Dodaj do ulubionych

nie polecam - taxi w Legionowie

03.09.09, 21:17
I wczoraj i dzis zmuszona bylam skorzystac z taxi.

Wczoraj przejazd na trasie Okecie - Legionowo. Cena 124 PLN. (cene podaje
specjalnie dla porownania z pozniej podana trasa)

Dzis rano zmuszona roznymi rzeczami skorzystalam ze zbojeckiej bandy spod
sklepu Kropka przy ul. Siwińskiego.
Trasa liczy bodajze 12 km (jutro sprawdze). W kazdym razie jesli ktos chce: z
tego postoju do Stanisławowa I (okolo 500 m za 2 ronda).

Cena byla bardzo "przystepna". Pan zazyczyl sobie za te odleglosc 54 PLN.

Rozumiem, ze musial ze mnie zedrzec, bo w pokerka na postoju wygral tylko 12
PLN, czym sie mi nieopatrznie pochwalil.


Przestrzegam i polecam nastepnym klientom, by brali wydruki z kasy fiskalnej i
ew. nosili do wydz. ewidencji dzial. gospodarczej lub moze od razu do US.
Zlodziejstwo w kazdym razie przednie.
Obserwuj wątek
    • oz_patryk Re: nie polecam - taxi w Legionowie 03.09.09, 21:39
      madziulec napisała:

      > Przestrzegam i polecam nastepnym klientom, by brali wydruki z kasy fiskalnej i
      > ew. nosili do wydz. ewidencji dzial. gospodarczej lub moze od razu do US.
      > Zlodziejstwo w kazdym razie przednie.


      Oczywiście wzięłaś wydruk i w najbliższym czasie odwiedzisz odpowiednią
      instytucję odpowiednio ją informując?

      to ja mam wręcz przeciwne doświadczenia. Jakieś pół roku temu znajomi wpadli do
      mnie "na jednego" z okazji że urodził mi się syn. około północy za dojazd jedną
      taksówką od stacji PKP najpierw w okolice targu, potem tym samym kursem do
      jabłonny zapłacili po 10 na łep (jechali we dwóch)

      na marginesie, gdzie zaczyna się "druga strefa"?
      • madziulec Re: nie polecam - taxi w Legionowie 03.09.09, 22:26
        Druga strefa zaczyna sie mniej wiecej (oczywiscie) na wysokosci polowy
        plastikowych dzwiekochlonnych ekranow pomiedzy Fortem Piatek a rondem, gdzie
        jest odgalezienie na Jablonne (tam przynajmnzostal przelaczony taksometr).


        To, co zrobie jest jakby moja sprawa.
        Przyznam, ze uwazam naciagactwo za wredne i niezbyt w porzadku zachowanie.
        Jesli taksowkarz woli wygrywac kase w pokerka, ja mu nie bronie. To niech potem
        nie protestuja, ze malo zarabiaja (bo przeciez protestowali) i niech ludzi nie
        naciagaja, tylko uczciwie zarabiaja.
        Taki lajf.
        A tak..
        Hazard na pieniadze...
        i ten kilometr za stawke 4,5 zl...
        Jakos chyba na to wszystko za malo muzykalna jestem i cos mi tu kurcze nie gra.
        • polokokt Re: nie polecam - taxi w Legionowie 03.09.09, 23:42
          nie zebym sie bardzo orientowal, ale nie jest przypadkiem tak, ze w Wawie UM
          reguluje te oplaty i dlatego korporacje nie mogą brac wiecej niż "X PLN/km"? W
          Legionowie nie wiem czy to ktos reguluje? Ale generalnie to sie raczej nie
          jezdzi na licznik, tylko wiedzac ile "pi razy drzwi" jest kilometrow podchodzi
          sie i sie grzecznie pyta czy przesympatyczny woznica raczy nas za tyle podwieść
          czy nie. Ten sie nie zgodzi na nasza zanizona kwote to nastepny sie trafi.
          Pytanie wlasnie jeszcze, jaka cene za kilometr mial wywieszona w oknie?

          Ale, zeby nie bylo, ostatnio czesto chodze pod Dworcem Centralnym i stoi tam
          taki czarny mercedes "beczka", co to ma tylko koguta "TAKI" przyklejonego. Pan
          ma wszystko łądnie, naklejeczki w oknach z cennikiem, tylko jak się w niego
          wczytac, to sie okazuje ze za trzesniecie drzwiami jest 50 PLN a za kilometr 20
          PLN :). A oprocz niego stoi tam cała masa taxi, które mają ceny po okolo 3-4
          PLN/km (nawet te korporacyjne).
          Pozdrawiam
          • benieck Re: nie polecam - taxi w Legionowie 04.09.09, 00:31
            Na okęciu był zdarzenie, że kierowca przewozu osób zapytany za ile pojedzie do
            centrum odpowiedział, że za 50. Po skończonym kursie okazało się, że owszem 50
            ale euro. Radzę uważać na te wszystki podróbki taksówek z kogutami typu TAKI
            TAKS itp.

            Jeśli chodzi onaszych legionowskich taksówkarzy to parę lat temu jechałem
            polonezem z dworca PKP na Parkową za 10zł bez patrzenia na taksometr. ;-P

            Jeśli chodzi o dojazd do Warszawy to najlepiej opłaca się brać taksówkę z
            Warszawy. W tedy jedzie się krócej w 2 strefie i wychodzi taniej.
          • e-legionowo Re: nie polecam - taxi w Legionowie 04.09.09, 00:49
            u nas tez jest to regulowane i każdy w Legionowie jeździ za taką samą stawkę,
            jedyna różnica między Wawą a Legionowem polega na tym, że stawka jest sporo
            wyższa niż w Wawie, a korporacje (nie wiem jak "prywatni") włączają licznik pod
            domem klienta, w Legionowie jak się zamawia na telefon to włączają na postoju
            przed odjazdem ;)

            cały myk ze strefami a tym samym z "dziwnymi" kwotami za przejazdy polega na
            tym, że jadąc do Warszawy strefa II zaczyna się na graniczy Legionowo-Jabłonna
            (zmiana miejscowości) a jadąc z Warszawy II strefa zaczyna się na wysokości
            ulicy Aluzyjnej Strefy Taxi. Więc jadąc tą
            samą trasą np do ronda Starzyńskiego 18km, jadąc od Legionowa 4km masz tańsze a
            14km droższe, a od Warszawy 12km taniej a 6 drożej.
            Kiedyś było gorzej bo strefa II w Wawie była najpierw na kanałku Żerańskim, a
            potem na wysokości Światowida.

            Żeby było ciekawiej to jadąc do Centrum Warszawy taniej wychodzi zamówić taxi z
            korporacji z Wawy żeby przyjechała do Legionowa i pojechać do Centrum, niż wziąć
            od nas ze słupka.
            Dawno już nie jeździłem ale jakaś była dziwna kalkulacja, że w I strefie nie
            jest naliczany dojazd do klienta, dopiero mijając tablicę drugiej strefy
            załączają licznik ale tylko ze strefy I bo będą wracać do Warszawy. Z tym
            ostatnim mogło się coś zmienić po wejściu kas fiskalnych, trzeba się dopytać
            przy zamawianiu.
            • e-legionowo Re: nie polecam - taxi w Legionowie 04.09.09, 00:51
              [url=http://www.miplo.pl/index.php?pg=2&c=477&dir=1#showmap]
              Strefa 2 Taxi
              • ralphie Re: nie polecam - taxi w Legionowie 04.09.09, 08:19
                Kiedyś taksówki jeździły na rejestracjach WGT, pamiętacie rozwinięcie skrótu? Nie wiele się zmieniło... to tak na marginesie "warsiawskich".
                A na naszym podwórku? Jest nie lepiej. Zdarzało mi się zamawiać zakupy i w zależności na kogo trafiło ceny były różne za usługę transportową. Zauważyłem też pewną prawidłowość. Kierowca taksówki bordowy Peugeot zawsze trafiał na potworne kolejki, a licznik bił i regularnie wychodziło mu więcej. Pozostali spod stacji PKP cenowo wychodzili podobnie, dochodziło do różnic wielkości 1zł ale to raczej zdarzyć się może. Najtańszy był pan stojący przy Błękitnym Centrum ale często odmawiał krótkich kursów. A! Raz wracaliśmy z Kątów Węgierskich taksówką, cena 20zł.
                • guayazyl1 no ale co z tej notatki... 05.09.09, 15:54
                  ...w koncu wynika?

                  czy to, ze podróz taksowką to droga przyjemnosc? drozsza od podrózy
                  piechotą?
                  czy moze to, ze jeden legionowski taksiarz to naciągacz czyli oszust?

                  jakos nikt mu tu nie udowodnił nieuczciwosci. a jesli nie ma tej
                  pewnosci, to moze lepiej nie mówic o szoferach z Legionowa, ze to
                  zbójecka banda?
                  dobór słów jest bardzo na miejscu.
                  :)
                  • madziulec Re: no ale co z tej notatki... 05.09.09, 20:41
                    Najbardziej bawi mnie to, ze probuje mi sie udowadniac, ze Legionowo jestjakas
                    tam strefa.
                    Tylko, ze jest ta strefa wobec Warszawy, a nikt nie wymaga od kierowcy
                    (taksowkarza) z Legionowa, by jechal do Warszawy, gdyz on gdy jedzie do Warszawy
                    wlasnie nalicza wiecej.

                    Za to jezdzac tu, na miejscu, mam wrazenie, ze jest to jazda lokalna.



                    Czytajac niektore odpowiedzi rowniez mialam wrazenie, ze jestem rozpasana,
                    poniewaz pozwolilam sobie na jazde taksowka i to 2 dni pod rzad ;)
                    Ano ;) Pozwolilam sobie. Szczegolnie tego drugiego dnia, poniewaz malo bawilo
                    mnie czekanie na autobus linii 736 okolo 35 minut (czestotliwosc jazdy pomiedzy
                    8 a 9 i 10 jest przerazajaca ;).


                    Co do nieuczciwosci.
                    Tu wyjasnie ciekawa zaleznosc. Pierwszego dnia jechalam MPT taxi, gdzie dostalam
                    wydruk (posiadam gdzies tam w kurtce), nastepnego zas pan nie byl sklonny cos
                    metnie sie tlumaczac i odjechal w sina dal.

                    Marke samochodu pamietam.
                    Przy okazji spisze tez i numer rejestracyjny, w sklepie Kropka bywam bowiem
                    czesto ;)

                    Jesli teraz bedziesz chcial udowadniac, ze moze ja sie nie przedstawiam czy
                    szukac dziury w calym, to informuje Cie, ze przedstawiam sie w innym miejscu i
                    bez problemu mozesz znalezc moje imie i nazwisko, wiec nie rzucam moich slow na
                    wiatr i nadal twierdze, ze ten dokladnie taksowkarz (dokladnie ten jeden
                    konkretny) jest zlodziejem i naciagaczem i go nie polecam.
                    A nie wrzucam innych do tego samego worka.
                    • guayazyl1 Re: no ale co z tej notatki... 05.09.09, 21:46
                      odniose sie tylko do koncowki wypowiedzi bo ani Twoje rozpasanie ani
                      podzial na strefy mnie nie interesuje.
                      niczego tez nie mam w planie udowadniac bo pare madrych ludzi
                      probowalo juz to zrobic przede mna i dali sobie spokoj.

                      jesli jestes przekonana, ze ten kierowca jest lobuzem i chcialas sie
                      tym przekonaniem podzielic, to trzeba napisac czym ten dran jezdzi
                      albo chociaz jak wyglada bo nie wiemy kogo nie polecasz. tylko wtedy
                      notatka bedzie cos warta dla czytajacych.
                      opisy przyrody sa dobre tylko w Panu Tadeuszu.
                    • e-legionowo Re: no ale co z tej notatki... 06.09.09, 11:10
                      Nie bardzo zrozumiałaś mój post, strefy taxi istnieją wszędzie, nie jest to
                      domena Warszawy. Prosty podział strefa 1 te same miasto z wyjątkiem niektórych
                      aglomeracji, strefa 2 wyjazd poza granice miasta czyli tam gdzie biała tablica.
                      Gdyby postój był na osiedlu piaski a chciałabyś jechać do Michałowa-reginowa np.
                      do stacji obsługi samochodów to nie ważne, że to blisko byś zapłaciła dużo
                      więcej niż analogiczną odległość po samym Legionowie. Teraz już dotarła większa
                      zależność stref niż rzeczywistych kilometrów?

                      Kierowca ma obowiązek dać Ci paragon z kasy fiskalnej, gdy zdarzało mi się
                      korzystać z ich usług wtedy PRZED wyjściem z samochodu brałem paragon, nie
                      zważając na jakieś tłumaczenia. Jak nie chciał dać to wtedy było wiadomo, że
                      albo chce przekręcić mnie lub skarbówkę na nie drukowaniu kwitów. Więc miał do
                      wyboru spuścić z kursu lub mieć na głowę skarbówkę bo w przypadku nie wydania
                      paragonu można to zgłosić jako przestępstwo skarbowe. Więc wtedy spuszczają z
                      tonu "cwaniaczkowie".
                    • oz_patryk Re: no ale co z tej notatki... 07.09.09, 23:16
                      madziulec napisała:

                      > Najbardziej bawi mnie to, ze probuje mi sie udowadniac, ze Legionowo jestjakas
                      > tam strefa.

                      to nie jest udowadnianie, to jest stwierdzanie faktów, jak udowodnić że czarny
                      kot jest czarny?

                      > wydruk (posiadam gdzies tam w kurtce),

                      a nie w tylnej kieszeni spodni?

                      >nastepnego zas pan nie byl sklonny cos
                      > metnie sie tlumaczac i odjechal w sina dal.

                      to po co wychodziłaś bez "paragonu"? po to żeby wesprzeć szarą strefę?

                      > Marke samochodu pamietam.

                      i co teraz? podrapiesz mu lakier czy podzielisz się z nami wreszcie wiedzą na
                      kogo uważać?
    • zaciszanna Re: nie polecam - taxi w Legionowie 08.09.09, 10:15
      Coś w tym jest co piszesz. Niestety...

      W zeszłym roku także się nacięłam.
      Nie przypomnę sobie ani marki, ani imienia, ani numeru rejestracyjnego.
      Śpieszyłam się potwornie, bo dziecko samo w świetlicy czekało, aż wyrodna matka
      je odbierze a rzeczoną świetlicę właśnie zamykali.

      Do rzeczy.
      Za przejazd z Przystanku (z ulicy koło ronda z pętlą autobusową) pod SP 1 -
      zapłaciłam 30 złotych.

      Przegięcie prawda?

      Telefon do pana taksówkarza wzięłam ze strony Urzędu Miasta - tylko to mi było w
      danej chwili dostępne.
      No i się przejechałam - dosłownie i w przenośni...

      Nigdy więcej jak to mówią...
      Kupiłam sobie rower i wolę tak pojechać a choćby i z mega plecakiem na plecach...


      Swoją drogą, mam niejasne wrażenie, że tzw. słupy (taksiarze bezkorporacyjni) w
      Legionowie takie praktyki jak te powyżej uskuteczniają często...
    • dosia2308 Re: nie polecam - taxi w Legionowie 16.09.09, 15:58
      A ja się zgadzam, ze ceny w Legionowie są wzięte z sufitu. Kiedy jadę do
      Warszawy to zamawiam korporację warszawską. W Legionowie regularnie do szkoły
      jeżdżą taxi moje dzieci. Płacę ok 20 zł za odległość 3 km. To jest po prostu
      śmieszne. Jestem kilka razy w miesiącu do tego zmuszona i szlag mnie trafia.
      Uważam, że są zawyżone stawki za km. Porównując ceny z miastami europejskimi to
      po prostu się śmieję. Płacimy więcej niż Lizbończycy czy Berlińczycy. Ależ mamy
      światową metropolię!!!!
      • lombardele Re: nie polecam - taxi w Legionowie 18.09.09, 15:11
        czy to w Warszawie czy w Legionowie jeśli cena jest z kosmosu po
        prostu można nie zapłacić . podać swoje dane i niech termos walczy w
        sądzie , za 3 kilometry dostanie co najwyżej 9zł .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka