Świt jeszcze

19.02.11, 06:23
nie zsiniał, a oknem czarno a mnie z łózka wyrzuciło.
a przeca sobota, i urlop na dodatek
eee

a sobota :- "I żeby to był Mruczankowy Dzień, i żeby ptaszki śpiewały."

tak orzekł mój idol
    • debi_bebi Re: Świt jeszcze 19.02.11, 06:42
      Dobra Mruczanka ku Pokrzepieniu Serc
      Im bardziej pada śnieg,
      Bim-bom,
      Im bardziej prószy śnieg,
      Bim-bom,
      Tym bardziej sypie śnieg,
      Bim-bom,
      Jak biały śnieg z poduszki.
      I nie wie zwierz ni człek,
      Bim-bom,
      Choć żyłby cały wiek,
      Bim-bom,
      Kiedy tak pada śnieg,
      Bim-bom,
      Jak marzną mi paluszki.

      Witaj Tropciu świtna smile
      • tropem_misia1 Re: to ja z idola pod Cię zacytuję: 19.02.11, 06:48
        Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął:
        -Tygrysku...
        -Co Prosiaczku...?
        -NIC-odparł Prosiaczek biorąc Tygryska za łapkę
        -chciałem się tylko upewnić czy jesteś...
        • debi_bebi Re: to ja z idola pod Cię zacytuję: 19.02.11, 06:59
          To ja w odpowiedzi zastosuję
          PRZYTULANIE
          https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSFmdtgEnueJmJNaDd04JuZXC7VaGP6uzvWGNKWMEDwkGKqqgluzg
          • tropem_misia1 Re: :)) 19.02.11, 07:32
            miło tak zacząć dzień
    • tropem_misia1 Re: przeleciawszy wątki se przypomniałam 19.02.11, 06:44
      o telewizorze mym padłym.
      Żyje!!!!!!!!!!!!
      Sie chwalę , bo sama go do życia przywróciłam.
      Czy też uprawiacie takie metody: metody prób i błędów oraz eliminacji? jak się coś zepsuje

      ja tak czynie i czasem mi sie udaje
      jak nie...wzywam hudraulika
      • debi_bebi Re: przeleciawszy wątki se przypomniałam 19.02.11, 06:50
        Też raz zdarzyło mi się ożywić pralkę. Właściwie ona była żywa, ale się topiła. Z powodu bieliźnianego guzika w wężu odpływowym. Z poświęceniem wyjęłam. A już miałam wyrzucić pralkę na złom.
        To było olśnienie.
        A co Twojemu dolegało?
        • tropem_misia1 Re: przeleciawszy wątki se przypomniałam 19.02.11, 07:37
          Był głos a obrazu nie było.
          Pomyślałam, że padł mi telewizor.Nieraz tak było.
          Ale taki jeden mądry pan z gadał mi: kobieto zacznij od kontaktu czy wtyczka włożonasmile)), no to wymieniłam baterie w pilocie - nie pomogło.
          ale dlaczego w pilocie zapytasz?, bo nie mogłam przerzucać kanałów- głos był ten sam
          ponieważ przypuszczam, że spałam na pilocie pomyślałam ,że coś nacisnęłam swym cielskiem
          a pilot ten magiczny i w sroc ma guziczków, ( nie wiem do czego niektóre służa - bo wiedza mi ta niepotrzebna), bo to cyfrówka
          to se pomyślałam zresetuje gada
          wyłączyłam całkiem z tego no...kontaktu
          i stał sie cud
          telewizorek odzyskał obraz
          • debi_bebi Re: przeleciawszy wątki se przypomniałam 19.02.11, 07:43
            O, to wydarzenie było jak najbardziej NIESPODZIANKOWE smile
            • tropem_misia1 Re: przeleciawszy wątki se przypomniałam 19.02.11, 07:50
              Prądu się jeno nie tykam
              był okres ,że żarówkę wkręcałam w kuchennych rękawicach
              bo
              dłubałam kiedyś metalowym pilniczkiem w takiej lampie co by ja ożywić i jak mnie do niej nie przyssało
              straciłam kontakt ze światem zewnętrznym
              dopiero jak pilniczek pękł sie oderwałam
              niesamowite przeżycie
              wystarczy
              • debi_bebi Re: przeleciawszy wątki se przypomniałam 19.02.11, 07:56
                A powiedz, czy po tym wydarzeniu poczułaś w sobie jakieś zmiany? Oprócz niechęci do obcowania z prądem, oczywiście.

                P.S. Też się boję dłubać przy prądzie.
                • tropem_misia1 Re: własnie,że nic 19.02.11, 08:08
                  ani mi włosy dęba nie stały
                  ani nie świeciłam
                  nie doznałam tez cudownej przemiany i nie zostałam obdarowana telepatia , nie leczę dotykiem, ani też nie widze przyszłości
                  • debi_bebi Re: własnie,że nic 19.02.11, 09:01
                    Aha, czyli głównym olśnieniem było, żeby w przyszłości nie dłubać pilniczkiem w prądzie smile
                    • tropem_misia1 Re: własnie,że nic 19.02.11, 12:31
                      w ogóle nie podchodzić do pradu! czy z pilniczkiem , czy bez smile)
                      • debi_bebi Re: własnie,że nic 19.02.11, 12:51
                        A z panem elektrykiem? wink
    • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 07:28
      I co z tego, ze sobota, jak spac sie nie chce?
      • tropem_misia1 Re: Świt jeszcze 19.02.11, 07:31
        Bo sobota jest dniem myrdania stopami!!!
        Dla mnie przynajmniej.
        Nic mnie nie goni.W półśnie błogim pod pierzynką leżę i lubie stopami myrdać.
        Czasem kończy sie to szokiem jak majka zaatakuje którąś ze stóp.
        wbija sie krwiożerczo pazurami i zębami.
        • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 07:41
          Ja tez juz pomyrdalem stopami, obutymi w walonki i ze sklepu chleba przynioslem, coby do jajecznicy na cebulce byl. Kot znikl....
          • tropem_misia1 Re: Świt jeszcze 19.02.11, 07:46
            ale to nie było myrdanie na luzie
            biedne dźwigać musiały
            luzik to je to
            • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 07:47
              świezy chlebus do jajeczniczki- to je to. Teraz se na luzie pomyrdaja
              • tropem_misia1 Re: Świt jeszcze 19.02.11, 07:52
                nie przeczę
                takie jedzonko,kiedy brzuszek jeść woła " to je to"

                ale ten półsen błogi kiedy na granicy snu i jawy stajemy wahając się w którą iść stronę bo nic nad nami nie wisi obowiązkowego jest super i cacy!!
                • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 07:56
                  Pewnie nie palisz papierosow..... mnie z lozka wyciaga chec zapalenia papierosa. Juz od 2 miesiecy tak mam.... odkad rzucilem
                  • tropem_misia1 Re: e tam.....palę jak lokomotywa 19.02.11, 08:06
                    w tym tygodniu rzucałam

                    i zdarzyło się, że odtańczyłam szalony taniec , wędrując tam i z powrotem : kuchnia-pokój - wiele razy
                    potem stanęłam z zapytaniem w mózgu: czego ty chcesz kobieto?czego szukasz?
                    dotarło do mnie, że przy kompie nie lezy paczka fajek , a ja automatem chciałam zapalić

                    w tym tygodniu sie nie udało(:
                    spróbuje w przyszłym
                    • teletoobis Re: e tam.....palę jak lokomotywa 19.02.11, 08:40
                      A ja sie caly czas zastanawiam, czy to ma sens. 2 miesiace snow o fajkach, wkur...a totalnego, zespol niespokojnych rak- przeca powinno juz puscic, nie?
                      • tropem_misia1 Re: e tam.....palę jak lokomotywa 19.02.11, 12:30
                        Odpuści, ale trwa to długo.
                        Na dodatek u każdego różnie z tym okresem cierpienia bywa.
                        Zależy pewnikiem tez od tego ,ile dziennie taki delikwent pali(Ł).
                        Zależy od motywacji i silnej woli( ki diabeł? ja nie mam )

                        Jedno wiem, jak ktoś namawia na fajke -w łeb go!
                        Bo wraca sie do nałogu.
      • debi_bebi Re: Świt jeszcze 19.02.11, 07:36
        Mnie też się nie chce. Jak mi się nie chce- to nie śpię smile
        • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 07:41
          To moze nie mow czego Ci sie chce, bo w kompleksy popadne smile
          • debi_bebi Re: Świt jeszcze 19.02.11, 07:45
            Dziś chyba więcej tego, czego mi się nie chce. Czy od tego też mógłbyś popaść w kompleksy? smile
            • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 07:48
              oczywiscie, ze tak, bo zaraz sie okaze, ze nie chce Ci sie mnie smile
              • debi_bebi Re: Świt jeszcze 19.02.11, 07:49
                Oj! Ja Cię przepraszam, ale o tym w ogóle nie pomyślałam smile
                • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 07:52
                  Teraz nie, ale za chwile moglabys wymyslec. Juz ja Cie znam smile
                  • debi_bebi Re: Świt jeszcze 19.02.11, 07:57
                    Czy znowu będzie o tym, ze jestem OKROPNA?
                    A może już jestem potworem?
                    Ciekawe, czy wtedy bałabym się sama siebie.
                    • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 08:41
                      Czy musimy rozmawiac o oczywistych oczywistosciach? smile
                      • debi_bebi Re: Świt jeszcze 19.02.11, 08:46
                        Nie musimy, ale możemy. Możemy nie rozmawiać.
                        A Ty dlaczego lubisz przestawać z potworami?
                        • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 08:49
                          Bo aniolki sa nudne. Potwory gwarantuja niespodzianki smile
                          • debi_bebi Re: Świt jeszcze 19.02.11, 08:58
                            Dziwne. Wydawało mi się bowiem, że pragniesz jedynie świętego spokoju smile
                            • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 09:02
                              No pewnie ze tak. Nawet potwory nie sa w stanie mi go zburzyc smile
                              • debi_bebi Re: Świt jeszcze 19.02.11, 09:09
                                Co z tego wynika w dalszej kolejności? smile
                                • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 09:18
                                  a nie wiem, bede improwizowal smile
                                  • debi_bebi Re: Świt jeszcze 19.02.11, 09:29
                                    Proszę Cię- tylko nie popadnij w mickiewiczowski konradyzm smile
                                    • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 09:31
                                      Nie ma szans- oni nie improwizowali. Wszystko w trzynastozgloskowcu swiatu obwieszczali
                                      • debi_bebi Re: Świt jeszcze 19.02.11, 09:33
                                        Ostatnio stwierdziłam, że to było okropne.
                                        W ogóle nie wiem, jak mogłam to czytać. Chyba z musu.
                                        • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 09:36
                                          Sa w tym jednak perelki, takie jak Dziady
                                          • debi_bebi Re: Świt jeszcze 19.02.11, 09:46
                                            No i własnie jeszcze raz przeczytałam ostatnio jęczenie Gustawa zaczynające się od wdzięcznych słów
                                            Kobieto! Puchu marny!
                                            i stwierdziłam, że w ogóle nie wiem, o co temu facetowi chodziło??
                                            • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 09:48
                                              Gustaw byl typowym seksista- nie przejmuj sie tym i przeczytaj jeszcze raz Romantycznosc smile
                                              • debi_bebi Re: Świt jeszcze 19.02.11, 09:51
                                                Ojeju! smile
                                                • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 10:01
                                                  sluchaj dzieweczko.....ona nie slucha
                                                  piedr...a albo glucha... smile
    • tropem_misia1 Re: Świt jeszcze 19.02.11, 08:09
      idę piec faworki dla obcego.
      • debi_bebi Re: Świt jeszcze 19.02.11, 08:12
        Chciałabym być OBCYM Tropci smile
        • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 08:42
          Czy dla Obcego piecze sie faworyzujace ciastka. Cosi mysle, ze on nie taki obcy...
          • debi_bebi Re: Świt jeszcze 19.02.11, 08:47
            Obcy czy nie obcy, będzie jadł faworki, a ja nie! smile
            • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 08:49
              jak znam zycie, to pewnie sie Tropci stosunkowo dobrze odwdzieczy smile
              • debi_bebi Re: Świt jeszcze 19.02.11, 09:00
                Tego nie wiem, za to jestem pewna, że gdybym to ja zjadła te faworki, to wtedy w podzięce miałabym absolutnie rozanieloną twarz smile
                • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 09:03
                  a Topcia postekiwalaby cichutko smile
                  • debi_bebi Re: Świt jeszcze 19.02.11, 09:12
                    Mnie się zdaje, że to ja bym postękiwała, i nie wiem, czy cichutko, ale pierw na pewno rozkosznie smile
                    • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 09:19
                      jeszcze nie naprawilas tlumika? smile
                      • debi_bebi Re: Świt jeszcze 19.02.11, 09:30
                        Cóż za niestosowne pytanie! smile
                        • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 09:34
                          Niestosowne? A to niby dlaczego?
                          • debi_bebi Re: Świt jeszcze 19.02.11, 09:52
                            Ponieważ nie chcę na nie odpowiedzieć smile
                            • teletoobis Re: Świt jeszcze 19.02.11, 10:02
                              I tym samym zmusic mnie, bym sam sprawdzil, dobra smile
    • tropem_misia1 Re: Świt jeszcze 19.02.11, 12:31
      Idę robić sos do gołąbków.Pomidorowy smile
      • leziox Re: Świt jeszcze 19.02.11, 12:33
        To zrób dla mnie krwawá Mary.Nie mylic z Marychom,takze tu wystepujáca sporadycznie.
        • tropem_misia1 Re: Świt jeszcze 20.02.11, 18:17
          Było wino.Łagodne i smaczne.
          Na drinkach sie nie znam.
          Ostatni jaki piłam( dawno temu) to wściekły pies.....przeżyłam cudem.
          Duże wrażenie zrobił na mnie - mówili na to bengaliszefajer(?) - ten drink.Ale w tym przypadku byłam tylko biernym obserwatorem.
Pełna wersja