leziox 20.10.19, 02:42 Aby udowodnić przynależność do melyny sercem i ciałem, musicie obejrzeć ten instruktaż. Niech duch gorzelniczy będzie z Wami. 4fala-Droga wódownika Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leziox Re: Droga wódownika 20.10.19, 02:52 I żeby nie było że ktoś nie wiedział. Albo przespał. Albo co. Odpowiedz Link
iga1 Re: Droga wódownika 20.10.19, 08:52 A ja pytanie do Lezia mam, o myszkę, hehe...Czy upolowana i jakiego koloru. Biała czy szara? Moja koleżanka dlatego znalazła sobie informatyka, że umie dobrze klikać w myszkę... Niegłupi pomysł. Odpowiedz Link
leziox Re: Droga wódownika 20.10.19, 17:16 Upolowana myszka była czarna. Dobrze utula. Jakiekolwiek skojarzenia że widziałem dzisiaj rano białe myszy, są tylko wrednym pomówieniem. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 08:56 Rane boskie Szefie! Po wczorajszym, dziś od rana szkolenie???? Poratuj jakimś procentem, coby do głowy lepiej wchodziło.... Odpowiedz Link
iga1 Re: Droga wódownika 20.10.19, 09:08 Szef leży jeszcze pewnie w barłogu z myszką... I pewnie wychlali już wszystko przez noc. Trza na Cam poczekać, ona poratuje. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 09:16 Choćby nie wiem jak chcieli, to wszystkiego nie mogli wyżłopać Cam dobrze nas zaopatrzyła Problem jest tylko jeden... szef trzyma nad wszystkim łapę i trzeba cierpliwie czekać kiedy postawi A po tym szkoleniu przydałoby się.... do ćwiczeń oczywiście Odpowiedz Link
iga1 Re: Droga wódownika 20.10.19, 09:49 To niechże już wstaje, bo odleżyny mu się zrobią... 😉 Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 09:58 Coś mi się wydaje, że tylko na drugi bok się przekręcił Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 10:26 Przed śniadaniem??? Jeszcze sił nie odzyskał... Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 11:09 Sam się chwalił, że robi .... dobre.. Odpowiedz Link
leziox Re: Droga wódownika 20.10.19, 17:18 Picie w południe szkodzi na wzrok. Cierpliwości, przed wieczorem otwieramy barek. Komisyjnie. A barek dlatego w wielkiej kasie pancernej jest, aby podczas mojej nieobecności nie został wychlany w całości. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 12:44 Ćwiczenie stwarza miszcza. A tu, po szkoleniu, jakoś nie widzę kandydatów Są dwa wyjścia (jak zwykle ) albo żarełko wszystko wykosiło, albo podkład pod ćwiczenia przygotowują Tak czy siak, każdy TERAZ myśli o jedzeniu odkładając ćwiczenia na później.... No, nie powiem, dobry podkład to 100% sukcesu... potem Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 12:46 No to ja też idę się "przygotować" A wszystkim SMACZNEGO! Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 13:03 Nie mam Dziś resztki wczorajszego obiadu Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Droga wódownika 20.10.19, 15:31 "...raz w niedziele po jedzeniu, chcial pochrapac sobie w cieniu, cos mu jednak spac nie daje, cos go ciagle gryzie w jaje, patrzy....niby chrabaszcz menda po nabiale mu sie szwenda........" No! Odpowiedz Link
iga1 Re: Droga wódownika 20.10.19, 17:55 A cóż złego może być w jajcach? To towar bardzo pożądany 😁 Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Droga wódownika 20.10.19, 18:06 Iga, bo to bylo tak z Dunajcem, razu pewnego przyjechal gosc do wsi nad Dunajcem, widzi ze jakas kobieta pierze szmaty w rzece, a chcac sie zamoczyc w wodzie bo lato bylo , wiec sie jej pyta -gosposiu, a jaka ta rzeka? -a panie Donajec. ta odpowiada ten wskakuje to wody ,po chwili wychodzi podtopiony i warczy na kobiete -cholera , bylbym sie utopil a ta ci powie ze do jajec. Tak ze roznie moze byc. Odpowiedz Link
leziox Re: Droga wódownika 20.10.19, 18:28 Niezrozumienie pomiędzy narodami prowadzi do wojen. Niezrozumienie pomiędzy płciami do wojen albo do dzieci. Odpowiedz Link
leziox Re: Droga wódownika 20.10.19, 18:59 Wiadomo natomiast co jest lepsze. Wzajemne zrozumienie, życie w miłości i szacunku do siebie. Odpowiedz Link
iga1 Re: Droga wódownika 20.10.19, 19:07 To idealny stan , czasem trudny do osiągniecia. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 19:36 Otwórz szefie ten barek w kasie pancernej, a będziesz miał na mur wzajemne zrozumienie, miłość i szacunek - wszystkich do wszystkich Odpowiedz Link
iga1 Re: Droga wódownika 20.10.19, 20:11 Ot, właśnie, już nawet nie będziemy wymagać tego ogóra... Odpowiedz Link
leziox Re: Droga wódownika 20.10.19, 20:28 Ogórek podczas picia to tak samo nieodzowny sprzęt, jak musztardówka i talerzyki ze śledzikiem i inną zagrychą. Odpowiedz Link
leziox Re: Droga wódownika 20.10.19, 20:36 A barek otwarty został drogą radiową ale chyba jeszcze tego nikt nie zauważył. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 20:40 Czekaliśmy na uroczyste otwarcie, czyli przez szefa, a nie tam jakieś unowocześnienia Jak szef otwiera i pierwszy toast wznosi, to wiadomo, że balanga rozpoczęta! Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 20:37 My tam nie wybredne, zagryziemy tym co jest pod ręką Pamiętaj, że po pierwszym nie zagryzamy, a potem to już jak leci... Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 20:52 Skoro się miga, to nie ma co czekać Jak się zjawi to dostanie karniaka Polewaj i zdrówko wszystkich! Odpowiedz Link
leziox Re: Droga wódownika 20.10.19, 20:53 To nie caritas jakiś ani inna instytucja miłosierdzia i nawet nie MOPS. Wy gwiazdorzycie, bo szef to nie napis na dropsach ani nie kelner jakiś. Chceta popić to się obsłużta, a nie chceta to nie popijeta. Proste jak drut. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 21:01 Jasne! Proste jak konstrukcja gwoździa! No to polewamy! Szef wymięka, to nam więcej zostanie Odpowiedz Link
leziox Re: Droga wódownika 20.10.19, 20:59 I czego jeszcze szef nie chce? Na stole bzyknąć wśród flaszek grzecznościowo? Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 21:02 Ej!! a co? bzyknąłbyś????! O qwa.... nie mogłeś tego wcześniej powiedzieć? Odpowiedz Link
iga1 Re: Droga wódownika 20.10.19, 21:11 Hehe, szef ogóra oszczędza, hi hi, i nerwowy jakiś. I po co, na co? Na melynie wszak luzik panuje... Odpowiedz Link
leziox Re: Droga wódownika 20.10.19, 21:12 Nie nerwowy ale nikt mnie nie płaci za zapierdol jak w kamieniołomach. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 21:26 No nie! Ktoś miał odwagę gonić cię do pracy?? Spokojnie szefuniu, posiedzisz tu z nami i zaraz się lepiej poczujesz. O widzisz? już masz nalane, zaraz polejemy znowu.... szefunio zawsze zostanie odpowiednio obsłużony Odpowiedz Link
iga1 Re: Droga wódownika 20.10.19, 21:31 Coco, z tym odpowiednim obsłużeniem, to tak ostrożnie, bo facet ma zwykle co innego na myśli... Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 21:32 Już mówiłam.... trzeba dbać o szefa swego, bo można mieć gorszego.... A my nigdy szefunia nie zamienimy na innego. NIGDY! I jak? lepiej szefowi? Odpowiedz Link
leziox Re: Droga wódownika 20.10.19, 21:38 No nie wiem. Takie deklaracje zawsze mają jakieś drugie dno...powiedzial Lezio z zafrasowaniem trąc łyse czoło. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 21:44 Nie doszukuj się jakiegoś dna, tylko przyjmij z zadowoleniem.... no to po kielonku szefuniu... twoja ulubiona whisky Na dobry humorek! Odpowiedz Link
leziox Re: Droga wódownika 20.10.19, 21:46 Whisky whisky nierówna ale jeśli jakaś 18-ka by była to biorę od razu. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 21:51 Whisky 18-tka??? No... długo leżakowała, więc.... Odpowiedz Link
iga1 Re: Droga wódownika 20.10.19, 21:54 Jakie to wszystko zblazowane się zrobiło. Co za czasy, co za obyczaje🤔 Takie tam wybrzydzanie, wymyślanie... Brać co dają i cieszyć się. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Droga wódownika 20.10.19, 22:00 Bo to wiesz, jak się pogrymasi, to może dadzą coś lepszego? Odpowiedz Link
leziox Re: Droga wódownika 20.10.19, 22:08 Iga, to zbyt proste, aby brać sobie byle co. Tak w alkoholu jak i w innych sprawach. A o coś porządnego warto się postarać i nie ma to nic wpolnego z byciem zblazowanym, chociaż z niejednego garnka zupę wyżerałem. Odpowiedz Link
iga1 Re: Droga wódownika 20.10.19, 22:24 No jasne. Nic nie mówię. Znam ten ból...Niby się chce, ale jak zabraknie tej kropki nad i... To już nie bardzo... Odpowiedz Link
leziox Re: Droga wódownika 20.10.19, 22:41 Kropka nad i miewa czasami większe znaczenie niż całe zdanie. Odpowiedz Link
iga1 Re: Droga wódownika 20.10.19, 23:09 Tyle, że trzeba się na nią naczekać, nakląć i nie wiem co jeszcze, żeby łaskawie się postawiła😁 Odpowiedz Link