Dodaj do ulubionych

Popisaliby?

13.01.15, 10:04
Czy nie chce się Wam nie tylko dupą ruszyć ale i małym paluszkiem na klawiaturze coby napisać mnie tu co miłego i fajnego?
Hę?
Leniwa bando ! To będzie kosztowało Was parę karniaków w przypadku jak Was namierzę w realu.
Obserwuj wątek
    • cambria1.2 Re: Popisaliby? 13.01.15, 10:12
      Już, dla ciebie nawet prognozy budżetowe zrzucam pod blat smile
      Co ci napisać?
      Miłego coś? Miło mi, że cię widzę smile
      Energetycznego? Masz energię, chłopie, żeby tak krzyczeć na bandę z rana...
      Zagadkowego? Zgadnij...
      • leziox Re: Popisaliby? 13.01.15, 10:24
        Prognoza budżetowa brzmi właśnie jak wielka zagadka, której opisania nie powstydziłaby się znana nam tu doskonale w melynie pani Pytia D.
        Za miłe widzenie mnie i miłe słowa masz kwasiora gratis.
        A energii mnie nie brak, zwłaszcza że słoneczko od rana wali po oczach i doładowuje różne członki.
        • cambria1.2 Re: Popisaliby? 13.01.15, 10:42
          Słoneczko masz? A ja nie...
          Prognoza budżetowa to coś, nad czym siedzisz pół roku, szlifujesz, doliczasz, odliczasz, w końcu masz, a i tak ci to zmienią, bo nie pasuje do całości. Ot, taka zagadka smile
          • leziox Re: Popisaliby? 13.01.15, 10:48
            No jasne że zmienią bo zafałszowane statystyki wszak jakoś muszą się zgodzić z tym czego oczekuje rząd.
            • cambria1.2 Re: Popisaliby? 13.01.15, 10:56
              Leziu, w samo sedno smile Właśnie okazało siem, że MUSIMY zarobić 400 mln więcej... No i powiedz, choć to nie do ciebie przecież to pytanie, jak żyć uncertain
              • leziox Re: Popisaliby? 13.01.15, 11:12
                Ten ktoremu zadano te pytanie, spieprzyl na ciepla posadke, zostawiajac innym roztrzasanie tego pytania. A tak w ogole to DET /DT/ w ogole na to wtedy odpowiedzial? Bo jakos sobie nie przypominam...
                No i gratulacje z okazji "musienia" wiecej zarobienia.
                • cambria1.2 Re: Popisaliby? 13.01.15, 11:17
                  Ale jest i dobra wieść, musimy równiez wydac więcej smile
                  Co odpowiedział na to? Różnie pisali. "Krótko", "z dala od PIS-u", i taaaakie tam...
                  • anus-hka Re: Popisaliby? 13.01.15, 12:17
                    hmmm no może jednak poczekam na coś przyjemniejszego niz planowanie budżetu big_grin
                    • cambria1.2 Re: Popisaliby? 13.01.15, 12:53
                      Na wiosnę?
                      • leziox Re: Popisaliby? 13.01.15, 12:54
                        Na wiosne albo na milosc a najlepiej na obie te rzeczy razem.
                        smile
                        • cambria1.2 Re: Popisaliby? 13.01.15, 13:05
                          No, to czekamy smile O, nawet słońce wyszło, tez pewnie czeka...
                          • leziox Re: Popisaliby? 13.01.15, 13:30
                            Słoneczko to wszyscy chyba kochaja, zwłaszcza na półkuli północnej.
                            • anus-hka Re: Popisaliby? 13.01.15, 13:33
                              leziox napisał:

                              > Słoneczko to wszyscy chyba kochaja, zwłaszcza na półkuli północnej.

                              Zwłaszcza jak sie go widzi raz na miesiac o tej porze roku smile
                              Słoneczko kocham moge jeszcze kogoś bo duzo tego mamsmile
    • rybka.11 Re: Popisaliby? 13.01.15, 15:03
      nie namierzysz ...wink
      • leziox Re: Popisaliby? 13.01.15, 18:03
        Jak Rybka plywa raz tu raz tam no to nie namierzysz za cholere.
        • rybka.11 Re: Popisaliby? 13.01.15, 18:08
          Ja tam pływam raczej w jednym rejonie....smile
          • rudka-a Re: Popisaliby? 13.01.15, 18:35
            > Leniwa bando !

            Ileż pieszczoty w tym stwierdzeniu big_grin
            aż paluchi same skaczą po klawiaturze....smile)))
            karniaki...hm...dlaczego mie sie przeczytało koniaki??
            i łocyma wyobraźni widziałam szpaler butelek na sklepowym regale?
            też nie wiem wink)))
            • leziox Re: Popisaliby? 13.01.15, 18:39
              Albowiem karniaki moga tez byc z koniakow.
              Wszystko zalezy od tego kto co lubi.
              A co do pieszczotliwych wyrazen:znam znacznie wiecej.
              smile
              • rudka-a Re: Popisaliby? 13.01.15, 19:00
                Niby masz rację, ale czy pasuje śledzik pod koniaczka? wink
                chyba inne chrupadełko coś mi sie wydaje...
                pod dobrego łiskacza jadłam już parówkę i pączka - nie pogryzło się, a nawet przegryzło wink)
                ...i przyjęło smile)
    • arogancka_agrafka Re: Popisaliby? 13.01.15, 20:17
      leziox napisał:

      > Leniwa bando ! To będzie kosztowało Was parę karniaków w przypadku jak Was nami
      > erzę w realu.

      A czy Ty wiesz, że nie można w nieskończoność rzucać słów na wiatr ? wink
      • rudka-a Re: Popisaliby? 13.01.15, 20:41
        tego chyba nie przewidział suspicious
        wink
        • arogancka_agrafka Re: Popisaliby? 13.01.15, 20:58
          rudka-a napisała:

          > tego chyba nie przewidział suspicious
          > wink

          Krótkowzroczność może być zgubna wink wink
          • rudka-a Re: Popisaliby? 13.01.15, 21:02
            W tym przypadku chyba kosztowna wink
            jak myslisz...wpadnie tu z dobrym koniaczkiem?
            podobno jeden kieliszek, to ku zdrowotności służy wink)
            • arogancka_agrafka Re: Popisaliby? 13.01.15, 21:05
              rudka-a napisała:


              > jak myslisz...wpadnie tu z dobrym koniaczkiem?

              Jeśli nie to się go wyrzeknę wink

              > podobno jeden kieliszek, to ku zdrowotności służy wink)

              I wzrok zaostrza tongue_out
              • rudka-a Re: Popisaliby? 13.01.15, 21:11
                arogancka_agrafka napisała:

                > Jeśli nie to się go wyrzeknę wink

                big_grin suspicious...to sie pojawi!!!...
                mozna szkło z kredensy wyjmować smile))))

                > I wzrok zaostrza tongue_out

                ..ale członki zwiotcza, tylko język kołczeje jakos tak...smile)))))))
                • arogancka_agrafka Re: Popisaliby? 13.01.15, 21:16
                  rudka-a napisała:

                  > tylko język kołczeje jakos tak...smile)))))))

                  Ale z tego też może być jakiś pożytek wink wink wink
                  • rudka-a Re: Popisaliby? 13.01.15, 21:20
                    Noooo, moożeee, pewnie suspicious
                    przeraźliwa cisza zapanuje winkwink
    • anus-hka Re: Popisaliby? 13.01.15, 20:48
      A może Szeff by częściej kręcił tym interesem a nie tylko nie bywał i nie bywał TU..HĘ??
      • rudka-a Re: Popisaliby? 13.01.15, 21:03
        anus-hka napisała:

        > A może Szeff by częściej kręcił tym interesem

        Nie powiem, że to nie było by nawet ciekawe suspicious
        big_grin
        • super.halusia Re: Popisaliby? 13.01.15, 21:43
          Całe popołudnie piszę na klawiaturzebig_grin
        • leziox Re: Popisaliby? 13.01.15, 21:46
          Pod koniaczka pasuje jedynie kominek z buzującym na nim wesołym, ciepłym płomieniem i żadne inne strawy ponieważ zakłócają one właściwy odbiór smaku. I dlatego niektórzy profani mówią że koniak smakuje jak perfumy, a to jest podobnie jak z seksem – po prostu trzeba się tego nauczyć smakować.
          Wybieram się w najbliższych miesiącach do kraju i wtedy będziemy mogli zweryfikować kto co rzucał lub czym. Zwłaszcza podczas orgii pijackiej. Na spotkania towarzyskie preferuję whisky szkocką, żadnych danielsów czy innych jim bimuff bo człek się tym bimuje tylko w megakaca, a po szkockiej wstaje się jak nowo narodzony. I wiecie co? Whisky szkocka działa na facetów jak viagra ale nie mówcie o tym nikomu bo się rozniesie i nie można będzie w sklepach dostać szkockiej.
          Agrafcio, nie musisz się mnie wyrzekać, no bo za co? Toż ja gzecna mencizna jezdem w zasadzie.
          A co do kręcenia interesem – komu zależy to może zobaczyć jak szef to robi.
          • arogancka_agrafka Re: Popisaliby? 13.01.15, 21:55
            leziox napisał:


            > Wybieram się w najbliższych miesiącach do kraju i wtedy będziemy mogli zweryfik
            > ować kto co rzucał lub czym.

            I bardzo dobrze.
            Wypijemy za tych, którzy są i za tych, którzy byli.

            > Agrafcio, nie musisz się mnie wyrzekać, no bo za co? Toż ja gzecna mencizna jez
            > dem w zasadzie.

            Zasadniczo nie mogiem zanegować smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka