prababka44 17.06.10, 23:37 Do jasnej cholery ! Ilu mamy tak dramatycznie chorych w kraju ?! Nie możemy im zafundować powrotu do życia ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
co.ty.powiesz Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie p... 17.06.10, 23:40 I czy ktokolwiek może jeszcze się dziwić, że Hrabia Żyrandol nie chciał podyskutować na tematy związane z ochroną zdrowia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --- Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie IP: 212.183.140.* 18.06.10, 00:01 Nexavar nie jest refundowany nawet w Wielkiej Brytanii, my udajemy bogatszych.... Zresztą reformę ochrony zdrowia to świętej pamięci prezydent Kaczyński akurat wetował.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gshegosh Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie IP: *.chello.pl 18.06.10, 09:42 Jedną sprawą jest współczucie dla ciężko chorych ludzi, a drugą ekonomiczna możliwość wyleczenia ich wszystkich - 16 tysięcy miesięcznie dla jednego pacjenta wymaga przymusowej składki np. 69 przedsiębiorców (po 233zł) Odpowiedz Link Zgłoś
astrum-on-line Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie 18.06.10, 11:14 Czyli kilka lat opłacania składek i wystarczy na kurację. Całkiem sporo ludzi opłaca te składki przez kilkadziesiąt lat a potem się dowiadują, że nie ma dla nich pieniędzy. Odczepcie się od składek, odłożę sobie na kurację nowotworu. Bez łaski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aspa Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie IP: 89.204.245.* 18.06.10, 15:35 Gdyby służba zdrowia była prywatna, to priorytetem właścicieli byłby zysk. Tam, gdzie z jednej strony jest chęć zysku, z drugiej zaś śmiertelnie chory, zdesperowany człowiek, wcale nie ma gwarancji, że będzie tanio i najlepiej, bo może być drogo i cynicznie. Nie ma gwarancji, że prywatny ubezpieczyciel nie odmówi zapłaty za leczenie jeśli statystyki wskażą, że skuteczność drogiej terapii przy danym schorzeniu sięga najwyżej kilku procent. Dla ubezpieczyciela to będzie kwestia rachunku ekonomicznego - dla chorego zaś mozliwość spędzenia kilkunastu tygodni więcej z najblizszymi, bezcenna. Nie ma gwarancji, że prywatny ubezpieczyciel nie skalkuluje kosztów tak, że opłacanie składki będzie poza zasięgiem większości społeczeństwa lub choćby pewnych jego grup. Przekonanie, że prywatne jest zawsze lepsze od państwowego (publicznego), nie zawsze się sprawdza. Dowód mieliśmy całkiem niedawno, gdy prywatny i deregulowany jak najbardzie sektor bankowy zafundował światu jazdę bez trzymanki, za którą teraz płacą miliony zwykłych ludzi. Zresztą - armie i policje też jakoś nie są prywatyzowane i nikt z tym nie dyskutuje... Odpowiedz Link Zgłoś
benio.pl Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie 18.06.10, 15:44 Gość portalu: gshegosh napisał(a): > Jedną sprawą jest współczucie dla ciężko chorych ludzi, a drugą ekonomiczna > możliwość wyleczenia ich wszystkich - 16 tysięcy miesięcznie dla jednego > pacjenta wymaga przymusowej składki np. 69 przedsiębiorców (po 233zł) Odpowiedz Link Zgłoś
chn506 Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie 18.06.10, 23:12 Dziwne,ze w Belgii jest refundowana chemioterapia a sluzba zdrowia nie jest prywatna i jestesmy swietnie leczeni,wlasnie to wstrzymuje mnie przed powrotem do Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
coelka Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie 18.06.10, 23:41 chn506 napisała: > Dziwne,ze w Belgii jest refundowana chemioterapia a sluzba zdrowia nie > jest prywatna i jestesmy swietnie leczeni,wlasnie to wstrzymuje mnie > przed powrotem do Polski. Ponieważ Belgia to normalny kraj, Nie dziwie ci się , ze nie wracasz. To jednak boli, że w Polsce jest jak jest, ale mamy takie zacofane społeczeństwo , zapytaj się w Holandii kogoś czy chce prywatnej służby zdrowia 90%ludzi powie, ze nie. Tam ludzie dbają o siebie a u nas każdemu się wydaje, ze jest milionerem przy zarobkach 2 tys, na miesiąc i każdy chce prywatnej służby zdrowia a jak ubezpieczyciel później powie, ze nie zapłaci za coś tam to każdy będzie umierał na swój rachunek hehe. To jest świadomość przeciętnego Polaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie IP: *.cdma.centertel.pl 18.06.10, 08:14 Bo z Prezesem nie mozna dyskutować o słuzbie zdrowia. Prezes niestety uprawia demagogię operujac hasłami , które teoretycznie są słuszne ale praktycznie nierealne.Jak widac słuzba zdrowia to worek bez dna , w który mozna wpompowac nieograniczona ilosć pieniedzy a poprawy i tak nie bedzie. Charakterystyczne jest ,ze pacjenci finansowani przez NFZ sa traktowani przez publiczna słuzbe zdrowia jakby byli leczeni za darmo.Na razie to nie jest ubezpieczenie zdrowotne tylko celowe opodatkowanie na służbe zdrowia. Czy ktos zgodziłby sie , żeby składka na ZUS zależała od zarobków a emerytura dla wszystkich taka sama? A w składce na NFZ tak jest i nikogo to nie dziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wan Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie IP: *.pios.gov.pl 18.06.10, 09:31 Hrabia to akurat kotku chciał podyskutować na tematy m.in. służby zdrowia,to Dziadoslaw i te jego Babajagi z komitetu wyborczego się wykręcały. Odpowiedz Link Zgłoś
104i9 Proszę wysłać rachunek za leczenie: 17.06.10, 23:54 klechom,PIS,Markowi Jurkowi lub innym oszołomom co walczą o zarodki ludzkie.Tu ludzie umierają z braku środków na leczenie i to ich trzeba ratować!!!a nie jakieś tam tygodniowe zarodki.Co za tępy naród katoli.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: voiceinthedesert Re: Proszę wysłać rachunek za leczenie: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 06:56 Przez Pana mówi frustracja. Wytłumaczę dlaczego. Choć Pan ma rację, że Kosciół i obrońcy życia mają obowiązek walczyć o życie Pani Orczyk, ten obowiązek jest wszystkich, nie tylko Kościoła i obrońców życia! Gdybyśmy zwalili ten obowiązek na Kościół tylko,zruinowałoby to obrońców prawdy i życia, a to byłoby ogromną niesprawiedliwością nie tylko dla żyjących chorych, ale dla nie narodzonych! Dlatego, zamiast namawiać tylko jedną grupę do pomagania, pod pretekstem, "że jest uczciwsza i szlachetniejsza", wszyscy winniśmy pomagać w miarę możności, począwszy z prawdziwymi bogaczami tego świata, tak w PIS jak i w PO! Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: Proszę wysłać rachunek za leczenie: 18.06.10, 08:18 Gość portalu: voiceinthedesert napisał(a): > ...tak w PIS jak i w PO! ale to PiS blokuje zmiany w systemie zdrowotnym Plakat w ochronie zarodka kosztuje tyle samo co plakat w ochronie ludzi chorych Ludzie stojący nad grobem często szukają pocieszenia w Bogu więc Kościołowi w sumie na rękę jest że tych chorych jest więcej bo i więcej owieczek do prowadzenia za sznurek Odpowiedz Link Zgłoś
ekulcz-ynska Re: Proszę wysłać rachunek za leczenie: 18.06.10, 22:52 Zarodki to NIE ludzie , ani nie ciąże! Każda kobieta zapłodniona wydala w swoim życiu zarodki , czasem w ogóle o tym nie wiedząc , bo natura sama tak się urządza , że stara się eliminować " wybrakowane" produkty. A nikt przecież nawet wierzący katolicy , nie doszukują się w krwawej wydzielinie w muszli klozetowej życia poczętego ! Ludzie , opamiętajcie się , ratować trzeba przede wszystkim żyjących ludzi , a nie myśleć o stadium moruli ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: Proszę wysłać rachunek za leczenie: IP: *.cdma.centertel.pl 18.06.10, 10:15 Pomyliłeś ratowanie z uśmiercaniem. 104i9 napisał: > klechom,PIS,Markowi Jurkowi lub innym oszołomom co walczą o zarodki ludzkie.Tu > ludzie umierają z braku środków na leczenie i to ich trzeba ratować!!!a nie > jakieś tam tygodniowe zarodki.Co za tępy naród katoli.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIN Re: Proszę wysłać rachunek za leczenie: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.10, 10:35 dzięki takim jak oni tez jesteś na świecie, tez kiedyś byłes tylko zarodkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AUTOR Re: Proszę wysłać rachunek za leczenie: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 14:09 Dzięki takim jak oni na świecie jest więcej przede wszystkim niechcianych, niekochanych dzieci. Bitych lub/i żyjących w ubóstwie. Bez szans na godne życie. Chwała obrońcom prawa do życia niechcianych przez nikogo dzieci. Dzięki nim mogą poznać sens cierpienia za życia i wiary w odmianę po śmierci. Hurra! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alboalboalbo Re: Proszę wysłać rachunek za leczenie: IP: *.pkol.pl 18.06.10, 15:34 Gość portalu: PIN napisał(a): > dzięki takim jak oni tez jesteś na świecie, tez kiedyś byłes tylko > zarodkiem A co by się stało gdyby mnie czy Ciebie nie było w ogóle na świecie???? No, co !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedobry Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie IP: 195.245.213.* 17.06.10, 23:55 przecież Pan Nfz nie dokończył chyba jeszcze kilku gmachów w marmurze.a i szkło fasad wypadało by wymienić na bardziej "trendy".Co tam taki jeden czy drugi rakulec.Żyć mu się zachciewa?Wypracowana emerytura się marzy? Ale ci emeryci są bezczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
robertus64 Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie p... 18.06.10, 00:04 niech sie gazowy bronek wypowie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torro ty bzdziagwo rydzykowa moherze niedojony IP: *.chello.pl 18.06.10, 08:55 dla ciebie to jest pan Bronislaw a nie bronko, on z toba krow nie pasal no ale coz kazda wiocha miala swojego przyglupa ktory nawet grzecznosci nie byl sie w stanie nauczyc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie IP: 78.8.105.* 18.06.10, 00:04 Nie możemy. Przez różnej maści bandziorów, złodziei i sprzedajnych polityków, którzy rozkradli i zmarnowali to co zostało po PRL-u, a sami nic pożytecznego dla Polski nie robią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie IP: *.cdma.centertel.pl 18.06.10, 10:23 Pytanie czy rozkradzione czy przejedzone. Wrazliwy społecznie p. Kuroń za swoich rzadów rozdawał wszystko co wpłyneło z prywatyzacji. Budżetówka miała podwyzki co miesiac a i emerytom sie poprawiło.Teraz niestety odbija sie to czkawka bo nie ma na reforme słuzby zdrowia , ZUSu, KRUSu, na budowe infrastruktury itp.Chińczycy tez by tak mogli ale najpierw wykupia Europe , Ameryke i dopiero wtedy pomyśla o własnym dobrobycie. Odpowiedz Link Zgłoś
spluwa-orginal Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie p... 18.06.10, 00:19 W Polsce nie ma ponoc kary smierci.Bzdura.Jest,tylko teraz wyroki wydaje byle urzednik z NFZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Betty Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie p... IP: 83.159.25.* 18.06.10, 00:25 No przecież Beatka mówiła ze będą lody kręcić. Obietnicy dotrzymała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeszczezdrowy Uwolnić rynek ubezpieczeń zdrowotnych IP: *.merinet.pl 18.06.10, 01:03 chcę mieć wybór gdzie i za ile się będę ubezpieczał. Chcę prywatyzacji szpitali i przychodni. Chce mieć konto ubezpieczeniowe, z którego będą opłacane usługi medyczne. Czy ktoś, w końcu mi to zapewni? Odpowiedz Link Zgłoś
coelka Re: Uwolnić rynek ubezpieczeń zdrowotnych 18.06.10, 02:31 Gość portalu: jeszczezdrowy napisał(a): > chcę mieć wybór gdzie i za ile się będę ubezpieczał. Chcę prywatyzacji > szpitali i przychodni. Chce mieć konto ubezpieczeniowe, z którego będą > opłacane usługi medyczne. Czy ktoś, w końcu mi to zapewni? w USa tak jest i wcale to nie jest dobre wielu ludzi tam umiera bo ich ubezpieczenie nie obejmuje przeszczepu serca a jak cos ci sie już zaczyna psuc to firmy ubezpieczniowe tak podnosza koszta ubezpieczenia , ze wiekszosci ludzi nie stać by sobie wykupic, jestes nieswiadomym człowiekiem , który nie zdaje sobie sprawy co to znaczy zachorować i nie miec pieniedzy a firma ubezpieczeniowa mowi , ze za cos nie zapłaci , to w stanach jest czesta praktyka, ja wole tak jak w Holandi albo w Niemczech Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Uwolnić rynek ubezpieczeń zdrowotnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.10, 07:09 Czyli tak samo jak w Polsce i innych krajach z publiczną służbą zdrowia. W USA nie lecza bo nie masz pieniędzy, w Polsce bo "nie ma pieniędzy". Tam przynajmniej jest jakaś konkurencja i pewnie nie ma takiej biurokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tygrysek Re: Uwolnić rynek ubezpieczeń zdrowotnych IP: *.chello.pl 18.06.10, 07:52 Różnica między dobrze zarządzanym systemem "państwowym" a systemem ubezpieczeń prywatnych jest taka, że w systemie prywatnym pieniądze ze składek są dzielone na więcej (mniejszych) części. Oprócz usług medycznych, wynagrodzeń pracowników itp. dochodzi jeszcze zysk właściciela firmy ubezpieczeniowej. Dlatego taki system będzie zawsze mniej opłacalny dla pacjenta a my powinniśmy walczyć o usprawnienie NFZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gshegosh Re: Uwolnić rynek ubezpieczeń zdrowotnych IP: *.chello.pl 18.06.10, 09:47 Tylko że ten zysk motywuje firmę ubezpieczeniową do optymalizacji działania, czyli czegoś co NFZom i innym państwowym monopolom będzie obce po kres czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
coelka Buzek z Krzaklewskim kiedyś zrobili 18.06.10, 01:08 sobie reformę i się zaczęło od tamtego czasu. Tak samo nie wiadomo po co wprowadzili gimnazjum , czyli wyselekcjonowali wiek, w którym najbardziej odbija na osobny poziom edukacji i nikt sobie z tymi dzieciakami poradzić nie może. Dodatkowo zrobili powiaty żeby praca była dla kolegów, etatów więcej niż jak było 40 województw. Następne wybory wygrało SLD, ale ludzie maja , krótką pamięć i sobie znowu wybrali katoprawicę. Jak tak dalej pójdzie to nas na śmierć zakatują swoimi pomysłami liberalno-kościelnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tygrysek Re: Buzek z Krzaklewskim kiedyś zrobili IP: *.chello.pl 18.06.10, 08:05 > Następne wybory wygrało SLD I było tak: 1. Zniszczyli reformę służby zdrowia wprowadzając NFZ. Najbardziej opornych (a zarazem najlepiej administrujących) dyrektorów Kas Chorych zniszczono bezpodstawnymi pomówieniami i nagonką w mediach. Mam na myśli pana Sośnierza ze Śląskiej Kasy Chorych, który wprowadził dobrze działający system elektronicznej rejestracji usług medycznych. Coś, czego przez kolejne 10 lat nikt nie chce lub nie potrafi wprowadzić w pozostałej części Polski. Największy udział miał w tym nijaki Łapiński. Ten sam, który zasłynął słowami "zdejmijcie ich" wypowiedzianymi do członków młodzieżówki SLD tuż przed pobiciem przez nich fotoreporterów. 2. Minister edukacji w rządzie SLD cofnęła nas do średniowiecza decyzją o cofnięciu obowiązkowego egzaminu maturalnego z matematyki. Udało się to odkręcić po wielu latach a w międzyczasie maturę zdało wielu funkcjonalnych analfabetów a "świadectwo dojrzałości" stało się jeszcze mniej znaczącym świstkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ekulcz-ynska Re: Buzek z Krzaklewskim kiedyś zrobili 18.06.10, 23:03 Masz rację , ale tylko częściowo - NFZ zastąpił tylko Kasy Chorych , obie instytucje siebie warte. Ale reszta się zgadza. Tylko coraz więcej urzędniczych etatów , marmur i szkło i portierzy. Gość portalu: Tygrysek napisał(a): > > Następne wybory wygrało SLD > I było tak: > 1. Zniszczyli reformę służby zdrowia wprowadzając NFZ. Najbardziej opornych (a > zarazem najlepiej administrujących) dyrektorów Kas Chorych zniszczono bezpodsta > wnymi pomówieniami i nagonką w mediach. Mam na myśli pana Sośnierza ze Śląskiej > Kasy Chorych, który wprowadził dobrze działający system elektronicznej rejestr > acji usług medycznych. Coś, czego przez kolejne 10 lat nikt nie chce lub nie po > trafi wprowadzić w pozostałej części Polski. Największy udział miał w tym nijak > i Łapiński. Ten sam, który zasłynął słowami "zdejmijcie ich" wypowiedzianymi do > członków młodzieżówki SLD tuż przed pobiciem przez nich fotoreporterów. > 2. Minister edukacji w rządzie SLD cofnęła nas do średniowiecza decyzją o cofni > ęciu obowiązkowego egzaminu maturalnego z matematyki. Udało się to odkręcić po > wielu latach a w międzyczasie maturę zdało wielu funkcjonalnych analfabetów a " > świadectwo dojrzałości" stało się jeszcze mniej znaczącym świstkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
coelka Re: Buzek z Krzaklewskim kiedyś zrobili 18.06.10, 23:31 Przed Buzkowymi reformami było w miarę normalnie, nie pamiętasz ja pamiętam? Ten syf się zaczął robić w kraju po prawicowych reformach a SLD zrobiło trochę porządku, Buzek po sobie zostawił dużą dziurę budżetową a jak przejmował władzę po SLD dostał nadwyżki. Nawet Krzysztof Daukszewicz napisał wtedy piosenkę, obawiam się , ze waszych kroków koledzy już więcej nie usłyszę,chodziło wtedy o kolegów z AWS-u, dziś PO-PIS, pomylił się niestety dla nas wszystkich. Tylko tego to już zwolenniku pisu i po pamiętać nie chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
sid_6.8 Urzędnicy NFz powinni mieć darmowe leczenie... 18.06.10, 06:18 tylko pavulonem. Odpowiedz Link Zgłoś
freeskawiniak Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie p... 18.06.10, 06:20 Oby nie okazało się że za chwilę fiskus upomni się o kasę za leczenie w NFZ ,kraj nie "dziki" tylko dlaczego wkoło tyle głupoty !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTEK Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie p... IP: *.chello.pl 18.06.10, 06:23 NFZ SPECJALNIE ZWLEKA , CZAS DZIAŁA NA ICH KORZYŚĆ ...... , JEŻELI UMRZE LEK JUŻ NIEPOTRZEBNY ......ŚWIADOMA EUTANAZJA ZE STRONY NFZ ....., PO CO POLAKOM NFZ I ZUS ? , ABY PSEUDO-POLITYCY MOGLI ZARZĄDZAĆ NASZYMI PIENIĘDZMI I SIĘGAĆ DO NICH , JAK DO SWOICH !!! . Z NASZYCH PIENIĘDZY ZGROMADZONYCH W ZUS FUNDUJĄ SAMI SOBIE RENTY SPECJALNE .......... I INNE PRZYWILEJE ........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: voiceinthedesert To strach bogatych przed biednymi ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 06:44 To co się przydarzyło Pani Orczyk jest normalnym zjawiskiem od początku świata. To nie lud się boi zapłacić jej za leki! To bogaci boją się utracić część bogactw na korzyść ludu! Jednym słowem, bogaci w Polsce, posiadacze pól, domów i wysokich zarobków, chcą uniknąć podziału dóbr za wszelką cenę, chcą uniknąć "Grecji". Naturalnie, czynią to przez ustawodawców i posłów. Jednak, według Jana Pawła II, istnieje hipoteka społeczna na wszystkich dobrach świata, państwowych i prywatnych, dla dobra wszystkich! Tak zarządził Bóg, gdy stworzył świat! Pani Orczyk ma prawo do ratowania sie wszelkimi mozliwymi lekami, nawet jeśli to zmusi posiadaczy ziemskich do wyplucia dóbr, które im zbywają! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gshegosh Re: To strach bogatych przed biednymi ... IP: *.chello.pl 18.06.10, 09:50 "Posiadacze wysokich zarobków" - nie mówię że wszyscy - to ludzie którzy się uczyli, ciężko pracują, dają pracę innym i pchają świat do przodu. Nie wyciągaj pochopnych wniosków na podstawie jakiejś tam "kradnącej elity" Odpowiedz Link Zgłoś
nameja Czy urzednicy NFZ mogą przystępować do komunii? 18.06.10, 06:53 Tu jakoś biskupi nie widzą nic zdrożnego. Życie urodzone nie jest warte zachodu. Odpowiedz Link Zgłoś
1-2ann Re: Czy urzednicy NFZ mogą przystępować do komuni 18.06.10, 09:48 Biskupi i kościół wypowiadają się w obronie ,zycia ,,od poczęcia,do naturalnej śmierci''-jakby ktoś zapomniał. Tyle tylko ,że Ci pierwsi są calkowicie bezbronni ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka-mi-la789 Re: Czy urzednicy NFZ mogą przystępować do komuni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 10:20 Tia, jasne, chorzy na raka są bronni jak cholera. No, ale śmierć na raka jest jak najbardziej naturalna, więc wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
benio.pl Re: Czy urzednicy NFZ mogą przystępować do komuni 18.06.10, 15:51 Gość portalu: ka-mi-la789 napisał(a): > Tia, jasne, chorzy na raka są bronni jak cholera. No, ale śmierć na > raka jest jak najbardziej naturalna, więc wszystko jasne. nie baraninko, nie jest naturalna, życie można przedłużyć choremu na raka o lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmkl Re: Czy urzednicy NFZ mogą przystępować do komuni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 15:21 No i nie każdego życia, nie zapominajmy. Kościół nie wypowiada się w obronie życia cywilów w Iraku i Afganistanie. To jest gorsze życie dla naszych obrońców zarodków. I życie Afrykanów umierających na AIDS też jest gorsze - tzn. mniej ważne niż świętość sakramentu i moralna ohyda prezerwatywy. Życie kobiety w niechcianej ciąży, ciężarnej chorej, ubogiej lub noszącej nieuleczalnie uszkodzony płód lub dziecko z gwałtu też jest mniej ważne niż "ŻYCIE" - bo, przypomnę, dla Kościoła każda aborcja jest zła, a "życie" z gwałtu ważniejsze niż życie dorosłej kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie p... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 07:11 Chora słuzba zdrowia,chore struktury-biurokracja(NFZ)-po naglosnieniu przez media (nie pierwszy raz) bedzie reakcja nawet ministra.Powrotu do zdrowia dla pani. list otwarty, 17-06-2010 19:58 Szanowny Panie Premierze, to jest drugi list, który do Pana piszę. Sądzę, że i tym razem, tak jak poprzedni, pozostanie bez odpowiedzi. Niech więc to będzie list otwarty. W pierwszym liście, pisanym 15 grudnia 2007 roku, niedługo po wyborach parlamentarnych i sformowaniu przez Pana rządu, prosiłam, by nie niszczył Pan tego, co było dobre w czasach premiera Jarosława Kaczyńskiego - tylko dlatego, że zostało zainicjowane przez jego rząd. Prosiłam, by ograniczył się Pan do poprawienia tego, co poprawy wymaga. Niestety, było inaczej. Teraz proszę, by wpłynął Pan na swojego przyjaciela, marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, aby nie ośmieszał Polaków swoimi fatalnymi, nieprzemyślanymi wypowiedziami. Zdaję sobie sprawę, że jesteśmy tylko ludźmi i możemy popełniać gafy. Co innego jednak gafa, a co innego bezmyślna i szkodząca Polsce zapowiedź nierespektowania umów sojuszniczych z partnerami z NATO albo zdumiewające wywody na temat wpływu eksploatacji gazu łupkowego na polski krajobraz. Przykładów można by podać więcej, na pewno są Panu dobrze znane. To nie przystoi, by człowiek tak słabo zorientowany w żywotnych dla państwa sprawach kandydował na tak ważny urząd. Jest Pan za to odpowiedzialny. Panie Premierze, Polska nie jest zabawką. Proszę, aby Pan głęboko przemyślał obecną sytuację. Należę do ludzi, którzy zawsze są lojalni wobec swojego rządu i w razie potrzeby bronią go - zwłaszcza w kontaktach z ludźmi z innych krajów. Jednak ta lojalność została wystawiona na ciężką próbę. Czy rząd, który nie potrafi zabezpieczyć lotu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i wielu innych ważnych dla kraju osób a potem nie potrafi przejąć inicjatywy w nieudolnie prowadzonym śledztwie, mogę jeszcze uważać za mój rząd? Czy rząd, który na skutek lekkomyślnych cięć w budżecie i zaniechania realizacji ważnych dla kraju projektów, m.in. śp. Grażyny Gęsickiej, naraża tysiące Polaków na cierpienia i utratę dorobku ich życia podczas niekontrolowanych powodzi - ma nam coś jeszcze do zaoferowania? Panie Premierze, czas na męskie decyzje! Wierzę, że podejmie je Pan w najbliższym czasie, bo przecież liczy się tylko Polska, a nie ambicje nasze i naszych partyjnych przyjaciół. Życzę Panu odwagi. Maria Fieldorf-Czarska córka gen. bryg. Augusta Emila Fieldorfa 'Nila'- szefa Kedywu Komendy Głównej AK Gdańsk, 15 czerwca 2010 roku Odpowiedz Link Zgłoś
dr_pitcher Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie 18.06.10, 07:34 Nie rozumiem podpisu pod listem. Pani Maria wyraze swoje wlasne zdanie - do tego ma prawo. Ale czyja jest corka adresata nie powinno obchodzic. Z fakty, ze ktos jest krewnym kogos znanego wcale nie wynika ze: a) ma monopol na "slusznosc" i prawde b) ma w ogole cos istotnie waznego do powiedzenia c) ma byc przez to czytany z uwaga Dodawanie do podpisu przodkow (lub zadkow) ma jedynie sens gdy piszacy wystepuja w sprawach bezposrednio ich (przodkow czy zadkow) dotyczacych. Jakos w Polsce dziwnie sie utarlo, ze pochodzenie stanowi o inteligencji. Podobnie z "profesorami" roznej masci uchodzacymi za autorytetu (przewaznie w dziedzinach na kotrych kompletnie sie nie znaja) Dr-Pitcher Syn Swojego Ojca i Matki (zacnych ludzi, nota bene) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tygrysek Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie p... IP: *.chello.pl 18.06.10, 07:45 To nie jedyna choroba, której leczenia NFZ nie finansuje "ubezpieczonym". Mamy za to pieniądze by wypłacać lipne renty trzydziesto-, czterdziestolatkom którzy wożą się Mercedesami. Pisząc "wypłacać renty" mam także na myśli finansowanie im i ich rodzinom opieki medycznej oraz kształcenia. Jak ma nam na coś wystarczyć, skoro 6 Polaków w wieku produkcyjnym pracuje utrzymuje 10 rodzin? Odpowiedz Link Zgłoś
ares211 Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie p... 18.06.10, 07:45 na co idą nasze skladki na nfz chyba na pesje i premię dla urzedasów zNFZ DLACZEGO MUSIM płacić haracz na nfz skoro jak zachorujemy to nfz nie płaci za nasze leczenie rozwiążmy NFZ i pogonmy i na cztery wiatry a składki które płacimy na NFZ ODŁÓŻMY NA KONTO BANKOWE wtedy nie trzeba się bedzie prosić o pieniądze tych darmozjadów z NFZ Odpowiedz Link Zgłoś
borsuk07 ale po nie chce rozmawiać szczegółowo z pis-em 18.06.10, 08:00 na temat LECZENIA i SZPITALI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takiesamo Re: ale po nie chce rozmawiać szczegółowo z pis-e IP: *.aster.pl 18.06.10, 08:09 A PiS co zrobił w czasie swoich rządów w sprawie lecznictwa? Zdolni do do rozpędzenia strajku pielęgniarek. Potem spuszczenie sprawy w kanał niepamięci. Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik od gadania jeszcze nikt nie wyzdrowiał 18.06.10, 08:21 za to wetując ustawy dotyczące służby zdrowia można wielu zabić Odpowiedz Link Zgłoś
borsuk07 Re: od gadania jeszcze nikt nie wyzdrowiał 18.06.10, 08:29 wszystko zależy jak te USTAWY brzmiały. Nie każda Ustawa jest dobra co już wiele razy udowodniono przez tzw. BUBLE PRAWNE. Odpowiedz Link Zgłoś
benio.pl Re: od gadania jeszcze nikt nie wyzdrowiał 18.06.10, 15:55 jamnnik napisał: > za to wetując ustawy dotyczące służby zdrowia można wielu zabić najważniejsze, veto uniemozliwiło kręcenie lodów Sawickiej, Mirowi, Zbychowi, Rychowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alboalboalbo Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie p... IP: *.pkol.pl 18.06.10, 08:22 Jeżeli GW założy konto na jej leczenie, to sama wpłacę kasę, a potem też dołożę się do kosztów procesu sądowego przeciwko tym mordercom z NFZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koza Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie IP: *.chello.pl 18.06.10, 08:43 alboalboalbo, ja też się dołożę ale... stawiam warunek, pani minister kopacz przestaje wykonywać rozkazy premiera... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Norwegii Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie IP: *.bb.online.no 18.06.10, 08:34 a czy wiecie, ze ten lek NIE LECZY, a jedynie przedluza zycie - zwykle o kilka miesiecy? Jest czasowy regres zmian, potem choroba wraca Norwegii rowniez nie stac na leczenie Sutentem i Nexavarem Te kilka miesiecy moga kosztowac budzet sluzby zdrowia 50-100 tys. Kogo stac? Komu zabrac? Jesli chodzi o Sutent - NIGDY nie stosuje sie go po leczeniu interferonem, interferon zamyka droge do sutentu... Odpowiedz Link Zgłoś
borsuk07 to po co Ubezpieczenie. A sobie Byś odmówił leczen 18.06.10, 08:43 leczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gshegosh Re: to po co Ubezpieczenie. A sobie Byś odmówił l IP: *.chello.pl 18.06.10, 09:53 Prawda jest taka, że gdyby te 100 tysięcy miało obciążyć np. hipotekę mojego mieszkania, czym zaszkodziłbym swojej żonie i dzieciom, to nie wydałbym tych 100 tysięcy na dodatkowe 2-3 miesiące życia w cierpieniu. Ale gdy te 100 tysięcy ma obciążyć obcych ludzi pod przymusem płacących składkę, to już co innego, nie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
benio.pl Re: to po co Ubezpieczenie. A sobie Byś odmówił l 18.06.10, 15:58 Gość portalu: gshegosh napisał(a): > Prawda jest taka, że gdyby te 100 tysięcy miało obciążyć np. hipotekę mojego > mieszkania, czym zaszkodziłbym swojej żonie i dzieciom, to nie wydałbym tych 10 > 0 > tysięcy na dodatkowe 2-3 miesiące życia w cierpieniu. > > Ale gdy te 100 tysięcy ma obciążyć obcych ludzi pod przymusem płacących składkę > , > to już co innego, nie? ;) Następny idiot nawiedzony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alboalboalbo Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie IP: *.pkol.pl 18.06.10, 09:22 Zobaczymy!!! Może na przykładzie tejże kobiety cała Polska będzie mogła bezpośrednio sie przekonać czy to co twierdzi NFZ ma jakikolwiek sens. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dofg Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.10, 09:24 ....właśnie - NIE LECZY!!! Dalej chciałoby się zadać pytania - Której firmy farmaceutycznej pijarowiec dyktował redaktorowi ten artykuł? - Dlaczego ten lek kosztuje 16 tys zł miesięcznie? Na pewno cena odzwierciedla rzeczywiste koszty wytworzenia i dystrybucji? Większość z was wylewa kubły pomyj na NFZ i jego urzędników, a ja proponowałbym zastanowić się nad udziałem firm farmaceutycznych w tej "aferze". Proponuję przyjrzeć się ile tam zarabiają, czym jeżdżą i gdzie się bawią za NASZE PIENIĄDZE!!!! - bo to przecież z naszych pieniędzy za leki to wszystko. Czy 20 - 25 tys. zł miesięcznie "na rękę" dla menadżera średniego szczebla w firmie farmaceutycznej to trochę nie za dużo jak na polskie warunki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gshegosh Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie IP: *.chello.pl 18.06.10, 09:58 Bezwładność negocjacyjna NFZu czy kto tam za nasze składki kupuje leki do szpitali - na bok. Firmy farmaceutyczne to prywatne firmy i ustalają ceny, jakie chcą. Jeśli uważasz że wyprodukowanie i przetestowanie leku jest tanie, to otwórz swój koncern i zarabiaj krocie, albo bądź Robin Hoodem i rozdawaj lek za darmo. Koszty badań nad nowymi lekami są horrendalnie wysokie, m.in. przez konieczność ich wielopoziomowych testów - a przecież nie każda testowana substancja trafia potem na rynek jako lek. Stare leki (Aspiryna, Paracetamol, itp.) nie dość że długo są na rynku i koszty ich wynalezienia się zwróciły dawno, to jeszcze są powszechnie stosowane co powoduje z efektu skali dobry dochód. Nowe leki, jeśli w ich opracowanie poszła kupa pieniędzy, a popyt jest ograniczony do stosunkowo małej grupy ludzi chorych na poważne choroby - muszą być drogie (chyba że wolałbyś żeby koncern sobie równo na wszystkie leki rozłożył koszty i np. sprzedawał Aspirynę po 300zł). Czy muszą być aż TAK drogie - to już pytanie do NFZów czy kto te leki kupuje - bo pole do negocjacji cen na pewno nie jest takie małe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie IP: *.chello.pl 20.06.10, 18:11 bzdury napisałes!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepsi Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie IP: *.gdynia.mm.pl 18.06.10, 09:38 Jeśli lek jest nieskuteczny i nikogo na niego nie stać, to po jakiego ch...a w ogóle został zarejestrowany? Kupy się to nie trzyma. > Te kilka miesiecy moga kosztowac budzet sluzby zdrowia 50-100 tys. > Kogo stac? Komu zabrac? 50-100 tys.? Właściwie tyle zarabia w miesiąc czy dwa prezio przeciętnego koncernu czy banku. Tylko trochę mniej zarabiają politycy i włodarze. Nie pie...więc, że na takie koszty nie stać budżetu należącego do 40 mln państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Norwegii Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie IP: *.bb.online.no 18.06.10, 14:15 a wiesz ile kosztuje przeszczep? tez kilka pensji dyrektorow a leczenie przeciwnowotworowe ktore daje szanse WYLECZENIA? kolejne kilka pensji leczenie nowoczesne (biologiczne) SM czy RZS? wiesz, dosc szybko dyrektorow zabraknie... Sutent i nexavar sa zarejestrowane centralnie w UE i rejestracja osobna w Polsce nie jest wowczas potrzebna, leku mozna uzywac nie oznacza to automatycznie refundacji w kazdym kraju czlonkowskich (Niemcy np. stac, a Norwegii nie...) Odpowiedz Link Zgłoś
benio.pl Re: Lek na raka nerki musiała kupić sama, NFZ nie 18.06.10, 15:57 Gość portalu: z Norwegii napisał(a): > a czy wiecie, ze ten lek NIE LECZY, a jedynie przedluza zycie - zwykle o kilka > miesiecy? Jest czasowy regres zmian, potem choroba wraca > Norwegii rowniez nie stac na leczenie Sutentem i Nexavarem > Te kilka miesiecy moga kosztowac budzet sluzby zdrowia 50-100 tys. > Kogo stac? Komu zabrac? > > Jesli chodzi o Sutent - NIGDY nie stosuje sie go po leczeniu interferonem, > interferon zamyka droge do sutentu... Głupcze, wstałeś lewą nogą. Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 do jarusia: w jakiej klinice i za jka stawke leczy 18.06.10, 08:55 swoja matke? boi sie prywatyazji bo musialby bulic za specjalne przywileje z wlasnej kieszeni hhaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga To sprzeczne z polską konstytucją, można podać IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.10, 08:57 POLSKĘ DO TRYBUNAŁU I DOCHODZIĆ SPOREGO ODSZKODOWANIA za utratę zdrowia i narażenie życia od Państwa, które zobowiązało się do jego ochrony (w konstytucji). Odpowiedz Link Zgłoś
ekav biurokracja 18.06.10, 08:57 Podoba mi sie dlatego to co mowi na ten temat JKM.Zrzucilismy na urzednikow cala odpowiedzialnosc za to co od wiekow prznalezalo rodzinie.Sciagaja nam podatki i nim one do nas wroca sa rozkradane po drodz przez urzednikow.UE zwieksza te biurokracje kilkakrotnie. Dlaczego ktos tu podal za przyklad prywatna sluzbe zdrowi z USA? mam doby wzor blizej.Niemcy , tam dziala ona calkiem dobrze.I dokad w Polsce nie bedzie konkurencji z prywatna to coz bedzie kasa na piekne budynki dla urzedasow ale nie na leczenie.W koncu to sluzba zdrowia a zdrowy leczenie nie potrzebuje Odpowiedz Link Zgłoś
salgold I co pan na to panie HRABIO? 18.06.10, 09:06 to jest jeden z tysięcy przykładów na to że aby się w Polsce leczyć trzeba mieć dużo pieniędzy im cięższa choroba tym więcej.Państwo gwarantuje badanie moczu i morfologię. W szpitalach leczy sie też swoimi lekarstwami.Lekarze wręczają rodzinie recepty i leki trzeba dostarczyć do szpitala.Kto myśli i mówi inaczej jest zdrowy i nigdy nie miał do czynienia ze szpitalami. Odpowiedz Link Zgłoś