tropem_misia1 25.04.14, 06:36 najechał niebieski autobus na szary świt ,który owinął przystanek. I stęknął w przegubie i sapnął.Bo mu ulżyło gdyż nie było tej ,której strzyka w kościach. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tropem_misia1 Re: I 25.04.14, 11:57 Nie wiem tylko czy taka sama. Czy nie majaczy w malignie. Odpowiedz Link
grzech_o_1 Re: I 25.04.14, 11:58 A w Kielcach o świtaniu wysadzili w powietrze bankomat. Kolejny! Niezła robota, chociaż na czarno. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: I 25.04.14, 12:05 A już myślałam ,że mam wysoką gorączkę...a tu gorączka złota. Odpowiedz Link
grzech_o_1 Re: I 25.04.14, 12:44 W kielecczyźnie bida. Jakoś i z czegoś ludziska muszą żyć. Jako mawiali starożytni Słowianie - 'Każdy orze jako może'. Odpowiedz Link
leziox Re: I 25.04.14, 12:48 W Olsztynie tez jakis czas temu tez zalatwili bankomat.Z Biedronki wyrwali volkswagenem automat,zaladowali i pojechali. Potem znalezli go wybebeszonego w lesie. Bez 75 tysiecy gotowki. Chwila strachu,a zarobek godziwy. Tylko aby wybebeszyc taki automat to sie trzeba znac,pierwszy lepszy menel spod nocnego nie da rady za nic.Ot,bezrobotni fachowcy to byli zapewne. Odpowiedz Link
grzech_o_1 Re: I 26.04.14, 12:52 N granicy z Niemcami, niemiecki Zollamt i Polizei wprowadziły dosyć ścisłe kontrole dokumentów samochodów. Bo od nowego roku cholernie się nasiliły kradzieże samochodów przez Polaków. Jak podawali, przez 3 miesiące w samej Branderburgii Polacy ukradli prawie 10 000 samochodów. Ale są też zatrzymywani siłą rzeczy Niemcy i się wściekają. Nawiasem mówiąc, bezrobocie w Polsce przekroczyło już wszelkie granice. Mimo ze oficjalnie obecnie, tylko 13,5 procent. Ale to tylko ci zarejestrowani, którzy co miesiąc obowiązkowo w Urzędzie Pracy się zgłaszają i odhaczają. A masa ludzi, młodych, już to totalnie olewa. bp to nie ma sensu. Olsztyn, Warmia i Mazury? Bezrobocie chyba ze 25 procent oficjalnie. To samo na całym Pomorzu Zachodnim. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: I 26.04.14, 08:28 wstałam bo oczy mi się otworzyły.I byłam wstana ,ale ciała nie mogłam zmobilizować do wstania. Umysł wstał , ciało nie. Sie zmagaliśmy się. Dzisiaj wygrał umysł.He,he Odpowiedz Link
czarek_sz Re: I 26.04.14, 08:43 To brak koordynacji co powiedziałaś by nie powiedzieć bunt ciała - jeśli umysł chce a ciało nie chce to tym gorzej dla ciała które winno poddać się umysłowi a nie kce. O Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: I 26.04.14, 09:23 Noooo , nie powiem...ciało było zadowolone ,żę tak sobie poleguje. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: I 26.04.14, 12:43 Bo do dobrego ciało szybko się przyzwyczaja tylko robić nie ma komu Odpowiedz Link
czarek_sz Re: I 26.04.14, 18:15 Poleciałem klasykiem tak w teorii jaki i w praktyce - Ferdynandem Kiepskim tropem_misia1 napisała: > Nooooooo nie...coś by się tam zrobiłooooo))) Odpowiedz Link
grzech_o_1 Re: I 26.04.14, 12:54 Umysł? Chyba już tak rozlewniwiony, że nie chce mu się wysłać rozkazu i impulsu do mięśni. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: I 26.04.14, 17:01 Nie chcę nic sugerować , ale czasem mimo poleceń umysły ciało nie reaguje.To smutne przypadki. Odpowiedz Link
grzech_o_1 Re: I 26.04.14, 20:52 O kurcze! To nie za dobrze. Musisz Tropciu jechać do sanatorium. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: I 26.04.14, 21:19 To mię nie dotyczy.To przez skrzywienie zawodowe - o niedowładzie pomyślałam. Odpowiedz Link