21.01.06, 12:10
Od wczoraj nie mam wody w spłuczce w toalecie. Dzwoniłem do konserwatora,
który powiedział z rozbrajającą szczerością, ze w rurze z wodą do muszli
klozetowych zamarzła woda, a to dlatego, że w pionie wentylacyjnym, w którym
ta rura się znajduje powietrze zamiast być wyciągane z pomieszczeń (czyli
ciepłe) jest wdmuchiwane z zewnątrz (czyli mroźne). Nie jest w stanie nic
zrobić. Czy ktoś ma jeszcze ten problem? Musimy razem interweniować w TBS-ie,
przecież nie będę czekał do wiosny żeby się normalnie wys... .
Obserwuj wątek
    • bas56 Re: Brak wody 21.01.06, 12:40
      W którym bloku????
    • piotrp0 Re: Brak wody 21.01.06, 12:46
      u mnie ok,pomimo ze mam szczytowe mieszkanie.zobaczymy co dalej.
      ale ze zawiewa zamiast wyciagac to prawda
      pozdrawiam
      piotr
    • neuron8 Re: Brak wody 21.01.06, 12:49
      No ale woda do kibelka chyba jest z rury normalnej wodnej? Przeciez nie ma
      oddzielnej instalacji do spluczki kiblowej smile.
      Czyli jak nie masz w kibelku to i w kranch tez powinien byc problem? A piony
      wodne ida na klatkach schodowych a dalej pod posadzka do mieszkań. Tak jest np
      w bud H i pewnie w reszczcie budynków to samo...
      • piotrp0 Re: Brak wody 21.01.06, 13:30
        ale juz wewnatrz mieszkania,za ekranem rura moze isc przytulona do zimnego
        komina. mozna sobie wyobrazic taka sytuacje ,ze jest to jedynie rura do
        spluczki.
        piotr
        • neuron8 Re: Brak wody 21.01.06, 14:23
          teoretycznie tak, ale dziwne ze tylko to sie stalo u 1 osoby. U wielu
          mieszkanców w kominie nawiewa. Rury do umywalki tymbardiej ida po kominie - i
          na szczescie nie zamarzaja, a u nas wieje i to ostro smile
          • pawlak608 Re: Brak wody 21.01.06, 14:56
            u mnie też wieje przez te ktarki,jak piec nie grzeje to w łazięce jest kosta,
            mogę się założyć gdybym je poodsłaniał to woda też by zamarzła w całej łazience.
            • sylwiadob23 Re: Brak wody 23.01.06, 20:23
              U nas też są pozasłaniane kratki, bo inaczej byśmy zamarzli w taką pogodę, ale
              jeżeli czytałeś instrukcję użytkowania mieszkań to wiesz, że nie powinniśmy
              tego robić!! HAHAHA to niby mamy co robić? jak wentylacja jest spiep.....
          • artivii Re: Brak wody 21.01.06, 20:06
            Neuron,

            myśle że mogło się tak stać, jak mówi mazijaro - najzimniejszą ścianą u mnie w
            domu jest ta, która styka się z kanałami wentylacyjnymi - na szczęście mam ją w
            większości zabudowaną, ale jej temp. zdaje się być bliska zeru sad

            Pozostaje nam tylko czekać na odwilż smile Na szczęście pozostałe ściany chronią
            przed zimnem przyzwoicie - także nie narzekam na mrozy (również w łazience i
            ubikacji, gdzie zakleiłem część otworu wentylacyjnego wink))

            Pozdr.,
            • neuron8 Re: Brak wody 21.01.06, 23:30
              No to pozostaje mi współczuć koledze. Na szczęście u nas jest wszystko OK.! w
              tym temacie

              Może można to jakoś odizolować czy cos – bo w sumie nie jest to za komfortowa
              sytuacja

              CIEPŁO pozdrawiam smile
              • marekkolod Re: Brak wody 22.01.06, 15:37
                rury z wodą idą w podłodze a po ścianie zaledwie 60 cm. to ile masz stopni w
                domu że woda zamarzła w rurach idących w mieszkaniu. umnie ścianka z wentylacją
                jest zimna jak lód, swoje kratki wentylacyjne zatkałem i jest OK (patrz
                wczesniejsze pogaduchy na forum)wentylacja w kuchni działa prawidłowo a w
                łazience i garderobie mam nawiew dobrze że ...wa śnieg nie pada. sprawę
                wentylacji musimy omówić z budowlańcami bo ADM wie i na tym koniec, moim zdaniem
                jest to spier...ne na 102. A ja nie jestem inżynierem budowlanym.
                • rrobi Re: Brak wody 22.01.06, 18:19
                  Pozdrawiam!
                  Wątek owodzie, ale coś na temat kratek wentylacyjnych. administracja wie
                  doskonale o problenie. sam pisałem i byłem ze dwa razy. u mnie w toalecie gdzie
                  nie ma grzejników jest tragicznie. Musiałem w końcu zakleić jak przyszły mrozy,
                  bo w przedpokoju miałem regularny nawiew. W MILLENIUM dowiedziałem sie tylko że
                  ze strony architekta i wykonawcy jest wszystko OK (mają na to wyniki ekspertyz -
                  tak twierdzą) Z drugiej strony wiem że eksperymentowali już z podwyższaniem
                  kominów - po co jeśli wszystko jest OK. Zastanawiające jest też, że u tak wielu
                  osób jest ten problem (niektórzy nie wypowiadają się na forum). Po ostatniej
                  wizycie wiem tylko że mam czekać, bo prezes ma coś zrobić w kierunku
                  wyeliminowania problemu. zresztą niedługo powinno się ocieplić więc ... Choć
                  według mnie to nie rozwiązuje problemu. Cześć!
                  • piotrp0 Re: Brak wody 22.01.06, 20:08
                    u mnie najlepszym dowodem na to ze jest grubo nie tak jest fakt ze obecnie
                    ewidentnie czuc ten sam dym co na zewnatrz ( prawdopodobnie tubylcy ogrzewaja
                    sie palac drewno z lasu ( po czesci naszego), wiec ciag jes do srodka z
                    zewnatrz , a nie tak jak powinno byc odwrotnie
                    • kani998 Re: Brak wody 22.01.06, 22:13
                      U mnie to samo!!!Tez czuc dym z zewnatrz.Tak być nie może wentylacja nie moze
                      tak działać.Ona ma wyciagać a nie wtłaczać powietrze!!!Jutro sie przejde z
                      odpowiednim pisemkiem do administracji zeby cos z tym robili bo nie mam zamiaru
                      czuc w mieszkaniu wszystkiego co wali na zewnątrz!!
                    • washichu Re: Brak wody 23.01.06, 07:56
                      Przypominam że las otaczający nasze osiedle jest czyjąś własnością to nie jest
                      Las Państwowy wiec proponuję odstapić od mniemania że las ten jest nasz bo obok
                      naszego osiedla rośnie.

                      pozdrawiam smile
              • cucciolo Re: Brak wody 23.01.06, 10:28
                Neuron,

                jak mozesz mowic "pozostaje mi wspolczuc" - kurcze musimy zaczac cos dzialac w
                tym kierunku, przeciez nie moze byc tak, ze jesli w Millenium powidza nam, ze
                ich wyniki ekspertyz sa OK , to nam juz moze nawiewac lodowate powietrze i dym z
                zewnatrz, bo to na pewno nie jest OK. Przeciez chyba sa jakies nadrzedne organy,
                instytucje, do ktorych moznaby zgłosic te nieprawidlowosci, zeby ktos wymusil na
                nich jakies dzialania (nie wiem: sąd, jakis urzad ochrony konsumenta, no bo w
                koncu kupilismy wadliwy towar - trzeba sie zastanowic na powaznie, co z tym
                zrobic, a nie tylko pisac na forum, ze mamy lodowate sciany. A autor watku
                powininen koniecznie upomnic sie o takie oswiadczenie od koserwatora (a kto to
                w ogole jest ???) na pismie - zeby byly jakiekolwiek slady i dowody.

                POzdrawiam sasiadow i mam nadzieje, ze razem uda nam sie cos wymyslic !!
                • neuron8 Re: Brak wody 23.01.06, 11:37

                  To co mam napisać – „cieszymy się razem z Tobą” – albo „urzekła mnie twoja
                  historia”?

                  Ola, znasz moje zdanie w tym temacie…sam jestem w podobnej sytuacji (jak i kupa
                  innych osób) – w łazience dosłownie (przepraszam za słowo) piździ bo inaczej
                  nie da się tego opasać. Mam pozaklejane na szczelnie wszystkie kratki – jest
                  ciut cieplej (bo sobie nie wyobrażam co by się działo w te mrozy) – ale mimo to
                  w całym mieszkaniu śmierdzi dymem jak cos zasysa z dworu. Oczywiście byłem i
                  interweniowałem, przychodzili z budowy i wiem tyle, ze tak jak już było
                  pisane, projekt jest wg. norma, wykonanie jest wg. projektu. I co? I to ze
                  jest napisane jakiś pismo do jakiegoś instytutu od nadzoru (czy coś w tym
                  stylu) czyja to wina i co maja z tym zrobić – a jakie są faktyczne tego losy –
                  nie mam pojęcia. Dla mnie jest to niewyobrażalne jak musi być zimno ze aż woda
                  w rurach zamarza…
                  • misaki10 Re: Brak wody 24.01.06, 16:54
                    Czyli okazuje sie ze nie tylko u nas smierdzi dymem...
                    Mam nadzieje ze jutro sie obudze...
                    • krystek1 Re: Brak wody 24.01.06, 18:15
                      Opowiem Wam pewną historyję.
                      Jakiś czas temu postanowiłem rzucić palenie - ale jak to często bywa - słaba
                      wola... i powróciłem znowu do nałogu. Niestety moja piękniejsza połowa jest
                      temu przeciwna, argumentując, że z popielniczką nie będzie spać w jednym łóżku.
                      Tak więc starałem się nie palić pod koniec pracy, aby wchodzić do domu
                      nieśmierdząc. I jakież jest moje zdziwienie, gdy wchodzimy razem do mieszkanka
                      a tu smród spalenizny. Dalej się pewnie domyślacie - ty... Ja oczywiście
                      skruszony, ale w głebi mówię sobie -jakim cudem, przecież nie powinno już być
                      czuć.
                      Dopiero teraz się wyjaśniło co to za zapach
                      Jaki smutny morał:
                      Palić można dalej a i tak wszystko zrzuci sie na...wszyscy wiemy na kogo wink)))
                      Pozdrawiam
    • piotrps Re: Brak wody 23.01.06, 18:47
      Nie jesteś sam. U mnie też zamarzła woda w spłuczce do WC. Fakt wentylacja
      wieje do środka zmrożone powietrze. Kibelek mam zabudowany i spłuczka schowana
      pod ścianą solidnie się wychłodziła. Zwłaszcza, że popiątkowym wyłączeniu gazu
      ogrzewanie włączyłem dopiero po powrocie do domu, czyli w niedzielę.
      Trzeba przycisnąć Millenium w sprawie tej wentylacji. Tak przecież się nie da
      żyć. Nikt nie chce przecież mieć chłodziarki w łazience.
      • artivii Re: Brak wody 23.01.06, 20:44
        No i ja też sobie "wykrakałem" wink Też jak wy nie mam już wody w ubikacji. A z
        powodu zabudowanego kibelka - nie mam nawet jak rozgrzać tej nieszczęsnej rurki.
    • krystek1 Re: Brak wody 23.01.06, 23:20
      To ja może zacznę nowy "pod-wontek" - ZAMARZNIĘTA WODA W KUCHNI. Z tej
      bezsilności już tylko śmiać mi się pozostało. Zamarzły mi rury w kuchni i nie
      mam wody w kranie w kuchni - rury są strasznie wyziębione i zdziwiłbym się gdyby
      ta woda tam nie zamarzła. Podobnie jest z podłogą w kuchni -jest tak zmarznięta,
      że chodzenie w samych skarpetach pododuje aż ból. Nie wspomnę już o lodzie we
      wszystkich oknach i temperaturze 15,5'C. Ale co tam. My się tylko k...wa
      uskarżać umiemy! Nie docedniamy pracy TBS. Nie dajemy nic od siebie - no to ja
      dam: GORĄCO POZDRAWIAM CAŁY TBS I FIRMĘ BUDBAUM. TRZYMAJCIE SIĘ CIEPŁO(chociaż wy)
      • khator Re: Brak wody 24.01.06, 00:42
        Witajcie
        Sprawdzcie maksymalną temperaturę na piecu do jakiej nagrzewa się woad w co max
        to 80 stopni jezeli ktos ma mniej to moze podnieść smile
        Kolega miał też problem z wentyalcją była źle zrobiona nie wyciągała ale
        wdmuchiwała, od fachowców dostał radę że trzeba przebudować, chyba i nas coś
        takiego będzie czekało ponieważ w innym razie i łazienka i garderoba mogą
        służyć w tej chwili za chłodnie.
        Pozdrawiam
        • jokawa Re: Brak wody 24.01.06, 10:58
          My mieliśmy ten sam problem zimno w mieszkaniu 15,5*C, Piec się bardzo szybko
          rozgrzewał i jeszcze szybciej schładzał aż do 35*C, grzejniki rozkręcone na full
          ale zimne. Zgłosiliśmy do kierownika budowy i przyszedł magik od pieców i
          okazało się że po ostaniej awarii prądu i gazu zatkał się filtr wody w systemie
          CO, grzała się tylko woda w piecu a nie cały układ. Po wyczyszczeniu piec chodzi
          idealnie i nie można się aż dotknąć do kaloryferów. Być może macie ten sam
          problem. Pozdrawiamy już ciepło sąsiadów.
          • artivii Re: Brak wody 24.01.06, 14:11
            Niestety, mam grzejniki gorące i piec na 80'C i to od samego początku okresu
            grzewczego - nic nie pomogło.
        • artivii Re: Brak wody 24.01.06, 14:14
          Tak, z tego, co wiem to trzeba przebudować kominy - inaczej tego problemu nie da
          się usunąć.
    • aniab_1977 Re: Brak wody 25.01.06, 13:08
      Witam!! Dla pocieszenia....u nas również nie ma wody w toalecie.... coprawda ja
      w miejsce toalety zrobiłam pralnie i spiżarnie, więc o tym że nie mam wody
      informuje mnie moja inteligentna pralka, która nie jest wstanie pobrać lodu
      znajdującego się w rurach...nie wiem czemusmile)) skoro inteligentna smile))) a
      temperaturę w domu mam 21 stopni, gorące kaloryfery, piec na maxa, tylo piździ
      w łazience a w spiżarni/toalecie jest chyba minusowa temperatura smile)))
      pozdrawiam wszystkich sąsiadów!!! trzymajcie się cieplutko i oby do
      wiosny....smile))
      • edyta_marcin Re: Brak wody 26.01.06, 11:18
        Witam,
        u nas tez nie byo wody w spluczce od niedzieli rano do wtorku, kiedy
        zasłonilismy kratke wentylacyjna w całości i dogrzewaliśmy WC. W łazience
        zaslonilismy 2 z 3 kratek ale nie wiem czy to jest dobre rozwiązanie na dłuższą
        mete. Nie mam zamiaru co roku przechodzic przez to samo. Już zlozylismy pismo w
        tej sprawie i czekamy na odpowiedź. Nie wiem albo jest błąd w projekcie albo w
        wykonaniu- musimy wspolnie zadziałać. Tak samo wygląda sprawa z oknami-
        przemarzają.
        Pozdr. Edyta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka