Dodaj do ulubionych

lekarstwo na...

13.04.08, 22:36
tracę głos, ogólnie rzecz biorąc, mogłabym pracować w sekstelefonie... mam
chrypkę powodującą niski wibrujący ton, podobno śmiesznie mówię...
poradzicie mi coś na takową przypadłość ? nie myślę oczywiście o ofercie pracy
jako telefonistka, tylko o domowe sposoby na chorą krtań... :o)
Obserwuj wątek
    • guayazyl1 Re: lekarstwo na... 14.04.08, 14:50
      w.iwo napisała:
      tracę głos, ogólnie rzecz biorąc...
      -----------------
      a małzonek?
      co na to pan małzonek?
      jest w rozpaczy? czy wprost przeciwnie?..bo to wiesz...te same
      rzeczy dla kazdego znaczą nie to samo.
      :)

      peesik: a moze w szoł biznesie poprobujesz?
      pl.youtube.com/watch?v=h8VGQTtENSs
      • w.iwo Re: lekarstwo na... 16.04.08, 13:21
        małżonek, znaczy Tygrys okazuje współczucie ;o)
        i nie przeszkadza, cicho przechodzi na paluszkach do fotela z pilotem i
        telewizorem...
        to doświadczony w bojach mąż, wie że kiedyś odzyskam głos hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka