Dodaj do ulubionych

o rany, brodzik od kuchni...

06.06.10, 14:06
no i w końcu trafiłam na jej program. ja ją naprawde lubię... ale w
tym programie jest tak.. sztuczna, że aż nie moge przestac
oglądać... koszmar.. i ten wystudiowany, przygotowany gest
ugryzienia ogórka - przeciez to powinno być spontaniczne, a ona ma
wszytsko wystudiowane. Czuc na milę, że to powstało na papierze, i
nie ma tu zywego słowa...

szkoda, ale na chłodnik se jeszcze popatrzę wink
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: o rany, brodzik od kuchni... 06.06.10, 14:13
      Chwilkę trwało za nim dotarło do mnie, że nikomu nie marzy się brodzik w
      kuchni.Wszyscy preferują zlew ,niektórzy zmywarkę.
      Cóż, nie oglądam kulinarnych programów.Sie nie wypowiem.
      • lidka_77 :) 06.06.10, 14:23
        ja czasami oglądam, zwłaszcza jak próbuję wytrzymac bez niektórych
        składników typu cukier, tłuszcz, pieczona skórka kurczaka mmm wink
    • debi_bebi Re: o rany, brodzik od kuchni... 06.06.10, 14:13

      A ja właśnie słucham wywiadu z Marią Seweryn, i myślę - wreszcie jest kimś, kogo
      można posłuchać, a nie - jak dawniej - wrzeszczącym, i rzucającym się we
      wszystkie strony babochłopem smile
    • milky_way_1 Re: o rany, brodzik od kuchni... 06.06.10, 14:14
      Tak się składa, że oglądałam ją w kuchni jak gotuje, super kobietka.
      Koszmar to jest jak widzę pisane głupotki.smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka