leziox
10.12.24, 23:09
Rozpocznę ten wątek słowami piosenki o kocie, której kiedyś mnie uczono na lekcji śpiewu u Pani Zięby.
Kto odgadnie czemu kot liczyć nie potrafi
I dlaczego nie zna się kot na geografii
Kto odgadnie, czemu kot, mędrzec i filozof,
Bada pilnie stary płot, goni własny ogon
Gdzieś tu błąd się musi kryć
Lub świadomy wykręt
Czemu łapie zwykłą mysz
Zwierzę tak niezwykłe
Ten kaskader, lord i mim
Najlepszy z aktorów
Czemu w oknie senny tkwi
Strzeże tak pozorów?
Nagle usiadł vis a vis
Mój kot przy obiedzie
I powiedział że już dziś
W świat daleki jedzie
By wykładać kocią myśl
W uniwersytecie
Nie chce w to uwierzyć mi
Nikt na całym świecie...