Dodaj do ulubionych

Wojsko... cholercia

05.10.04, 16:42
Witam mam następujace pytanie, czy ktoś z depresyjnych mężczyzn (lub o innych
dolegliwościach psychicznych) ma doświadczenia ze słuzbą wojskową? Konkretnie
mówiąc z próbą jej uniknięcia. Niestety fatalnie podwinęła mi się noga, i
zostane skreślony z listy studentów, a mam 27 lat więc teoretycznie jeszcze
przez rok jestem poborowy. Czy z uwagi na samo chodzenie do lekarza coś
wskóram, czy zaświadczenie od psychiatry wystarczy, czy będą chcieli mnie
badać w wojsku? Dodam że leczyłem sie z uzależnienia alkoholowego i jestem
zaszyty (jakkolwiek to dziwnie nie brzmi to prawda od 4 dni). Boje sie że
mnie capną. A może to depresyjne czarnowidztwo i panika? Moze znacie jakieś
kruczki? Słyszeliście coś o sposobie "na przemeldowanie się"? Działa to?
Dzięki z góry za odpowiedzi!
Obserwuj wątek
    • gloot1 Idź do PZP i zacznij sie leczyć, potem zagadasz 05.10.04, 16:54
      o papiery. Musisz miec jednak jakąś dokumentację.
      • Gość: man Re: Idź do PZP i zacznij sie leczyć, potem zagada IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 05.10.04, 17:03
        Papiery z państwową pieczątką. A jak Cię wyślą na badania to zwykle nie ma
        problemu: "Osobowość nieprawidłowa utrudniająca zdolności adaptacyjne"
    • gloom Re: Wojsko... cholercia 05.10.04, 17:24
      Ja mam za soba blisko rok ukrywania sie przed zaszczytnym obowiazkiem. Dawno to
      bylo dosyc, nie przyszlo mi wtedy do glowy najprostsze rozwiazanie - czyli
      wystaranie sie o papiery depresyjna. Zrob to - o ile mi wiadomo, dziala jak
      zloto. Ale ostroznie - zalatw wszystko jak najszybciej, inaczej lobuzy beda cie
      scigac i ogladac kazdy papierek. Szybko znaczy zanim dostaniesza pierwsze
      wezwanie poborowe. Zazwyczaj wysylaja okolo listopada-grudnia. Zadne
      przemeldowanie nie dziala, bo ta informacjatrafia do WKU. Naprawde dzialaj
      szybko, w przeciwnym razie bedziesz mial pare miesiecy oblawy jak na zwierza. A
      jak jeszcze nie masz depresji - zwieksza ci sie szanse.
      • leny3 Re: Wojsko... cholercia 05.10.04, 17:37
        Wielkie Dzięki Tobie i pozostałym za ekspresowe odpowiedzi! Ale o co chodzi z
        tymi państwowymi papierami? W normalnym szpitalu psychiatrycznym się to
        załatwia? To nie powinno być problemu bo raz tam byłem w przychodni...
        • leny3 Re: Wojsko... cholercia 05.10.04, 17:40
          Ach sorry nie zauważyłem , że piszecie idź do PZP, dobra juz rozumiem!
    • zoltanek Re: Wojsko... cholercia 05.10.04, 20:20
      Uniknięcie służby wojskowej nie jest wielkim problemem. Mam silne skrzywienie
      kręgosłupa, ale akurat w roku, w którym odbywała się moja komisja wojskowa
      uznano, że skrzywienie kręgosłupa jest uleczalne ;()?!?!?!?! poszedłem sobie do
      pani alergolog u której lecze się od kilku lat i powiedziałem co mi leży na
      sercu, no i załatwiła mi astme oskrzelową za jedyne 50zł! okazja! nawet nie
      wiem co to za choroba, ale oficjalnie ją mam i służby wojskowej nie odbęde. Idź
      do znajomwgo lekarza to ci coś załatwi na 100%.
      • gloom Re: Wojsko... cholercia 05.10.04, 20:29
        Wszystko zalezy od lekarzy w WKU, a nie od pani alergolog. Jak siedza w niej
        ch..., to pojdziesz w kamasze z bialaczka.
        • zoltanek Re: Wojsko... cholercia 05.10.04, 20:35
          gloom napisał:

          > Wszystko zalezy od lekarzy w WKU, a nie od pani alergolog. Jak siedza w niej
          > ch..., to pojdziesz w kamasze z bialaczka.

          bzdura! lekarze na WKU zachowują się jak roboty. muszą działać zgodnie z
          algorytmem narzuconym przez procedure!!! pokazałem lekarzowi na WKU swoje
          zdjęcie z kręgosłupem który wyglądał tak: S, a on nic!, pokazałem karteczke z
          napisem "astma oskrzelowa" i od razu dostałem D, choć każdy lekarz wie, że z
          astmą oskrzelową mógłbym robić wszystko, a z takim kręgoslupem tylko obierać
          kartofle. trzeba mieć dobry papierek i juz!
          • gloom Re: Wojsko... cholercia 05.10.04, 20:40
            w takim razie mialem pecha. innym zycze wiecej szczescia lub mniej pecha.
            niepotrzebne skreslic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka