wiolaaasna
09.04.25, 20:49
Witam,
nie wiem, czy któraś z Pań pamięta lub wciąż używa komunikatora gadu gadu i spotkała się z podobną sytuacją? Ostatnio po wielu latach weszłam z ciekawości by sprawdzić, czy to wciąż istnieje bo kiedyś można było tam poznać fajnych ludzi i jakie było moje zdziwienie, że nadal to żyje ... Założyłam więc ponownie konto na GG i jakie było moje zdumienie, gdy nie spełnia chwile po tym zaczęły pisać do mnie różne dziwne konta ... Oczywiście większość interesowały tylko rozmowy zboczone i wymiana intymnych zdjęć ani nie posiadała własnego zdjęcia w profilu. Jednak napisało do mnie kilka kont, które wyglądały na normalne konta - z opisem, zdjęciem, piszące "normalnie", a szczególnie dwóch gości utknęło mi w pamięci - pytanie do Pań które używały GG, czy spotkały tam kogoś podobnego? Oto opis wybranych kont:
1. wesoły facet pisze z różnych kont z tą samą fotografią przystojnego mężczyzny niebieskookiego ciemnego blondyna z "przeciętą brwią" i za każdym razem podaje inny wiek (38-44 lata), inną miejscowość (Warszawa, Bydgoszcz, Gdańsk, Ostrów Mazowiecka itp.), inne imię, data urodzenia tylko fotografia ta sama. Zawsze podaje ten sam numer telefonu i prosi o kontakt WhatsApp. Zastanawiam się o co temu gościowi chodzi, że ciągle do mnie pisze z innych kont i podaje się za kogo innego, czy on ma jakieś zaburzenia psychiczne, czy to może zwykły oszust bo zawsze z nim kończyłam rozmowę gdy mi podał swój numer więc na szczęście nie miałam okazji się o tym przekonać... Dodam, że gdy się zadzwoni z ciekawości na ten numer, to jest wiecznie jakby poza zasięgiem ... Kiedyś zauważyłam to samo zdjęcie na pewnym portalu randkowym i zapytałam wprost, o co chodzi że co chwila podaje się on za kogoś innego, a ten odpisał, że to nie on, że ktoś mu ukradł zdjęcia z profilu i ogłasza się na różnych profilach ... Ale jestem prawie pewna że to ta sama osoba, ponieważ podał mi ten sam numer telefonu i kilka informacji, które były zgodne z tymi z gadu ...
2. Czasami piszą też przystojni goście zapewne z fałszywi zdjęciami w profilu z wizerunkiem "mięśniaków" rodem z silowni, piszą, że są byłymi lub aktualnymi żołnierzami i żona im na raka umarła lub opiekują się ciężko chorą matką i teraz nie mogą się spotkać i jacy to oni nie są poszkodowani przez los.... Dla zachęty wysyłają swoje zdjęcia również intymne i proszą o to samo. Już kilkanaście kont tego typu do mnie pisało i raczej nie chodziło im o wyłudzenia kasy, tylko po co im moje intymne zdjęcia, skoro pełno ich za darmo w necie? I tak się zastanawiam, czy to nie ta sama osoba robi, czy może jakaś zorganizowana szajka, a może to ktoś z byłych znajomych mnie rozpoznał i robi sobie jaja? Mam pewne podejrzenia, że jakiś gówniarz może za tym siedzieć, co ma problem ze znalezieniem kobiety w realnym życiu i nigdy nie miał realnych doświadczeń z prawdziwą kobietą, dlatego podaje się z kogoś kim nie jest, żeby tylko popisać o seksie z dojrzałą kobietą i zabawić się do zdjęć, ale mogę się mylić ...
Czy któraś z Was może miała podobne doświadczenia, może na innych portalach też wypisują do Was tacy sami?