Jaki piękny motylek

13.07.15, 10:45
pozował na kwietnym badylku...tak cierpliwie tongue_out
    • cambria1.2 Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 11:13
      Ten motylek lepiej podchodził do lądowania niż niektóre ... stalowe ptaki...
      • leziox Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 11:43
        Pewnie nektarkiem zapachniało, staremu pijusowi.
        • cambria1.2 Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 11:52
          No ale jak precyzyjnie podleciał do żłoba, do kielicha znaczy ;D
          • leziox Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 11:56
            No Skumbryjko, a Ty to nie wiesz że du żłoba to każdy z zamkniętymi oczami nawet trafi?
            Patrz na naszych polityków. Prawie ślepi od wódy i koneserstwa a nigdy nie było tak aby nie trafili jeszcze po większe apanaże, czy do knajp aby wpierdalać i chlać za pieniądze podatnika.
            • cambria1.2 Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 11:58
              No ale motylek?? Taki śliczny i taki zdeprawowany jusz?
              • leziox Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 12:01
                Jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
                Znam wiele ślicznych, które są zdeprawowane od lat.
                big_grin
                Bardzo miłe istoty zresztą.
                • rudka-a Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 12:42
                  Ehhhh...kiedyś też byłam takim motylem suspicious
                  ino mi sie przytyło tongue_out
                  • anus-hka Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 12:51
                    No co no...teraz jestem motylkiem wagi ciężkiej...też smile
                    • rudka-a Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 12:55
                      To gorsza sprawa sad trza zapomnieć o lądowaniu na kwiatuszku...
                      lepiej na parapecie....wink)
                      • anus-hka Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 12:58
                        To trza kffiatuszka poszukać z grubszym badylkiem smile
                        • rudka-a Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 13:02
                          Nie wiem, czy dam radę tyle czasu unieśc sie w powietrzu big_grin
                          • anus-hka Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 13:18
                            Kurcze no ja tak patrze to w skrzydełkach tez mnie rozbiło...big_grin
                            • rudka-a Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 15:02
                              anus-hka napisała:

                              > Kurcze no ja tak patrze to w skrzydełkach tez mnie rozbiło...big_grin

                              Mnie w innej partii ciała, dlatego ciągnie w dół smile)))))))
    • girl_42 Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 13:30
      Pięknego motylka to ja w swojej łazience widziałam na firance. Piękny,cały zielony był i tak sobie siedział cichutko. Pomyślała ja sobie " córcia kupiła sztucznego i go powiesił coby mamusi wrażenia wzrokowe wyostrzyć".Piękny bladozielony był...jak malowany.
      Aż razu pewnego córcia krzyk podniosła ,że coś wielkiego i zielonego lata po łazience i chce ją zjeść....
      Musiałam podjąć męską decyzję,złapać i wypuścić tego żywego juz ćma.....big_grin
    • to_ja_pisze Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 14:41
      Motylek w melynie.

      Koniec świata.
      • anus-hka Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 14:51
        W sumie niezły kamuflaż ćmy barowej big_grin
        • cambria1.2 Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 14:54
          Raczej barwna i zwiewna alegoria wink
          • leziox Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 15:56
            No i co?
            Tak to się nikt nie czepia.
            Jak goła baba wisiała to przychodziły wycieczki moherów coby to zdjąć.
            Aż w końcu sytuacja sama się rozwiązała, kiedy to razem z plakatem drzwi ukradli.
            • cambria1.2 Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 16:25
              To ona nie była prawdziwa?? Bosz...
              • leziox Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 16:29
                No nie była.
                Ale i tak niektórzy się po drugiej flaszce nabierali i jeszcze dawali 5 dych za numerek.
                • cambria1.2 Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 17:08
                  Brała?
                  • leziox Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 17:21
                    Nie no, ja brałem jako właściciel przybytku.
                    A potem zamykałem na 15 minut drzwi.
                    • cambria1.2 Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 17:23
                      Aż się boję zadać następne pytanie...
                      • leziox Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 17:24
                        Nie zadawaj.
                        I tak reklamacji nie było.
                        big_grin
                        • leziox Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 17:25
                          Drzwi zamykałem z zewnątrz, coby nie było.
                        • cambria1.2 Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 17:25
                          Aha. To idę prasować skarpety...
                          • leziox Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 17:29
                            Tylko najpierw je wypierz bo można w taki sposób zejść ...
                            • cambria1.2 Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 17:32
                              Mówisz? Jakbym się jusz nie odezwała, to wspominaj mię mile smile
    • lilith70 Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 18:19
      Też lubię motylki ale w dzieciństwie miałam taki okres krótki zresztą, że wyrywałam im nóżki i puszczałam je i leciały....do dziś mam wyrzuty sumienia, bo tak sobie myslę, że chyba nie mogły wylądować i zalatały się na śmierć uncertain
      • leziox Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 18:26
        Bez skrzydełek nie można wzlecieć do góry, natomiast ze skrzydełkami chociaż bez nóżek zawsze można spaść na ryja w dół.
        Spoko, na pewno się nie zalatały, tylko padły z głodu nie mogąc siąść na kwiatku i nachlać się nektaru.
        Mnie się zdarzyło przepuścić parę razy koty przez rynnę, z tym że wiedziałem iż i tak przeżyją. Tylko potem mnie jakoś nie lubiły i dziwnie prychały na mój widok, mimo iż zapewniłem im takie piękne wesołe miasteczko.
        Natomiast chrobot z wnętrza rynny i odgłosy rodem z horroru czyli wycie, pisk i wredne miauczenie kota hamującego jazdę z 3go piętra znakomicie ubrawiały podwórkową atmosferę zaraz tak po godzinie 23ej.
        • lilith70 Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 18:34
          O bosze big_grin czuję się rozgrzeszona.
          Teraz z wyrzutów masz swoje koty...mam nadzieję, że im nie fundujesz takich atrakcji tongue_out suspicious
          • leziox Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 19:22
            Nie bo tu ciężko ze swobodnym dostępem do rynny.
            Za to miewam nocami koci koncert, na szczęście buty nr.46 rzucane na oślep znakomicie nadają się do przekonania kota coby zamknąl pysk do rana.
            • lilith70 Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 20:39
              Mnie wyprowadza z równowagi mlaskanie moich kotów, dostaję furii, wiecznie sie wylizuja i mi mlaszczą.
              • leziox Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 20:46
                Mnie doprowadzało do szału mlaskanie ludzkie tudzież siorbanie i pierdzenie.
                Więc koty to taki mały problemik w sumie.
                • al-szamanka Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 20:57
                  Motylek piękny, a kwiatek na którym siedzi dorównuje mu urodą a nawet przebija.
                • al-szamanka Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 20:58
                  leziox napisał:

                  > Mnie doprowadzało do szału mlaskanie ludzkie tudzież siorbanie i pierdzenie.
                  > Więc koty to taki mały problemik w sumie.

                  Okropne jest też wysysanie z zębów... brrrrr
                • lilith70 Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 21:13
                  u ludzi tak samo mnie wkurza, ale ludzie zareagują jak zwrócę uwagę a koty maja mnie 4 literach, nawet jak pogonię, to zaraz wracają i znów to robią, masakra.
                  • leziox Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 21:19
                    To zależy od tego, wśród jakich ludzi się mieszka.
                    Jeżeli robią to latami np. osobiści rodzice no to przez to tylko można już zostać niebezpiecznym maniakiem i psychopatą, reagującymi dziwnie na tego rodzaju odgłosy.
                    Pierdzenie może się zdarzać bo nie zawsze możemy nad tym panować, ale siorbanie i mlaskanie to doskonały powód do pójścia do Obi po siekierkę lub jeszcze lepiej - piłę motorową.
                    • lilith70 Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 21:49
                      big_grinbig_grinbig_grin Mam identycznie, mi nawet tym to pierdzenie tak nie przeszkadza, chyba że ktoś to robi ostentacyjnie i nachalnie, ale mlaskaczy i siorbaczy zabiłabym tłuczkiem smile
                      Ale masz rację do niektórych ludzi to też nie dociera, nawet gdy zwróci sie im uwagę. Wkurza mnie tez jak jedzą w kinie, mlaskają chrupią siorbają brrrrrr A ja zazwyczaj chodzę na dramaty, zatem nie wiem jak można oglądać jakieś ludzkie tragedie i żreć przy tym. Ludzie sa nienormalni, albo ja jestem.
                      Tak samo jak mozna stać w kolejce - kilometrowej kolejce za lodami - bo niby takie przepyszne i wyjątkowe. Trzeba chyba nie miec innych przyjemności w życiu, żeby stać nawet kilkanaście minut w zakręconej kolejce za głupim lodem. Nie mogę wyjść z podziwu smile
                      • leziox Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 23:17
                        No wiesz, własnych rodziców upominanie groziło wpierdolem kolejnym.
                        Ale i tak swoje się mówiło.
                        Kolejek nienawidzę od czasów jak mnie usiłowano gonić w kolejki za mięsem a ja twierdziłem że wyżyję na twarogu i serze i mam w dupie czatowanie za tym czy innym towarem tego rodzaju.
                        Do kina dawno przestałem chodzić, głównie ze względu na chamstwo zaglądające do sal kinowych i jednocześnie kioski sprzedające w kinie szeleszczące i chrupiące rzeczy. Przecież to jedno z drugim kompletnie się wyklucza.
                        A kolejka za lodami?
                        No też coś.
                        Zwlaszcza ze dzisiaj widzialem lody w cenie 1 Euro za kulke.
                        Za taką cenę niech sobie je wsadzą w dupę.
                        Za 3 eurony kupie w Aldiku całe kilo i moge wpieprzyć je na swój sposób, np z owockami również tam kupionymi.
                        • lilith70 Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 23:27
                          Też mam uraz kolejkowy, bo jako dziecko w nich z matka musiałam czasem stać, dlatego teraz unikam jak ognia, nawet do kas w marketach.
                          Co do reszty też zgoda smile mam identycznie wink
                          Huuurrra czyli nie zwariowałam jeszcze tongue_out big_grin
                          • leziox Re: Jaki piękny motylek 13.07.15, 23:43
                            No nie wiem, nie podzielałbym Twojego optymizmu.
                            Mogłaś trafić na kolejnego pierdolniętego właśnie.
                            • lilith70 Re: Jaki piękny motylek 14.07.15, 08:42
                              W kupie raźniej big_grin
    • mala200333 Re: Jaki piękny motylek 14.07.15, 00:31
      Super!
      • leziox Re: Jaki piękny motylek 14.07.15, 00:39
        A dzięki Maleńka, pojawiać mogłabyś się nieco częściej...
    • anus-hka Re: Rusałka pokrzywnik!!! 14.07.15, 13:51
      sie ten motylek nazywa big_grin
      • leziox Re: Rusałka pokrzywnik!!! 14.07.15, 17:47
        Jakie to cholera przemądrzałe...
Pełna wersja