Dodaj do ulubionych

łowcy duchów

27.12.13, 22:39
big_grin
tak mi się przypomniało
święta wiadomo - przylezie rodzinka, jakieś ciotki się trafią
no i ostatnio się taka ciotka trafiła
jakieś winko, jako, że ciotka wiekowa, wódeczki nie chciała, wspominki, żarty i nagle ciotka
zaszczeliła nas rewelacją big_grin
otóż ciotka sprawiła sobie aparat
fotograficzny znaczy i do tego cyfrowy (...big_grin)
no i oznajmiła z pełną powagą, że jak się nim bawiła to zrobiła zdjęcie
wujkowi
oczywiście nie byłoby nic w tym dziwnego, ciotki często robią zdjęcia wujkom - ryle że ten akurat wujek
jakieś 12 lat wkroczył w wyższy stan egzystencji
znaczy że nieboszczyk od 12 lat
ciotka na fotkach zobaczyła kółka
pod sufitem
znaczy że wujek nieboszczyk na pewno tam siedzi
bo ona czytała że takie kółka na fotkach to duchy big_grin

się pytam - a ciocia te zdjęcia w dzień, czy wieczorem z fleszem ?
popatrzyła jak na idiotę i stwierdziła rzecz oczywistą - oczywiście że w nocy, przecież duchy w dzień nie przychodzą

aha..........

to ja cioci też fotkę zrobię, zgasimy światełko, niech tylko chujinka mryga, nastrojowo będzie big_grin

wziąłem na stronę kuzynkę
wsadziłem jej papierocha w gębę
kazałem ciągnąć jak................no drinka przez słomkę oczywiście ...big_grin
przykazałem, że jak dam znak to ma mi całą gębę dymu przed obiektyw puścić

nastawiłem flesz na maksa i sruuuuuuuuuuu

..................zrobiłem cioci cały pokój duchów big_grin
jeszcze bezczelnie stwierdziłem, że ten po prawej to na pewno mój stary, ale reszta bandy to nie mam pojęcia kto to big_grin

nie neguję zjawisk, zwanych nadprzyrodzonymi. Jestem pełen szacunku do natury i rzeczy, których nie znamy.
Niestety - większość podobnych sensacji, to tylko śmieszne dyletanctwo, albo chęć wzbudzenia sensacji w naiwnych smile

za wiki

Orb (z ang. sfera) – artefakt, przyjmujący zazwyczaj formę koła, pojawiający się przeważnie na zdjęciach wykonywanych głównie aparatem cyfrowym z użyciem lampy błyskowej lub innego, silnego źródła światła.

W przypadku gdy w powietrzu znajdują się drobinki kurzu (najczęściej), krople deszczu lub owady, światło z lampy błyskowej odbija się od nich i trafia do aparatu tworząc przeważnie białe koliste elementy na zdjęciu. Zdarzają się jednak inne kolory, kształty i struktury.

Przyczyna tego zjawiska polega na tym, że przy wykonywaniu zdjęć światło flesza obiekty znajdujące się bliżej lampy błyskowej są oświetlane znacznie silniej. We współczesnych aparatach kompaktowych flesz jest niewielki, jest umieszczony blisko obiektywu a średnica obiektywu jak i element matrycy fotoczułej niewielki. Wszystkie te czynniki sprawiają, że kompaktowe aparaty cyfrowe silnie uwydatniają niewielkie elementy znajdujące się blisko obiektywu. Znajdujące się blisko obiektywu elementy tworzą na matrycy obraz nieostrego obiektu, który na zdjęciu wydaje się znacznie większy niż jest w rzeczywistości.

Pierwsze zetknięcie się z tego typu obiektami na własnych zdjęciach przez fotoamatorów czasem spotyka się z niezrozumieniem tego zjawiska i braniem tego typu obiektów za zjawiska nadprzyrodzone.
Obserwuj wątek
    • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 27.12.13, 22:56
      aaaaaaaaaaaleeeeeeeee
      popyrałem w necie i oto co znalazłem ...big_grin

      o ludzka naiwności..... big_grin głupoto i niedouczenie big_grin

      Zaciekawiona umieściłam zdjęcie które później usunęłam bo dowiedziałam się że umieszczanie tego typu zdjęć w internecie jest niebezpieczne.

      Poniżej zdjęcie z internetu - moich nie wklejam bo to niebezpieczne.

      Dowiedziałam się, że na jednym zdjęciu jest kula mojej babci. Wiadomość ta bardzo ucieszyła mojego tatę - sceptyka z natury, który bardzo się ucieszył, że jego mama jest z nami podczas Wigilii.

      kontaktzezmarlymi.blogspot.com/2013/02/kule-orbs-na-moich-zdjeciach-ciekawy.html

      W większości przypadków „orbs” można łatwo wyjaśnić. Na przykład, tajemnicze obiekt na zdjęciach to najprawdopodobniej najczęściej… drobinki kurzu.

      Podczas początkowych badań udało mu się ustalić, że orbs mogą poruszać się z zadziwiającymi prędkościami dochodzącymi do ponad 500 mil na godzinę.

      (bo to oczywiście widać na zdjęciach, z jaką prędkością się porusza obiekt...big_grin)

      treborok.wordpress.com/about/naukowiec-z-nasa-bada-orbs/

      mnie tylko ciekawi jedno - nie szkoda im kasy...? big_grin
      • tan.nawe Re: łowcy duchów 27.12.13, 23:23
        O, rany! Ten hiszpański orbs łazi na niby-nóżkach... żuczek jakiś? uncertain
        • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 27.12.13, 23:57
          nic nie poradzę, że mnie strasznie śmieszą teorie spiskowe, sci-fi i inne
          w 99 % powstają w wyniku totalnej głupoty i braku podstawowej wiedzy w temacie
        • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 11:17
          a przy okazji, wiem, że cały czas przez płot pilnie śledzi się co ja sobie napiszę big_grin
          pozdrawiam światowej sławy naukowca big_grin
          ileż to bzdur tacy już badali...... big_grin big_grin big_grin
          i znaczy tak
          duchy wychodzą na fotkach tylko w nocy, przy lampie błyskowej big_grin
          no tak, bo duchy w dzień nie łażą big_grin
          duchy wychodzą na fotkach robionych w starych (zakurzonych) budynkach, albo w lecie (sic!) na cmentarzu - przy udziale milionów nocnych owadów - też oczywiście tylko nocą i przy pomocy lampy big_grin
          słynny naukowiec odkrył sposób na obliczenie prędkości ruchu ducha na nieruchomym obrazie, jakim jest fotografia big_grin
          geniusz po prostu big_grin

          eeeeeeeech................... to teraz będzie o UFO..... big_grin
    • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 11:28
      big_grin big_grin big_grin

      Aparat Sony DSC-P72
      Uwagi: Większość obiektów orbs pojawiała się na zdjęciach, które były robione w pomieszczeniach o średnim oświetleniu, oraz przy użyciu lampy błyskowej. W jednym przypadku obiekty pojawiły się na zdjęciu, które było robione w pomieszczeniu gdzie znajdowało się lustro. Zdjęcia przedstawiały ludzi którzy znajdowali się w odległości od 5 do 7 metrów od aparatu. Nie zaobserwowano obiektów orbs na zdjęciach wykonanych na otwartej dobrze oświetlonej przestrzeni. Podsumowanie: Na 9,6% badanych zdjęć widoczne były obiekty orbs.

      Aparat Olympus Optical C41002, C40002 (EXIF)

      Ustawienia aparatu podczas robienia zdjęć: Normal program, auto focus. Łączna ilość losowych zdjęć poddana analizie: 405. Na 2 zdjęciach zaobserwowano obiekty orbs. W obu przypadkach były to pojedyncze obiekty.

      Uwagi: Nie zaobserwowano żadnych orbsów na zdjęciach gdzie obiekty fotografowane znajdowały się w odległości około 1m od aparatu.

      Podsumowanie: Na 0,5% badanych zdjec widoczne były obiekty orbs.


      Aparat Olympus C74002 (EXIF)

      Łączna ilość zdjęć poddana analizie: 38. Ustawienia aparatu: auto focus, noflash
      Na 2 zdjęciach zaobserwowano obiekty orbs.

      Uwagi: zdjęcia były robione podczas deszczu.

      Podsumowanie: Na 5% badanych zdjęć widoczne były obiekty orbs.

      Aparat Minolta Image E203

      Łączna ilość zdjęć poddana analizie: 175. Na 13 zdjęciach zaobserwowano obiekty orbs. Na 4 zdjęciach zrobionych w nocy z użyciem lampy błyskowej zaobserwowano znacznie więcej niż 10 obiektów orbs. Na 2 zdjęciach zaobserwowano reflexy świetlne w kolorze zielonym, czego nie spotkałem na innych fotografiach (zdjęcia prezentowane poniżej).

      Uwagi: Brak orbs na zdjęciach robionych podczas dnia w jasnej przestrzeni. Spośród wszystkich zdjęć wykonanych tym aparatem, 27 zdjęć było zrobionych w nocy i na 7 tych zdjęciach były widoczne obiekty orbs. Na 2 zdjęciach zaobserwowano również reflexy świetlne (zobacz materiały dodatkowe).

      Aparat Olympus C120, D380

      Łączna ilość zdjęć poddana analizie: 39. Ustawienia aparatu podczas robienia zdjęć: Normal program, auto focus, +flash. Na 16 zdjęciach zaobserwowano obiekty orbs. W 10 przypadkach na zdjęciach były widoczne od 1 do 9 obiektów. W jednym przypadku widoczne było 10 obiektów orbs. W 5 przypadkach liczba obiektów orbs przekraczała 10.

      Uwagi: Zaobserwowano dużą podatność na występowanie obiektów orbs w tym modelu aparatu, zwłaszcza podczas robienia zdjęć w pomieszczeniach.

      Podsumowanie: Na 41% badanych zdjęć widoczne były obiekty orbs.


      Canon EOS300D obiektyw 18-55mm

      Łączna ilość zdjęć poddana analizie: 164. Nie zaobserwowano obiektów orbs. Nikon D75 Obiektywy: 18-70mm oraz makro obiektyw. Łączna ilość zdjęć poddana analizie: 200. Nie zaobserwowano obiektów orbs.


      piękny przegląd, fachowo, rzeczowo i końkretnie big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin

      www.ufoinfo.pl/index.php?id=378






      • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 12:16
        zabawna jest też postać samego doktorka big_grin
        się nawrócił w 1970 r - i od tamtej pory udowadnia na wszystkie sposoby, że duchy istnieją
        pod silnym wpływem księży, stał się orędownikiem "życia po życiu"
        w końcu czepił się fotek - zabawne - wrzucając w google nazwisko tego jakże znanego profesorka - wyskakują wyłącznie wyniki z książką nt orbs big_grin
        ja w tym widzę prawidłowość..... big_grin

        bardzo monotematyczny i baaardzo nawiedzony big_grin

        www.acviews.com/kh/klaus.htm
        • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 13:06
          można cyknąć duchi i w dzień big_grin
          nawet bez flesza
          wystarczy ostre słońce big_grin

          (efekt zamierzony - mój własny)

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/cj/ra/galk/HCOtrxgFyEMScEwh5B.jpg

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/cj/ra/galk/h963CwWgmOeqYSPFFB.jpg

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/cj/ra/galk/CISCbamDdNtd25vpbB.jpg

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/cj/ra/galk/fZSM8bR95a0iWeBykB.jpg
          • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 14:13
            i do niedawna byłem pewien, że osiągam podobne efekty na zdjęciu, wykorzystując wiedzę na temat światła - rozszczepialności, załamania, odbicia big_grin
            a to jak nic banda duchów big_grin

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/cj/ra/galk/SA2gBOPJqOv94GWySB.jpg
            • k.karen Re: łowcy duchów 28.12.13, 15:58
              Cóż, chyba też będę musiała zweryfikować swoją wiedzę, przede wszystkim tę z fizyki licealnej.
              Przecież aberracja chromatyczna i sferyczna, interferencja, dyspersja ( w tym jeden z jej skutków - tęcza), dualizm korpuskularno falowy, to wszystko bzdury i bujdy na resorach!
              Wiwat pierdoloty-orboloty! big_grin

              A to jest najpiękniejsze zdanie profesora, po prostu miodzio i w rzeczy samej - paranormalnej inteligencji - bo przecież nie tej normalnej. Jako że zaprzecza sam sobie w tym wywodzie. Skoro te "duchy" to zjawiska a nie efekty, to dlaczego pojawiły się tylko na zdjęciu jednego aparatu, a nie na obu? big_grin big_grin big_grin

              Odkrył on także w czasie swych licznych eksperymentów, że aparaty ustawione pod dwoma odmiennymi kątami często były w stanie uzyskać obraz tylko jednej formy. Czy zatem orbs w jakiś sposób wybierał aparat, przed którym się ukaże, a może sam decydował o swym pojawieniu? Ostatecznie Heinemann doszedł do jednego wniosku mówiącego, że ma do czynienia z pewnym rodzajem paranormalnej inteligencji.

              Ale nie musimy się wstydzić, co to to nie. Mamy rodzimych panów profesorów z... paranormalną inteligencją. No, choćby takich profesorów jak - Biniendę, czy Chrisa Ciszewskiego - tego od "piuuubziuuu" albo Jacka Rońdę (ten ostatni na szczęście w porę wylądował).



              A tak poza tym, to muszę mianować się władczynią orbów/orbsów, a to jest dowód, że tak się pokazują, jak im każę big_grin

              https://img69.imageshack.us/img69/2451/7u68.jpg

              a tu jakie piękne, dwa olbrzymy na dole fotki i kolorowe, w biały dzień:

              https://img171.imageshack.us/img171/8128/5555002.jpg



              Koniec z nauką, pierdoloty i prawdy objawione z google górą, piuuu... bziuuuu... Yabba Dabba Doo... Orbuuu big_grin big_grin big_grin


              Ps. przy okazji taki jeden maleńki przykładzik dla tych wierzących w pierdoloty, głównie te z netu, a także i w to, że google nigdy się nie myli big_grin No, teraz będzie się działoooo big_grin Już zacieram ręce na komentarze i zapewniam, że nie umrę ze śmiechu, jak je będę czytać. A mogę się założyć o 100 orbów/orbsów, że będzie minimum 100 następnych komentarzy big_grin


              https://img600.imageshack.us/img600/9112/upsss002.jpg
              • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 16:13
                pojęcie to powstało wraz z pokazaniem się pierwszych aparatów cyfrowych
                wcześniej - na starych fotografiach uwidaczniane były duchy - twarze - postaci
                czemuż więc najpierw dawały się fotografować całe piękne duchi, a potem nagle zamieniły się w kulki ?? big_grin
                ludzie zawsze będą szukać
                myślisz, że mnie nie ciekawi co jest TAM ?
                czy w ogóle jest jakieś TAM ?
                pewnie że tak
                jak każdego
                ale jeśli się tworzy debilne teorie, tylko po to, żeby zaistnieć..............
                kiedyś ktoś mądry powiedział
                ci, co wierzą, nie potrzebują dowodów
                reszta to zwykli szarlatani smile
                a już robienie sensacji - kolejny raz - wynikające z niewiedzy, opierając się na wywodach porąbanych nawiedzonych "naukowców"............w tym samym artykule znalazłem opinie kolegów po fachu rzeczonego doktorka - pukali się w czółka....... smile aaaaaaaa to też pracownicy NASA
                to ja wierzę tym pukającym big_grin więcej ich big_grin
              • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 17:03
                i jeszcze jedno

                napisałem sobie post na swoim forum
                nikogo nie ruszając, nie obrażając, nie odnosząc się personalnie
                to teraz zrobię wyjątek - jako, że upominam Was, żebyście się nie zajmowali dupciami z sąsiedztwa - teraz się do nich odniosę

                tak, bardzo chętnie czerpię pomysły z ich wypocinek
                ponieważ nigdzie nie ma tyle bzdur, z których można się pośmiać
                a ja się lubię śmiać

                jest tylko jedna różnica zasadnicza
                poruszyłem temat, bo jest śmieszny
                temat
                ale w rezultacie posypały się personalne inwektywy
                to, że nie wymieniono nicków.........cóż - nasza paranormalna inteligencja jest na takim poziomie, że wie, do kogo owe śmieszne inwektywy są skierowane

                aleeeeeee widocznie nie wszystkich stać na rzeczowe traktowanie tematu - tam gdzie się kończy wiedza z googli oraz wrodzona chora chcica sensacji - zaczynają się inwektywy
                tzw ostatnia broń dyletanta smile

                i to mnie satysfakcjonuje najbardziej.... big_grin big_grin big_grin
                • k.karen Re: łowcy duchów 28.12.13, 17:15
                  fenikss.2972 napisał:

                  > aleeeeeee widocznie nie wszystkich stać na rzeczowe traktowanie tematu - tam gd
                  > zie się kończy wiedza z googli oraz wrodzona chora chcica sensacji - zaczynają
                  > się inwektywy
                  > tzw ostatnia broń dyletanta smile
                  >
                  > i to mnie satysfakcjonuje najbardziej.... big_grin big_grin big_grin



                  A ja mam dobre serce i wkleję tę informację, bo niech sobie paranormalni zarobią ten milion dolarów, a ja poczekam na efekty. Fundacja gwarantuje pokrycie wszystkich kosztów związanych z badaniami w warunkach laboratoryjnych smile Powodzenia! Na zdrowie, to psychiczne najbardziej i dla tych, którzy podobno interesują się fizyką jądrową... i chyba domyślam się o jakie jądra tu chodzi big_grin big_grin big_grin

                  pl.wikipedia.org/wiki/James_Randi_Educational_Foundation
                  James Randi Educational Foundation (JREF) – organizacja non-profit założona w 1996 przez Jamesa Randiego. Jej zadaniem jest edukacja i uświadamianie społeczeństwa i mediów, jak niebezpieczne jest bezkrytyczne przyjmowanie nieudowodnionych twierdzeń oraz wspieranie krytycznej analizy rzekomych zdolności paranormalnych w kontrolowanych warunkach eksperymentu naukowego.

                  Oferuje nagrodę miliona dolarów, każdemu kto jest w stanie udowodnić posiadanie ponadnaturalnych zdolności przez zademonstrowanie ich w ściśle określonych warunkach spełniających wymogi badania naukowego. Zapewnia również pomoc prawną dla atakowanych z powodu prowadzenia dochodzeń lub krytyki osób deklarujących posiadanie zdolności ponadnaturalnych.

                  Od 2003 organizuje coroczną konferencję The Amaz!ng Meeting (TAM).

                  Źródłem finansowania organizacji są składki członkowskie, granty, sprzedaż książek, filmów i konferencje. W każdy piątek na stronie Fundacji publikowany jest biuletyn zatytułowany Swift: Online Newsletter of the JREF zawierający najnowsze wiadomości i informacje.
                  • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 18:01
                    nie bez kozery dostałaś etat Wyroczni big_grin
                    • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 18:50
                      i im więcej fotek oglądam, tym bardziej potwierdza się reguła big_grin
                      duchi są tylko w pomieszczeniach, słabo oświetlonych, na fotkach cykanych z lampą - z reguły obiektów dalszego planu big_grin

                      i kurde nie wiem

                      robię bardzo dużo zdjęć, odwiedzając ojca na cmentarzu
                      poza efektami zamierzonymi żadnej, duszyczki na fotkach big_grin no kompletnie żadnej big_grin nawet z 1 listopada wieczorem

                      może dlatego, że zawsze po zdjęciu klapki z obiektywu, najpierw go przecieram big_grin

                      no i nadal się pytam - czemu teraz są w postaci kulek, a nie jak za dobrych starych czasów

                      https://www.fakt.pl/m/crop/-658/-500/faktonline/633913060091469541.jpg
                      Pani Andrew sfotografowała ducha swojej córki w Australii w 1946 r

                      www.fakt.pl/Zdjecia-duchow-sprzed-ery-photoshopa-,artykuly,56021,1.html
    • debi_bebi Re: łowcy duchów 28.12.13, 15:26
      Ptaku! Jak możesz być tak okrutny i odbierać ludziom resztki, choćby i niewiarygodne naukowo, i tak przetrzebionych już okrutnie przez wyznawców teorii materialistycznej, elementów wiary w istnienie pozagrobowego świata?
      Wstydź się, wstydź smile
      • 1zorro-bis Re: łowcy duchów 28.12.13, 15:39
        o Kogut, Kogut.....big_grin
        Uniknales wyladowania w swiatecznym rosole i dalej igrasz z ogniem?!big_grinbig_grinbig_grin
        • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 15:47
          z jakim kurna ogniem ?? suspicious

          czy ja już nie mogę wyśmiać własnej starej cioci ?? big_grin big_grin big_grin

          1zorro-bis napisał:

          > o Kogut, Kogut.....big_grin
          > Uniknales wyladowania w swiatecznym rosole i dalej igrasz z ogniem?!big_grinbig_grinbig_grin
          >
      • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 15:46
        wstydzę się przeokrutnie sad

        ...............że nie zrobiłem tego wcześniej big_grin
        bo wiesz.................

        dla mnie te teoryjki to jest właśnie próba materializowania niematerialnego i obrażają moje uczucia religijne........... tongue_out


        debi_bebi napisała:

        > Ptaku! Jak możesz być tak okrutny i odbierać ludziom resztki, choćby i niewiary
        > godne naukowo, i tak przetrzebionych już okrutnie przez wyznawców teorii materi
        > alistycznej, elementów wiary w istnienie pozagrobowego świata?
        > Wstydź się, wstydź smile
        • debi_bebi Re: łowcy duchów 28.12.13, 16:37
          Kuźwa, teraz już nie wiadomo, co powiedzieć, żeby komuś na odcisk nie nadepnąć big_grin
          • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 16:42
            ależ kochana Debi big_grin
            ja cały czas robię jaja big_grin


            debi_bebi napisała:

            > Kuźwa, teraz już nie wiadomo, co powiedzieć, żeby komuś na odcisk nie nadepnąć
            > big_grin
            • wirujacypunkt Re: łowcy duchów 28.12.13, 16:57
              Ej tam, ej tam, mówcie sobie co tam chcecie, a ja i tak będę szukała wszystkich dobrych duszków, które zechcą mnie otaczać swoją dobrą opieką big_grinbig_grinbig_grin
              Niech żyją dobre duszki, elfy i krasnale,niech wyobraźnie zaludniają swoimi ulotnymi postaciami big_grinbig_grinbig_grin
              • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 17:04
                a niech żyją big_grin big_grin big_grin

                wirujacypunkt napisał:

                > Ej tam, ej tam, mówcie sobie co tam chcecie, a ja i tak będę szukała wszystkich
                > dobrych duszków, które zechcą mnie otaczać swoją dobrą opieką big_grinbig_grinbig_grin
                > Niech żyją dobre duszki, elfy i krasnale,niech wyobraźnie zaludniają swoimi ul
                > otnymi postaciami big_grinbig_grinbig_grin
                • rudka-a Re: łowcy duchów 28.12.13, 18:46
                  Pytanko do założyciela wątku smile)
                  po jakiej jesteś...zawodówce? suspicious

                  big_grin
                  • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 18:51
                    ja zawodówki nie skończył big_grin
                    żadnej.... big_grin
                    • rudka-a Re: łowcy duchów 28.12.13, 19:37
                      Nie szkodzi smile)
                      niektóre po Uniwersytetach puste, jak pudełka po zapałkach smile)
                      • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 19:42
                        toteż mnie to nie martwi, ani nie przeszkadza big_grin

                        taki Hołdys np też bez matury, a facet dość inteligentny jest.... big_grin

                        rudka-a napisała:

                        > Nie szkodzi smile)
                        > niektóre po Uniwersytetach puste, jak pudełka po zapałkach smile)
                      • 1zorro-bis Re: łowcy duchów 28.12.13, 19:45
                        Kogut.....bo stos Ci juz szykuja.....big_grin
                        I zamiast rosolu bedzie pieczyste.....big_grinbig_grinbig_grin
                        • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 19:47
                          a co to - czasy inkwizycji ??
                          to ja już kur..........nie mogę pisać na własnym forum, tego co myślę ?
                          cofamy się w epokach czy jak ?


                          1zorro-bis napisał:

                          > Kogut.....bo stos Ci juz szykuja.....big_grin
                          > I zamiast rosolu bedzie pieczyste.....big_grinbig_grinbig_grin
                          >
                        • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 19:53
                          to weź mi pokaż, w którym miejscu pisałem o niedouczonych blamdziach, kiedy zaczynałem wątek ? W którym miejscu w ogóle coś napisałem na temat kogokolwiek, oprócz cioci ?? big_grin
                          a za chwilę życzliwy doniósł, że komuś gul skoczył
                          a co mnie to ?
                          co to kuźwa - utworzymy listę tematów zakazanych ? komuna się marzy ?
                          a takiego wała.... big_grin

                          1zorro-bis napisał:

                          > Kogut.....bo stos Ci juz szykuja.....big_grin
                          > I zamiast rosolu bedzie pieczyste.....big_grinbig_grinbig_grin
                          >
                          • rudka-a Re: łowcy duchów 28.12.13, 19:58
                            Tak się zaczytałam, że Cioci pozdrowić zapomniałam suspicious
                            • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 20:00
                              a dziękuję big_grin
                              przekażę big_grin
                              czy wujkowi w kulce też... ? big_grin


                              rudka-a napisała:

                              > Tak się zaczytałam, że Cioci pozdrowić zapomniałam suspicious
                              • rudka-a Re: łowcy duchów 28.12.13, 20:06
                                Nieeeeeeeeee!!!!!! suspicious
                                booo....
                                przyjdzie mi podziękować suspicious
                                • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 20:19
                                  aaaaaaaaaa big_grin

                                  mimo, że wygląda, jakbym się nabijał, tak nie jest

                                  zauważyłem coś fajnego

                                  kiedyś ludzie szukali duchów, tak jak i dziś
                                  jest mnóstwo fotek datowanych na lata 1940 - 1980 - kiedy jeszcze nikt o photoshopie nie słyszał
                                  wtedy ludzie wyobrażali sobie duchy jako postacie
                                  i takież prezentowane są na starych fotkach
                                  dziś, w dobie takiego postępu technicznego ludzie nagle przestali wierzyć w przestarzałe duchy
                                  teraz to inne egzystencje, plazmy, paranormalne inteligencje
                                  no i zgodnie z nomenklaturą nie mogą już wyglądać jak te na starych fotkach
                                  teraz to kolorowe kulki
                                  nikt już nie robi fotek ducha na nagrobku
                                  dziś się liczy obiekty plazmowe latające w powietrzu w postaci kulek
                                  no to moje duchy mają kształty idealnych sześciokątów - zapewne to biskup jakiś czy co, w każdym razie ważna osobistość, skoro taka nieschematyczna

                                  i żenujące jest to, że zamiast poczytać, douczyć się - powtarzam to do porzygania - to się tworzy takie bzdety. Te blogi, gdzie małolata wypowiada się tonem znawcy, że nie publikuje swoich kółek, bo to niebezpieczne
                                  skądś to wzięła przecież

                                  te wywody pseudonaukowców - no kuźwa - trzeba być debilem, żeby się nie puknąć w grzywkę po przeczytaniu, że ktoś określił prędkość poruszania się obiektu za pomocą - ZDJĘĆ
                                  bo przecież - o ile duchy widywano - kulek nie widać "gołym okiem"
                                  nie widać ich nawet w trakcie robienia zdjęcia
                                  widać je dopiero po odbiciu na matrycy
                                  paranoja smile

                                  rudka-a napisała:

                                  > Nieeeeeeeeee!!!!!! suspicious
                                  > booo....
                                  > przyjdzie mi podziękować suspicious
                                  • rudka-a Re: łowcy duchów 28.12.13, 20:26
                                    > gdzie małolata wypowiada się tonem znawcy

                                    młode, to i głupie jeszcze jeszcze..wink
                                    ale starym torbom, to się mocno dziwię smile))
                                    • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 20:40
                                      wiesz..........
                                      ciotka jest głęboko wierząca
                                      biega do kościółka
                                      tradycyjnie celebruje święta kościelne
                                      w sumie ta wiara w duchy to nieodłączna część religii
                                      poczytałem o profesorku od orbów - prawie że fanatyk
                                      ale ok - wiara czasem szkodzi, kiedy się przesadza, ale takie teorie mają jakieś podstawy
                                      ale jeśli ktoś, kto rzyga na tradycję świąt np - z drugiej strony dostaje orgazmu, bo zrobił fotkę ducha w postaci kulki - to jak to niby wytłumaczyć ?


                                      rudka-a napisała:

                                      > > gdzie małolata wypowiada się tonem znawcy
                                      >
                                      > młode, to i głupie jeszcze jeszcze..wink
                                      > ale starym torbom, to się mocno dziwię smile))
                                      • fenikss.2972 i żadnych kulek 28.12.13, 21:03

                                        wychodzi na to, że owe istoty ewoluują, a raczej ulegają uwstecznieniu
                                        bo na żadnej starej fotce z duchem nie ma ani jednej kulki
                                        na żadnej fotce z kulkami nie ma ani jednego ducha

                                        choć cechą wspólną 99 % nawiedzonych fotek jest sprawa kluczowa - OSTROŚĆ
                                        wszystkie fotki są kiepskiej jakości, nieostre

                                        fotki z analoga, lata od 1940 - czyli dość wiekowe

                                        https://papilot1.mykmyk.pl/img/660/0/przerazajace-zdjecia-duchow-16499494.jpg

                                        https://papilot.mykmyk.pl/img/660/0/przerazajace-zdjecia-duchow-10915386.jpg

                                        https://papilot1.mykmyk.pl/img/660/0/przerazajace-zdjecia-duchow-16267469.jpg

                                        https://www.fakt.pl/m/crop/-652/-652/faktonline/633913060061781471.jpg

                                        https://www.fakt.pl/m/crop/-652/-652/faktonline/633913060068187844.jpg

                                        www.fakt.pl/najslynniejsze-zdjecia-duchow,galeria,900,1,10.html
                                        • fenikss.2972 i smutna wiadomość 28.12.13, 21:45
                                          dla fanatyków kulkowej parapsychozy

                                          Wyjątkowo dużo zdjęć orbów zrobiono na cmentarzach czy miejscach uznawanych za nawiedzone. Mogą one także pojawiać się na zdjęciach z pogrzebów, ślubów czy uroczystości rodzinnych o charakterze duchowym. Najczęściej jednak widzimy je na przypadkowych zdjęciach. Według niektórych obserwacji zdają się zapowiadać śmierć lub tragedię.

                                          ciekawe, czy wierząc w teorię kulkowych duchów, wierzy się wybiórczo - czyli tylko we fragmenty z glorią z powodu fotki ducha

                                          no i wiedziałem, że albo duchi albo UFO big_grin

                                          Inna teoria mówi, że orby to kule energii nieznanego pochodzenia. Obserwują one życie ludzi, ale mają też udział w tworzeniu tajemniczych kręgów w zbożu. Mają one odwzorowywać na ziemi teksturę orbów. Badania wykazały, że w okolicach kręgów zbożowych zwiększa się aktywność orbów. Według niektórych badaczy orby wykazują oznaki inteligencji i chcą nawiązać z nami kontakt.

                                          kolejna teoria big_grin (ale zwolennicy tej, to raczej ludzie wierzący big_grin)

                                          Zwolennicy kolejnej teorii twierdzą, że małe, świetliste kule to nic innego, jak opiekujące się nami anioły. Mają one swój udział w procesach uzdrawiania. Przyciągają je zgromadzenia o charakterze duchowym czy medytacyjnym.


                                          • fenikss.2972 ech.......... 28.12.13, 22:00
                                            big_grin

                                            ORB’y pod lupą.

                                            Analizując statystycznie zjawisko śmiało można powiedzieć, że 99,9% zdjęć ORB’ów robionych jest aparatami cyfrowymi. Znalezienie zdjęcia tego zjawiska zrobionego starym poczciwym aparatem analogowym można potraktować niczym cud. Takich zdjęć nie można znaleźć w Internecie w najlepszych nawet serwisach zajmujących się badaniami tego typu zjawisk. Warto nadmienić jeszcze jedną ważną rzecz: 99,9% zdjęć ukazujących ORB’y robionych jest aparatami cyfrowymi z użyciem flesza. I kolejna niepokojąca tendencja – są to zdjęcia robione w ciemnych pomieszczeniach lub po zachodzie słońca (strychy, piwnice, ciemne pokoje, wieczór lub noc). Niestety wszystkie te fakty zebrane w całość dają doskonałą teorię, której trzymają się specjaliści od optyki i fotografii:

                                            Plamy są spowodowane unoszącym się w powietrzu m.in. kurzem, pyłem, kropelkami wody, śniegiem, od którego odbija się światło lampy błyskowej. Plamy są nieostre, ponieważ drobinki tych elementów znalazły się poza strefą ostrości obiektywu. Takie objawy są charakterystyczne dla wszystkich cyfrówek. Pojawiają się głównie przy zdjęciach w pomieszczeniach z użyciem lampy błyskowej, ale również i na dworzu po zmierzchu. Z angielskiego efekt ten nazywany jest dust orbs.

                                            www.paranormalne.pl/topic/3779-orbs/
                                            • fenikss.2972 Re: ech.......... 28.12.13, 22:05
                                              poczytałem
                                              niestety
                                              milion nagrody fundacji Jamesa Randiego nadal czeka
                                              profesorek od orbów jakoś jej nie odebrał big_grin
                                              • k.karen Re: ech.......... 28.12.13, 22:11
                                                Może profesor nagrodę odbierze w następnym wcieleniu... big_grin

                                                Trochę już późno, a na mnie czeka najnowsza Polityka, to już nie będę dłużej zwlekać i wkleję ten artykuł wraz ze zdjęciami z doświadczeń... prostych jak konstrukcja cepa i do wykonania w warunkach domowych big_grin Yaba Daba Doo Orbuuu... uchachachachaaaa big_grin

                                                www.eioba.pl/a/27ds/orbs-mit-obalony
                                                • fenikss.2972 Re: ech.......... 28.12.13, 22:50
                                                  a ja mam przepis na ZOBACZENIE orba na żywo big_grin

                                                  jak wiadomo - znaczy tym, którym wiadomo - reszta niech doczyta....- aparat i nasze oko mają parę cech wspólnych.
                                                  Chodzi głównie o soczewkę, która odbija światło.
                                                  No więc eksperyment

                                                  trzeba chwilę popatrzeć prosto w światło - wystarczy zwykła żarówka - byle nie za długo, bo można sobie krzywdę zrobić
                                                  i zamknąć oczy
                                                  i mamy orby
                                                  i to kurde jeszcze gorzej bo w główce big_grin
                                                  ale będą to kuliste fioletowe, białe lub żółte obiekty, poruszające się w sposób niekontrolowany.
                                                  po otwarciu oczu jeszcze chwilę po otoczeniu będą orby latać
                                                  aż do powrotu soczewki do normy po intensywnym naświetleniu

                                                  powidok - za wiki, bo mi się nie chce pisać - zjawisko optyczne polegające na tym, że po wpatrywaniu się w jakiś kształt w jednym z kolorów podstawowych, a następnie odwróceniu wzroku, w oczach pojawia się na chwilę ten sam, zamazany kształt w barwie dopełniającej, np. czerwone zachodzące słońce pozostawi w oczach swój okrąg w barwie zielono-niebieskiej.

                                                  mamy tą przewagę nad aparatem, że posiadamy dodatkowo układ nerwowy, który przetwarza dane i koryguje w miarę możliwości błędy. Mamy też "stabilizator obrazu" w postaci błędnika, stąd idąc nie widzimy podskakującego obrazu jak w kamerze. Ale już biegnąc - owszem - obraz zaczyna podskakiwać - bo niestety mózg doskonały nie jest i potrzebuje czasu, żeby się uporać z większą ilością zmiennych - w czasie biegu priorytetem jest zachowanie równowagi i orientacji przestrzennej, stąd opóźnienia w transformacji obrazu... smile
                                                • fenikss.2972 Re: ech.......... 28.12.13, 23:03
                                                  a wiesz co jest najzabawniejsze w tym wszystkim ?
                                                  ciągle zarzuca się nam brak wykształcenia, brak wiedzy - a dziwnym trafem - my szukamy, czytamy, dowiadujemy się nowych rzeczy, operujemy konkretami - odpowiedzią są przesądy - charakterystyczne zresztą dla tzw mniej świadomych - dziwne teorie nie poparte niczym. Ale ja mam satysfakcję. Bo za każdym razem mam okazję nauczyć się czegoś nowego. Chociaż akurat kwestia kółek na zdjęciach jest kwestią bezsporną.
                                                  Ostatnio panuje moda na fotki z efektem orbs
                                                  nawet szukałem jak to zrobić, niestety, kluczowym elementem tej zabawy jest właściwy obiektyw, a ja mam optykę niewymienną. Więc robię gwiazdki, kółka, sześciokąty - również w oparciu o światło, ale muszę mieć "pomocników" załamujących promienie i rozszczepiających wiązkę - w postaci choćby gałęzi big_grin


                                                  k.karen napisała:

                                                  > Może profesor nagrodę odbierze w następnym wcieleniu... big_grin
                                                  >
                                                  > Trochę już późno, a na mnie czeka najnowsza Polityka, to już nie będę dłużej zw
                                                  > lekać i wkleję ten artykuł wraz ze zdjęciami z doświadczeń... prostych jak kons
                                                  > trukcja cepa i do wykonania w warunkach domowych big_grin Yaba Daba Doo Orbuuu... uch
                                                  > achachachaaaa big_grin
                                                  >
                                                  > www.eioba.pl/a/27ds/orbs-mit-obalony
                                                  • fenikss.2972 a czy......... 28.12.13, 23:06
                                                    inny świat istnieje ?
                                                    Mam nadzieję, że tak.
                                                    Dobrze wierzyć, że bliscy, którzy odeszli, gdzieś tam są.
                                                    Ale na pewno nie w postaci durnych kółek na fotce.... smile
                                                  • wirujacypunkt Re: a czy......... 28.12.13, 23:22
                                                    Wszystko zostało udowodnione, wszystkie te orbsy smile to tylko mity i wyobraźnia ludzka oraz wiara w to, że niemożliwe jest możliwe, tylko poco ludziom odbierać ich marzenia, że ktoś
                                                    bliski który jest w zaswiatach o nich pamięta, no poco ?
                                                    Jak chcą niech tak sobie myślą i wierzą jezeli dzięki temu łatwiej jest im żyć na tym łez padole, przecież nie krzywdzą tym nikogo.
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 28.12.13, 23:32
                                                    oczywiście
                                                    ja też mam "TAM" parę osób już
                                                    mało tego
                                                    mam "TAM" kilkanaście psów smile
                                                    i tak jak przed chwilą napisałem - dobrze wierzyć, że jest jakieś TAM
                                                    ale dobrze też mieć rozum i posłuchać
                                                    bo tworzenie takich teoryjek niczemu nie służy
                                                    oprócz nakręcania sensacji
                                                    kiedyś tu już pisałem
                                                    zaćmienie słońca było groźną bronią w rękach fanatyków w czasach średniowiecznych
                                                    dopóki się nie okazało, że nie jest siłą nadprzyrodzoną
                                                    na początku napisałem - nie neguję istnienia
                                                    natomiast z całą stanowczością neguję głupotę, fanatyzm i tanią sensację

                                                    wirujacypunkt napisał:

                                                    > Wszystko zostało udowodnione, wszystkie te orbsy smile to tylko mity i wyobraźnia
                                                    > ludzka oraz wiara w to, że niemożliwe jest możliwe, tylko poco ludziom odbierać
                                                    > ich marzenia, że ktoś
                                                    > bliski który jest w zaswiatach o nich pamięta, no poco ?
                                                    > Jak chcą niech tak sobie myślą i wierzą jezeli dzięki temu łatwiej jest im żyć
                                                    > na tym łez padole, przecież nie krzywdzą tym nikogo.
                                                    >
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 28.12.13, 23:45
                                                    i jeszcze coś
                                                    bo myślę, że nie do końca jesteś w temacie, co akurat na zdrowie Ci wyjdzie smile

                                                    ten wątek pośrednio odnosi się do tworzenia sensacyjek i chwalenia się paranormalnymi fotkami przez kilka osób.
                                                    Dlaczego odniosłem się do tego dziś ?
                                                    bo tuż przed świętami, te same osoby obsrywały między innymi mi - tradycje świąt - czyli kolejny element wiary w te duchy i inne zjawiska
                                                    ale nie przeszkadza im to podniecać się kółkami na fatalnych fotkach, twierdząc, że to jest "coś"
                                                    więc to nie jest kwestia "nadziei" tylko dokładnie chęć sensacji. Be żadnych aspektów stricte duchowych czy religijnych smile
                                                    i tylko ta hipokryzja skłoniła mnie do tematu kółek na fotkach

                                                    nawiasem mówiąc wstawiłem sporo bardzo starych fotografii przedstawiających zjawy - w co byłbym skłonny uwierzyć ...smile
                                                  • wirujacypunkt Re: a czy......... 29.12.13, 00:02
                                                    Zatem pamiętać należy, że marzenia marzeniami, wybraźnia wyobraźnią, ale świat realny jest
                                                    poznawalny.
                                                    Tylko cóż byłby wart świat bez marzeń i wyobraźni skoro marzenia i wyobraźnia są tym czynnikiem które przyczyniają się do postępu i ciągle nowych odryć, ale wszystko to dzieje się
                                                    rozumowi.
                                                    Bez marzeń i wyobrażni nikt nigdy nie poleciałby na Księżyc i nie odkrył Arktyki.




                                                  • wirujacypunkt Re: a czy......... 29.12.13, 00:06
                                                    wirujacypunkt napisał:

                                                    > Zatem pamiętać należy, że marzenia marzeniami, wybraźnia wyobraźnią, ale świat
                                                    > realny jest
                                                    > poznawalny.
                                                    > Tylko cóż byłby wart świat bez marzeń i wyobraźni skoro marzenia i wyobraźnia s
                                                    > ą tym czynnikiem które przyczyniają się do postępu i ciągle nowych odryć, ale w
                                                    > szystko to dzieje się
                                                    > rozumowi.
                                                    > Bez marzeń i wyobrażni nikt nigdy nie poleciałby na Księżyc i nie odkrył Arkty
                                                    > ki.
                                                    >
                                                    >
                                                    Powinno być ''ale wszystko dzieje się dzięki rozumowi''


                                                    >
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 29.12.13, 00:23
                                                    nadal się z Tobą zgadzam smile

                                                    i nadal podtrzymuję, że nie neguję tego, czego nie znamy - neguję głupotę, fanatyzm i tanią sensację smile

                                                    są rzeczy, których zbadać nie potrafimy - wtedy pozostaje wiara, że one są
                                                    ale są rzeczy, które zbadać można, niestety zanim to nastąpi - idioci budują na tym swoje imperium głupoty

                                                    przypomina mi się sprawa rytualnych samobójstw zbiorowych - wszystkie oparte na "wierze" w coś.
                                                    my pamiętamy to sekty Zakonu Świątyni Słońca w Szwajcarii w 1994 - przecież oni ulegli komuś, kto twierdził, że tylko tak zdążą przed końcem świata ...smile ale tam zginęły "tylko" 53 osoby.

                                                    spektakularne było zdarzenie z 1978 - kolejna sekta - 909 osób w tym małe dzieci

                                                    do tego właśnie prowadzi ślepa wiara w gusła. Więc owszem - marzenia, wizje - ale jeśli nauka twierdzi niepodważalnie co innego - to podważanie naukowych faktów - w tym przypadku ściśle technicznych - przez szerzenie idiotycznych teorii sci-fi - stoi niebezpiecznie blisko fanatyzmu.

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Jim_Jones_%28przyw%C3%B3dca_sekty%29
                                                    horoskop.wp.pl/kat,1031711,title,Zbiorowe-samobojstwo-by-zdazyc-przed-koncem-swiata,wid,15232908,wiadomosc.html

                                                    wirujacypunkt napisał:

                                                    > Zatem pamiętać należy, że marzenia marzeniami, wybraźnia wyobraźnią, ale świat
                                                    > realny jest
                                                    > poznawalny.
                                                    > Tylko cóż byłby wart świat bez marzeń i wyobraźni skoro marzenia i wyobraźnia s
                                                    > ą tym czynnikiem które przyczyniają się do postępu i ciągle nowych odryć, ale w
                                                    > szystko to dzieje się
                                                    > rozumowi.
                                                    > Bez marzeń i wyobrażni nikt nigdy nie poleciałby na Księżyc i nie odkrył Arkty
                                                    > ki.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • 1zorro-bis Re: a czy......... 29.12.13, 08:44
                                                    Tobie Kogut zycie niemile???!!!big_grinbig_grinbig_grin
                                                    Oj, igrasz z grillem....to znaczy sie z zyciem!big_grin
                                                    Zeby juz jako "nielot" do jaskini lwa wlazic.....znaczy sie wefrunac.big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 29.12.13, 09:29
                                                    A czemu ? Czy ja tu napisalem jakas nieprawde ?
                                                    Z naciskiem na - tu - no ale skoro jestem tak pilnie czytany, komentowany, omawiany - to sie bardzo staram pisac na tematy interesujace. Do ktorych rzetelnie sie przygotowuje merytorycznie, bo wstyd by byl przed taka publicznoscia opierac tezy na guslach i sredniowiecznych wierzeniach smile
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 29.12.13, 09:59
                                                    Tym bardziej drogi Zorro, ze akurat w tym temacie mocno siedze, jako ze fotografia bawie sie od jakichs 25 lat, o czym juz tu kiedys gadalismy smile ja sie tylko zastanawiam jak osoba z jakims dorobkiem naukowym nie wstydzi sie tak osmieszac. Bardzo dokladnie wczoraj szukalem. Profesorek czy tam doktorant w dziedzinie powaznej znany jest tylko i wylacznie z powodu "badania" kulek na fotkach. Bez tego nie istnial medialnie. Pisalem tu o fanatykach i sektach z tragicznym zakonczeniem. Obaj przywodcy byli wielce wyksztalceni. Bo tak to dziala. Zeby wcisnac ludziom ze zacmienie slonca to gniew bogow, a przeblagaja ich tylko hojne ofiary, trzeba bylo byc dobrze wyksztalconym szamanem z ogromnym autorytetem. A ciemny motloch z powodu niewiedzy w poboznym leku oddawal wszystko zeby szaman przywrocil slonce.smile i gdyby nie nauka to do dzis bysmy przed takim szamanem poklony skladali smile
                                                  • 1zorro-bis Kogut....ja wiem, ze lubisz fotki..... 29.12.13, 10:08
                                                    wiec zerknij! Bo naprawde warto!big_grin
                                                    distractify.com/culture/arts/the-most-spectacular-abandoned-places-in-the-world/
                                                  • fenikss.2972 Re: Kogut....ja wiem, ze lubisz fotki..... 29.12.13, 10:18
                                                    Zara
                                                    Musze sie do kompa doczolgac big_grin tel moze i full wypas ale gowno w nim widac big_grin
                                                  • fenikss.2972 Re: Kogut....ja wiem, ze lubisz fotki..... 29.12.13, 10:56
                                                    nooooooo
                                                    trochę HDR, trochę photoshopa - ale niektóre są naprawdę zaj........fajne big_grin

                                                    1zorro-bis napisał:

                                                    > wiec zerknij! Bo naprawde warto!big_grin
                                                    > distractify.com/culture/arts/the-most-spectacular-abandoned-places-in-the-world/
                                                  • fenikss.2972 Re: Kogut....ja wiem, ze lubisz fotki..... 29.12.13, 11:02
                                                    distractify.com/people/same-place-different-time/
                                                    a tu fajne duchy nałożone za pomocą photoshopa właśnie big_grin
                                                    choć nie o duchy chodzi, tylko o zderzenie historii z teraźniejszością - ale efekt fajny big_grin
                                                  • fenikss.2972 mam !! 29.12.13, 11:27
                                                    ciekawe, czy podziała siła sugestii ...smile

                                                    to nagrobek chyba 20 letniej dziewczyny, która - jak wynika z inskrypcji - zginęła tragicznie.
                                                    Tamtego dnia była ładna pogoda, a ja akurat robiłem fotki figurek nagrobnych - jest ich na tym cmentarzu ogromne bogactwo - od tych nowych - ta jest z ok 2004 r po takie z lat 1800
                                                    Zrobiłem wtedy mnóstwo zdjęć. Oczywiście żadnych kółek nie było. Ale na tej fotce jest coś jeszcze, oprócz figurki. Ciekaw jestem czy ktoś zauważy... smile

                                                    aha - zdjęcie jest przed obróbką... smile

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/cj/ra/galk/r45l2BihNbrmsWeAtB.jpg
                                                  • 1zorro-bis Re: mam !! 29.12.13, 11:29
                                                    smiejacy sie ....."duch".-big_grin
                                                  • fenikss.2972 Re: mam !! 29.12.13, 11:37
                                                    dokładnie
                                                    jak się przyjrzeć - młoda dziewczyna z długimi ciemnymi włosami smile
                                                  • 1zorro-bis Re: mam !! 29.12.13, 13:27
                                                    .....ciekawy cytat.......big_grinbig_grinbig_grin
                                                    ......."Nie wiem czym są orbsy, ale wiem, że są ......"big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • fenikss.2972 Re: mam !! 29.12.13, 13:37
                                                    ja Ci zacytuję słowa Buddy, z jednego z wklejanych tu linków - to lepszy autorytet big_grin

                                                    Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym.
                                                  • rudka-a Re: mam !! 29.12.13, 13:52
                                                    Amen suspicious
                                                  • fenikss.2972 nie :D 29.12.13, 14:04
                                                    teraz obalimy mity pseudonaukowców big_grin


                                                    Pseudonauka i pseudouczeni, wydanie z 1963 roku! Tytuł oryginalny: Fads and Fallacies in the Name of Science. Autor: Martin Gardner.


                                                    Rozdział I: W imię nauki

                                                    Ogólne rozważania o różnicy pomiędzy prawdziwym naukowcem a oszołomem. Treść jest zgodna z tym co do dziś uważamy za niezbędnik przy odróżnianiu nauki od pseudonauki (np. szaleniec działa w izolacji od innych naukowców, albo uważa ich za spiskujących przeciwko jego rewolucyjnym teoriom).

                                                    Cytat: Maniak o niskiej inteligencji [...] rzadko zdobywa sobie licznych zwolenników. Natomiast maniak o błyskotliwym umyśle zdolny jest rozwinąć nieprawdopodobnie zawiłe teorie; potrafi też obronić je w literaturze, wykorzystując swą szeroką erudycję i zdolność obserwacji, a niekiedy szermując argumentacją zaczerpniętą z nauki „zdrowej”.

                                                    Rozdział II: Ziemia płaska i ziemia pusta

                                                    W tym rozdziale Gardner opowiada o zwolennikach teorii o alternatywnym kształcie ziemi. Krótkie sprawdzenie: faktycznie do dziś istnieją zwolennicy teorii np. wklęsłej Ziemi – wg których żyjemy we wnętrzu wydrążonej Ziemi. Mają oni strony internetowe wypełnione pseudonaukowymi teoriami. Tutaj więc rozum przegrywa: wciąż istnieją zwolennicy, i przekonują innych. Tytuły tych stron (celowo nie chcę linkować) to np. Our Hollow Earth lub The Hollow Earth Theory, czy też Flat Earth Wiki.

                                                    Ciekawy cytat: Voliva wielokrotnie przepowiadał koniec świata. [...] nigdy nie przyszło mu do głowy, że ta ciągła niechęć niebios do runięcia nam na głowy dowodzi jego omylności.


                                                    Rozdział III: Groza zagłady

                                                    Omówienie trzech książek z różnych epok, próbujących przypasować wydarzenia opisane w mitach, lub w historiach biblijnych do całkowicie zmyślonych wydarzeń z historii Ziemi i kosmosu. Wyjaśniane są różne biblijne katastrofy, potop, rozstąpienie się morza etc. Dodatkowo, przy omawianiu „Teorii lodowej” Hansa Hoerbigera, mamy okazję przeczytać wiele zabawnych komentarzy – jako że w czasach niemieckiego nazizmu, teoria ta stała się oficjalną w Niemczech – przeciwstawiano ją „żydowskiej teorii względności”.

                                                    Czy są zwolennicy tych teorii? Zapewne nie, ale do dziś wiele osób próbuje wyjaśnić zjawiska opisane w Biblii, wydarzeniami rzeczywistymi (gwiazda betlejemska, potop, zburzenie murów Jerycha). Tak samo należy traktować książki typu „Kod Biblii”… Tak że tutaj też nie możemy ogłosić pełnego zwycięstwa racjonalności…

                                                    Ciekawy cytat: Doktryn pseudonaukowych nie da się wytępić, podobnie jak nie da się wytrzebić sekciarstwa religijnego.


                                                    Rozdział IV: Fortyści

                                                    Charles Fort może wydawać się zapomniany, jednak to on położył podwaliny pod wszelkie używane do dziś anty-naukowe argumenty. Nazywanie teorii, co do której ogół naukowców się zgadza „kultem” lub „religią”. Krytykowanie nauki za to że się rozwija („jeszcze niedawno twierdzili co innego teraz odkryli coś nowego i zmieniają zdanie!” – krytykował astronomów wyjaśniających nieregularności w orbitach planet obecnością nieodkrytego jeszcze ciała niebieskiego – wkrótce je odkryto, był to Pluton). Fort był też przykładem przedstawiciela „nauki o wróżce zębuszce” – np. odrzucał istnienie świętego Mikołaja, bo „nie było dowodów w postaci śladach stóp na śniegu prowadzących po dachu do komina”. Fort zostawił po sobie gorzki spadek w formie argumentów które do dziś wysuwane są przeciwko procesowi naukowemu, oraz towarzystwo Fortean do dziś działające, wydające czasopismo, i organizujące coroczne konferencje. Brytyjską mutacją pisma Fortystów jest znane wszystkim zapewne Fortean Times – magazyn piszący o niesamowitych zdarzeniach, zagadkach, UFO etc; wciąż jednak ma nastawienie mocno antynaukowe.

                                                    Tę batalię również należy uznać za przegraną. Opisany w 1959 roku fenomen Charlesa Forta wciąż jest z nami.

                                                    Ciekawy cytat: Towarzystwo zapewnia przystań sprawom straconym [...]. Członkami naszymi są liczni zwolennicy płaskiej Ziemi, przeciwnicy wiwisekcji, przeciwnicy szczepień ochronnych, przeciwnicy prób Wassermana (serologiczne badanie wykonywane niegdyś przy diagnostyce chorób wenerycznych


                                                    Rozdział VI: Ruchy zygzakowate i wirowe

                                                    Rozdział poświęcony Alfredowi Williamowi Lawsonowi, twórcy szalonej teorii wszystkiego – wyjaśniał wszystkie zjawiska biologiczne, astronomiczne i fizyczne zjawiskami ciśnienia i ssania. Był to człowiek który miał wręcz chorobliwie dobre mniemanie o sobie, a jego zwolennicy byli praktycznie wyznawcami kultu jednostki. Początkowo zawodowy baseballista, później wymyślił swoje teorie, nawet założył uniwersytet na którym je wykładano.

                                                    Tutaj możemy ogłosić sukces: o Lawsonie i jego teoriach praktycznie zapomniano. Nie ma aktywnych towarzystw, próbujących propagować jego teorie, można je znaleźć tylko na kilku stronach internetowych.

                                                    Ciekawy cytat (Lawson jak Kim Jong Il, wg jego oficjalnego biografa Cy Q. Faunce’a): Narodziny Lawsona były największym wydarzeniem od chwili pojawienia się ludzkości. Pierwsze nauki przyrodznicze pobiera – jak sam pisze – mając zaledwie trzy lata, gdy pracował na małej fermie w pobliżu Detroit. Pierwsze wiadomości o owadach uzyskał przy oczyszczaniu winorośli ze szkodników.


                                                    Rozdział IX: Pod mikroskopem

                                                    O pseudonaukowcach wierzących w żyworództwo, i obserwujących spontaniczne tworzenie się organizmów żywych pod mikroskopem. Chyba wierzących w żyworództwo wśród nas na szczęście już nie ma, więc dobre i to. Wśród opisanych przypadków jednak jest badacz wierzący we wpływ myśli na materię, i tutaj niestety wciąż pozostaje wiele do zrobienia: wiele osób wciąż wierzy w wizualizacje, myślenie o ryżu żeby się nie zepsuł etc.

                                                    Ciekawy cytat: Podczas gdy kropla wysychała, on trzykrotnie wyrecytował zaklęcie, jednocześnie koncentrując myśli na obrazie kurczęcia. Gdy zaś spojrzał w okular, o dziwo, cud! Kryształy soli utworzyły właśnie bezbłędnie kształt kurczęcia!


                                                    Rozdział X: Geologia przeciw Genezis

                                                    Ataki fundamentalistów na teorię ewolucji. Trwają do dziś, i generalnie, wciąż w nich używane są te same argumenty. Gardner opisuje to w fascynujący sposób, m.in. przybliża słynny w Ameryce proces sądowy Johna Scopesa, skazanego na grzywnę w 1925 za „nauczanie ze człowiek pochodzi od niższych form zwierzęcych”. Do dziś wspominany jest jako autorytet George McGready Price, autor pism (np. Nowa Geologia) w pseudonaukowy sposób popierających kreacjonizm. Argumentów z tego książek używano już w czasie procesu Scopesa.

                                                    Ciekawy cytat: Zdaniem Price’a całe stworzenie świata nastąpiło kilka tysięcy lat przez narodzeniem Chrystusa, w ciągu sześciu dosłownie dni, tak właśnie jak to podaje Genezis. Różne pokłady nie oznaczają różnych epok geologicznych. Wszystkie one były osadzone jednocześnie przez potop.


                                                    Rozdział XI: Apologeci nienawiści

                                                    O pseudonaukowych podstawach rasizmu i nazizmu. Z ulgą muszę powiedzieć że praktycznie wszystko co napisano próbując przekonać kogokolwiek że jakaś rasa jest „niższa”, wywołuje dziś tylko uśmiech politowania. Nie spotkałem się z tym aby nawet rasiści czy antysemici wysuwali na poważnie takie argumenty – dziś zazwyczaj ich argumenty mają formę ekonomiczną. Tutaj możemy ogłosić wygraną rozsądkju.

                                                    Ciekawy cytat: Człowiek nie może przenieść na swoje potomstwo z Murzynem najmniejszych nawet śladów duszy, pisze Carroll. Zatem krew mieszana duszy nie ma. Carroll nie zaprząta sobie głowy osiągnięciami intelektualnymi mulatów. „Z faktu, że Alexandre Dumas posiadał doskonały rozum, nie wynika bynajmniej, że miał duszę.”


                                                    Rozdział XV: Orgonomia

                                                    Energia orgonalna to energia psychiczna, rzekomo wytwarzana przez człowieka. To znaczy zdaje się, jej pochodzenie jest kosmiczne a człowiek jest tylko przekaźnikiem. Byłem przekonany że świat o ni
                                                  • fenikss.2972 Re: nie :D 29.12.13, 14:07
                                                    Rozdział XV: Orgonomia

                                                    Energia orgonalna to energia psychiczna, rzekomo wytwarzana przez człowieka. To znaczy zdaje się, jej pochodzenie jest kosmiczne a człowiek jest tylko przekaźnikiem. Byłem przekonany że świat o niej zapomniał. Niestety, jedno zapytanie w google kompletnie to zmieniło: niestety, orgon wciąż żyje, a strony typu „Orgon – Ocean energii kosmicznej – Alternatywa leczenia raka” – niestety wciąż mają się dobrze.

                                                    Kolejna przegrana.

                                                    Ciekawy cytat: W ciele ludzkim orgon jest podstawą energii seksualnej. Jest to freudowskie id w bioenergetycznej, konkretnej formie. Podczas stosunku płciowego orgon koncentruje się w organach płciowych. Podczas orgazmu odpływa on z powrotem poprzez całe ciało.


                                                    Rozdział XVII: ESP i PK

                                                    Rozdział, w wydaniu polskim ostatni (polskie wydanie, przypominam, zostało ocenzurowane). Traktuje o postrzeganiu pozazmysłowym, i o parapsychologii.

                                                    Żyje i ma się dobrze, prawda? Czy to nie dziwne, że wciąż tyle osób wierzy w coś, czego nigdy nie udowodniono…

                                                    Ciekawy cytat: Przy prowadzeniu testów indywidualnych, kiedy wyniki spadają do przeciętnych lub poniżej, Rhine znajduje wiele furtek, dzięki którym wynik taki podtrzymuje raczej ESP, niż liczy się na jego niekorzyść. A więc badany może trafiać nie na właściwą kartę (zwaną „celem”wink, lecz na kartę poprzednią. Takie zjawisko nazywa „przesunięciem w przód”. Może on też stawiać na kartę następną („przesunięcie wstecz”wink.

                                                    Jak widać, nie wychodzimy obronną ręką jako ludzkość z walki z fałszywymi ideami, o ile okazują się w jakiś sposób atrakcyjne – jesteśmy chyba faktycznie niewolnikami memów.



                                                    Zadziwiające jest, jak wiele obserwacji Martina Gardnera zachowuje ogromną aktualność.

                                                    Co jeszcze zawdzięczamy Gardnerowi? Otóż dzięki Gardnerowi szersza publiczność usłyszała o takich rzeczach jak:
                                                    - grę w życie Conwaya
                                                    - Pentomino
                                                    - fraktale
                                                    - obrazy Eschera
                                                    - kryptografia
                                                    To wszystko spopularyzował Martin Gardner w czasie wieloletniego redagowania działu matematycznego w Scientific American.


                                                    ...................................big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin
                                                  • 1zorro-bis Re: nie :D 29.12.13, 15:19
                                                    Kogut.....Ty se chopie daj pokoj bo pieruny byby za jurne som.big_grin
                                                    A baba bez chopa to jak dwa pieruny.
                                                    A dwie baby to......jeruna!!!!big_grinbig_grinbig_grin
                                                    Jak dzisnie to sie obalisz!big_grin
                                                  • fenikss.2972 Re: nie :D 29.12.13, 15:25
                                                    sugerujesz, że powinienem zamknąć mordę, jak za starych dobrych czasów komuny, bo inaczej grożą mi sankcje, lub wręcz realne następstwa mojej indywidualności i myślenia... ?

                                                    hmmmmmmmm trochę to dziwne, jako, że jestem u siebie, wklejam swoje zdjęcia, publikuję swoje przekonania poparte konkretami - czyżby to było dziś zakazane ? big_grin

                                                    a jak nie zamknę mordy to co mi grozi ?


                                                    1zorro-bis napisał:

                                                    > Kogut.....Ty se chopie daj pokoj bo pieruny byby za jurne som.big_grin
                                                    > A baba bez chopa to jak dwa pieruny.
                                                    > A dwie baby to......jeruna!!!!big_grinbig_grinbig_grin
                                                    > Jak dzisnie to sie obalisz!big_grin
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • 1zorro-bis Re: nie :D 29.12.13, 15:30
                                                    chopie, te jurne baby wszicko czytajom! I big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • fenikss.2972 Re: nie :D 29.12.13, 15:31
                                                    i dobrze
                                                    może się czegoś nauczą dla odmiany... big_grin

                                                    1zorro-bis napisał:

                                                    > chopie, te jurne baby wszicko czytajom! I big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • 1zorro-bis Re: nie :D 29.12.13, 15:36
                                                    chopie!smirk
                                                    Cos Ty, kaj zes sie pierunie chowol?!big_grin
                                                    Lone wszycko wiedzom!big_grin
                                                  • fenikss.2972 Re: nie :D 29.12.13, 15:44
                                                    nie wszystko big_grin
                                                    nie wiedzom, że to nie photoshop big_grin

                                                    (tak wygląda fotka janiołka po retuszu big_grin dokładnie ta z duchem big_grin pewnie dlatego nie zauważyłem ducha wtedy, tylko dopiero dziś, przeglądając album z oryginałami fotek cmentarnych big_grin)

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/cj/ra/galk/Dq0TsEY1NbOWN9vATB.jpg


                                                    1zorro-bis napisał:

                                                    > chopie!smirk
                                                    > Cos Ty, kaj zes sie pierunie chowol?!big_grin
                                                    > Lone wszycko wiedzom!big_grin
                                                    >
                                                  • 1zorro-bis Re: nie :D 29.12.13, 15:49
                                                    big_grinbig_grinbig_grinsmirk
                                                  • fenikss.2972 Re: nie :D 29.12.13, 15:51
                                                    no mógłbyś jednak skomentować konstruktywnie...... big_grin big_grin big_grin

                                                    1zorro-bis napisał:

                                                    > big_grinbig_grinbig_grinsmirk
                                                    >
                                                  • 1zorro-bis Re: nie :D 29.12.13, 15:52
                                                    WOW!smirk
                                                    Wszelki duch Pana Boga chwali......big_grinbig_grinbig_grin
                                                    picasaweb.google.com/maska.toja/BylamWJaponii1979?fgl=true&pli=1#5493192754245550274
                                                  • fenikss.2972 Re: nie :D 29.12.13, 15:55
                                                    eeeeeeee
                                                    samo ziarno, brak ostrości, kolory fatalne, liczne artefakty. Nawet jak na analog, bo wtedy cyfrówek nie było.

                                                    weź mi tu nie znoś badziewia co ? suspicious



                                                    1zorro-bis napisał:

                                                    > WOW!smirk
                                                    > Wszelki duch Pana Boga chwali......big_grinbig_grinbig_grin
                                                    > picasaweb.google.com/maska.toja/BylamWJaponii1979?fgl=true&pli=1#5493192754245550274
                                                  • 1zorro-bis Re: nie :D 29.12.13, 16:00
                                                    badziewia?!smirk
                                                    To duch......sorry,............... ORBS.big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • fenikss.2972 Re: nie :D 29.12.13, 16:02
                                                    raczej partackie odbicie lampy błyskowej smile
                                                  • 1zorro-bis [...] 29.12.13, 16:04
                                                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                                  • fenikss.2972 C 29.12.13, 16:10
                                                    tu masz Orba suspicious

                                                    żeby nie być gołosłownym suspicious

                                                    Zorro - nie chcę tu tego - to, że w tym wątku oficjalnie się odnoszę do kilku osób jest spowodowane tylko i wyłącznie faktem, że najpierw te osoby próbowały obrazić Karen i mnie. W tej kolejności. Ale nie chcę tego oglądać na swoim forum
                                                    co najwyżej - maila znasz.... smile
                                                  • fenikss.2972 i dalej 29.12.13, 16:41
                                                    Gardner wielokrotnie wracał w swych publikacjach do pseudonauki, także wielu innych autorów podejmowało zainicjowany przez niego wątek. Charles P. Pierce w książce Idiot America sarkastycznie podsumował powszechną obecność pseudonauki w mediach w postaci trzech postulatów. Po pierwsze, każda teoria jest dobra, o ile zwiększa sprzedaż książek, pozycję w rankingach itp. Po drugie, cokolwiek może być prawdą, jeśli ktoś proklamuje to wystarczająco głośno. Po trzecie, prawdą jest to, w co wierzy dostatecznie wiele osób. Postulaty te nie miałyby racji bytu bez ochoczej współpracy ludzi mediów. W jednym ze swoich ostatnich artykułów[2] w prowadzonej przez 27 lat rubryce na łamach czasopisma Skeptical Inquirer, Gardner surowo karcił Oprah Winfrey za promowanie wśród swej milionowej publiczności medycznie bezwartościowych poglądów, które w niektórych przypadkach mogą prowadzić do śmierci, takich jak ten, że autyzm jest powodowany przez szczepionki, które mają poza tym jeszcze liczne skutki uboczne, tak że powszechne szczepienia przynoszą więcej strat niż korzyści. To, że tak liczni obywatele są naukowymi analfabetami, osłabia nasz naród – wyjaśnia Gardner w ostatniej z wydanych za życia książek[3] swoje ponadsześćdziesięcioletnie zwalczanie obskurantyzmu.

                                                    Ale czy publicznego opowiadania bzdur można zakazać? Trzeba by, cytując wyrok sądu apelacyjnego w sprawie Singha, powołać Ministerstwo Prawdy...

                                                    www.deltami.edu.pl/temat/roznosci/2011/01/01/Gardner_kontra_pseudonauka_60_l/
                                                  • 1zorro-bis Re: C 29.12.13, 19:18
                                                    no, niby masz racje......smirk
                                                    Ale - cenzura jest zawsze do dupy. Sorry.....do ORBGSA.big_grin
                                                    A tak sie zastanawiam.....niktore ludziska umieszczaja swoje przedwojenne fotki w NECIE a potem bulgotaja, zeo to obrzydliwe jest ze sie je oglada i powiela. Dziwne....ludziska sie samych soba .....brzydzom?big_grinbig_grinbig_grin
                                                    No, tak.....35 lat minelo.......smirk
                                                    fenikss.2972 napisał:

                                                    > tu masz Orba suspicious
                                                    >
                                                    > żeby nie być gołosłownym suspicious
                                                    >
                                                    > Zorro - nie chcę tu tego - to, że w tym wątku oficjalnie się odnoszę do kilku o
                                                    > sób jest spowodowane tylko i wyłącznie faktem, że najpierw te osoby próbowały o
                                                    > brazić Karen i mnie. W tej kolejności. Ale nie chcę tego oglądać na swoim forum
                                                    > co najwyżej - maila znasz.... smile
                                                  • fenikss.2972 Re: C 29.12.13, 19:23
                                                    Ave Cezar big_grin big_grin big_grin
                                                    albo
                                                    Allejuja i do przodu big_grin

                                                    bo widzisz, ja nadal nie operuję generalnie personalizacją twórców głupot

                                                    aaaaaaa - chłopczyk w płaszczyku to mój pomysł big_grin zastrzeżony big_grin
                                                    że też ludzie zawsze muszą kraść cudzą inwencję.... big_grin big_grin big_grin


                                                    1zorro-bis napisał:
                                                    > no, niby masz racje......smirk
                                                    > Ale - cenzura jest zawsze do dupy. Sorry.....do ORBGSA.big_grin
                                                    > A tak sie zastanawiam.....niktore ludziska umieszczaja swoje przedwojenne fotki
                                                    > w NECIE a potem bulgotaja, zeo to obrzydliwe jest ze sie je oglada i powiela.
                                                    > Dziwne....ludziska sie samych soba .....brzydzom?big_grinbig_grinbig_grin
                                                    > No, tak.....35 lat minelo.......smirk
                                                  • 1zorro-bis ORBS.......! 29.12.13, 19:28
                                                    sorry.....ORBSnelo mi sie. Z ludzkiej glupoty.big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                                    No, tak wiek balzakowski juz w tamtym wieku przekroczony, to mozna jakos zrozumiec.....big_grin
                                                  • fenikss.2972 Re: ORBS.......! 29.12.13, 19:30
                                                    weź mnie nie osłabiaj big_grin big_grin big_grin


                                                    1zorro-bis napisał:

                                                    > sorry.....ORBSnelo mi sie. Z ludzkiej glupoty.big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                                    > No, tak wiek balzakowski juz w tamtym wieku przekroczony, to mozna jakos zrozum
                                                    > iec.....big_grin
                                                    >
                                                  • k.karen Re: ORBS.......! Na podsumowanie :D 29.12.13, 20:51
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,92813,148730362,148730362,Orbs.html
                                                  • fenikss.2972 Re: ORBS.......! Na podsumowanie :D 29.12.13, 20:54
                                                    nooooooooooooooooo to piękne podsumowanie big_grin big_grin big_grin

                                                    k.karen napisała:

                                                    > forum.gazeta.pl/forum/w,92813,148730362,148730362,Orbs.html
                                                  • k.karen Re: ORBS.......! Na podsumowanie :D 29.12.13, 20:54
                                                    Autor podsumowania - Kichonor big_grin
                                                  • fenikss.2972 Re: ORBS.......! Na podsumowanie :D 29.12.13, 20:56
                                                    wiem wiem big_grin
                                                    on mnie nie lubi, ja go też
                                                    co nie znaczy, że się z nim czasem nie mogę zgodzić big_grin

                                                    k.karen napisała:

                                                    > Autor podsumowania - Kichonor big_grin
                                                  • 1zorro-bis Re: ORBS.......! Na podsumowanie :D 30.12.13, 08:08
                                                    big_grinbig_grin....No, to mu sie udalo!big_grin
                                                    k.karen napisała:

                                                    > forum.gazeta.pl/forum/w,92813,148730362,148730362,Orbs.html
                                                  • hardy1 Re: ORBS.......! Na podsumowanie :D 30.12.13, 20:47
                                                    Teraz wiem, skąd nagle na moim rodzimym forum pojawiło się jakieś cudaczne "orbs".
                                                    Podsumuję - ups! Podtrzymuję, co tam wczoraj napisałem. Zabawa do wierzenia w duchy dla przedszkolaków.
                                                  • fenikss.2972 Re: ORBS.......! Na podsumowanie :D 30.12.13, 20:53
                                                    ale ja cyknąłem ducha !!
                                                    i to nie w kulce !!

                                                    no pacz big_grin big_grin big_grin forum.gazeta.pl/forum/w,129162,148712829,148728297,mam_.html?wv.x=2


                                                    hardy1 napisał:

                                                    > Teraz wiem, skąd nagle na moim rodzimym forum pojawiło się jakieś cudaczne "orb
                                                    > s".
                                                    > Podsumuję - ups! Podtrzymuję, co tam wczoraj napisałem. Zabawa do wierzenia w d
                                                    > uchy dla przedszkolaków.
                                                  • fenikss.2972 Re: C 29.12.13, 19:27
                                                    to nie cenzura smile

                                                    ostrzegałem przecież prawda ?

                                                    bo widzisz - pokazywanie cudzych fotek w celach ośmieszenia, to już ośmieszanie personalne, obojętnie, czy są w sieci, czy nie - chyba nie chcesz się równać do poziomu...............no ... smile


                                                    1zorro-bis napisał:
                                                    > Ale - cenzura jest zawsze do dupy. Sorry.....do ORBGSA.big_grin
                                                  • 1zorro-bis Re: C 29.12.13, 19:29
                                                    osmieszania????!!!big_grin
                                                    Takie mlode ....laski? To nie mozna osmieszac, tylko zazdroscic!big_grin
                                                    Kogut, no co ty.......smirk
                                                  • fenikss.2972 Re: C 29.12.13, 19:31
                                                    aaaaaaaaaaaaa to Ty mi laski pokazywał big_grin big_grin big_grin
                                                    ja myślałem, że mam się odnieść do techniki..... big_grin


                                                    1zorro-bis napisał:

                                                    > osmieszania????!!!big_grin
                                                    > Takie mlode ....laski? To nie mozna osmieszac, tylko zazdroscic!big_grin
                                                    > Kogut, no co ty.......smirk
                                                  • 1zorro-bis Re: C 29.12.13, 19:53
                                                    no.....pewnie ze laski!big_grin Z dwudziestego wieku......big_grin
                                                    Dzisiaj - prawie antyk.smirk
                                                    Ale tylko prawie......big_grinbig_grinbig_grin
                                                    fenikss.2972 napisał:

                                                    > aaaaaaaaaaaaa to Ty mi laski pokazywał big_grin big_grin big_grin
                                                    > ja myślałem, że mam się odnieść do techniki..... big_grin
                                                    >
                                                    >
                                                    > 1zorro-bis napisał:
                                                    >
                                                    > > osmieszania????!!!big_grin
                                                    > > Takie mlode ....laski? To nie mozna osmieszac, tylko zazdroscic!big_grin
                                                    > > Kogut, no co ty.......smirk
                                                  • fenikss.2972 Re: C 29.12.13, 19:56
                                                    nie zauważyłem, bo mi ziarno przeszkadzało...... big_grin

                                                    1zorro-bis napisał:

                                                    > no.....pewnie ze laski!big_grin Z dwudziestego wieku......big_grin
                                                    > Dzisiaj - prawie antyk.smirk
                                                    > Ale tylko prawie......big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • fenikss.2972 Re: nie :D 29.12.13, 16:05
                                                    aaaaaaaaaaa
                                                    ORB - bo jeden - termin pochodzi z angielska - orb - jeden - orbs - wiele

                                                    u nas odmienia się - orb - orby..... big_grin

                                                    no chyba że przyjmiemy nomenklaturę łacińską - wtedy będzie - orbis - orbisy big_grin

                                                    po polskiemu - kółko - kółka big_grin


                                                    1zorro-bis napisał:

                                                    > badziewia?!smirk
                                                    > To duch......sorry,............... ORBS.big_grinbig_grinbig_grin
                                                    >
                                                  • fenikss.2972 Re: mam !! 29.12.13, 14:30
                                                    PS

                                                    nie mam Photoshopa, bo za drogi.... big_grin big_grin big_grin big_grin

                                                    fenikss.2972 napisał:

                                                    > ciekawe, czy podziała siła sugestii ...smile
                                                    >
                                                    > to nagrobek chyba 20 letniej dziewczyny, która - jak wynika z inskrypcji - zgin
                                                    > ęła tragicznie.
                                                    > Tamtego dnia była ładna pogoda, a ja akurat robiłem fotki figurek nagrobnych -
                                                    > jest ich na tym cmentarzu ogromne bogactwo - od tych nowych - ta jest z ok 2004
                                                    > r po takie z lat 1800
                                                    > Zrobiłem wtedy mnóstwo zdjęć. Oczywiście żadnych kółek nie było. Ale na tej fot
                                                    > ce jest coś jeszcze, oprócz figurki. Ciekaw jestem czy ktoś zauważy... smile
                                                    >
                                                    > aha - zdjęcie jest przed obróbką... smile
                                                    >
                                                    > https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/cj/ra/galk/r45l2BihNbrmsWeAtB.jpg
                                                  • fenikss.2972 Re: mam !! 29.12.13, 14:36
                                                    choć..................obrabiać też umiem big_grin

                                                    https://s8.flog.pl/media/foto_middle/kiedys_70d37bbe7547b18e1f985ffb41d9b5ff.jpg
                                                  • rudka-a Re: mam !! 29.12.13, 14:38
                                                    niezła obróbka wink))
                                                    też się uczę tego suspicious
                                                  • fenikss.2972 Re: mam !! 29.12.13, 14:46
                                                    powstawiam więcej big_grin
                                                    znaczy Ty już je znasz.....ale są cmentarne, uduchowione i...............bardzo dobre technicznie big_grin big_grin big_grin
                                                    ostre i dopracowane big_grin


                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/cj/ra/galk/4t70OwLd7FAQ55uEuX.jpg

                                                    rudka-a napisała:

                                                    > niezła obróbka wink))
                                                    > też się uczę tego suspicious
                                                  • wirujacypunkt Re: a czy......... 29.12.13, 17:15
                                                    fenikss.2972 napisał:

                                                    > nadal się z Tobą zgadzam smile
                                                    >
                                                    > i nadal podtrzymuję, że nie neguję tego, czego nie znamy - neguję głupotę, fana
                                                    > tyzm i tanią sensację smile
                                                    >
                                                    > są rzeczy, których zbadać nie potrafimy - wtedy pozostaje wiara, że one są
                                                    > ale są rzeczy, które zbadać można, niestety zanim to nastąpi - idioci budują na
                                                    > tym swoje imperium głupoty
                                                    >
                                                    > przypomina mi się sprawa rytualnych samobójstw zbiorowych - wszystkie oparte na
                                                    > "wierze" w coś.
                                                    > my pamiętamy to sekty Zakonu Świątyni Słońca w Szwajcarii w 1994 - przecież oni
                                                    > ulegli komuś, kto twierdził, że tylko tak zdążą przed końcem świata ...smile ale
                                                    > tam zginęły "tylko" 53 osoby.
                                                    >
                                                    > spektakularne było zdarzenie z 1978 - kolejna sekta - 909 osób w tym małe dziec
                                                    > i
                                                    >
                                                    > do tego właśnie prowadzi ślepa wiara w gusła. Więc owszem - marzenia, wizje - a
                                                    > le jeśli nauka twierdzi niepodważalnie co innego - to podważanie naukowych fakt
                                                    > ów - w tym przypadku ściśle technicznych - przez szerzenie idiotycznych teorii
                                                    > sci-fi - stoi niebezpiecznie blisko fanatyzmu.
                                                    >
                                                    > pl.wikipedia.org/wiki/Jim_Jones_%28przyw%C3%B3dca_sekty%29
                                                    > horoskop.wp.pl/kat,1031711,title,Zbiorowe-samobojstwo-by-zdazyc-przed-koncem-swiata,wid,15232908,wiadomosc.html



                                                    Niezbyt jasno napisałam o co mi chodziło, ale to z powodu późnej godziny i zmęczenia.
                                                    Całkowicie zgadzam się z Tobą !!!



                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 29.12.13, 17:21
                                                    to dobrze
                                                    choć nic by się nie stało, gdybyś miała inne zdanie. Ja akurat dopuszczam odmienność myślenia.
                                                    uważam też, że takie teorie pseudonaukowe bardzo szkodzą ludziom. Bo obalane faktami jedna po drugiej, właśnie odbierają ludziom nadzieje smile
                                                  • wirujacypunkt Re: a czy......... 29.12.13, 17:39
                                                    fenikss.2972 napisał:

                                                    > to dobrze
                                                    > choć nic by się nie stało, gdybyś miała inne zdanie. Ja akurat dopuszczam odmie
                                                    > nność myślenia.
                                                    > uważam też, że takie teorie pseudonaukowe bardzo szkodzą ludziom. Bo obalane fa
                                                    > ktami jedna po drugiej, właśnie odbierają ludziom nadzieje smile

                                                    A może dają nadzieję na coś innego, coś nowego?
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 29.12.13, 17:49
                                                    być może, nie przeczę
                                                    wiara w coś ma to do siebie, że z natury nie opiera się na nauce - dlatego nazywa się wiarą a nie faktem naukowym

                                                    ale weźmy na przykład "cudotwórców", którzy żerują na śmiertelnie chorych, przerażonych ludziach. Obiecują uzdrowienie za ciężkie pieniądze, choć są i tacy, którzy nawet kasy nie biorą tak dużo. Żeby taki chory był całe życie sceptykiem i przeciwnikiem podobnych metod - w obliczu choroby czy śmierci uwierzy we wszystko..... smile
                                                    dobrze, jeśli taki "cudotwórca" tylko pomaca i coś pomamrocze
                                                    ale bywa i tak, że "cudotwórca" ma bardziej rozwinięte teorie i np przekonuje pacjenta do zarzucenia medycyny konwencjonalnej na rzecz medycyny alternatywnej

                                                    zauważ, że jedna z wielu teorii orbów głosi, że są zwiastunem tragedii lub śmierci

                                                    i sobie teraz wyobraź, że znasz tą teorię, cykasz fotkę, widzisz kółka i co......................?


                                                    wirujacypunkt napisał:
                                                    > A może dają nadzieję na coś innego, coś nowego?
                                                  • wirujacypunkt Re: a czy......... 29.12.13, 18:35
                                                    ''Cudotwórcy''?
                                                    Wielu z nich warto przypalić rozgrzanym do czerwoności żelazem, zwlaszcza tych ktorzy zabraniają ciężko choremu człowiekowi, by przyjmowali lekarstwa. Jeżeli ktoryś tylko
                                                    podotyka, strzepnie ręce i da nadzieję, nie zbraniając jednocześnie kontaktu z lekarzem,
                                                    nie zabrania także przyjmowania leków, a chory dzięki takiemu kontaktowi czuje się lepiej, to niech mu tam będzie, tylko niech nie wmawia, że cud uczynił i tylko rozumowi ludzkiemu trzeba zawierzyć, że po ewentualnym wyzdrowieniu, nie da ów uzdrowiony wiatry, że to nie uzdrowicie, ale człowiek posługujący się rzetelną wiedzą, uzdrowił chorego.
                                                    Jeżeli zaś znajac dziwną terię, cykam fotkę i na tej fotce zauwazam coś, co ma podobno potwierdzać ową teorię, to zaczynam najpierw myśleć, analizować, zastanwiać się i wyciągać
                                                    wnioski, tylko, że ja dość twardo stąpam po ziemi. Czytam o tych wszystkich fantastycznych teoriach i traktuję te teorie jak dobrą zabawę i tylko zdumiewa mnie, że tak wielu ludzi potrafi
                                                    uwierzyć i z zapałem bronić fantastycznych teorii.
                                                    Czy wiesz, że kolejny koniec świata jest przepowiedziany na 24 lutego ?
                                                    Bać się już, a może jeszcze nie? big_grin


                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 29.12.13, 18:45
                                                    wiem big_grin big_grin big_grin
                                                    przeżyte końce świata też niedawno wspominałem big_grin big_grin big_grin
                                                    po to właśnie stworzyłem sobie wąteczek - jeźdźcy apokalipsy - kronika głupoty big_grin big_grin big_grin

                                                    nie bój - następny koniec świata za parę lat big_grin big_grin big_grin

                                                    wirujacypunkt napisał:
                                                    > Czy wiesz, że kolejny koniec świata jest przepowiedziany na 24 lutego ?
                                                    > Bać się już, a może jeszcze nie? big_grin

                                                  • fenikss.2972 odpowiem szarlatanom ... :D 29.12.13, 19:01
                                                    tak, było to WYJĄTKOWO PASKUDNE
                                                    okropne
                                                    obrzydliwe
                                                    zdjęcie dupci z Japonii big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin
                                                  • 1zorro-bis Re: odpowiem szarlatanom ... :D 29.12.13, 19:25
                                                    paskudne? Nieeee....na papierze ORWO robione. To jakby na ORBSIE.....smirk
                                                  • fenikss.2972 Re: odpowiem szarlatanom ... :D 29.12.13, 19:29
                                                    daj spokój big_grin
                                                    lepsze wychodziły mi ruską smieną big_grin


                                                    1zorro-bis napisał:

                                                    > paskudne? Nieeee....na papierze ORWO robione. To jakby na ORBSIE.....smirk
                                                    >
                                                  • k.karen Re: a czy......... 29.12.13, 19:47
                                                    Tak to już jest, że im bardziej komuś doskwiera rzeczywistość, tym mocniej wchodzi w sferę ezoteryki. Tam może być, w swoim mniemaniu - tajemniczy, wyjątkowy i odlotowy, tam może wszystko, nawet spacerować na Marsie, przenosić góry itp. i tylko w sferze ezoteryki może się zrealizować. Oczywiście nie materialnie, bo przecież "mieć" jest fuj, ale za to z jaką wielką siłą wewnętrzną, która może wszystko, wystarczy że delikwent tylko o tym pomyśli; a "uzdrawianie" i "jasnowidzenie" jest tu na pierwszym miejscu big_grin Jeśli trafi na sektę, co zdarza się często, to ma już marne szanse na kontakt z rzeczywistością w ogóle.


                                                    Jest taka buddyjska anegdota:

                                                    Uczeń siedzi przed ścianą i medytuje. Medytuje, medytuje i nagle czuje, że coś osiągnął. Zaczyna widzieć przez ścianę. Wstaje i biegnie do mistrza.
                                                    - Mistrzu! Udało mi się. Widzę przez ściany!
                                                    Mistrz spokojnie bierze kij, wali go nim w głowę i pyta:
                                                    - A teraz?
                                                    - Przestałem.
                                                    - Świetnie – mówi mistrz – wracaj do medytacji.

                                                    Pewnie każdemu z nas przytrafiło się oderwać na chwilę od rzeczywistości, choćby w marzeniach ponad swoją miarę. Ale ludzie, którzy posiadają zdrowy rozsądek, szybko potrafią walnąć się "kijem w głowę" i nawet jak im się zdarzy mieć głowy w chmurach, to ich stopy stoją twardo na ziemi i zmuszają do lądowania smile

                                                    Ps. Pisałeś Feniksie o próbie obrażania Ciebie i mnie. Racja, to tylko próba i przy okazji typowa projekcja z wiarą, że - kłamstwo na Twój czy mój temat powtórzone tysiąc razy stanie się prawdą. Niestety (dla nich) nie stanie się, bo nie wystarczy zaklinać rzeczywistość, zdrowiej byłoby się z nią pogodzić, ale (dla nich) chyba jest już za późno smile
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 29.12.13, 19:55
                                                    generalnie - jestem na swoim forum
                                                    zacząłem wątek - pod wpływem lub nie - wątek na temat
                                                    jedni czerpią "pomysły" z googli, onetu, innych wiadomości - a inni widząc temat, który ich zainteresuje - gdzie indziej

                                                    natychmiastowa reakcja w postaci steku inwektyw - mówi sama za siebie

                                                    komentarze na temat wyrzucenia postu Zorra - to jakby mi sąsiadka wywaliła, że piję kawę w zielonym kubku a nie w czarnej filiżance.
                                                    Tak bywa, kiedy ktoś nie przestrzega żadnych zasad - przestrzeganie ich u innych uważa za dziwactwo.


                                                    k.karen napisała:
                                                    > Ps. Pisałeś Feniksie o próbie obrażania Ciebie i mnie. Racja, to tylko próba i
                                                    > przy okazji typowa projekcja z wiarą, że - kłamstwo na Twój czy mój temat powtó
                                                    > rzone tysiąc razy stanie się prawdą. Niestety (dla nich) nie stanie się, bo nie
                                                    > wystarczy zaklinać rzeczywistość, zdrowiej byłoby się z nią pogodzić, ale (dla
                                                    > nich) chyba jest już za późno smile
                                                  • 1zorro-bis Re: a czy......... 29.12.13, 19:59
                                                    Kogut.....pod wplywem???! Na Boga.....przy Swietach??!big_grin
                                                    fenikss.2972 napisał:

                                                    > generalnie - jestem na swoim forum
                                                    > zacząłem wątek - pod wpływem lub nie - wątek na temat
                                                    > jedni czerpią "pomysły" z googli, onetu, innych wiadomości - a inni widząc tema
                                                    > t, który ich zainteresuje - gdzie indziej
                                                    >
                                                    > natychmiastowa reakcja w postaci steku inwektyw - mówi sama za siebie
                                                    >
                                                    >
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 29.12.13, 20:03
                                                    a co to big_grin
                                                    że w święta nie można ?? big_grin
                                                    a poza tym jest już po, a ja trenuję przed sylwkiem big_grin big_grin big_grin

                                                    1zorro-bis napisał:
                                                    > Kogut.....pod wplywem???! Na Boga.....przy Swietach??!big_grin
                                                  • 1zorro-bis Re: a czy......... 29.12.13, 20:13
                                                    trenujesz?big_grin
                                                    O kurcze......ja wrocilem po 6 dniach do domu. Swietowalismy poza domem. A teraz trzeba jakos kondycje na Sylwestra przygotowac. Naturalnie bez.....OBBSow.big_grin
                                                    fenikss.2972 napisał:

                                                    > a co to big_grin
                                                    > że w święta nie można ?? big_grin
                                                    > a poza tym jest już po, a ja trenuję przed sylwkiem big_grin big_grin big_grin
                                                    >
                                                    > 1zorro-bis napisał:
                                                    > > Kogut.....pod wplywem???! Na Boga.....przy Swietach??!big_grin
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 29.12.13, 20:16
                                                    no nie wiem
                                                    jak przydzwonisz grzywką we framugę, po dłuższym treningu, to się od orbów tak prędko nie uwolnisz... big_grin

                                                    1zorro-bis napisał:
                                                    > trenujesz?big_grin
                                                    > O kurcze......ja wrocilem po 6 dniach do domu. Swietowalismy poza domem. A tera
                                                    > z trzeba jakos kondycje na Sylwestra przygotowac. Naturalnie bez.....OBBSow.big_grin
                                                  • k.karen Re: a czy......... 29.12.13, 20:26
                                                    Zaraz, zaraz... to w święta nie wolno pić alkoholu?! A co to za wyznanie tego zakazuje, bo że w czasie postu nie wolno, czy w Wigilię, to wiadomo, ale w święta?! big_grin
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 29.12.13, 20:31
                                                    a czemu w Wigilię nie wolno ?
                                                    u mnie odkąd sięgam pamięcią - zawsze do Wigilii podawane jest czerwone wino
                                                    może dlatego, że naprawdę nie znoszę nawet zapachu tych wędzonych owoców
                                                    a kompocik ma ponoć służyć trawieniu
                                                    temu samemu niby służy wino

                                                    potem - w czasie "wymiany gości" i owszem, bywa i wódeczka
                                                    ja akurat nie piję, więc mam piwo albo wino

                                                    tyle że to w małych ilościach

                                                    zdecydowanie bardziej oszałamia mnie coś zupełnie inszego.... big_grin


                                                    k.karen napisała:

                                                    > Zaraz, zaraz... to w święta nie wolno pić alkoholu?! A co to za wyznanie tego z
                                                    > akazuje, bo że w czasie postu nie wolno, czy w Wigilię, to wiadomo, ale w święt
                                                    > a?! big_grin
                                                  • k.karen Re: a czy......... 29.12.13, 20:39
                                                    Taka jest tradycja smile Pierwszy łyk alkoholu i pieczyste, dopiero po pasterce smile
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 29.12.13, 20:44
                                                    a to widzisz - u mnie jest inaczej
                                                    czerwone wino jest dozwolone
                                                    ponieważ wg religii wieczerze apostołów bez wina by się nie obyły smile
                                                    zresztą - wtedy chyba wino było tym, czym dziś dla nas herbatka czy kompocik
                                                    że o Coca Coli nie wspomnę big_grin

                                                    k.karen napisała:

                                                    > Taka jest tradycja smile Pierwszy łyk alkoholu i pieczyste, dopiero po pasterce smile
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 30.12.13, 00:06
                                                    nie mogę spać...........
                                                    nie daje mi to spokoju..............
                                                    skoro te orby zwiastują tragedię i śmierć.............
                                                    naprawdę
                                                    bardzo
                                                    bardzo
                                                    współczuję
                                                    tym, co je sfotografowali...........
                                                    to musi być trauma
                                                    straszna trauma.................


                                                    ....................................................................big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin
                                                  • fenikss.2972 ojeeej 30.12.13, 00:46
                                                    productforums.google.com/forum/#!topic/maps-pl/e79VezziD9s
                                                    productforums.google.com/forum/#!topic/maps-pl/QQdTtkbmUaA
                                                    Błędy w Google Maps mogą doprowadzić do poważnych konfliktów międzynarodowych


                                                    ojojoj

                                                    W wyniku błędnego umiejscowienia granicy między Kostaryką a Nikaraguą w systemie Google Maps, nikaraguańscy żołnierze dokonali „przypadkowej inwazji" na Kostarykę będąc w przekonaniu, że cały czas znajdują się na swoim terytorium.

                                                    wpolityce.pl/wydarzenia/3555-bledy-w-google-maps-moga-doprowadzic-do-powaznych-konfliktow-miedzynarodowych
                                                    www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121120/SLUPSK/121129983
                                                    ojojojojojojojojoj

                                                    www.komputerswiat.pl/nowosci/internet/2012/47/mapy-google-nie-sa-nieomylne-ciekawy-przypadek-fantomowej-wyspy.aspx
                                                    Australijscy naukowcy z sukcesem podważyli nieomylność wujka Google. Okazało się, że niewielka wyspa leżąca na Morzu Koralowym w pobliżu Nowej Kaledonii jest całkowicie wirtualną kreacją. Google przyłożyło się niechcący do legalizacji jej istnienia.

                                                    nieeeeeeeeee nooooooooooooo

                                                    www.fakt.pl/Blad-na-mapie-Google-Maps-Nie-ma-Wisly,artykuly,219996,1.html
                                                    ups............

                                                    di.com.pl/news/34557,0,Blad_na_Google_Maps_doprowadzi_do_wojny.html

                                                    technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,11893428,To_ptak__To_asteroida__To_blad__Dziwne_znalezisko.html

                                                    www.chip.pl/news/internet-i-sieci/mapy-internetowe/2012/09/31-najwiekszych-wpadek-w-nowych-mapach-apple-2

                                                    www.chip.pl/news/internet-i-sieci/mapy-internetowe/2012/09/31-najwiekszych-wpadek-w-nowych-mapach-apple-2

                                                    niezalezna.pl/28481-iran-pozwie-google-za-blad-na-mapie

                                                    www.mmpulawy.pl/artykul/google-maps-klamie-skad-wziela-sie-ulica-kaliska
                                                  • k.karen Re: a czy......... 29.12.13, 20:28
                                                    Zorro, a co Ci Feniks ocenzurował? Możesz mi to wysłać na pocztę? wink big_grin
                                                  • 1zorro-bis Re: a czy......... 30.12.13, 08:06
                                                    ach, taka ogolnodostepna fotke, ktora na pewno znasz. Bo pod ta fotka sa Wasze komentarze.
                                                    Jeszcze ze "starych, dobrych czasow"......big_grinbig_grinbig_grin
                                                    k.karen napisała:

                                                    > Zorro, a co Ci Feniks ocenzurował? Możesz mi to wysłać na pocztę? wink big_grin
                                                  • 1zorro-bis Re: a czy......... 29.12.13, 19:56
                                                    ja Ci Kogut powiem tak......ruszyles - sorry - osmieliles sie podziobac na czyims podworku i od razu masz....reakcje. big_grin
                                                    To jest tak jak z psem, buda i koscia. Pies nazarty przed buda lezy, ale kosci nie pozwoli nawet powachac.....big_grin
                                                    A w szczegolnosci stary i wylinialy pies.big_grinbig_grinbig_grin
                                                    Bo leniwy i bez pomyslow.......na nowa kosc.big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 29.12.13, 20:02
                                                    nie Zorro
                                                    no chyba że ktoś ma jakąś wyłączność na jakieś tematy
                                                    jeśli nie ma - to mogę sobie dziobać, co mi się podoba
                                                    temat ten sam - konwencja diametralnie różna.
                                                    tylko fanatyk podnosi larum, kiedy ktoś podważa "jedynie słuszną" teorię...... smile

                                                    1zorro-bis napisał:

                                                    > ja Ci Kogut powiem tak......ruszyles - sorry - osmieliles sie podziobac na czyi
                                                    > ms podworku i od razu masz....reakcje. big_grin
                                                    > To jest tak jak z psem, buda i koscia. Pies nazarty przed buda lezy, ale kosci
                                                    > nie pozwoli nawet powachac.....big_grin
                                                    > A w szczegolnosci stary i wylinialy pies.big_grinbig_grinbig_grin
                                                    > Bo leniwy i bez pomyslow.......na nowa kosc.big_grinbig_grinbig_grin
                                                    >
                                                  • 1zorro-bis Re: a czy......... 29.12.13, 20:11
                                                    ja wiem, ja wiem. Ale nie wszyscy wiedza.....smirk
                                                    fenikss.2972 napisał:

                                                    > nie Zorro
                                                    > no chyba że ktoś ma jakąś wyłączność na jakieś tematy
                                                    > jeśli nie ma - to mogę sobie dziobać, co mi się podoba
                                                    > temat ten sam - konwencja diametralnie różna.
                                                    > tylko fanatyk podnosi larum, kiedy ktoś podważa "jedynie słuszną" teorię......
                                                    > smile
                                                    >
                                                    > 1zorro-bis napisał:
                                                    >
                                                    > > ja Ci Kogut powiem tak......ruszyles - sorry - osmieliles sie podziobac n
                                                    > a czyi
                                                    > > ms podworku i od razu masz....reakcje. big_grin
                                                    > > To jest tak jak z psem, buda i koscia. Pies nazarty przed buda lezy, ale
                                                    > kosci
                                                    > > nie pozwoli nawet powachac.....big_grin
                                                    > > A w szczegolnosci stary i wylinialy pies.big_grinbig_grinbig_grin
                                                    > > Bo leniwy i bez pomyslow.......na nowa kosc.big_grinbig_grinbig_grin
                                                    > >
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 29.12.13, 20:14
                                                    ustosunkuję się do tego moim ulubionym

                                                    a co mnie to....? big_grin

                                                    1zorro-bis napisał:
                                                    > ja wiem, ja wiem. Ale nie wszyscy wiedza.....smirk
                                                  • 1zorro-bis Re: a czy......... 29.12.13, 20:10
                                                    na 24 lutego?! To mam jeszcze duzo do zrobienia.....big_grin
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 29.12.13, 20:13
                                                    oj weź big_grin
                                                    jak nie zdążysz, to następny ma być chyba za dwa lata - full czasu big_grin

                                                    1zorro-bis napisał:

                                                    > na 24 lutego?! To mam jeszcze duzo do zrobienia.....big_grin
                                                    >
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 29.12.13, 17:33
                                                    a tak naukowo..... smile
                                                    fotka z postu - wiem !! - jest sprzed roku. Obrabiałem ją, była publikowana. Nie widziałem tam rok temu absolutnie nic dziwnego, poza plamą, którą wykadrowałem i wyretuszowałem.
                                                    Dziś - pod wpływem sugestii - przeglądając fotki - zobaczyłem, że plama ma kształt.
                                                    I tak właśnie łatwo wpływać na ludzki umysł za pomocą sprytnych sugestii - w tym przypadku - autosugestii. I to jest to groźne zjawisko.
                                                  • wirujacypunkt Re: a czy......... 29.12.13, 17:51
                                                    fenikss.2972 napisał:

                                                    > a tak naukowo..... smile
                                                    > fotka z postu - wiem !! - jest sprzed roku. Obrabiałem ją, była publikowana. Ni
                                                    > e widziałem tam rok temu absolutnie nic dziwnego, poza plamą, którą wykadrowałe
                                                    > m i wyretuszowałem.
                                                    > Dziś - pod wpływem sugestii - przeglądając fotki - zobaczyłem, że plama ma kszt
                                                    > ałt.
                                                    > I tak właśnie łatwo wpływać na ludzki umysł za pomocą sprytnych sugestii - w ty
                                                    > m przypadku - autosugestii. I to jest to groźne zjawisko.

                                                    Prawda, coś sobie czy komuś tak silnie zasugerujesz, że zaczynasz wierzyć, nawet wbrew rozsądkowi.
                                                    Na podobnej zasadzie działają wszelacy magowie, wróże, kapłani i inni cudotwórcy.
                                                    Źle jest jeżeli nie potrafimy oddzielić prawdy od złudzeń.
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 29.12.13, 18:00
                                                    ano właśnie
                                                    nie bez powodu pisałem o fanatyzmie, bo konsekwentne negowanie żelaznych podstaw naukowych, na rzecz wiary w czyjeś wymysły - to właśnie podstawa między innymi wszelkich sekt.
                                                    Wiara beż żadnego krytycyzmu jest naprawdę niebezpieczna.

                                                    a z reguły dziwne teorie głoszą ludzie, mogący się "pochwalić" sporym autorytetem otoczenia. Bo przecież nie będziesz słuchać głupot faceta spod budki z piwem. Ale już profesora posłuchasz... smile

                                                    tylko czy na pewno wykształcenie i tytuły gwarantują prawość i nieomylność, eliminując pieprzenie głupot ?

                                                    niezły przykład :

                                                    Jednym z najgorszych niemieckich zbrodniarzy Karl Gebhardt. Lekarz z wykształcenia, otrzymał habilitację i zajmował się medycyną sportową, a także chirurgią.

                                                    niewiarygodne.pl/kat,1031987,title,W-okrucienstwie-przescignal-najgorszych-zbrodniarzy-Przerazajace-pomysly-niemieckiego-lekarza,wid,15534787,wiadomosc.html?smgajticaid=611eda

                                                    wirujacypunkt napisał:
                                                    > Prawda, coś sobie czy komuś tak silnie zasugerujesz, że zaczynasz wierzyć, naw
                                                    > et wbrew rozsądkowi.
                                                    > Na podobnej zasadzie działają wszelacy magowie, wróże, kapłani i inni cudotwórc
                                                    > y.
                                                    > Źle jest jeżeli nie potrafimy oddzielić prawdy od złudzeń.
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 29.12.13, 18:07
                                                    cyklista.wordpress.com/2013/07/29/uniwersytet-stanforda-zarzuca-pieciu-polskim-uczelniom-wielkie-oszustwo-naukowe-na-zamowienie-watykanu/

                                                    Wielkie odkrycie polskich naukowców, które miało zrewolucjonizować podejście do badania komórek macierzystych, to nieprawda? Tak twierdzą eksperci z Uniwersytetu Stanforda, którzy postanowili sprawdzić badania Polaków. – W najlepszym wypadku to pomyłka, w najgorszym to oszustwo – pisze bioetyk Arthur Caplan.

                                                    Naukowcy z Uniwersytetu Stanford opublikowali raport, z którego wynika, że typ komórek macierzystych zaaprobowany przez Watykan i innych teologów to mit – informuje “The Raw Story”. – Małe komórki macierzyste pochodzenia embrionalnego [VSEL - red.] to w najlepszym wypadku błąd w badaniach, w najgorszym celowe oszustwo popełnione przez środowiska religijne i naukowe – pisze z kolei bioetyk Arthur Caplan.
                                                  • fenikss.2972 Re: a czy......... 29.12.13, 18:09
                                                    www.dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=19139
                                                    Badacz czerwonego wina oskarżony o naukowe oszustwo

                                                    Część badań świadczących o korzystnym wpływie napojów alkoholowych na zdrowie została sfałszowana - informuje "New Scientist".

                                                    Jak wykazało trwające trzy lata dochodzenie przeprowadzone przez władze University of Connecticut, kierujący tamtejszym ośrodkiem badań kardiologicznych prof. Dipak Das winien jest 145 przypadków fałszowania i fabrykowania danych. Chodzi między innymi o wyniki analizy białek metodą Western blot i manipulacje dotyczące zdjęć dokumentujących te analizy. Raport, oparty na analizie ponad 100 artykułów liczy niemal 60 tys. stron. Prace profesora publikowało 11 czasopism specjalistycznych - zwykle nie były to wiodące pisma. Podejrzewa się, że współpracownicy profesora też mogą mieć nieczyste sumienie.
                                                  • fenikss.2972 oszustwa "naukowców" 29.12.13, 18:21
                                                    Gregor Mendel

                                                    Spośród słynnych naukowców oszustów chyba tylko Gregor Mendel, uznawany za ojca genetyki, nie padł ofiarą własnych manipulacji. W latach 30. XX stulecia matematycy odkryli, że podczas eksperymentów uczony uzyskiwał zbyt doskonałe statystycznie wyniki przekazywania cech genetycznych, zupełnie sprzeczne z rachunkiem prawdopodobieństwa. Okazało się, że uczony zakonnik notorycznie fałszował statystyki dotyczące częstotliwości dziedzicznych cech przodków w kolejnych pokoleniach groszku ogrodowego, odrzucając wyniki niezgodne z jego teoriami.


                                                    Jan Hendrik Schön

                                                    Takiego szczęścia nie miał młody fizyk niemiecki Jan Hendrik Schön, pracujący w Laboratorium Bella w New Jersey. Kiedy na łamach najbardziej prestiżowych czasopism naukowych świata opublikował opisy 24 swoich eksperymentów z różnych dziedzin elektroniki, został na początku XXI wieku okrzyknięty geniuszem i pewnym kandydatem do Nobla. I może nawet by dostał nagrodę, gdyby nie zaślepiła go żądza sukcesu i sławy.
                                                    Zdecydował się bowiem na publikację w magazynie „Science” opisu działania zbudowanego jakoby przez siebie nanotranzystora o wielkości jednej molekuły. Tak rewolucyjne osiągnięcie wzbudziło sensację i sprawiło, że postanowiły je powtórzyć laboratoria na całym świecie. Kiedy nikomu to się nie udało, inni fizycy z uwagą zaczęli czytać wcześniejsze artykuły Schöna. Dopiero wówczas zauważyli, że ich kolega spreparował wyniki aż 16 z opisanych eksperymentów. Oszusta wyrzucono z uczelni, a dziś świat naukowy wymownie milczy o całej sprawie.

                                                    James Vicary

                                                    Podobnie jak o sfingowanych badaniach prowadzonych przez Jamesa Vicary’ego, których rzekome wyniki ogłoszone zostały na konferencji prasowej we wrześniu 1957 roku. Uczony miał w jednym z kin w New Jersey przeprowadzić badania na grupie aż 40 tys.kinomanów, wyświetlając w trakcie seansów filmowych migawki tak krótkie, że niedostrzegalne dla odbiorców.

                                                    Jak twierdził, zaserwowane w ten sposób reklamy różnych produktów sprawiły, że zaczęło je kupować aż 57 proc. widzów. Możliwość manipulowania ludźmi za pomocą tzw. efektu podprogowego wzbudziła w amerykańskim społeczeństwie histerię, którą następnie zaraziła się reszta demokratycznego świata. Używania efektu podprogowego prawnie zakazano w wielu krajach. Tymczasem Vicary już w 1962 roku przyparty do muru przez kolegów przyznał się do kłamstwa i wygląda na to, że żadnych prób na widzach nie prowadził.


                                                    Cyril Burt

                                                    Uczony w 1909 roku ogłosił wyniki eksperymentu, który przeprowadził rzekomo na grupie rozdzielonych w dzieciństwie bliźniaków jednojajowych. Dzięki obserwacji zamierzał sprawdzić, co ma największy wpływ na rozwój intelektualny człowieka: środowisko, w jakim się wychowuje, czy predyspozycje dziedziczne.

                                                    Wnioski były dokładnie takie, na jakie liczyli eugenicy. Środowisko życia prawie nic nie znaczyło, a zdolności bliźniąt warunkowały cechy rodziców. Osiągnięcia w badaniach nad inteligencją dzieci przyniosły uczonemu w latach 30. posadę doradcy brytyjskiego rządu do spraw edukacji. Wówczas przeforsował on wprowadzenie do szkół opracowanego przez siebie testu dla 11-latków, pozwalającego określać ich zdolności. Aż do lat 70. w Wielkiej Brytanii dzieci, które zdawały test z najlepszymi wynikami, miały otwartą drogę do renomowanych szkół. Rzekomo mniej bystre lądowały na edukacyjnym śmietniku.

                                                    Z czasem profesor Burt zaczął przejawiać ambicje ulepszenia całego społeczeństwa. Kolejnymi rewolucyjnymi eksperymentami dowiódł, że potomstwo w rodzinach wielodzietnych jest zawsze znacznie mniej inteligentne. Aby zapobiegać degeneracji społeczeństwa, forsował koncepcję przymusowej sterylizacji nie tylko osób upośledzonych umysłowo, lecz także biedaków,którzy zwykle płodzili więcej dzieci niż bogaci.
                                                  • fenikss.2972 Re: oszustwa "naukowców" 29.12.13, 18:22
                                                    www.students.pl/po-zajeciach/details/33117/Najwieksze-naukowe-oszustwa-w-historii
                                                    źródło
                                                  • fenikss.2972 Re: oszustwa "naukowców" 29.12.13, 18:42
                                                    Wielkie mistyfikacje Randiego

                                                    polecam cały art bo jest fantastyczny big_grin
                                                    www.psychomanipulacja.pl/art/wielkie-mistyfikacje-randiego.htm


                                                    W roku 1979 w jednej z lokalnych gazet w Saint Louis ukazało się ogłoszenie. Jego druk zlecił miejscowy Uniwersytet Waszyngtona. Naukowcy ze świeżo otwartego przy uniwersytecie instytutu McDonnella poszukiwali w celach badawczych młodych ludzi posiadających paranormalne zdolności.

                                                    Wielka popularność parapsychologii w latach 70-tych spowodowała, że niektóre środowiska naukowe zapragnęły poddać weryfikacji zdarzenia określana jako paranormalne. Plany ich przeprowadzenia popierały także rządy wielu krajów dając niemałe subwencje na planowane eksperymenty.

                                                    [...] 10 000 dolarów nagrody

                                                    Prawdziwe wyzwanie parapsychologom rzucił Randi w 1964 roku. Ufundował wtedy nagrodę w wysokości 10 000 dolarów dla tego, który udowodni mu, że posiada ponadnaturalne zdolności. Rękawicę rzuconą przez Randiego podnosiło wielu ale dość powiedzieć, że przez blisko czterdzieści lat nikomu nic udało się odebrać czeku podpisanego przez iluzjonistę.

                                                    Mimo setek prób ani jedna osoba, w warunkach laboratoryjnych, nie potrafiła udowodnić posiadania ponadnormalnych zdolności. Wróżbici, uzdrawiacze, różdżkarze, wyginacze metalu, odczytywacze myśli, media kontaktujące się z duchami - niektórzy znani w świecie, prowadzący programy telewizyjne, zarabiający krocie na swojej działalności; wszystkim im udowodnił Randi oszustwo lub brak jakichkolwiek nadzwyczajnych mocy.

                                                    Jedni wyniki próby przyjmowali z pokorą, inni swą niemoc tłumaczyli chwilową niedyspozycją, złą aurą, itp. Jako zawodowy mag był w stanie wykryć szereg sztuczek wcześniej podziwianych w świecie jako zjawiska paranormalne.


                                                    Steven i Michael znakomicie sprawdzili się w wyznaczonej im roli. Oszukiwali naukowe oko na każdym kroku. Potrafili za pomocą bardziej lub mniej wyszukanych sposobów odczytywać słowa i obrazki zamknięte w kopercie, wyginać metalowe przedmioty "siłą woli", przestawiać przedmioty w zamkniętym szczelnie akwarium czy "mocą myśli" przepalać bezpieczniki w obwodzie elektrycznym.

                                                    Przy tym znakomicie manipulowali naukowcami. Gdy nie mieli pomysłu jak dokonać "cudu", zaczynali udawać zmęczonych, głodnych, urządzali awantury, krzyczeli, że mają dość i jeśli nie odpoczną zrezygnują z badań. Tak naprawdę to oni prowadzili eksperyment.

                                                    Naukowcy zaś z coraz większym przekonaniem produkowali raporty, w których swoim i nauki autorytetem uwiarygodniali parapsychologię! Kapłani paranormalności triumfowali powołując się na wyniki naukowych badań Uniwersytetu Waszygtona. Temat kupiły media. Sami Steven i Michael stali się jednymi z najpopularniejszych parapsychologów.

                                                    Byli zapraszani na sympozja, dawali pokazy wyginania łyżeczek, odczytywania myśli itp. Występowali w telewizji, udzielali wywiadów. Do udziału w badaniach zapraszali ich inni naukowcy interesujący się parapsychologią. Zaproszenia te chętnie przyjmowali, tak że Projekt Alfa objął też ośrodki badawcze poza Saint Louis.


                                                    Sposób w jaki niekiedy Steven i Michael oszukiwali naukowców musi budzić zażenowanie. Zdarzyło się, że jeden z profesorów przygotował dla nich specjalne elektroniczne zegarki zatopione w plastiku z prośbą, by wpłynęli na nie siłą woli. Podczas przerwy na śniadanie Michael niepostrzeżenie zabrał zegarek, włożył go do swojej bułki, a całość do... mikrofalówki.

                                                    Łatwo odgadnąć co było dalej; z zegarkiem zaczęły się dziać dziwne rzeczy, a naukowiec prowadzący eksperyment był przekonany, że ma do czynienia z czymś paranormalnym.

                                                    Innym razem Stevenowi wręczono kamerę. Ten nagrał w laboratorium kilkuminutowy film. Przy jego odtwarzaniu dr Schwartz zauważył dziwne smugi wokół sfilmowanych obiektów. Schwartz wraz z zespołem analizował film wielokrotnie i doszedł do wniosku, że w owych smugach można zauważyć projekcie myśli Stevena; twarze dzieci, obraz Jezusa, niezidentyfikowane obiekty latające.

                                                    Film uznano za kolejny dowód na posiadanie przez Stevena Shaw zdolności parapsychicznych. Jakie było faktyczne wytłumaczenie? Podczas kręcenia młody iluzjonista, wykorzystując chwile nieuwagi obserwujących go osób... napluł w obiektyw. big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin


                                                    28 stycznia 1983 roku dziennikarze zostali powiadomienie o wspólnej konferencji prasowej Jamesa Randiego, Stevena Shaw i Michaela Edwardsa. Ktoś, kto interesował się tematem mógł być zdziwiony tym wspólnym przedsięwzięciem pogromcy parapsychologów i uważanych za jednych z największych psychokinetyków.

                                                    Ale największe zaskoczenie powstało, gdy na pytanie jednego z dziennikarzy: jak dokonujecie tych wszystkich rzeczy? Edwards spokojnie odparł: po prostu oszukujemy.

                                                    Projekt Alfa został zakończony. Randi przedstawił dziennikarzom sposoby jakimi posługiwali się młodzi iluzjoniści, z dokładnymi opisami wszystkich eksperymentów uznanych za zjawiska paranormalne. Odpowiednie wyjaśnienia wysłał także do instytutów badawczych, które zajmowały się Stevenem i Michaelem oraz stowarzyszeń parapsychologicznych.

                                                    Warto przy tym podkreślić, że Uniwersytet Waszyngtona wydał pół miliona dolarów na eksperyment. Najmniej przejęli się brawurową mistyfikacją Randiego parapsychologowie oraz ich poplecznicy i choć Projekt Alfa miał duży wpływ na rozsądne podchodzenie do tematu zjawisk paranormalnych przez wiele osób, szczególnie ze środowisk naukowych, to jednak nie zahamował - podobnie jak, niestety, cała działalność Randiego - rozwoju parapsychologii i oszustw z tym związanych.

                                                    www.psychomanipulacja.pl/art/wielkie-mistyfikacje-randiego.htm

                                                  • wirujacypunkt Re: oszustwa "naukowców" 29.12.13, 19:05
                                                    Zadanie do wykonania duże, sporo czytania.
                                                    O niektórych z tych oszustw czytałam.
                                                    Jeżeli chodzi o oszustwa naukowców, to niedawno czytałam o tym, że ADHD zostało wymyślone i opisane przez jednego z amerykańskich psychologów, bo taka była potrzeba chwili.

                                                  • fenikss.2972 Re: oszustwa "naukowców" 29.12.13, 19:08
                                                    oj jest tego .................jest
                                                    ile o globalnym ociepleniu - czyli całkiem bieżących spraw

                                                    godnym przeczytania jest ostatni post - mistyfikacje Randiego. Dawno się tak nie ubawiłem big_grin

                                                    wirujacypunkt napisał:

                                                    > Zadanie do wykonania duże, sporo czytania.
                                                    > O niektórych z tych oszustw czytałam.
                                                    > Jeżeli chodzi o oszustwa naukowców, to niedawno czytałam o tym, że ADHD zostało
                                                    > wymyślone i opisane przez jednego z amerykańskich psychologów, bo taka była p
                                                    > otrzeba chwili.
                                                    >
                                  • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 28.12.13, 20:26
                                    1891 rok - żadnych plazmowych kulek
                                    stary dobry duch


                                    https://www.fakt.pl/m/crop/-652/-652/faktonline/633913060149283151.jpg
                                    • tan.nawe Re: łowcy duchów 29.12.13, 00:00
                                      "w sumie ta wiara w duchy to nieodłączna część religii
                                      (...) wiara czasem szkodzi, kiedy się przesadza, ale takie teorie mają jakieś podstawy
                                      ale jeśli ktoś, kto rzyga na tradycję świąt np - z drugiej strony dostaje orgazmu, bo zrobił fotkę ducha w postaci kulki - to jak to niby wytłumaczyć
                                      ?"

                                      Gospody, pomyłuj! Feniksie, zmiłuj się! big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                      • fenikss.2972 Re: łowcy duchów 29.12.13, 00:08
                                        tan.nawe napisała:

                                        > Gospody, pomyłuj! Feniksie, zmiłuj się! big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin


                                        nie ma zmiłuj dla debilizmu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka