Dodaj do ulubionych

Czy Bog jest zawsze online?

12.08.09, 11:09
Co maja ze soba wspolnego religia, internet, telefon komorkowy?
Miliony nie moga lub nie mogly sie bez nich obyc,
bo wychodza na przeciw ludzkiej ciagocie ku niewidzia(l)nemu i
potrzebie niezobowiazujacej pogaduchy bez fizycznej koniecznosci
spotkania rozmowcy.
Siedzimy w kafejce i gadamy przez komorke z kims innym.
Klekamy przed konfesjonalem, klepiemy w kratki i do ucha jednemu, a
ponoc rozmawiamy z KIMS innym.
Modlimy sie do niewidzialnego o cos, czego nam widzialnie brak.
Udzielamy sie na forach internetowych- szukajac pod kaszkietem logo
kontaktu z innymi, a tak w gruncie rzeczy gadamy sami ze soba…

Czy religia nie jest wlasnie takim zbiorowym gadaniem z samym soba i
czy jej znaczenie nie slabnie (poza innymi przyczynami) takze w
zwiazku z powstaniem konkurencyjnych zdobyczy techniki z
funkcja „kontaktu na odleglosc“ i mozliwoscia wygadania sie o kazdej
porze dnia i nocy?
Obserwuj wątek
    • lernakow Jestem jestem. 12.08.09, 11:21

      • kolebeczka A widzisz- ja tez 12.08.09, 11:34

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka