leziox
20.02.20, 12:08
Dyskusje o tych dwóch rzeczach zawsze powodują, że miła atmosfera na forum zamienia się w atmosferę szamba.
Tak było i wczoraj. Jestem dość zniesmaczony dyskusją w wątku RPD, oraz wzajemnym warczeniem na siebie ad personam. Nadmieniałem jeszcze całkiem niedawno, prosząc o umiar, niestety najwyraźniej nie pomogło. Każdy może sobie przeczytać, co wczoraj było tam napisane i przeanalizować raz jeszcze, jak bardzo jest w porządku.
Opadły mi ręce i nie chce mi się już czegokolwiek pisać, bo jak wspomniałem, zamiast melyny zrobił się klozet publiczny.
Fakt, że mamy teraz o jednego uczestnika mniej, wcale mi nie poprawia humoru.
I żeby było jasne.
Będą wypierdalał i kasował do skutku. Za słowo o katolach, pisiorach, prezydencie i kaczorze. Nawet jeśli będę mial tu znowu pisać sam do siebie, mam to w dupie. W kolejnej dyskusji na temat, jacy to jesteście grzeczni, czyli cacy, brać udziału nie mam zamiaru, bo i tak wiem, że to w każdym razie nie Wy, tylko ci inni są winni.