hanskowie
24.07.09, 11:44
juz od jakiegos czasu męczy mnie sprawa smieci za lineą, w drodze do
lasu (mam na myśli drogę od budowanego kościoła wzdłuż płyt
betonowych do lasu), sterta śmieci i niby zaczęta budowa kolejnych
domów - fragmentaryczne fundamenty. Jak firma tak prezentująca się
jako "niepowtarzalna" może powolić by "na tyłach", gdzie niby oko
kupujących nie sięga - utworzono wysypisko śmieci?? jaka obłuda i
brak świadomości pozwala na zabrudzanie okolicy?
jesli ktos juz walczył w podobnych sprawach - prosze o inf. gdzie
nalezy to zgłosić, i dalej sprawa lasu - gdzie raz po raz znajduja
sie worki ze smieciami, z tego co widziałam po zimie część
wywieziono (pewnie leśniczy?), teraz na nowo prymitywna część
społeczeństwa powraca do pozbywania się śmieci - co robić? postawić
tabliczki z napisem "nie śmieć" - czy tak jak w jednym z województw
zamontować na obrzeżach lasu kamery?? Skoro dane jest nam mieszkać
na tej planecie tu i teraz - szanujmy to, czy nikogo nie boli widok
zaśmieconego lasu? Może zorganizujmy jakąś akcję by uświadomić tym
co nie wiedzą?