leny3
05.10.04, 16:42
Witam mam następujace pytanie, czy ktoś z depresyjnych mężczyzn (lub o innych
dolegliwościach psychicznych) ma doświadczenia ze słuzbą wojskową? Konkretnie
mówiąc z próbą jej uniknięcia. Niestety fatalnie podwinęła mi się noga, i
zostane skreślony z listy studentów, a mam 27 lat więc teoretycznie jeszcze
przez rok jestem poborowy. Czy z uwagi na samo chodzenie do lekarza coś
wskóram, czy zaświadczenie od psychiatry wystarczy, czy będą chcieli mnie
badać w wojsku? Dodam że leczyłem sie z uzależnienia alkoholowego i jestem
zaszyty (jakkolwiek to dziwnie nie brzmi to prawda od 4 dni). Boje sie że
mnie capną. A może to depresyjne czarnowidztwo i panika? Moze znacie jakieś
kruczki? Słyszeliście coś o sposobie "na przemeldowanie się"? Działa to?
Dzięki z góry za odpowiedzi!