieszyli dobrą architekturą nowego centrum
                          kultury, czy hali sportowej niż urzędu miasta. Komuś się pomyliły priorytety.
                          • madziulec Re: Priorytety, priorytety, priorytety... 21.03.08, 13:36
                            MOge zaczac zrzedzic jak Ty.
                            Po co mi remont torow kolejowych - przeciez nei jezdze koleja?
                            Po co mi remont wiauktu - ja nie jezdze wiaduktem...

                            I milion rownie durnych i wydumanych problemow. Kolejny raz
                            zapetliles sie i sam nei wiesz o co Ci chodzi.


                            Czepiasz sie rzeczy, ktorych SAM nie umiesz zalatwic mimo
                            wielokrotnie podawanego Ci pomyslu jak masz to zalatwic (vide kilka
                            skarg, ktore tu wyglaszasz a znajac zycie siedzisz cicho jak zajac
                            pod miotla).

                            To, ze ludzie czekaja rok na odpowiedz na swoje pismo to sami sa
                            sobei winni. Przepraszam, ze to pisze,a le za swoimi sprawami trzeba
                            chodzic a nei siedziec i czekac.
                            • psychomaszyna Re: Priorytety, priorytety, priorytety... 21.03.08, 13:50
                              1. Pomyliłaś się. Ja nie mówię, żeby nic nie budować, tylko budować w innej
                              kolejności. W tym tkwi różnica. Są budynki bardziej potrzebne od nowego Urzędu
                              Miasta. A propos - kiedy ostatnio byłaś w Urzędzie Miasta przed wymianą dowodu
                              ososbistego?
                              2. Czego nie umiem załatwić? Mam sam wybudować nowe Miejskie Centrum Kultury, bo
                              prezydent tego nie chce w pierwszej kolejności?
                              3. Tak - można wziać sprawę w swoje ręce, jak sugerujesz. Tylko, żeby coś
                              osiągnąć, to trzeba by sięgnać do metod niesławnej partii i zrobić okupację
                              gabinetu prezydenta Legionowa. Ale przecież nie tędy droga...
                              • madziulec Re: Priorytety, priorytety, priorytety... 21.03.08, 16:49
                                Wymienilam dowod osobisty w 2004 roku ;)))

                                W UM bylam mniej wiecej tydzien temu.
                                Bywam tam dosc czesto.
                                Ogolnie przeraza mnie - budynek A, B.. kiedy bedzie X???


                                Co do partii. Wybacz, ale nie wyrabiam i napisze Ci to wyraznie. Ostatnie Twoje
                                wypowiedzi wlasnie przypominaja mi demagogie pewnej partii. Przegrala wybory.
                                Nie dalo jej to nic do myslenia.
                                Co Tobie da do myslenia?
                                Ludzie pisza, ze sa zadowoleni, a TY swoje...
                            • guayazyl1 Re: Priorytety, priorytety, priorytety... 21.03.08, 13:57
                              bądzmy pragmatyczni :)
                              to przeciez oczywista oczywistosc, ze nowy budynek trzeba czyms
                              wypelnic. urzędnicy mają na stojaka i w paltach przyjmowac
                              interesantow? (byloby kuriozalne zeby na przyklad w nowej sali
                              slubow staly rozklekotane krzesla)
                              zgodzilismy sie, ze zamowione meble to nic nadzwyczajnego, a
                              gazetowe informacje przesadzone.
                              stare mury z zawartoscią beda komus i czemus sluzyc dalej. po co
                              ciagnąc te detektywistyczną rozprawę?

                              a priorytety to juz insza inszosc i kazdy ma wlasne.
                              • madziulec Re: Priorytety, priorytety, priorytety... 21.03.08, 16:52
                                Jeszcze jedno bo tak mysle, ze tego idiotyzmu nie da sie tak zostawic.

                                Jesli uzrednik pracuje w scisku i strasznych warunkach (a tak jest - czy ktos ma
                                watpliwosci??) to niestety ale traci zapal do pracy. Jest to spowodowane
                                psychologia i jest jak najbardziej normalne.
                                Ludziom trzeba dac warunki pracy - nawet zgodnei z kodeksem pracy.

                                Ja wiem - iles osob by chcialo - a to basenu, a centrum kultury.
                                Ok. Ale jak przyjedzie inwestor to ucieknie, bo wnetrza UM sa straszne.. epoka
                                zamierzchla.. A jest jedno powiedzonko: jak cie widza tak cie pisza.
                                pomyslmy i o tym.
                          • kwitkows Re: Priorytety, priorytety, priorytety... 21.03.08, 18:26
                            > 2. O wiele bardziej istotny dla mnie, jako potencjalnego klienta
                            >Urzędu Miasta, jest elektroniczny system obiegu dokumentów, którego
                            >rolą jest:[...] Na szczęscie wygląda, że to będzie w urzędzie, ale
                            >do tego nie potrzeba tak

                            Co Ci się nie podoba w tym systemie? Źle działa? Coś z nim nie tak? Przecież to jest już od jakiegoś czasu a nie dopiero będzie.

                            > wypasionego budynku i mebli.
                            > 3. Mam w nosie napawanie się architekturą, z której mało
                            >skorzystam. Bardziej liczy się funkcjonalność np., że będzie sala
                            >widowiskowa na 300

                            No właśnie - to ja się zapytam jak to możliwe, że nowoczesny budynek w mieście w centrum Polski nie będzie miał klimatyzacji.
                          • pawelkownacki Re: Priorytety, priorytety, priorytety... 21.03.08, 20:15
                            Bardzo mi przykro Psychomaszyno, ze wciąż cytuje "urzędasy będą uprzejmi i uśmiechnięci? Że sprawy będą szybciej i lepiej załatwiane?" - naprawde wydaje mi się, że osobom pracujacym w urzędzie należy sie odrobina szacunku, ja też jestem urzędnikiem i zasuwam ile tylko mogę by mieszkańcom było choć trochę lepiej i nazywanie wszystkich urzędnikow - urzedasami jest naprawde nie na miejscu.
                            Zapraszam chocby na tydzien w wir pracy, kiedy w referacie inwestycji są do zrobienia dziesiątki przetargów, w architekturze setki pism a wszystko po to by sprostać biurokracji, której urzędnicy nie są winni ale muszę się do wymogow przepisow stosować. Ręczę, że jak wielu stażystów poznających pracę w urzędzie zaczniesz doceniać pracę urzedników.
                            Nieukrywam, że znajdziemy jeszcze relikty minionej epoki rodem z Barei, ale generalizowanie jest conajmniej nie na miejscu.
                            A biurka?? ... po prostu biednego nie stać na kupowania za tanio i myślę, że temat możemy uznać za skończony. Pilnujmy miasta, powiatu i gmin w innych bardziej rzeczowych sprawach.
                            pozdrawiam i życzę jednak Cieplych i Pogodnych Świąt Wielkanocnych!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka