03.10.10, 16:46
przyjechał do mnie czarny kot i teraz śpi sobie pod moim łóżkiem, chociaz do dyspozycji miał o wiele większą przestrzeń smile

miło mieć w domu zwierzaka, no ale jest przez chwilę, więc nie wiem co bym powiedziała po tygodniu smile
Obserwuj wątek
    • exman Re: kot 03.10.10, 19:06
      Tak, to ja, czarny kot - twych nieszczęść splot.
      • jootro2010 Re: kot 03.10.10, 20:39
        smile
        O przytulacza masz smile
        • lidka_77 Re: kot 03.10.10, 20:45
          ech, no własnie nie przytulacza, bo ja.. głupio się przyznac, ale boję sie trochę tak przytulić kota, no i tak sobie myślę, że przecież dopiero się poznaliśmy, wię tak jakoś... no nie znamy sie przecież heh
          i jak patrzyłam jak moja bratanica się z nim bawi (bawi.. ranyjulek), i on tak paszczą bierze i jej..obejmuję te mała łapkę i muska pazurami wysuniętymi to ciarki aż. na moja nogę tez chciał zapolować hyyy, ale faktycznie delikatny potrafi być.
          ma 4 m-ce, jest pięknym długaaaśnym kocurem, i zachowuje się jak piesek preriowy smile bo stawał tak na dwóch łapkach, przednimi opierał się o coś i tak lukał sobie co tam u góry jest, albo czy da się wejśc wyżej, i siedzial mi na parapecie też smile
          no ale teraz już pojechał i podobno śpi jak zabity, bo tu miał tyle rzeczy do zobaczenia, że tylko na chwilę się położył i drzemał.
          • leziox Re: kot 03.10.10, 20:48
            Koty potrafia zaskoczyc zwlaszcza ludzi ktorzy z nimi nie maja na codzien do czynienia...
            Ale czasami to przednia zabawa.
            Moze chcesz ladnego kotka?Maryjola ma w nadmiarze...
      • lidka_77 Re: kot 03.10.10, 20:47
        yy ale jak to? nieszczęść? eee nie-ee smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka