leziox
21.04.20, 22:38
Miałem przyjemność oglądać dzisiaj wieczorem część projektu Starlink, należącego do Elona Muska - czyli sporej ilości satelitów przelatujących nad głową. Po czterdziestym satelicie przestałem liczyć. A one ciągnęły równiutko, w jednej linii jeden za drugim, jak perełki naszyjnika z gwiazd, nanizane na niewidzialną nić. Każdy z nich waży około 200 kg i utworzy sieć około dwunastu tysięcy takich satelitów, latających nad Ziemią. To coś nowego i miałem miłe uczucie obserwacji początku nowej ery telekomunikacji i internetu, a zapewne także szpiegostwa. Ale tak czy siak, był to bardzo interesujący widok, szkoda że nie dało się w takich warunkach wykonać jakiejś udanej fotki.
Dla ciekawskich podaję link pozwalający sledzic Wam położenie tych satelit - może i Wy będziecie je mogli któregoś wieczoru, lub poranka, zobaczyć.
sznurek satelit