debi_bebi 17.10.10, 08:50 Wstaje się, czy się nie wstaje? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kitek1 Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 08:54 czesciowo sie wstaje dzisiaj kurancie musisz walic dzwonowo-koscielnie zeby pobudzic tych bezgrzesznikow Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 09:15 Liczę na to, że czyste sumienie samo ich postawi na nogi w odpowiednim czasie Odpowiedz Link
kitek1 Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 09:22 czyste bo nieuzywane jak mowi ks. twardowski albo ktos inny Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 09:28 Czy coś takiego, jak nieużywane sumienie w ogóle istnieje? Trudno mi to sobie wyobrazić Odpowiedz Link
kitek1 Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 09:40 nigdy nie slyszalas o niesumiennym pracowniku ? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 10:20 To niesumienny pracownik nie wie, co robi? Odpowiedz Link
tropem_misia1 wstawa się wstawa 17.10.10, 09:20 i jakby tu rzec całkiem przyzwoicie jak na niedzielę, bo kole 9:00. Nic mnie nie zerwało, nic mną nie szarpnęło..jakbym dziecięciem była. Miłego dnia wszystkim. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: wstawa się wstawa 17.10.10, 09:29 Można zatem rzec, że spałaś jak niemowlę, nie budząc się nawet na karmienie Odpowiedz Link
kitek1 Re: wstawa się wstawa 17.10.10, 09:38 znaczy ze monter spisal sie wzorowo i tropcia miala sny juz cyfrowe Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: wstawa się wstawa 17.10.10, 09:49 Monter sprawił ,że mam "rozkoszny" zawrót głowy. Nadmiar wrażeń. Kanałów w pierony!!! Odpowiedz Link
debi_bebi Re: wstawa się wstawa 17.10.10, 10:29 Doskonale Cie rozumiem. Mnie ostatnio dołożyli raptem z 7 nowych, a też odczuwam zawroty Odpowiedz Link
kitek1 zawracanie glowy 17.10.10, 10:39 a mi po pieciu latach nieplacenia za kare odcieli kablowke i teraz mam tylko trzy kanaly za to wszystkie publiczne Odpowiedz Link
kitek1 Re: zawracanie glowy 17.10.10, 11:16 jak pączek z maslem chociaż nie wiem czemu tak sie mowi Odpowiedz Link
debi_bebi Re: zawracanie glowy 17.10.10, 11:49 Może chodzi o to, że kiedyś pączki smażyło się w maśle? Albo dodawało się masła do ciasta. Jestem ignorantką kulinarną, ale do drożdżowego dodaje się chyba jakiś tłuszcz. Odpowiedz Link
lidka_77 Re: zawracanie glowy 17.10.10, 12:12 pączki to chyba na smalcu się smażyło? albo na oleju. hm. nigdy tego nie robiłam, a nie pamiętam jak Babcia to piekła, smażyła. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: zawracanie glowy 17.10.10, 12:50 To w takim razie może chodzi o rodzaj tłuszczu, który dodaje się do ciasta? Odpowiedz Link
kitek1 Re: zawracanie glowy 17.10.10, 12:58 uwielbiam takie kulinarne dyskusje wybitnych specjalistek Odpowiedz Link
lidka_77 Re: zawracanie glowy 17.10.10, 13:02 ale Ty lubisz prowokować kobiety, a potem będzie krzyk jak w seksmisji rozmawiamy, sprawdzając rózne możliwości, tak jak czasem mężczyźni rozmawiaja o samochodach, a ani jeden ani drugi nie ma tak naprawde pojęcia, a ja zjadłam w życiu duuużo pączków, więc mogę być specjalistką Odpowiedz Link
kitek1 Re: zawracanie glowy 17.10.10, 13:04 szukam w necie i tez tylko cos takiego znalazlem od czego jeszcze bardziej zglupialem кататься как сыр в масле Odpowiedz Link
lidka_77 Re: zawracanie glowy 17.10.10, 13:09 kurcze,najpierw musze odcyfrować co to za literki, a potem poskładać w słowa Odpowiedz Link
kitek1 Re: zawracanie glowy 17.10.10, 13:13 przyjdzie specjalistka Debi to nam wszystko wytlumaczy Odpowiedz Link
debi_bebi Re: zawracanie glowy 17.10.10, 13:34 Dobra, to cytuję, com wynalazła - czyli rozmowę specjalistów "-Ponieważ pączki smaży się w tłuszczu, niegdyś w maśle. Powiedzenie "jak pączek w maśle" występowało już przynajmniej w XVI w. m.in. u Reja. Władysław - Pączki przeważnie smażono na smalcu (teraz na oleju). Takie pączki smażone na sklarowanym maśle, to oznaka luksusu. ELa - Nie sądzę, żeby chodziło o luksus. Wojciech Wielądko w "Kucharzu doskonałym" (1778) tak pisze o pączku: "...ciasto delikatne, do którego rozczyniają mąkę, jak na naleśniki, smażą w maśle, tłustości, kładą w środek konfitury, powidła lub same przez się robią." Wydaje się, że masło było typowym tłuszczem do smażenia pączków. Władysław " Źródło: pl.hum.polszczyzna.polski-usenet.pl/paczek-w-dziezy_T5698227_S1 Odpowiedz Link
debi_bebi Re: zawracanie glowy 17.10.10, 13:48 Teraz już tylko pozostało wybrać się na pyszne pączki Odpowiedz Link
kitek1 Re: zawracanie glowy 17.10.10, 13:58 oczywiscie na Nowy Swiat chociaz we Wroclawiu tez juz jest AB Odpowiedz Link
debi_bebi Re: zawracanie glowy 17.10.10, 14:02 Myślisz o pączkach u Bliklego? Powiem Ci, że już kilka lat temu zeszły na psy, niestety. Odpowiedz Link
kitek1 Re: zawracanie glowy 17.10.10, 14:05 no popatrz to mnie zmartwilas ale chyba za bardzo na masowke polecieli Odpowiedz Link
debi_bebi Re: zawracanie glowy 17.10.10, 14:11 Sama nie wiem, na co oni polecieli przy rosnące, jak grzyby po deszczu, konkurencji. Na pewno nie polecieli na jakość, chociaż cenową są jednymi z najdroższych producentów słodkości. Odpowiedz Link
kitek1 Re: zawracanie glowy 17.10.10, 14:20 wlasnie patrze na ceny chyba wszedzie slodkosci tak kosztuja -Tekst linka- "rzeczywiscie tak jak ksiezyc, ludzie znaja mnie tylko z jednej, jesiennej strony" Odpowiedz Link
debi_bebi Re: zawracanie glowy 17.10.10, 14:30 Niby nie majątek, ale jak się ma potem tydzień odbijać np. zjełczałym tłuszczem....Hm. Ale co tam - jakiegoś pączka się dorwie Odpowiedz Link
lidka_77 Re: zawracanie glowy 17.10.10, 16:42 pączek dobry jest, jeszcze jak z różanym nadzieniem chociaz...nic nie zastąpi czekolady Odpowiedz Link
debi_bebi Re: zawracanie glowy 17.10.10, 16:53 Czekolada, to czekolada, a pączek, to pączek. Da się je jakoś porównać? Lubię jedno i drugie, ale częściej sięgam po czekoladę Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: wstawa się wstawa 17.10.10, 09:48 )) ano potrafię w nocy sie zerwać by cos na ruszt wrzucić) podejrzewam ,że budzi mnie głód nikotynowy, ale nigdy w nocy nie palę ( i chcę utrzymać ten stan rzeczy) to jakis owocek w brzuch hop i ide spać Odpowiedz Link
teletoobis Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 09:49 Zaimprezowalas i wine za to na nas kladziesz? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 10:31 Jaaaa? Ja tylko starałam się ustalić stan rzeczy i osób Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 11:00 Sam se wymyślił, sam se wie - pomysłowy Dobromir Odpowiedz Link
teletoobis Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 11:06 Przemawiaja przeze mnie lata doswiadczen Prezeciez Cie dobrze znam Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 11:52 Na podstawie tychże doświadczeń wywnioskowałeś, że wczoraj imprezowałam? A jeśli nie, to i tak wg Ciebie imprezowałam? O mamma mia! Odpowiedz Link
teletoobis Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 12:18 Zdziwilbym sie, gdybys nie imprezowala Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 12:51 Tak więc - dziw się, bo nie imprezowałam. Odpowiedz Link
teletoobis Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 15:47 To straszne. Jak moglas to przezyc? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 16:54 Wiem, wiem - nie powinnam. Powinnam od razu paść trupem Odpowiedz Link
teletoobis Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 18:07 Przeciez ja Ci tego nie zycze.... Imprezuj se jak chcesz Odpowiedz Link
teletoobis Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 19:18 Nie cieszysz sie, ze jestem Ci zyczliwy? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 19:20 O! O wiele bardziej cieszy mnie, że Ty cieszysz się z tego powodu Odpowiedz Link
teletoobis Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 22:28 Dla mnie to nie jest jakis specjalny powod do cieszenia sie Odpowiedz Link
kropeczka-b Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 10:34 debi_bebi napisała: > Wstaje się, czy się nie wstaje? Wstaje się, wstaje...i wstać nie może Odpowiedz Link
lidka_77 Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 12:14 no wstaje się wstaje, ja nie wiem co za ludzie, że nie mozna sobie pospać, tylko skoro świt o 12-tej sie zrywac nerwowy dzień, a mnie dręczy głód...cukrowy wrrr ulegnę? nie ulegnę? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 12:54 Zdaj się na los, i rzuć monetą Bo inaczej może się zdarzyć, że im bardziej będziesz myślała, żeby nie ulec, tym intensywniej będziesz myślała o "owocu zakazanym" i tym mocniejsza będzie ochota, żeby ulec Odpowiedz Link
lidka_77 Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 13:04 a myślałam, że wczoraj mi sie udało, tak mi dobrze szło cały dzień, i co? i nagle..wieczorem, zaatakował mnie wagon sernika, nie chce miec współlokatorów buuu Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 13:07 Nie no, sernika nigdy bym nie odmówiła Odpowiedz Link
lidka_77 Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 13:12 no widzisz, a dla mnie to wcale nie jest ulubione ciasto, a uległam echhhhh ale wiesz co.. 3 miesiące nie jedzenia.. i te rejony, które miały się zmiejszyć i podobno zawsze się zmniejszają nie zmniejszyły sie... to ja się pytam.. co jest grane i z rozpaczy jem..sernik, chcoiaz wolałabym..tort marcello...albo coś czekoladowego mmmm (boże..ślinię się heh) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 13:53 Jakiś błąd w sztuce chyba się zalęgł, chociaż słyszałam też, że organizm cwanie potrafi się bronić przed utratą wagi i to czasem bardzo długo. Wic polega na tym, żeby go przechytrzyć, i np. nie dopuszczać do powstawania uczucia głodu, które jest jak syrena alarmowa dla organizmu. On z tego wnioskuje, że coś źle się dzieje i trzeba "odkładać" na gorsze czasy. Odpowiedz Link
leziox Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 14:23 Ja mysle ze wycieczka na Syberie do stalinowskiego obozu pracy tylko na miesiac wybitnie pomoglaby w odzyskaniu utraconych rejonów... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 14:32 Że niby mamy krucjatę na Sybir urządzać by na tym przytyć? Odpowiedz Link
leziox Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 14:38 Mam na mysli rejony utracone co przez poniektóre w wyniku przegranej walki z tluszczykiem. A na Syberii po pracy przy wycinaniu tajgi lub innej kopalni wegla,tluszczyk szybko ucieklby z kosteczek. Odpowiedz Link
kitek1 Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 14:43 i bardzo dietetyczne wyzywienie na tych obozach serwuja slynne 100 gram chleba, ktore wybudowalo Bialomorskij Kanal Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 14:53 Stamtąd uciekano ponoć trójkami. Ten trzeci był brany jako "wałówka" . Odpowiedz Link
leziox Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 14:56 No uciekano ale niezbyt daleko z reguly.Zamarznieta walowka tez nikomu niepotrzebna a miejscowi tubylcy wspolpracowali ale nie z uciekinierami. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 14:59 No. Zresztą, nawet, jak się komuś powiodła ucieczka, to nie chwalił się potem tym, w jaki sposób mu się udało. Odpowiedz Link
leziox Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 16:14 A teraz wygodnie,samolotem mozna doleciec do Irkucka albo Magadanu i sie spokojnie rozejrzec za ofertami obozu pracy przymusowej,wskrzeszonego dla bogatych turystów,zádnych wrazen. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 17:00 Jasne- taki swoistego rodzaju survival za ciężką kasę. Pomyśl Leziu, jaki to intratny interes by był. Odpowiedz Link
lidka_77 Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 16:44 rozumiem. dla mnie to jest problem, mimo że dla innych to bez znaczenia. ale rozumiem. ok. nic już nie piszę o tem. Odpowiedz Link
leziox Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 16:51 To nie tak,Lidzia,my zawsze jestesmy zainteresowani,jaki kolejny z problemow cie wlasnie dopadl i przy okazji zyczymy ci zawsze oby ich bylo jak najmniej... Odpowiedz Link
lidka_77 Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 16:56 nie zawsze umiem właściwie odczytać, ale teraz te słowa zabrzmialy jak.. ironia. Ironia w liczbie mnogiej... My... rozumiem. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 16:59 Sorry, ale ja się do żadnego MY nie poczuwam. Zwłaszcza do tzw. pluralis majestatis, jeśli ktokolwiek go uzywa poza mną Odpowiedz Link
leziox Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 17:06 Mowilem tutaj o dobrze pojetym ogóle forumowiczów. Stád "MY". Nie zawiera to zadnej ironii,gdybym mial ironizowac to sie Lidzia oraz inni o tym zaraz dowiedza. A ty Deba-Beba nie badz taki sobek. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 17:20 Mnie chodziło o to, że jak już się interesuję problemami innych, to we własnym imieniu. I Ty pewnie też. I każden jeden. Niech będzie, że zbiór takich zainteresowanych, to jest dobrze pojęty ogół. W sumie to ja przyczepiłam się do szczegółu. Odpowiedz Link
leziox Re: A tu co się odbywa? 17.10.10, 23:08 Pomijajac to przyczepianie sie to chyba dzisiaj Debi juz z kurami spi dawno... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 18.10.10, 05:52 Kiedy teraz to kury jeszcze śpią, a ja już nie Odpowiedz Link
kitek1 Re: A tu co się odbywa? 18.10.10, 06:00 one jeszcze moga ale my koguty juz musimy wstawac Odpowiedz Link
kitek1 Re: A tu co się odbywa? 18.10.10, 06:00 one jeszcze moga ale my koguty juz musimy wstawac Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 18.10.10, 06:02 Witam 1 wstaniętego w tym dniu koguta Kitka Jajeczniczki może? Odpowiedz Link
kitek1 Re: A tu co się odbywa? 18.10.10, 06:00 one jeszcze moga ale my koguty juz musimy wstawac Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 18.10.10, 06:05 Coś mi się widzi, że tu szklanka wody bardziej potrzebna, bo kolega czkawki dostał Odpowiedz Link
kitek1 Re: A tu co się odbywa? 18.10.10, 06:10 to nie ja to te urzadzenia tak porabalo Odpowiedz Link
kitek1 Re: A tu co się odbywa? 18.10.10, 06:10 to nie ja to te urzadzenia tak porabalo Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A tu co się odbywa? 18.10.10, 06:12 Lepiej dajmy stąd nogę, bo to chyba ten wątek tak dziwnie na Ciebie działa Odpowiedz Link