11.07.10, 18:44
Przepraszam,jeżeli możesz zerknąć do poczty,
to bardzo proszę.
-.-
Obserwuj wątek
    • leziox Re: Lezio 11.07.10, 19:07
      Naturalnie,chetnie przeczytam nowy majl z pogrozkami big_grin
      • delkos Re: Lezio 11.07.10, 19:13
        pogróżki... to jeszcze mogom być.
        Gorzej jak mi taaakie buty szyjom!
        https://fotosverkleinern.de/tmpimages/szczury_600_440.jpg
        • jootro2010 Re: Lezio 11.07.10, 19:18

          sad Biedne szczurki,
          Pozostaję przy pogróżkach...zdecydowanie!
          -.-
          • delkos Re: Lezio 11.07.10, 19:22
            Ale to nie są prawdziwe szczury.
            Szczury to ja lubię i bym się wściekł.
            Wtedy..... to nawet pogróżek by nie było, same fakty.
            • debi_bebi Re: Lezio 11.07.10, 19:26
              Dlaczego lubisz szczury?
            • jootro2010 Re: Lezio 11.07.10, 19:30
              Noszzzz,a już szykowałam zamach.
              Widuję takiego jednego dzikusa z bielmem na jednym oku,
              podchodzi od czasu do czasu i podjada jedzenie,
              które wystawiam bezdomnym kotom,a i jeż też lubi przekąszać
              kocie jedzenie.
              Jak wystawię ugotowane ryby i wleję a'la rybną zupę
              najgłośniej siorbie jeż smile
              -.-
              • delkos Re: Lezio 11.07.10, 19:42
                Dlaczego lubię szczury...
                Bo są mądre
                bo ich nikt nie lubi
                bo potrafią przeżyć
                bo opiekują się swoim potomstwem...

                Fakt, za szybko się rozmnażają ... eee-tam... zupełnie tak jak ludzie....

                Kiedyś kolega mi opowiadał, jak podczas pożaru stodoły obserwował rodzinę
                szczurów ratujących swoje dzieci.
                Szczurze gniazdo było pod dachem.
                Jeden szczur położył się na ziemi, brzuszkiem do góry a drugi szczur... z
                poddasza zrzucał mu małe szczurki na brzuszek...
                • delkos Re: Lezio 11.07.10, 19:45
                  Jeż to jeszcze tupie.
                  Nieźle mnie kiedyś wystraszył na działce, kiedy sam nocowałem...
                  Działka jest nieco dzika i daleko od ludzi.
                  zanim poznałem jej wszystkie odgłosy, to trochę potrwało.
                  a i tak są niespodziewajki.
                  • jootro2010 Re: Lezio 11.07.10, 19:57
                    big_grin
                    Tak zwierzaki potrafią zaskakiwać,
                    widziałm jak dwa małe kociaki jadły z 1 miski z małym jeżem,
                    śmiesznie wyglądało jak przytuptał po małego,większy jeż
                    i tak go ofukał,że mały się kulił.
                    Koleżanki tato ze Śląska zawsze zabierał dodatkową kanapkę
                    dla szczurka.
                    Opowiadał,że taki jeden szczur zawsze przychodził
                    o jednej godzinie i czekał,aż on zacznie jeść i się z nim podzieli.
                    Był zawsze pewny,że nic się w danym dniu nie stanie
                    jeżeli szczurek się pojawiał.
                    Opowiedział to po pierwszy zawalisku,które to przeżył,
                    bo zaczął się wycofywać z kolegą kiedy szczurek się nie pojawił.
                    Z następnego nie dane mu było ujść z życiem.
                    -.-
                • debi_bebi Re: Lezio 11.07.10, 19:49
                  Dziękuję smile
                  Osobiście boję się szczurów, może dlatego, że mało o nich wiem?
                  • delkos Re: Lezio 11.07.10, 19:56
                    Czasami zdarzają się fobie.
                    Na przykład, koleżanka ma fobię na koty. Zamknięta w jednym pokoju z kotem...
                    traci przytomność... wariuje...

                    Zazwyczaj... przy ocenie zwierząt posługujemy się stereotypami.

                    Szczur, jest wrogiem kultur rolniczych. Jest za mądry, żeby łatwo dać sobie z
                    nim radę. Oczywisty szkodnik. Zjada jedzenie wyhodowane przez człowieka. Potem
                    człowiek umiera z głodu.
                    TAAAkie BUUUTY mu ludzie uszyli...
                    Strach przed szczurami jest jedną z podstaw naszej kultury.
                    • debi_bebi Re: Lezio 11.07.10, 20:00
                      Do tego dochodzi przekonanie, że bywają agresywne, roznoszą choroby, i cholera
                      wie, co jeszcze. No i te ich długie, gołe ogony smile
                      • jootro2010 Re: Lezio 11.07.10, 20:08
                        Dlaczego ludzie
                        czepiają się ich ogonów,co w tych ogonach jest dziwnego?
                        -.-
                        • debi_bebi Re: Lezio 11.07.10, 20:12
                          Chyba to, że są nieowłosione i wydają się być odrażające.
                          Co jest dziwne, bo nieowłosiona czaszka człowieka wcale nie wydaje się być
                          odrażająca.
                      • delkos Re: Lezio 11.07.10, 20:10
                        Potrafią walczyć... tak jak ludzie.
                        Niewiele ma szczur do powiedzenia... w sprawie piękności swojego ogona.
                        Roznoszą choroby, tak jak i inne zwierzaki.
                        Problemem jest ich ilość.
                        Z jakiegoś powodu, tak to w przyrodzie się dzieje....

                        Jootro.... pewno ten szczurek w końcu nie przeżył...na pewno nie mógł przyjść...
                        Tak mi przykro....
                        • delkos Re: Lezio 11.07.10, 20:13
                          Ale.... taki mały szczurek... a jednak jeden raz uratował człowiekowi życie...
                          Szkoda, że drugiego razu nie było.
                          • leziox Re: Lezio 11.07.10, 20:26
                            Takie dziwne historie sie slyszy,nawet najlepszy pisarz nie wymyslilby czegos
                            takiego co pisze zycie.
                            Moze po prostu zebrac takie historie i opisac w ksiazce.Bylby pewnie bestseller
                            jaki z tego smile
                        • debi_bebi Re: Lezio 11.07.10, 20:24
                          I są inteligentne. Nie to, co gołębie, które też roznoszą choroby i mnożą się
                          jak oszalałe. A jednak te ostatnie wszyscy na umór dokarmiają smile
                          • lidka_77 Re: Lezio 11.07.10, 20:43
                            ja nie dokarmiam gołebi, ja je gonię z miotła z dachu jak mi od 4
                            rano zaczynają gruchać nad łóżkiem wrrrrr nawet czasem..
                            <zawstydzony> rzucam w nie.. orzechem, bo sie nauczyły, że na tej
                            miotle to ja nie polece niestety i se moge tylko pomachać wink
                          • marijola1 Re: Lezio 11.07.10, 22:19
                            Golebie sa raczej niegrozne(czytaj:nieagresywne).Szczury natomiast tak.Glodne
                            lub przerazone bronia sie.A maja czym!!! Ludzie boja sie szczurow,bo faktycznie
                            potrafia zaatakowac i w grupie sa naprawde grozne.Ja mialam kiedys
                            szczureczke.Mile,madre,bardzo czyste zwierzatko.Futerko pucuje chyba nawet
                            dokladniej niz kot.Naprawde!
                            • lidka_77 Re: Lezio 11.07.10, 22:26
                              yy no gołebie są agresywne tylko w stosunku do.. okien uncertain

                              wink

                              a co do szczurków to nie znam takich domowych, które ludzie sami
                              przygarniają - jeden sympatyczny szczurek byl w
                              książce "woedźma.com" ewy białołęckiej - bardzo zabawna książka smile
          • lidka_77 zawsze można 11.07.10, 20:35
            przeslac delikwentowi rybę w gazecie - w sumie ja bym się nie
            obraziła, jeszcze jakby to były sledziki opiekane w zalewie octowej
            mrrr

            • leziox Re: zawsze można 11.07.10, 20:41
              Ryby to ja moglbym cale zycie jesc,zamiast schabowego,no moze za wyjatkiem
              fugu,ale to z wiadomych powodow,hehe...
              • lidka_77 Re: zawsze można 11.07.10, 20:44
                a z jakich? ja nie znam tej ryby.. czy to ta trująca?
                • leziox Re: zawsze można 11.07.10, 20:47
                  No ona trujaca jest w zaleznosci od tego czy kucharz umie ja przyrzadzic czy tez
                  nie...
                  • lidka_77 a to już wiem 11.07.10, 21:03
                    to taka.. japońska ruletka, widziałam w telewizorze big_grin
                    • leziox Re: a to już wiem 12.07.10, 12:42
                      Ponoc niegrozna jesli czlowiek nie robi sobie tego sam w domu.Chociaz na
                      przyjecie z tesciowa to moze bym sie i zastanawial big_grin
    • debi_bebi Re: Lezio 11.07.10, 20:25
      Chętnie o tym porozmawiam , choćby po meczu big_grin
      Tymczasem ściskam i pryskam kibicować obydwu drużynom smile
    • lidka_77 ale 11.07.10, 20:38
      > Są inne nieowłosione części ciała człowieka, które...nie wydają
      się
      > być odrażające..... wink


      ale człowiek nie nosi na wierzchu tych nagich części swoich, ino je
      chowa - no taka stopa to przeważnie przeciez w bucie czy skarpetce wink
    • lidka_77 heh to mozna obalić 11.07.10, 21:02
      albowiek w nosie bywaja włosy, a pod nosem wąsy big_grin
    • lidka_77 eee nie-eee 11.07.10, 21:07
      ja nie udostępniam mojego nosa wink
    • debi_bebi Re: Lezio 11.07.10, 21:27
      Coś na razie nie mogą sobie ze sobą poradzić smile
    • nawrotka1 Re: Lezio 11.07.10, 21:53
      Jak to dobrze, że tego nie słyszę...smile
    • debi_bebi Re: Lezio 11.07.10, 22:26
      No smile A może i karne?
    • nawrotka1 Re: Lezio 11.07.10, 23:10
      Też się cieszę big_grin
      • debi_bebi Re: Lezio 11.07.10, 23:15
        Byli lepsi od Holendrów, i aż się bałam, że skończy się wszystko karnymi - a to
        już loteria smile
        • delkos Re: Lezio 11.07.10, 23:34
          Owłosione...nieowłosione...
          Jakaś wściekła osa ogryzła mnie w owłosioną głowę.
          Siadła na czubku czachy,chyba zaplątała się w kłaki... ja ją pacnąłem ...
          Brzęczała .... brrr!
          a teraz boli jak diabli.
          dobrze, że nie jestem uczulony to pewno przeżyję
          Co można zrobić, żeby przestało boleć.
          Soda oczyszczana wcale nie działa.
          • jootro2010 Re: Lezio 11.07.10, 23:44
            Delkos-jak nałożysz na ukąszone miejsce plasrerek cebuli,
            przyniesie ulgę.
            -.-
            • delkos Re: Lezio 12.07.10, 03:13
              Przykładałem cebulę, trochę pomogło... ale musiałem w końcu umyć głowę...
              Nie wiem... czy z cebulą na głowie da radę spać.
              Siedziałem pod lampą, osa spadła mi na głowę i użarła bo ją pacnąłem.
              To nic miłego,
              kiedy osa
              brzęczy we włosach
              brrrr!
              ręka sama wali w głowę.
              mocno!
              • debi_bebi Re: Lezio 12.07.10, 05:59
                Dobrze Joo podpowiedziała z cebulą. Najnowsze "badania" wykazały, że na
                ukąszenia najlepiej działa cebula lub ocet.
                Jak widać, najnowsze badania służą często odkrywaniu dawno znanych sposobów na
                dolegliwości smile
                • jootro2010 Re: Lezio 12.07.10, 11:34
                  big_grin
                  ...Iiii ... dlatego mam dylemat czy,
                  zamieniać moją starą poczciwą sprawdzoną mietłę
                  na nowszy model...z turbo doładowaniem...
                  toż i tak powracamy,do starych sprawdzonych...wink
                  -.-
                  • delkos Re: Lezio 12.07.10, 12:10
                    Wszystko zależny od tego.. czy po miotłostradzie będziesz latać, pewna, że
                    miotłolawety czają się za każdym rogiem...
                    Czy po wertepach leśnych, górach i krzaczorach....
                    • jootro2010 Re: Lezio 12.07.10, 14:40
                      big_grin
                      Zdecydowanie Łysogórskie klymaty,
                      a i dobre leśne wertepy nie są złe,
                      krzaczory odpuszczam nie ten typ smile

                      -.-

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka