Dodaj do ulubionych

Miłość...

28.04.10, 09:01
...to jedyna gra,w której remis oznacza zwycięstwo!!!!
A ogolnie mozecie sobie/sie pieprzyc.Ja stanowczo wole sie kochac smile
Obserwuj wątek
    • nawrotka1 Re: Miłość... 28.04.10, 09:08
      I w miłości przydaje się trochę pieprzuwink
      • marijola1 Re: Miłość... 28.04.10, 09:14
        Zgadzam sie w pelni.Tyle ze jest on wtedy tylko dodatkiem i calkiem inaczej
        smakuje smile
        • nawrotka1 Re: Miłość... 28.04.10, 21:40
          Ale w zyciu - nie tak, jak w kuchni -te dodatki i przyprawy zupełnie dobrze
          funkcjonują jako samodzielne danie i mogą bardzo smakować. Rzecz gustu,
          naturalnie smile))
    • hermina26 Re: Miłość... 28.04.10, 09:15
      Ja stanowczo się kocham, dlatego nie odmawiam dobrego
      pieprzenia - trza sie czasem porospieszczaćsuspicious
      • marijola1 Re: Miłość... 28.04.10, 09:19
        No nie wiem......Jakos tak "kochanie sie" i "pieprzenie" nie chca byc ze soba
        kompatybilne.Przynajmniej w moim pojeciu......smile
        • hermina26 Re: Miłość... 28.04.10, 09:25
          A w moim zazwyczaj świetnie sie uzupełniają big_grin
      • leziox Re: Miłość... 28.04.10, 09:21
        Dziwne,co watek,to milosc,seks i pieprzenie.Ludzieeeee,wiosnaaaaaa!!!!Teraz
        naprawde ta fládra doszla,cokolwiek by to mialo oznaczac!
        • marijola1 Re: Miłość... 28.04.10, 09:45
          Milosc- tak!
          Seks- jako uzupelnienie milosci jak najbardziej!
          Pieprzenie- nie!
          A swoja droga bardzo bym chciala wiedziec ile z Was robaczki pieprzy sie
          rzeczywiscie a nie tylko na potrzeby forumowe!
          Tego jednak przypuszczam nie dowiem sie nigdy!!
          Leziox! Nawet sie nie probuj wypowiadac na ten temat!!! big_grin
          • rudka.a Re: Miłość... 28.04.10, 09:54
            Jaaa, ja powiem...
            4x po 2x
            8x raz po raz, o północy ze 2x i nad ranem jeszcze x big_grin
            • marijola1 Re: Miłość... 28.04.10, 10:08
              Rudzia,podejrzewam tutaj duza dawke dopalaczy lub jakis rodzaj mutacji big_grin
              • leziox Re: Miłość... 28.04.10, 14:36
                Jak mialem nic nie mowic to nie mowie,chociaz mialbym o czym ale narazac sie nie
                chce rozmaitym potworzycom...
              • rudka.a Re: Miłość... 28.04.10, 16:57
                marijola1 napisała:

                > Rudzia,podejrzewam tutaj duza dawke dopalaczy lub jakis rodzaj
                mutacji big_grin

                big_grin możesz mieć rację...to prawie jak automat smile))
                • leziox Re: Miłość... 28.04.10, 20:22
                  Automat do maryski?brzmi niezle big_grin
                  Ale w Holandii juz takie sa,hihi.
    • rudka.a Re: Miłość... 28.04.10, 16:56
      No, właśnie.....dlaczego Cie ni ma? suspicious
    • kogucik.2972 Re: Miłość... 28.04.10, 17:13
      bo właśnie przerzucasz węgiel na Marysieńce...suspicious
      • rudka.a Re: Miłość... 28.04.10, 17:16
        Znowu On?...suspicious
    • rudka.a Re: Miłość... 28.04.10, 17:56
      Nie spatrzył jeszcze...nieświadomy tego big_grinbig_grin
    • milky_way_1 Re: Miłość... 28.04.10, 20:45
      Powiernik tajemnic skojarzył mi się z wierszem Zbigniewa Herberta Pan
      Cogito a ruch myśli.smile

      Będziesz węgiel przerzucał... coś Ty, siadaj wygodnie a nie przerzucaj
      węgiel, będziesz miał rączki ubrudzone, a nie da rękawic tak napisał,
      widziałam. wink

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka