czarek_sz 28.12.14, 22:24 Fajnego kolesia. Może kiedyś się napijemy. Wierzę że tak. Może w krzakach może w knajpie, ale flaszka pęknie albo dwie Lezio szykuj gardło Smokie - Living Next Door To Alice (Official Music Video) Nie możesz tego nie znać. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarek_sz Re: Dla Lezia 28.12.14, 23:28 Tak się zastanawiam gdzie byśmy się napili mi odpowiaałaby Kameralna na winklu Al i Rakowieckiej ale teraz tam jest bank. Więc gdzie ? może w jakiejś mordowni na Pradze ? sam nie wiem. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Dla Lezia 28.12.14, 23:46 W Zielonej Gęsi czekałem na mieszkanie - na święty nigdy się doczekałem. Nigdy tam nie piłem chociaż mieszkałem o rzut patykiem. Kameralna Pole Mokotowskie i okoliczne podwórka ale nie w Gęsi. Bo pierdolę Gęsi wolę Wolę Odpowiedz Link
leziox Re: Dla Lezia 28.12.14, 23:49 Nie chcesz chyba powiedziec ze czekales w pubie Zielona Ges na mieszkanie. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Dla Lezia 28.12.14, 23:57 Nie tam była zamrażarka, nie wiesz ? przechowalnia tych co zapłacili wkład mieszkaniowy i wyp[ierdalać na glebę człowieku ile ja tam godzin przesiedziałem ile awantur. A później na Pole na browar do Bolka albo do Wujka /na Opoczyńską/ na gorzałę wypłakać się. A rano do roboty a na drugi znów do Zielonej awanturować się. Kto tego nie przeszedł gówno wie. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Dla Lezia 29.12.14, 00:05 Wiesz, wspomnienia. Tam młode lata spędziłem tam moje dziecki się rodziły. Tam się piło tam się dojrzewało na ful wypas. Pewnie wiesz o czym mówię. Bo Wola to inna bajka. W zupełności Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Dla Lezia 29.12.14, 00:15 Wiesz że w nocy też chlałem ? na nocnej zmianie. Po dwanaście godzin się dymało na zmiany. Na nocnej albo brało się swoją z domu albo po drodze z monopolki. Inni kolesie też mieli i jak się zaczynało to się zaczynało. Wizyta w szafie lufa i tak do białego miało się zdrówko. Odpowiedz Link
leziox Re: Dla Lezia 29.12.14, 00:53 Kiedys byly inne czasy i mozna bylo w pracy deko podpic. Teraz za takie cos bardzo szybko sie leci. Ale masz przynajmniej co powspominac. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Dla Lezia 29.12.14, 17:51 Wiedz jedno - koparki na plecach z hali nie wyjeżdżały bywało że się wypiło ale produkt musiałbyć pierwsza klasa. Gdy trafił się bubel kontrola jakości wychwyciła i nie było zmiłuj - poprawka po godzinach. Dla Niemców też robiliśmy - obrabiałem ramy nadwozia i podwozia i miałem podziękę za jakość. Gość nawet /Ślązak emigrant/ chciał mnie nawet skaperować mieszkanie obiecywał. Miłe to było ale w kraju nie docenione. Odpowiedz Link
leziox Re: Dla Lezia 30.12.14, 14:12 A jak tam rodziciel, Czarek ? Jeździ w taką pogodę gablotą? I jeździ jeszcze w ogóle? Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Dla Lezia 30.12.14, 14:55 Cały czas jeździ gablotą ma zdrowie że pozadrościć, refleks też spostrzegawczość i bystrość większą niz nie jeden młody za kółkiem. Pamięć też ma faktograficzna i głównie co za okupacji a po wojnie kogo woził o tym opowiada. Woził /jako klientów/ wszystkich znanych artystów i aktorów. W 55 r np na otwarcie Patyka wziózł Kiepurę na występ. Chciwy był opowiadał ,jechał z sekretarką /Kiepura/ która prowadziła kajeciki na co wydaje jego kasę. Licznik wybił tyle i tyle a dał tylko złotóweczkę więcej a co to była dla takiego wtedy złotówka. Na jednego polował żeby go przewieźć kilkadziesiąt lat polował - na Gustawa Lutkiewicza. Kresowiak ,wspaniały aktor i bardzo sympatyczny gość. W końcu też Go trafił Odpowiedz Link
leziox Re: Dla Lezia 30.12.14, 15:50 Tyle piszesz Czarek na forum, a ja Ci to powtarzam co i rusz- zamiast pospisywac wspomnienia swojego ojca poki jeszcze da rade i swoje to tyle pary idzie w gwizdek. Jeszcze bys na ksiazce dobrze zarobil. No ale Tobie sie nie chce. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Dla Lezia 30.12.14, 16:02 Nie chce mi się, nie nadaję się skrybę który by to wszystko spisał i poukładał jak trzeba. Bo trzeba by było te wyrywkowe opowieści ponagrywać później przelać na papier dać do sprawdzenia czy nie ma pomyłki. Nie dla mnie to. Nie nadaję się do tego. Odpowiedz Link
leziox Re: Dla Lezia 30.12.14, 16:03 Toz to nie tylko dla siebie byc robil ale dla ludzi ktorzy chcieliby takie co poczytac. No ale jak nie to nie, toz cie nie zmusze w zaden sposob. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Dla Lezia 30.12.14, 16:15 Dokładnie ,nikt mnie do tego nie zmusi. Skoro mi samemu nie chce tego się chcieć Odpowiedz Link
leziox Re: Dla Lezia 31.12.14, 00:11 Ale mimo wszystko bardzo ciekawie opowiadasz jak Cie juz zbierze na wspominki. Odpowiedz Link