anus-hka 28.12.13, 17:51 człowieku...czego ci brak tak na prawdę ... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grzech_o_1 Re: Paradoks ... 28.12.13, 18:52 Ludzie zauważali to zjawisko juz bardzo dawno temu. Dlatego bardzo wrażliwe jednostki potrafiły rzucić wszystko i wieść w odosobnieniu życie pustelnicze. Lub mnichów i zajmować się tylko medytacjami i rozmyslaniami. Z dala od doczesności. Odpowiedz Link
grzech_o_1 Re: Paradoks ... 28.12.13, 20:53 Ale jak uczy historia, potrafią się temu, tym blichtrom oprzeć tylko nieliczne tęgie umysły. Społeczeństwa niestety mają dziwną tendencję, do szerzenia ideologicznej fikcji, że szczęście człowieka jest połączone z intensywną konsumpcją, gromadzeniem dóbr. I tak się kręci błędne koło. A końca nie widać. Chyba wręcz przeciwnie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Paradoks ... 28.12.13, 21:42 grzech_o_1 napisał: > Ale jak uczy historia, potrafią się temu, tym blichtrom oprzeć tylko nieliczne > tęgie umysły. > Społeczeństwa niestety mają dziwną tendencję, do szerzenia ideologicznej fikcji > , że szczęście człowieka jest połączone z intensywną konsumpcją, gromadzeniem d > óbr. I tak się kręci błędne koło. A końca nie widać. Chyba wręcz przeciwnie Zatracilo sie to co wazne, wazne jest miec zamiast byc - za wszelka cene... Ludzie biora kredyty, ponad swoje mozliwosci, tylko po to zeby miec i nie zastanawiaja sie nawet nad tym ze podpisuja cyrograf i ze wraz z tym cyrografem na kredyt zatracaja siebie - bo przestaja miec czas na oddech staja sie niewolnikami bankow... a to co maja, szybko przestaje cieszyc bo jest okupione brakiem prawdziwego zycia. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Paradoks ... 28.12.13, 20:43 Ja tam nie wiem, czy życie z dala od doczesności ma więcej sensu, niż życie w zgiełku doczesności, ale fakt, że gdyby w tej doczesności mieć zwariować - lepiej zwiać gdzie pieprz rośnie. Odpowiedz Link
grzech_o_1 Re: Paradoks ... 28.12.13, 21:07 Bebi. My, szaraczkowie zyjący w szalonym kieracie doczesności [rzeczywistości] raczej nie zrozumiemy takich jak Gotama Budda. Porzucil wszelkie dobra doczesne, gigantyczny majątek, opuścił pałac w środku nocy i poszedł w świat nauczać. Czy ktoś ze współczenych mu, rozumiał Diogenesa? Mimo że darzono go nabożną czcią? Czy często zdarzaja się takie jednostki jak Ignacy Loyola, wojownik, rozbójnik, pirat morski, hulaka, karciarz, gwałciciel, zaprzały grzesznik, kobieciarz i pewnego dnia wszystko to porzuca i zakłada Zakon Jezuitów? A nasz brat święty Albert [Chmielowski?]. Przecież przemiana religijna nastąpiła w nim dopiero jak miał 35 lat. Odpowiedz Link
leziox Re: Paradoks ... 28.12.13, 22:24 Dziwne te przemiany,dziwni ludzie,nadchodzi jakas chwila i nagle,ni stad ni zowad przewracaja swoje zycie do góry nogami i na dodatek dobrze im z tym. Mnie jakos przestalo cieszyc to cale gromadzenie dóbr.Od wielu lat mam to gdzies,bo ile mozna miec pokoi,lazienek,zyrandoli,jak super mozna miec samochod,ile na koncie i kiedy mozna powiedziec ze jest dosyc? A i tak niczego ze soba nie zabierzemy kiedy opuscimy nasze opakowanie udajac sie w ostatnia podróz.Wiec po cholere to? Dach nad glowa miec,cos do zjedzenia,byle zdrowie sluzylo to juz jest dobrze. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Paradoks ... 28.12.13, 23:09 Mnie wszystko wisi. Byłem na wielu forach, także na piszących tutaj którzy pluli na mnie jak na psa gdy pisałem to i owo po czym moje słowa przyspasabiali i przysbasabiają sobie. Prawda Masko ? wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link
leziox Re: Paradoks ... 28.12.13, 23:31 A co ty sie Maski czepiasz? Toz Ci nic nie zrobila mowiac szczerze. A jak czasami sobie za duzo podyngolisz to lazisz po forach i rozrabiasz a potem szukasz winnych w calej galaktyce. Albo zapominasz co pisales. Badz sprawiedliwy dla siebie i innych,wtedy bedzie wszystko dobrze szlo. Poza tym tutaj to jest forum na ktorym forumowiczom mowi sie co o nich sie mysli-ale bez obrazania ich przy tym. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Paradoks ... 29.12.13, 00:53 Najlepiej to wszystko co złe zapomnieć, a pomoże jak wyżej.. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Paradoks ... 29.12.13, 09:13 Grzechu, mnie się zdaje, że wielu z nas ich rozumie, i może nawet zrobiłoby to samo, tylko odwagi brak. Tłumaczymy tę niemoc na wiele sposobów: brakiem możliwości, poczuciem obowiązku, czymkolwiek innym. Jesteśmy uwięzieni w nas samych tak bardzo, że często nawet na o wiele mniej radykalne posunięcia, o których skrycie marzymy, i które mogłyby zmienić obecne życie, po prostu nas nie stać. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Paradoks ... 29.12.13, 10:09 Brak odwagi plus lenistwo plus konformizm. Niech inni walczą i się narażają dlaczego ja. Ja poczekam na gotowe cokolwiek tym gotowym nie miało by być. To sylwetka przeciętnego Polaka. Dziadostwo i bylejakość. Odpowiedz Link