leziox
27.11.09, 09:34
I tak:babole,przynajmniej co niektore wylazly z barlogow a dymacieli wystawily
za drzwi.Na dworzu pochmurno,na razie nie pada.W krzaczorach nic sie nie
dzieje.Tak co kawkie zapuszczam i cicho tu posiedze w kaciku.Wy sie mna nie
przejmujta,tylko róbta swoje.Musze sie obudzic na dobre.