19.06.10, 21:44
kretyn porysował mi autko. Nie byłoby mi żal, gdybym sama zahaczyła, ale tak.
Normalnie płakać mi się chce sad A najgorsze, że nie wiem, kto i nie mogę mu
powiedzieć, co o nim myślęsad
Obserwuj wątek
    • milky_way_1 Re: Jakiś 19.06.10, 22:59
      Nie będę pisać, co mój wymyślił, ale jak wiadomo podaj dłoń, a wezmą całą
      rękę. Wydaje mi się, że grzeczność jest do pewnego stopnia, później zaczyna
      się prawdziwe życie...
      • leziox Re: Jakiś 19.06.10, 23:38
        Bezinteresowna zlosliwosc ludzka ma w naszym kraju glebokie korzenie.Oraz
        dlugoletnia tradycje.
        • milky_way_1 Re: Jakiś 19.06.10, 23:57
          Może i masz rację. Wiesz jak jest najcudowniej... Walcz o czyjeś dobro w
          bloku, rób nawet to co Ci niepotrzebne, choć bezinteresownie za podpisami,
          przekonuj gdzie się da, bo trzeba, tak przecież pomagać należy
          bezinteresownie, a On za parę dni Cię wystawi do wiatru i jeszcze powie, jak
          tak chcesz, a zrobił coś niedopuszczalnego w budownictwie. Nasikać na
          wycieraczkę, przecież nie.
          • leziox Re: Jakiś 20.06.10, 00:01
            No a po co byc nadgorliwym?Chrystusowi sie nie udalo zbawic swiata a co dopiero
            mowic o normalnych ludziach...
            • milky_way_1 Re: Jakiś 20.06.10, 00:11
              Trzeba być człowiekiem i pomóc bliźniemu jak potrzebuje.
              • leziox Re: Jakiś 20.06.10, 00:36
                No jasne,ale po ktoryms razie z kolei juz sie przestaje chciec jak cie kto
                opluje po tym jak mu pomoglas.
                • milky_way_1 Re: Jakiś 20.06.10, 00:59
                  To prawda, ale tak, to tylko raz. Później już ostrożnie się podchodzi do
                  takich pomocy. Pewnie nieraz też tak się przejechałeś, ale całe życie się
                  uczymy. Mam przynajmniej satysfakcję, że zrobiłam wszystko by pomóc, a reszta
                  nic to.
    • z_oddali Re: Jakiś 20.06.10, 00:52
      Moje małe maleństwo takie porysowane sad
      Też lubię mieć nowe, moje, i idealne, a jak popsuć to samej. I nie ma to nic
      wspólnego z przywiązaniem do rzeczy.
      • debi_bebi Re: Jakiś 20.06.10, 18:37

        To naprawdę przykre, co się stało Twojemu autku sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka