Dodaj do ulubionych

ROK BERNERA

IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 14.10.03, 14:09
Mija rok kiedy wladze w naszym miescie objela prawica na czele z
prof.Berneram. Jak oceniacie ten pierwszy rok kadencji...
Obserwuj wątek
    • majass Re: ROK BERNERA 14.10.03, 17:58
      Gość portalu: seba1984 napisał(a):

      > Mija rok kiedy wladze w naszym miescie objela prawica na czele z
      > prof.Berneram. Jak oceniacie ten pierwszy rok kadencji...

      Nijak. Nie stało sie nic. Ani nie mamy wielkich afer ani żadnyc działań. Władza
      sie po prostu nie wychala. Po prostu adminstruje miastem. nie ma żadnej
      koncepcji promowani miasta a ni jego rozwoju. Nic spejalnego sie przez ten rok
      nie stało sie wiec to chyba był rok stracony.... I wszytsko na to wskazuje, ze
      3 kolejne tez bedą stracone
    • koaa Re: ROK BERNERA 14.10.03, 18:48
      A myślałem że Pabianice są lewicow.
      Kiedy dużo robią (nowe inwestycje) to duzo kradna a tak nie maja za bardzo jak
      więc może nie jest tak do końca źle:)
    • boczek2001 KABARET 17.10.03, 20:43
      Nic sie nie dzieje???????!!!!!!!!! Na pewno???

      Po pierwsze: RIO przekazuje do rzecznika dyscyplinarnego finansów publicznych
      przy Urzędzie Kontroli Skarbowej w Łodzi sprawe prezydenta Jana Bernera za
      naruszenie ustawy o zamówieniach publicznych. rzecz dotyczy zawarcia bez
      przetargu drugiej umowy na obsługę prawną z kancelarią adwokacką mec. Ireny
      Zirk-Sadowskiej. Pierwsza umowa opiewala na 4,5 tys. PLN/miesiac zawarta na
      miesiac, druga na 3 miesiace. Zgodnei z ustawą wartosc łaczna przekroczyła 3
      tys. euro. Umowa była zawarta bez przetargu, a wiec zaszło podejrzenei o
      złamanie ustawy o zamówieniach publicznych.
      Śmieszne jest ze p. mecenas która miast dbac o przestrzeganei prawa, sama stało
      sie jego ofiarą.
      Swoja drogą przez poprzednei lata prezydentom wystarczył mecenas zatrudniony
      przy Urzedzie miejskim. Teraz prof. dr hab. prezydent jan Berner musi miec
      własnego. Czy to aby o czyms nie świadczy??

      PO drugie: zatrudnienei na stanowiskach kierowniczych - R. Piesika szefa MZK i
      A. Marczaka sekretarza miasta. Oboje w myśl prawa nei mogą pełnic swoich
      funckcji gdyz nei mja wyzszego wykształcenia. Prezydent nic sobei z tego nei
      robi, łamie ustawe. Piesik nadal jest szefem...czekaja az firma bedzie
      sprywatyzowana. Marczak dopiero w styczniu broni magistra z "objawien
      Chrystusowych".

      Po trzecie: wycieczki do Prato i na Litwe. Za wyjazd do Prato Miasto zapłaciło
      5.300 zł. Pojechali prezydent, Przew. Miasta, pelnomocnik Prezydenta i
      sekretarz. Spedzili tam 4 dni. KOrzysci dla miasta: wzieli udział w obchodach
      59. rocznicy wyzwolenia miasta oraz 350-lecia diecezji. Szli w tłumie machajać
      do przechodniów flaagami i proporczykami naszego miasta. Cel został spełniony:
      miasto rozreklamowane ze hej! Żebysmy czasem teraz nei przezyli skomasowanej
      fali napływu Wlochów... ;). Swoja droga mógł jechac sam, taneij by wyniosło a
      efekt byłby taki sam.

      Po czwarte: zatrudnieni na stanowiskach pełnomocnika ludzie Bernera. Nowa
      ustawa miała ograniczyc Zarzad miasta do jednoosobowego zarządu - prezydenta,
      zeby m. in. było taniej. Fakt... członków zarzadu nei ma, ale wydatki pozostaja
      takei same. Berner otacza sie kilkoma doradcami-pełnomocnikami, ktorzy biorą za
      to kupę kachy.

      Po piąte: afera wywołana przez urzedników miejskich o złamaniu ustawy o
      zamówieniach publicznych i naruszenia dyscypliny finansowej przez H. Bakus -
      kierowniczki naszego cmentarza. Miasto pozwoliło na zakup nowego karawanu za 90
      tys. Bakusowa kupiła za 115 tys. Różnice wyłożyla kierowniczka z kasy Zakładu
      Pogrzebowego. Przez prase przewineła sie fala krytyki ze strony włodarzy pod
      jej adresem. I to nei ważne ze jej zakład jest jedynym zakładem budzetowym w
      miescie który nei przynosi strat, nei wazne ze ma powazanie wsród pabianiczan.
      Zmieszali ją z błotem dla zasady, bo czerwona. 30 wrzesnia RIO uznala ją za
      niewinną. Berner miał ją za to przeprosić.

      Po szóste: zgłoszenie do prywatyzacji MZK i Miejskiego Zakładu Pogrzebowego.
      Okazało sie ze kierowniczka cmentarza dowiedziała sie o tym fakcie dopiero
      kilka miesiecy po fakcie, nota bene przez przypadek, 2 tyg. temu, kiedy to
      zadzwoniono do niej z Min. Skarbu z prosba o jakiej dokumenty. SPrawa sie
      rypła. Miasto musiało sie długo tłumaczyc.
      Dziwi fakt, ze zgloszono zakład do prywatyzacji a nei powiadomiono jego
      kierownika. To zakrawa na żenadę i chamstwo polityczne.

      Tak wiec dzieje sie dużo. Co rusz słychac o kolejnych kwaitkach ze strony U
      Miejskiego...ale co sie dziwic.. jak lekarz (bardzo ceniony z reszta) moze
      zarządzac miastem? Albo robi sie dobrze jedno albo drugie. Niestey ludzie
      pazerni i łasi na zaszczyty i tytuły predzej czy pozniej pokazuja swoje pseudo
      umiejetnosci i kompetencje.

      LUDZIE MÓWIĄ ŻE FACET SIE NA NICZYM NIE ZNA, A MIASTEM KIERUJE J. TOMASZEWSKI

      dziekuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka